Sobota, 24 lipca
Imieniny: Kingi, Krystyny
Czytających: 4462
Zalogowanych: 2
Niezalogowany
Rejestracja | Zaloguj

Karpacz: Spór o działkę dla GOPR–u zażegnany?

Piątek, 18 marca 2016, 11:41
Aktualizacja: Sobota, 19 marca 2016, 8:34
Autor: Przemek Kaczałko
Karpacz: Spór o działkę dla GOPR–u zażegnany?
Fot. Przemek Kaczałko
Podczas poprzedniej sesji Rady Miejskiej Karpacza radni zdecydowali o przekazaniu działki nr 394 na rzecz Karkonoskiej Grupy GOPR. Na wniosek części niezadowolonych z tego faktu radnych, wczoraj (17.03) odbyła się nadzwyczajna sesja, na której głosowano pomysł wycofania się z poprzedniej decyzji.

Zdaniem części radnych, przekazany teren jest zbyt cenny i należało podarować ratownikom inną działkę, np. położoną ok. 200 metrów niżej. - Uważam, że ta działka jest warta wiele milionów złotych – mówił radny Grzegorz Kubik. - Jeżeli nawet nie będziemy jej sprzedawać, przyniesie nam ogromny dochód z części parkingowej – dodał jeden z wnioskodawców czwartkowej sesji. Rajcy argumentowali, że w wyniku tej decyzji Miasto nie będzie mogło sprzedać tego gruntu pod kolejną inwestycję spółki Winterpol – jeżeli ta byłaby zainteresowana. Z chwilą powstania stacji narciarskiej Biały Jar – Olimpijska oraz modernizacji wyciągu na Kopę zwiększy się zapotrzebowanie na miejsca parkingowe w tym rejonie – mówił G. Kubik.

W odpowiedzi burmistrz Karpacza stwierdził, że jest pod olbrzymim wrażeniem argumentów radnych. - Przez kilkadziesiąt lat mieliśmy działkę, która leżała totalnie odłogiem, a w ciągu dwóch tygodni okazało się, że mamy perełkę – skarb warty miliony złotych, za który wybudujemy stadion, oczyszczalnię ścieków, deptak, jeszcze żłobka nam brakuje – mówił włodarz miasta pod Śnieżką. –
-
O wartości tej działki nie decydują radni i ich pobożne życzenia, tylko rynek. Obecnie ta działka przynosi nam korzyść – uwaga – 8 tysięcy złotych brutto rocznie – odpierał zarzuty R. Jęcek wyliczając ewentualne przychody, gdyby powstał tam parking – na 20 tysięcy rocznie. W przypadku sprzedaży działki burmistrz przewidywał, że mogłaby ona być warta maksymalnie 340 tysięcy złotych. - Do tych milionów daleka droga – mówił. Dodatkowo burmistrz odczytał pismo przesłane przez prezesa zarządu spółki Winterpol Marka Sobiesiaka, w którym inwestor dementuje jakoby był zainteresowany spornym terenem i nie ma nic przeciwko przekazaniu jej Górskiemu Ochotniczemu Pogotowiu Ratunkowemu.

Wśród zarzutów części radnych była też kwestia członkostwa Radosława Jęcka w Karkonoskiej Grupie GOPR. - Jestem w niej od 20 lat i jestem z tego bardzo dumny. Dopóki mi zdrowie pozwoli, będę w tej organizacji – ripostował burmistrz Karpacza.

Na sesji zjawiła się również liczna grupa przedstawicieli GOPR-u, która argumentowała, że niezwykle istotna w ich działalności jest kwestia czasu dotarcia do potrzebujących pomocy, dlatego ta lokalizacja jest najbardziej korzystna. Momentami burzliwa dyskusja pomiędzy przewodniczącą Rady Ewą Walczak, burmistrzem Radosławem Jęckiem a przeciwnikami decyzji Rady z 24 lutego 2016 r. - Grzegorzem Kubikiem, Wiesławem Czerniakiem, którzy to radni najczęściej zabierali głos – zakończyła się głosowaniem, w wyniku którego 8 radnych opowiedziało się za odrzuceniem propozycji uchylenia poprzedniej decyzji, a 7 radnych chciało wycofać się z przekazania działki nr 394 na rzecz GOPR-u.

Ogłoszenia

Czytaj również

Komentarze (23) Dodaj komentarz


Dodaj komentarz

Zaloguj
0/1600

Czytaj również

Copyright © 2002-2021 Highlander's Group