• Wtorek, 17 września 2019
  • Godz. 14:17
  • Imieniny: Justyny, Franciszka, Roberta
  • Czytających: 7353
  • Zalogowanych: 17
  • Niezalogowany | Zaloguj | Rejestracja

Siła migawki pana Kazimierza

Wiadomości: Jelenia Góra
Piątek, 4 sierpnia 2006, 0:00
Aktualizacja: Piątek, 4 sierpnia 2006, 18:44
Autor: rylit
Fot. rylit
Najlepszy fotografik wśród lekarzy i najlepszy lekarz wśród fotografików: Kazimierz Pichlak. Wernisaż wystawy jego zdjęć przyciągnął w czwartek tłumy do maleńkiej siedziby Jeleniogórskiego Towarzystwa Fotograficznego.

Ekspozycja nosi tytuł „Idzie Jesień”.
Kazimierz Pichlak, który na co dzień jest ordynatorem oddziału chirurgicznego w szpitalu wojewódzkim, zaistniał w jeleniogórskich kręgach kulturalnych również jako poeta i fotografik.

Początkowo fotografia spełniała w jego życiu rolę pamiątkowo-dokumentalną w czasie wielu podróży, których jest miłośnikiem.
Po spotkaniu dwóch ludzi, Wojciecha Zawadzkiego, który doradził mu kupno dobrego aparatu i Daniela Antosika, który namówił Kazimierza Pichlaka do wystawienia swoich prac w Galerii „za Miedzą”, autor wystawy stał się artystą fotografikiem.

Jego dalsze wystawy goszczą, co jakiś czas w jeleniogórskich galeriach. Na wernisażu zjawili się ludzie świata fotografii, ludzie kultury, przyjaciele i rodzina.

Wystawa „Idzie Jesień” jest ekspozycją premierową w galerii przy Podwalu i świadczy to o szacunku dla środowiska fotograficznego. K. Pichlak zaproszony do wstąpienia do JTF obiecał to zrobić, jeżeli tylko mu na to pozwoli czas zajęty prawie w całości przez pracę.

Ogłoszenia

Czytaj również

Komentarze (18) Dodaj komentarz

~janorw 4-08-2006 16:14
Jestem również fotografikiem, amatorem,chociaż jeszcze nie wystawiałem nigdzie swoich prac. Składam zatem gratulacje i wyrazy uznania dla Pana Doktora Kazimierza Pichlaka. Dziwi mnie tylko, dlaczego się wymienia nazwisko i nawet prezentuje fotkę, Pani Grażyny Malczuk: czyżby też była fotografikiem - amatorem (?), czy może to dobra okazja, żeby zrobić sobie tanią kampanię wyborczą ??? To jest bardzo popularne wśród aktualnych radnych, szczególnie z tej już nielubianej lewicowej opcji !!!
~Mauy 4-08-2006 17:12
Gratulacje i pozdrowienia dla pana doktora i calej rodziny panstwa Pichlakow wprost z Zielonej Wysepki!
~ktos 4-08-2006 18:33
Dokladnie janorw, pani Malczuk chce sie wszedzie pokazac za wszelka cene i jest to juz raczej żenujące...
~Moderator 4-08-2006 18:43
Po pierwsze: jeszcze nie ma kampanii wyborczej, po drugie, pani Malczuk jest bodaj przewodniczącą komisji kultury i oświaty w radzie miejskiej, więc "bywanie" jest chyba w pewnym sensie jej obowiązkiem. Zostawmy ten problem jej samej. Napiszmy coś więcej o panu Kazimierzu, przesympatycznym człowieku. Z poważaniem!
~green~~ 4-08-2006 18:59
na zdjeciu 4,6 i 7 jest niezwykla medialna postac z Jelenie Gory, tajemniczy pan w koszuli w fioletoworozowe kwiaty,nie ma imprezy bez niego,jest zawsze w telewizji lokalnej,na rynku,przy kazdej mniej lub bardziej oficjalnej imprezie.KTO TO JEST?
~wiwat 4-08-2006 19:03
Pani Malczuk to świetna kobieta
~janorw 4-08-2006 19:20
O tym, że Pan Kazimierz, jest przesympatycznym Człowiekiem, to my jeleniogórzanie wiemy od dawna i jeszcze raz szczere GRATULACJE !!! Natomiast drugi wątek, Panie Moderatorze, to proszę nam nie sugerować, że kampania jeszcze się nie ropoczęła, bo my mamy już trochę wiosenek na karku i swoje wiemy. Jakoś przy innych wydarzeniach w Jeleniej Górze, inni radni, nie z opcji "lewicowych", nie są pokazywani. Pisze się o Pani G. Malczuk, A. Ragiel, J. Kusiaku i innych z lewa, natomiast o pozostałych radnych, nic ... Czyżby tamci byli tak mało aktywni ? Bylo, np. spotkanie jeleniogórzan w Dworze Czarne, gdzie gospodarzem obok Pana Jacka Jakubca - kustosza Dworu był radny, Pan Jerzy Łużniak, lecz w portalu jeleonka.com, nie było żadnej wzmianki, ani fotki. Wyrazy szacunku i pozdrowienia janorw
~jano 4-08-2006 20:06
Przykre to, że Pan "janorw" łączy wątki polityki lokalnej ze sztuką fotograficzną. Też jestem człowiekiem o poglądach prawicowych, a w obecności Pani Grażyny Malczuk nie dopatrzyłem się niczego zdrożnego ani nacechowanego politycznie. Czyż inkryminowana Pani nie mogła być np. zaproszona przezAutora wystawy, choćby z racji pełnionych w mieście funkcji lub zaproszona przez prezesa JTF-u ? A może sama miała chęć po prostu przyjść na tę wystawę ? Dlatego że to Doktor Pichlak wystawia. A gdyby przyszedł radny prawicowy, to byłóby dobrze ? Nie dajmy się zwariować ! Na wystawie byłem, choć krótko i dlatego nie ma mnie na zdjęciu (zresztą i tak wszyscy by się chyba nie zmieścili :) ). Zdjęcia Pana Pichlaka bardzo mi się podobają, nie tylko te, ale i te z poprzednich wystaw. Mają melancholijny nieco i pastelowy klimat, piękne światło, ładny kadr. Pozdrowienie Jan
~janorw 4-08-2006 20:37
Szanowny Panie Janie, wydaje mi się, że Pan nie zrozumiał mojej intencji !!! Mnie nie chodziło o to, że Pani G. Malczuk była na tej uroczystości, moim zamiarem było zapytanie, dlaczego Pani G. Malczuk była tak "wyeksponowana", zarówno w opisie, jak również oddzielną fotką (nr 1 i 7). Myślę, że gdyby zamiast P. Malczuk, byłoby pokazanych kilka fotografii Pana Doktora Kazimierza Pichlaka i Jego prac artystycznych, cała relacja z wystawy, wiecej by nam dała wiedzy o tej uroczystości. A przecież ten fakt był najważniejszy !!! Pozdrawiam janorw
~ALICE 4-08-2006 21:46
Widze, że "wspaniała i hojna" pani Grażyna M. się wszędzie wciśnie... może to taka tania reklama...?
~Patol 4-08-2006 21:56
Czy pan fotografuje tylko pejzarze?? Bardzo chciałbym posłużyć jako model w pana zdjęciach!!
~ksiutka 4-08-2006 22:16
Bardzo żałuję, że nic nie wiedziałam o tej wystawie. Sądząc po tych kilku zdjęciach z otwarcia, Pana zdjęcia są bajeczne!!!! Mam nadizeje, że jeszcze długo ta ekspozycja będzie gościła w galerii.
~kazimierzp 4-08-2006 22:57
Nie byłem w czwartek JTF bedę w "tygodniu" i wiem że bedę mógł spokojnie, bez fleszy obejrzeć fotografie Kazia Pichlaka! Na zdjęciach z wernisażu widać Marcysię żonę Kazimierza Pichlaka, Kasię (córkę) wraz z synem czyli wnukiem Kazia Pichlaka. Pana w kwiecistej koszuli znam z widzenia, ale nie znam z nazwiska. Byłem dzisiaj (4 sierpnia) na wernisażu w BWA. Pokazywane sa ciekawe rzeźby z drewna pana Jana de Weryhy-Wysoczańskiego. Stwierdziłem, ze do wyborów jeszcze daleko. Mało było bowiem osób które kandydują do Rady, lub też są osobami "na świeczniku". Była Przewodnicząca Komisji Kultury Rady Miejskiej Grażyna Malczuk (ale Ona jest na kazdym wernisażu), byli Prezydent Miasta i Wiceprezydent. Radnego, oprócz Grazyny Malczuk zadnego. Kandydata na prezydenta (oprócz Józefa Kusiaka) żadnego! Z moich obserwacji wieloletnich wynika, że to pokazuje, że kampania wyborcza jeszcze sie nie zaczęła. Na spotkaniach są Ci którzy to lubią, lub Ci do których to do obowiazków należy. Nie ma tych którzy chcą byc widziani przez wyborców, jako Ci którzy się z troska pochylają nad jeleniogórską kulturą! Ot propaganda! Ot życie!!! Za miesiąc, może dwa to na takich wernisażach bedzie pełno kandydatów, a jacy wszyscy będą mądrzy, jacy zaangażowani, jacy zatroskani,... Niestety! Zycie pokazuje, że mam rację! Choć bardzo chciałbym się mylić!
~rylit 5-08-2006 7:38
Pani Grażyna Malczuk bywa często(i chwała jej za to) na imprezach kulturalnych z racji swojej funkcji pełnionej w Radzie Miasta- Przwodniczącej Komisji Kultury, i dlatego pojawia się na fotografiach.Bywa tak jak tajemniczy mężczyzna( Pan Andrzej- miłośnik kultury i sztuki) I w pierwszym i w drugim przypadku względy polityczne nie mają tu nic do rzeczy,a fotoreportaż nie jest tylko wyczerpującą relacją z imprezy ale również zaproszeniem na nią.Bywając na takich imprezach można nie tylko coś wartościowego zobaczyć ale mieć nadzieję na znalezieniu się na fotograii. Z całym szacunkiem dla Pani Malczuk ,którą miałem okazję poznać osobiście. rylit (neutralny politycznie)
~salomon G 5-08-2006 8:17
towarzystwo wzajemnej adoracji,mało maja miejsca na swoje przechwałki, to teraz opanowują internet. żenujące
~Dzes 6-08-2006 10:24
Szanowny Panie Rylit, w innym Panskim artykule jako bardzo wazna informacje podaje Pan obecnosc na imprezie Pana Kusiaka i Biry. Niestety, nie zapozowali Panu do zdjecia:) Chcialbym Panu przypomniec, ze jest Pan dziennikarzem a nie lokajem. Obecnosc samorzadowcow na jakiejkolwiek imprezie nie jest zadnym wydarzeniem, zwlaszcza, ze na wielu z nich bywaja oni sluzbowo. Nie trzeba o tym informowac, ani robic zdjec. Moze sie Pan spyta swojego kolegi "TEJO", on powie Panu, ze w niektorych mediach istnieje zakaz pokazywania samorzadowcow. Pozdrawiam.
~Bezrobotny 6-08-2006 10:25
Kiedyś w jednym ze swoich felietonów Radny Ryszard Dzięciołowski,nazwał Panią Malczuk,lisicą.I to jest prawda.Jest to kobieta żądna władzy.Co do komisji którą ,kieruje to ona przyczyniła się do upadku szkolnictwa średniego w Jeleniej Górze.Lubi trzymać 15 srok za ogon.Przy takim układzie pracy nigdy nie ma efektów.Również stanowisko Kanclerza,zostało stworzone dla niej.
~SUL przez "U" otwarte 6-08-2006 16:19
Do salomona G.Całkowicie się z panem zgadzam z małym wyjątkiem.Kazimierz Pichlak do nich nie "pasuje"

Dodaj komentarz

Zaloguj
0/1600

Czytaj również

Copyright © 2002-2019 Highlander's Group