Polub Jelonkę:
Czytaj także: Wałbrzych Świdnica
Sobota, 9 maja
Imieniny: Grzegorza, Karoliny
Czytających: 11580
Zalogowanych: 10
Niezalogowany
Rejestracja | Zaloguj

Region: Śnieżka nadal bez toalet i restauracji

Piątek, 13 maja 2016, 8:51
Aktualizacja: Sobota, 14 maja 2016, 8:14
Autor: Angelika Grzywacz–Dudek
Region: Śnieżka nadal bez toalet i restauracji
Fot. Archiwum Jelonki.com
W tym roku nadal zamknięty dla turystów pozostanie dolny spodek Śnieżki, w tym restauracja i toalety. Właściciel obiektu, Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej, wyjaśnia że taka jest decyzja nadzoru budowlanego i wspólnie z Karkonoskim Parkiem Narodowym zastanawia się jak rozwiązać ten poważny problem, szczególnie w okresie letnim.

Jednym z pomysłów jest wspólny remont zamkniętego obiektu, ale jeśli w ogóle uda się go zrealizować, to nie wcześniej niż w przyszłym roku.

- To prawdziwy skandal – skarżyli się Anna i Tomasz z Mazowsza, którzy na Śnieżkę przyjechali z dziećmi: 8-letnim Kamilem i 14-letnią Elizą. – Nigdzie na trasie nie ma rozstawionych toalet, a teraz nawet zamknięto te, które były w obiekcie na szczycie. Dorośli może jakoś sobie poradzą, ale nie dzieci. Jaki jest powód zamknięcia toalet i czy nie można ustawić tam przenośnych toi-toi? – pytali w rozmowie telefonicznej.

Ryszard Kosierb, dyrektor oddziału IMGW we Wrocławiu wyjaśnia, że nie można wpuścić turystów do dolnego spodka Śnieżki, w którym były m.in. toalety, bo zakazał tego nadzór budowlany.
- Ten obiekt nie jest bezpieczny, dlatego w minionym roku musieliśmy go zamknąć – mówi Ryszard Kosierb. – Konieczny jest zarówno remont dolnego dysku, jak i instalacji elektrycznej oraz wentylacji, a na to nie mamy teraz pieniędzy. Szacowany koszt tej inwestycji to około 2 mln zł. Do tego dochodzą koszty doprowadzenia wody i odprowadzenia ścieków. My, jako IMGW, nie możemy się starać się o pieniądze na ten cel z Wojewódzkiego Funduszu Ochrony Środowiska, dlatego jednym z pomysłów jest wspólny z KPN-em remont tego obiektu i stworzenie w nim ośrodka edukacyjno-turystycznego z miejscem stacjonowania GOPR-u. Obecnie prowadzone są rozmowy w tej sprawie i jeśli uda się je zakończyć pozytywnie, w tym roku przygotujemy brakującą dokumentację dotyczącą instalacji i wentylacji, a w przyszłym roku, po pozyskaniu funduszy, rozpoczęłyby się prace – dodaje Ryszard Kosierb.

To jednak nie rozwiązuje problemu braku toalet w obecnym sezonie letnim. – Nie mamy wpływu na to, co dzieje się w tym obiekcie, bo nie jesteśmy jego właścicielem – mówi Andrzej Raj, dyrektor Karkonoskiego Parku Narodowego. – Powtórzyła się sytuacja sprzed kilku lat, kiedy po katastrofie budowlanej (w 2009 roku) cały obiekt wyłączony był z użytkowania. Póki co, ustawimy tablice informacyjne o tym, że ostatnia toaleta jest w Domu Śląskim, z którego na Śnieżkę jest około 0,5 godziny drogi. Ostatecznie turyści mogą skorzystać z toalet po czeskiej stronie Śnieżki. W Tatrach nie ma toalet i piechurzy muszą sobie jakoś radzić. Cały czas szukamy jakiegoś innego rozwiązania tej sytuacji – dodaje Andrzej Raj.

Jednym z nich jest ustawienie toi-toi. Jak jednak wyjaśnia jednak Andrzej Raj, problem w tym, że porywisty górski wiatr mógłby je przewracać.

Ogłoszenia

Czytaj również

Sonda

Puste kościoły, mniej księży... Niedzielne msze raz w miesiącu?

Oddanych
głosów
33
Dobry pomysł
43%
To jest niedopuszczalne
42%
Nie mam zdania
15%
 
Głos ulicy
Do dziś lubię marchewkę – przypomina mi dzieciństwo
 
Warto wiedzieć
Dlaczego ceny mieszkań nie spadają mimo rekordowej podaży?
 
Rozmowy Jelonki
Harcerstwo bez telefonów. „Pokazujemy dzieciom, że prawdziwe życie jest poza ekranem”
 
Pogoda
Maj nas nie rozpieszcza. Pronozowane przymrozki i burze
 
Seniorzy
Najpierw była Zorka, później Celwiskoza, a następnie... żłobek
 
112
Pijana rowerzystka potrącona na przejściu
 
Czechy
Będą ładne widoki i utrudnienia na drogach
Copyright © 2002-2026 Highlander's Group