Polub Jelonkę:
Czytaj także: Wałbrzych Świdnica
Sobota, 9 maja
Imieniny: Grzegorza, Karoliny
Czytających: 11489
Zalogowanych: 20
Niezalogowany
Rejestracja | Zaloguj

JELENIA GÓRA- KRAJ: Ryszard Kiełek laureatem konkursu o Janie Pawle II

Piątek, 20 maja 2011, 8:15
Aktualizacja: Sobota, 21 maja 2011, 22:47
Autor: Angela
JELENIA GÓRA- KRAJ: Ryszard Kiełek laureatem konkursu o Janie Pawle II
Fot. Archiwum R. Kiełka
Zwany przez dzieci z Jeleniej Góry i okolic „Wujciem Rysiem”, wieloletni wolontariusz i kawaler uśmiechu, który swoje życie poświęcił najmłodszym odwiedzając ich w szkołach, domach dziecka czy hospicjach, został laureatem w konkursie o Janie Pawle II. Organizatorów urzekła jego historia dotycząca spotkania z dziś już błogosławionym Papieżem.

Konkurs zakładał przesłanie swoich historii i zdjęć dotyczących Jana Pawła II. Ryszard Kiełek opisał swoje spotkanie z Janem Pawłem II z 29 kwietnia 1989 roku podczas pielgrzymki do Watykanu zorganizowanej przez Parafię Św. Andrzeja Żelazna Brama – Wolska”- Warszawa. Wówczas miał okazję osobistej rozmowy z Ojcem Świętym na prywatnej audiencji.

Dziś mówi, że zawdzięcza to dzieciom z Domu Dziecka „Michalin”, które dowiedziały się, że Ryszard Kiełek wybiera się do Watykanu i wyhaftowały Papieżowi piękny gobelin z wizerunkiem serca i napisem „Tobie Ojcze – Dzieci z Michalina”. Dzieci poprosiły go, by przekazał podarunek Janowi Pawłowi II, a on ich prośbę spełnił.

- Marzyliśmy o tej audiencji i marzenie stało się faktem! To spotkanie bez wątpienia było jednym z najważniejszych wydarzeń w moim życiu. Coś co odmieniło moje życie i nadało określony sens. Do tej pory słyszę głos papieski i słowa, które do mnie skierował błogosławiąc mnie: „Proszę być w dalszym ciągu "siewcą dobra", bo to powinno zakiełkować…jak najszerzej”. Powiedział to z wiadomym sobie humorem... bo ks. prałat Tadeusz Uszyński z parafii Św. Andrzeja z Warszawy przedstawił mnie nazwiskiem...i jako wolontariusza, kawalera "Orderu Uśmiechu" – wspomina R. Kiełek.

Dziękuję Bogu za to wielkie szczęście. Kiedy Ojciec Święty dotykał moich skroni i rąk przechodziły mnie dziwne dreszcze i błogosławiona miłość, nieprawdopodobne, emanujące ciepło. Przeżywałem jakiś niesamowity trans duchowy, naprawdę trudny do opisania. Tylko ci, co to przeżyli wiedzą to najlepiej! Tak naprawdę to Ojciec Święty mówił, bo mnie coś zablokowało, nie mogłem wydobyć ani słowa – mówi Ryszard Kiełek.

Organizatorami konkursu o Janie Pawle II jest firma wydawnicza "MURAT" oraz "Super Express”. Do licznych nagród książkowych dołączono list gratulacyjny. W konkursie brało udział bardzo dużo osób z całej Polski i z zagranicy. - Bardzo z tej nagrody się cieszę, myślę że stanie się ona kolejną inspiracją w mojej wolontariackiej działalności, która opieram na naukach naszego ukochanego Błogosławionego Jana Pawła II – mówi Ryszard Kiełek.

Ogłoszenia

Czytaj również

Sonda

Puste kościoły, mniej księży... Niedzielne msze raz w miesiącu?

Oddanych
głosów
42
Dobry pomysł
43%
To jest niedopuszczalne
40%
Nie mam zdania
17%
 
Głos ulicy
Do dziś lubię marchewkę – przypomina mi dzieciństwo
 
Warto wiedzieć
Dlaczego ceny mieszkań nie spadają mimo rekordowej podaży?
 
Rozmowy Jelonki
Harcerstwo bez telefonów. „Pokazujemy dzieciom, że prawdziwe życie jest poza ekranem”
 
Pogoda
Maj nas nie rozpieszcza. Prognozowane przymrozki i burze
 
Seniorzy
Najpierw była Zorka, później Celwiskoza, a następnie... żłobek
 
112
Pijana rowerzystka potrącona na przejściu
 
Czechy
Będą ładne widoki i utrudnienia na drogach
Copyright © 2002-2026 Highlander's Group