Sobota, 15 maja
Imieniny: Zofii, Jana
Czytających: 2586
Zalogowanych: 2
Niezalogowany
Rejestracja | Zaloguj

JELENIA GÓRA: Sercem wokół Jeleniej Góry

Piątek, 5 grudnia 2008, 19:23
Aktualizacja: Sobota, 13 grudnia 2008, 9:33
Autor: TEJO
JELENIA GÓRA: Sercem wokół Jeleniej Góry
Fot. TEJO
To bez wątpienia najmocniejszy akcent roku jubileuszowego: potężna wystawa, na którą składają się dwie znaczące ekspozycje. „Wokół Jeleniej Góry” gromadzi w sobie dzieła, które są wyrazem nie tylko inspiracji, jaką dawało i daje miasto twórcom, lecz także ilustrują jego codzienność.

Wernisaż obydwu części wydarzenia przygotowanego wspólnie przez Muzeum Karkonoskie i Biuro Wystaw Artystycznych zgromadził dziś tłum entuzjastów miasta, którzy przyszli zarówno do MK jak i do BWA, aby podziwiać zgromadzone tam dzieła. A jest co!

Odbywamy swoisty spacer po Jeleniej Górze, której już nie ma. Z obrazów dobiega gwar przekupek na placu Ratuszowym, które dwoją się i troją przy straganach obsikiwanych przez psa. Słychać dostojne brzmienie organów Kościoła Łaski, które przygrywają procesji zorganizowanej na jego stulecie. Czuć swąd spalenizny z płonących wież sanktuarium. Jesteśmy świadkami tych i innych wydarzeń oraz scenek za sprawą setek obrazów, grafik, rysunków i innych przedstawień miasta. Wielu jeleniogórzanie jeszcze nie widzieli, gdyż na co dzień zalegają w magazynach Muzeum Karkonoskiego.

– Wszystkich, którzy tutaj są, łączy coś więcej niż tylko zgromadzone tu eksponaty – mówiła Gabriela Zawiła, dyrektor Muzeum Karkonoskiego. – Przyszli tu patrioci lokalni, którzy – każdy na swój sposób – kochają swoje miasto – dodała. Janina Hobgarska, dyrektorka BWA, zaznaczyła, że projekt wystawy narodził się jakiś czas temu i jest swoistą kontynuacją myśli zawartej w ekspozycji „Wokół Wielkiej Góry”, która skupiła dzieła artystów polskich, niemieckich i czeskich z motywem przewodnim Śnieżki. Teraz tym motywem jest Jeleniej Góra.

We wnętrzach BWA przenosimy się bliższej współczesności. Gości wernisażu wprowadził tam hejnał miasta zagrany przez muzyków Filharmonii Dolnośląskiej. Został skomponowany przez Natansona w 1958 roku, na jubileusz 850-lecia Jeleniej Góry.
Zazgrzyta tramwaj w zimowy dzień na placu Bieruta, uwieczniony tam przez Wacława Narkiewicza. Na fotografiach Waldemara Wydmucha zobaczymy codzienność jeleniogórską sześćdziesiątych lat. Niezwykła perspektywa ratusza z ulicy Konopnickiej, którą magistrat „zyskał” po wyburzeniu części kamienic. Ruiny domu przy ulicy Długiej 1, gdzie dziś mieści się Biuro Wystaw Artystycznych. Wchodzimy w „magiczny świat” podwórek mistrzowsko sfotografowanych przez Wojciecha Zawadzkiego.

Obejmiemy wzrokiem nieistniejącą już zabudowę ulicy Kopernika na zdjęciach Jerzego Wiklendta, obejrzymy pełne niewypowiedzianego uroku miniatury fotograficzne Tomasza Mielecha, niezwykłe choć zwykłe krajobrazy miejskie Ewy Andrzejewskiej, zastraszająco ponurą, ale mimo wszystko wyestetyzowaną fotografię dawnej Celwiskozy Marka Likszteda. Wejdziemy też w świat plastyki: w wizję wyprowadzenia (lub wprowadzenia) jelenia z (do) Jeleniej Góry Darka Milińskiego, miniaturki graficzne Marka Lerchera i wiele, wiele innych obrazów twórców, którzy byli, są i będą – w dużym stopniu – dzięki Jeleniej Górze. A jednym z najbardziej imponujących dzieł jest obraz Edwarda Dwurnika, będący własnością prywatną, udostępniony na tę wystawę.

Jest też projekt pomnika Bolesława Krzywoustego opracowany przez Zbigniewa Frąckiewicza. – Wiem, że wzbudzi kontrowersje – mówi Janina Hobgarska, która obecnym na wystawie artystom oraz tym, którzy się do powstania ekspozycji przyczynili, wręczyła po symbolicznej róży podziękowania.

Dzisiejszy wernisaż to jeszcze nie wszystko. Wystawie będzie towarzyszył szereg wydarzeń w przyszłym tygodniu (informujemy o nich niżej), a także katalog, który jest jeszcze w opracowaniu. – Będzie to rodzaj wydawnictwa albumowego, a więc coś, co może być świetnym prezentem na gwiazdkę – zapowiada Janina Hobgarska. Gabriela Zawiła zaprasza natomiast wszystkich jeleniogórzan, aby celem ich niedzielnego spaceru było Muzeum Karkonoskie. Do końca stycznia wystawa będzie tam w niedziele dostępna za darmo.

W otwarciu wystaw zabrakło przedstawicieli najwyższych władz Jeleniej Góry. Organizatorzy tłumaczyli, że jadąc do Muzeum Karkonoskiego, utknęli w korku. Ale jakoś ich nieobecność nikt nie zauważył.

Jeleniogórskie zbliżenia
W poniedziałek (8 XII) Stanisław Firszt opowie o „Ukrytej Jeleniej Górze”. Będzie to przybliżenie dziejów miasta na podstawie wykopalisk i badań archeologicznych. Dzień później w świat jeleniogórskiej secesji, dosłownie!, wprowadzi zainteresowanych Wojciech Kapałczyński, który zaprosi na wycieczkę po zakątkach, gdzie art nouveau jest stylem dominującym.
W środę przeniesiemy się w krainę miejsc magicznych, a to za sprawą filmu zrealizowanego przez Konrada Przezdzięka „Jelenia Góra, magiczna góra”. Autor dotarł z kamerą do tych zakątków, które – w jego subiektywnym odczuciu – niosą w sobie coś więcej niż tylko wymiar historyczny. Co? Na to pytanie będzie można usłyszeć odpowiedź i zobaczyć w Biurze Wystaw Artystycznych 10 grudnia w południe. Nazajutrz kolejna wycieczka zaproponowana przez Wojciecha Kapałczyńskiego, który tym razem zapozna uczestników z najcenniejszymi, najbardziej reprezentatywnymi budowlami architektury sakralnej oraz jej niedostępnymi na co dzień zasobami.
Klamrą spinającą ten cykl będzie opowieść Ivo Łaborewicza, który przybliży słuchaczom wystawne kamienice i ich dawnych, możnych właścicieli. Autor opowie o historii mieszczan i architektury mieszczańskiej w stolicy Karkonoszy.
Wszystkie wspomniane wydarzenia zaczynają się o godz. 12.

Ogłoszenia

Czytaj również

Komentarze (21) Dodaj komentarz


Dodaj komentarz

Zaloguj
0/1600

Czytaj również

Copyright © 2002-2021 Highlander's Group