Polub Jelonkę:
Czytaj także: Wałbrzych Świdnica
Wtorek, 26 maja
Imieniny: Filipa, Pauliny
Czytających: 7218
Zalogowanych: 11
Niezalogowany
Rejestracja | Zaloguj

Jelenia Góra: Spowiedź żony legendarnego przywódcy “S”

Poniedziałek, 29 września 2014, 7:41
Aktualizacja: Wtorek, 30 września 2014, 8:10
Autor: Manu
Jelenia Góra: Spowiedź żony legendarnego przywódcy “S”
Fot. MT
Wczoraj, w ostatnią niedzielę września, na scenie Teatru im. Norwida, w ramach 44. Jeleniogórskich Spotkań Teatralnych, wystawiono monodram “Danuta W.” Teatru Polonia w Warszawie w adaptacji i wykonaniu Krystyny Jandy. Spektakl powstał na kanwie opowiadania autobiografii Danuty Wałęsy “Marzenia i Tajemnice” w reżyserii Janusza Zaorskiego.

Kto czytał biografię żony legendarnego przywódcy “Solidarności” i późniejszego prezydenta Polski ten wie, że bestsellerowa książka opracowana przez Piotra Adamowicza zaskakuje szczerością. Sukces sprawił, że Wydawnictwo Literackie zaproponowało doskonałej aktorce i właścicielce stołecznego Teatru Polonia Krystynie Jandzie przygotowanie teatralnej adaptacji. Polska prapremiera tego spektaklu miała miejsce w październiku 2012 r. w Teatrze Wybrzeże w Gdańsku. Krystyna Janda w ubiegłym roku w Warszawie za występ w “Danucie W.” otrzymała Nagrodę im. Aleksandra Zelwerowicza oraz statuetkę dwutygodnika “Gala” w ramach jedenastego plebiscytu “Róże Gali”.

Krystyna Janda stała się znana szerokiej publiczności wraz ze swoimi znakomicie zagranymi monodramami. Po “Shirley Valentine” Willy'ego Russella, “Boskiej!” Petera Quiltera, “Skoku z wysokości” Leslie Ayvasian czy inscenizacji “Ucho, gardło, nóż” Vedrany Rudan, do stołecznego Teatru Polonia na “Danutę W.” walą kompletami kolejne pokolenia widzów, a spektakl trzeba rezerwować z kilkumiesięcznym wyprzedzeniem.

W “Danucie W.” Krystyna Janda przygotowuje jabłecznik. Od początku monodramu aktorka stoi przy kuchennym stole, przy którym zagniata ciasto, kroi jabłka, obsypuje je cukrem i cynamonem. I relacjonuje wielką historię widzianą oczami wiernej żony, na początku młodej dziewczyny z prowincji, a potem świadomej kobiety, która stała w cieniu męża. Lecz w tej opowieści nie znajdziemy tych kontrowersji związanych z postacią byłego prezydenta.

Reżyser Janusz Zaorski przygotował obrazy (z kroniki z epoki) – projekcje, które stały się uzupełnieniem treści. Powstał skromny i uczciwy spektakl, który nie pozostawia widza obojętnym i trzyma w napięciu od pierwszej do ostatniej chwili. Można się z nim zgodzić lub nie akceptować go. Niejednoznacznie oceniła go również krytyka. “Danuta W.” ma chyba jednak więcej zwolenników. Bo potrafi intrygować i bulwersować. Jest ważnym głosem istniejącej wokół nas polityki. Dotyka aktualnej, nie tylko polskiej rzeczywistości. A to dla wielu staje się co najmniej niewygodne.

Sonda

Puste kościoły, mniej księży... Niedzielne msze raz w miesiącu?

Oddanych
głosów
1109
Dobry pomysł
51%
To jest niedopuszczalne
32%
Nie mam zdania
17%
 
Głos ulicy
Do dziś lubię marchewkę – przypomina mi dzieciństwo
 
Warto wiedzieć
Zdradzają tajemnice... Kajzerka to surowa mąka w kształcie bułki
Rozmowy Jelonki
Rezonans dla węża domowego już możliwy
 
112
Urzędowy samochód miał wypadek
 
Aktualności
Streetworkerzy wrócili na ulice Jeleniej Góry. „Nie jesteśmy po to, żeby kogokolwiek ścigać”
 
Aktualności
Nowe życie dawnego cmentarza
 
Aktualności
Termy Cup 2026
Copyright © 2002-2026 Highlander's Group