Niedziela, 25 października
Imieniny: Darii, Kingi
Czytających: 6712
Zalogowanych: 6
Niezalogowany
Rejestracja | Zaloguj

Starocie wiecznie młode

Wiadomości: JELENIA GÓRA
Sobota, 26 września 2009, 13:21
Aktualizacja: Poniedziałek, 28 września 2009, 7:53
Autor: TEJO
Fot. TEJO
Do imponujących rozmiarów rozrósł się XXXVII Jarmark Staroci i Osobliwości. Swym zasięgiem objął nie tylko plac Ratuszowy i pobliskie ulice: stoiska rozłożono na śródmiejskim trakcie aż do Pocztowej. Na ladach mnóstwo przedmiotów: od cennych „skarbów” aż po buble.

Trudno wymienić wszystkie przedmioty, jakie oferują wystawcy. Jest ich – według szacunków organizatorów z Osiedlowego Domu Kultury – około 300 osób. Oficjalnie. Nieoficjalnie co najmniej dwa razy więcej, bo wielu handlarzy zrezygnowało z wykupienia placowego przy Ratuszu i rozstawiło stoiska przy ulicach 1 Maja i Konopnickiej. Tymczasem w Rynku były wolne miejsca, ale uczestników najpewniej zniechęciła cena.

Wśród stoisk, namiotów, kocy, straganów lub łóżek polowych, już od samego rana w sobotę spacerowało mnóstwo gości: jeleniogórzan i turystów, w tym wielu obcokrajowców. Byli jak zwykle liczni Niemcy, Czesi, Rosjanie, Anglicy. Słyszeliśmy też język włoski. Odwiedzający jarmark głównie oglądali, a transakcji zawierano niewiele. Głównie z powodu bariery cenowej: znaleźć cenny, ale niedrogi drobiazg to sztuka. Wystawcy lubią się jednak potargować, a wielu chętnych na kupno czegokolwiek czeka na ostatnią chwilę, aby sprzedający przed wyjazdem z Jeleniej Góry spuścił nieco z ceny.

W tym roku przebogatą ofertę wystawili kolekcjonerzy i handlarze meblami: szafki, szafy, komódki, etażerki, łóżka, kredensy w różnych stylach (od baroku poprzez biedermeier po secesję) stały na dużej przestrzeni Rynku. Wiele mebli jednak nie było autentycznych, ale stylizowanych i przyznać trzeba – wykonanych z podziwu godną precyzją. Ceny – astronomiczne: nawet kilkadziesiąt tysięcy złotych.

Rarytasem dla miłośników sztuki był sygnowany obraz Dariusza Milińskiego za 25 tysięcy złotych. Dzieło pochodzące z 1981 roku z miesiąca na miesiąc nabiera wartości wraz z rosnącą popularnością Mistrza z Pławnej Dolnej. Eksponaty odbijały się w dziesiątkach luster, których w tym roku było wyjątkowo dużo. Sporo było też zegarów: ściennych, szafkowych, budzików a nawet antycznych zegarków na rękę.

Zauważyliśmy stosunkowo niewiele ikonografii ściśle regionalnej: za dawnej Jeleniej Góry. Nie było modnych rok temu olejnych obrazów, kopii dawnych pocztówek. Za to można było nabyć artystyczne fotografie sprzed 1945 roku przedstawiające większe miasta Dolnego Śląska, ale Hirschebergu w ofercie zabrakło. Za pocztówki piętrzyły się do wyboru i koloru na kilku stoiskach. Stare książki, w tym poniemieckie, sprzedawał Czesław Margas, emerytowany kierownik Archiwum Państwowego, jeden z pionierów osadnictwa polskiego w Jeleniej Górze. Grzegorz Nowicki z Antykwariatu pod Arkadami wystawił na sprzedaż pięknie zdobioną barokową wannę.

Część targu opanowali najmłodsi, którzy wystawili piętrzące się stosy starych zabawek i podręczników. W ofercie starszych było też mnóstwo winylowych płyt. Nie zabrakło szyldów ulicznych, wyglądających podejrzenie nowo z nazwiskami Bolesława Bieruta, Feliksa Dzierżyńskiego i innych postaci zrzuconych z piedestału po 1989 roku. Do tego wiele przedmiotów nie mających nic wspólnego z ideą imprezy: ciuszki, fatałaszki, pawie pióra rzucały się w oczy niemal wszędzie.

Cieszy aż taki rozmach imprezy, będącej chyba lokomotywą Września Jeleniogórskiego. W tym kontekście żal jedynie, że Jarmark Staroci i Osobliwości wieszczy koniec święta miasta: udany finał po kiepskim programie pozostałych dni. Targi czynne będą w sobotę do wieczora i w niedzielę w godz. 8 – 18.

Ogłoszenia

Czytaj również

Komentarze (19) Dodaj komentarz

~Nwc 26-09-2009 18:15
Lubie ten jarmark, mogłby być 2 razy do roku bo można kupić coś ciekawego i to za niedużo od łepków a i jeszcze z gór przyjeżdżają oscypki i "indianini" ;)
~Prawie stały czytelnik 26-09-2009 18:41
Cudny tytuł artykułu!
~Bogdan 26-09-2009 19:47
Niema tak żebym nie był na jarmarku jestem tam stałym bywalcem ,jest mnóstwo bibelotów,dla każdego coś fajnego,tylko co nie którzy sprzedający przeginają z cenami a tak po za tym spoko .
~Jano 26-09-2009 22:27
starocie starociami tylko co po sobie ci pseudo kolekcjonerzy zostawili poprostu brod i nic poza normalnie jak szedlem o godzinie 21,20 to takie smietnisko zostalo po tych chandlazach ze normalnie szok ci ludzie sa poprostu dziadami i niechlujami taki bajzel zostawic po sobie to poprostu wstyd , ale cuz sie spodziewac jak ktos jest tylko brudasem i dziadem
~ 26-09-2009 23:04
impra fajna,ale oszustów nie brakuje i baranów też(kupujących),wciskają ludziom(barany) że mają orginały a syf sprzedają
~mecenasandy1 26-09-2009 23:51
Serdeczne gratulacje dla uczestnikow Jarmarku Staroci w Jelonce!! Impreza pieknie sie \"rozrasta\" - osobiscie bywam czesto na podobnych imprezach w miejscowosci Coburg w Bawarii, tam stragany zajmuja doslownie cale centrum miasta, tysiace sprzedajacych, a jeszcze wiecej zainteresowanych.... zycze Jeleniej Gorze aby Jarmark Staroci osiagnal rowniez takie gigantyczne rozmiary :-)
piipi 27-09-2009 0:21
..zobaczcie zdj.nr.36 ! ~Hi,..ale *mezczyznie sie przytrafilo !
piipi 27-09-2009 0:25
~PRAWIE STALY CZYTELNIK .. to jak z *mezczyznami,ktorzy udaja ciagle mlodych !
~Prawie stały czytelnik 27-09-2009 8:27
Do piipi; Czy udawanie ciągle mlodych zależy od płci? Czyżby kobiety nie chciały za wszelką cenę być wiecznie młode?
teessi 27-09-2009 9:45
A ceny wzrosły w tym dniu nie tylko u kolekcjonerów... Także na zwykłych straganach z owocami... Widać owoce też należą do staroci kolekcjonerskich. Jak ktoś nie poczynił zakupów wcześniej, to centrum Jeleniej Góry lepiej było w sobotę omijać szerokim łukiem... Dobrze, że są jeszcze te markety...
~tommi 27-09-2009 12:20
koles sprzedaje modele autek kijjj wie po kosmicznych cenach idiota!!!!!!!na allegro o polowe mniej POLEAM ALEGRO..WWW.ALLEGRO.PL!!!!!!!
~zuo 27-09-2009 13:16
Szkoda, że książek i komiksów tak mało...
~ 27-09-2009 15:31
nienawidze staroci
~jelel 27-09-2009 21:07
ciesze sie że jest ten jarmark bo mozna przynajmniej raz do roku zjesć porządną golonke......
~ 28-09-2009 7:37
TEJO. Gratulacje za zdjęcia! Piękne,artystyczne ujęcia
~xxx 28-09-2009 13:04
Szkoda, że na Jarmarku staroci nie był obecny ekspert-rzeczoznawca, który mógłby pomóc przy zakupie swoją ekspertyzą.
~xx 28-09-2009 13:05
a może warto wrócić do tradycji aukcji prowadzonej podczas jarmarku
~Aruś 28-09-2009 14:30
Kocham starocie!Jestem na każdym jarmarku.W tym roku kupiłem sporo rzeczy.
diablica 28-09-2009 23:05
uwielbiam ten jarmark! a ile srebra pięknego było... ach...

Dodaj komentarz

Zaloguj
0/1600

Czytaj również

Copyright © 2002-2020 Highlander's Group