Środa, 5 sierpnia
Imieniny: Mariana, Marii, Stanisława
Czytających: 5971
Zalogowanych: 9
Niezalogowany
Rejestracja | Zaloguj

Spacery po mieście (nie) bez barier

Wiadomości: Jelenia Góra
Sobota, 10 sierpnia 2013, 8:19
Aktualizacja: 8:24
Autor: Angela
Fot. Organizator
Osoby zrzeszone w Jeleniogórskim Forum Organizacji Osób Niepełnosprawnych oraz członkinie Karkonoskiego Klubu Amazonek chcą „burzyć” bariery architektoniczne, które utrudniają życie mieszkańcom i turystom. Ze Stowarzyszeniem Architektów Oddziałem w Jeleniej Górze będą promować zasady projektowania bez barier, zinwentaryzują wszystkie problemy i stworzą plan ich sukcesywnego usuwania.

- W Jeleniogórskim Forum Organizacji Osób Niepełnosprawnych, w którym działa wspólnie ponad 10 organizacji pozarządowych i także m.in. członkowie Polskiego Związku Niewidomych czy Polskiego Związku Głuchych, zrodził się pomysł by najpierw zdiagnozować problem, a następnie spróbować wspólnymi siłami przy wsparciu odpowiednich służb pomalutku „naprawiać” otaczający nas świat – informuje Ligia Jamer, przewodnicząca JFOON. – Chcemy pomóc osobom z niepełnosprawnością, a także matkom z małymi dziećmi czy też seniorom – dodaje.

Podczas cyklicznych spacerów po mieście uczestnicy wycieczek wynotowują bariery, które napotykają na swojej drodze, robią zdjęcia i wraz z ich opisem przekazują do Urzędu Miasta.

- Dzięki takim akcjom już obserwujemy pozytywne zmiany – mówi Wanda Nowak z Karkonoskiego Klubu Amazonek. - Nasze spostrzeżenia, jakie zgłaszamy do Urzędu Miasta są niemal natychmiast weryfikowane i już możemy poszczycić się tym, że widzimy poprawę. Nie zawsze likwidacja barier architektonicznych wiąże się z dużymi pieniędzmi i olbrzymim zakresem prac, często wystarczy trochę cementu, młotek i to co najważniejsze dobra wola, by problem szybko rozwiązać – dodaje.

- Już poprawiono od lat zniszczone schody przy Książnicy Karkonoskiej, oznakowano zejścia ze schodów i uskoków na ciągach komunikacyjnych, naprawiono uszkodzone i niebezpieczne elementy metalowe na przejściach dla pieszych, wydłużono czas sygnalizacji świetlnej na przejściach dla pieszych – wymienia Danuta Musioł, przewodnicząca Koła Polskiego Związku Niewidomych w Jeleniej Górze.

To zachęciło zrzeszonych w stowarzyszeniach do wspólnego działania wraz ze Stowarzyszeniem Architektów Oddziałem w Jeleniej Górze. Chcą oni promować zasady projektowania bez barier oraz „zinwentaryzowania barier architektonicznych” oraz sporządzenia planu ich sukcesywnego usuwania.

- Nie bez znaczenia jest to, że Jelenia Góra jest coraz częściej odwiedzana przez turystów zatem i dla nich musi to być Miasto bez barier. Czas byśmy zamiast narzekać coś zrobili dla naszego pięknego miasta – zachęcają do włączenia się do akcji.

Ogłoszenia

Czytaj również

Komentarze (7) Dodaj komentarz

~mat 10-08-2013 9:24
barierki by sie przydały na Sudeckiej, koło Koszar, żeby oddzielić jezdnię od chodnika. Dopóki nikogo nie zabije rozpedzone auto , tematu nie ma. Już raz była skoszona latarnia. Tam duzo jest spacerowiczow i rowerzystów, natomiast kierowcy tylko smigają.Oby jak najdłuzej bez ofiar.
CН.W.D.P. 10-08-2013 9:39
O CO CHODZI Z TYMI PRUKWAMI NA SIŁOWNI?? TO TE BARIERY SĄ, CO ONE ZNOSZĄ??
~ 10-08-2013 10:21
Największą barierą, która skutecznie odciąga zarówno mieszkańców, jak i turystów, jest "równo" ułożona kostka na całej długości jeleniogórskiego deptaka. Trzeba się naprawdę nagimnastykować, aby się nie potknąć lub nie zostawić buta, gdy obcas wejdzie w olbrzymie szczeliny między kostką. Cięzko jest przejść w obuwiu sportowym, a co dopiero o kulach. Wózkiem też nie jest łatwo przejechać. Czasami mam ochotę na spacer po naszym deptaku, ale sama myśl, że po takim spacerze będę musiała oddać buty do naprawy, skutecznie mnie zniechęca.
~Iza 10-08-2013 19:06
Mam nadzieję, że w tych działaniach uwzględnia się osoby słabo widzące, dla których wszelkie schodki (wewnątrz budynków również) bez wyraźnie oznakowanych krawędzi są zmorą... jeden pędzel, mała puszka kontrastowej farby, i życie robi się dużo łatwiejsze i bezpieczniejsze. :)
~ 10-08-2013 19:14
ja bym chciala zeby chodz jeden z decydentow usiad na wózku i przejechał nie wielki odcine aby poczól smak podrózy to parkoeanie samochodów na chodnikach gdzie niemiesci sie wozek, wysokie krawęzniki a mowa o nierownj kostce to sie jedzie jak po tartce
~dominika 10-08-2013 21:44
Proponuje aby na Poczcie Glownej zrobic podjazd dla wozkow. Zenujaca jest sytuacja, ze niepelnosprawni na wozkach sami nie moga zalatwic swojej sprawy, tylko dzwonia dzwonkiem i schodzi na zewnatrz pracownik poczty.
~ 12-08-2013 0:05
zrobić porządne schody z ul W.POLA na ul. Drzymały nogi można połamać na tej ,,kostce,,może jak ktoś się przewróci i coś się mu stanie złego to będzie płacz i zgrzytanie zębami że najwyższy czas...

Dodaj komentarz

Zaloguj
0/1600

Czytaj również

Copyright © 2002-2020 Highlander's Group