• Sobota, 20 lipca 2019
  • Godz. 7:45
  • Imieniny: Frederyka, Czesława, Hieronima, Małgorzaty
  • Czytających: 3171
  • Zalogowanych: 0
  • Niezalogowany | Zaloguj | Rejestracja

Romantycznie lub z rodziną przez Bukowiec

Wiadomości: Region
Czwartek, 27 czerwca 2019, 7:12
Aktualizacja: Niedziela, 30 czerwca 2019, 12:10
Autor: Sowa
Fot. Sowa
Dzisiaj zabieram Państwa do Bukowca położonego na południowo–zachodnim obrzeżu Rudaw Janowickich. Miejsce to jest wyjątkowe pod kilkoma względami, ale po kolei.

Po pierwsze - ten kompleks to imponujące założenie parkowe z wieloma alejami i ścieżkami w otoczeniu pięknych drzew (w większości pomników przyrody) oraz stawów będących siedliskiem zwierząt (głównie ptactwa, ale nie tylko). Po drugie - wspaniałe krajobrazy z dominującymi nad okolicą pasmami górskimi z Karkonoszami (najwyższą Śnieżką – 1603m) i z Rudawami Janowickimi (Skalnikiem 945m). Po trzecie - 23 ha parku to olbrzymi teren rekreacyjny, idealny do spacerów, jazdy na rowerze, wędkarstwa, gier terenowych. Po czwarte i po piąte - niech każdy dopisze sam… Jestem pewien, że jak ktoś przybędzie do Bukowca jeden raz, będzie wracał tu na pewno i odnajdywał to miejsce na nowo.

Bukowiec oddalony jest około 10 km od Jeleniej Góry. Można dotrzeć tutaj na kilka sposobów: autobusem MZK (linią nr 3 w rozkładzie oznaczonym literką „B”), własnym samochodem (darmowy parking przy założeniu folwarcznym), rowerem (prowadzi tu wiele tras na „dwa kółka”). Ja wybrałem „trójkę” i wysiadłem na przedostatnim przystanku „Bukowiec Pałac”. Na marginesie chciałem zasugerować lokalnemu przewoźnikowi zbyt małą liczbę kursów w soboty (aż 3 kursy) i niedzielę (aż 1). Szkoda, bo odbywa się tutaj coraz więcej wydarzeń artystycznych, warto przecież wspierać ekologię (parkingi dla aut też mają określoną pojemność).

Założenia kompozycji parkowej są zgodne z ideą romantyzmu, powiązania człowieka i natury. Aby ogarnąć pomysłodawców (Friedrich Wilhelm von Reden - 1752-1815 i Friederike Karoline von Reden 1774-1854) trzeba cofnąć się w czasie. Wielka miłość do siebie i miejsca właścicieli tego terenu ma odzwierciedlenie w elementach tego prawie doskonałego związku. Wszystkie składowe parku: zieleń (łąki, drzewa, lasy), woda (stawy, potoki, rzeki), architektura (świątynie, altany, grota, ruiny, punkty widokowe) tworzą harmonijną całość. Na szczęście dla tego miejsca właściwi ludzi znów zarządzają tym miejscem (Fundacja Doliny Pałaców i Ogrodów – Ornamental Farm Bukowiec). Powoli i mozolnie, acz ambitnie przywracają blask tej wyjątkowej atrakcji. Kto był tu kilkanaście lat temu na pewno nie pozna tego miejsca. Osobiście będąc dwudziestolatkiem pamiętam niszczejące obiekty parkowe, pozarastane stawy i łąki. Przyjemnie jest tu wrócić po latach i zobaczyć efekty transformacji.

Centrum logistyczne znajduje się nieopodal przystanku, o którym wspomniałem wcześniej (przechodzimy na drugą stronę ulicy i wchodzimy pomiędzy dwa zabudowania, skręcamy w prawo). Zwiedzanie rozpoczynamy od „Artystycznej Stodoły”, w której mieści się kawiarenka (oferująca m.in. pyszną kawę „z ciachem” – docenia się to zwłaszcza, gdy brakuje energii), sklepik oraz toalety. Najważniejsze, że uzyskają tutaj państwo wszelkich informacji na temat założenia parkowego. Dodatkowo można przybić sobie okazjonalne pieczątki albo zaopatrzyć się w przewodnik (albo pamiątkę), kto nie chce, nie musi, bo na terenie parku jest mnóstwo tablic informacyjnych.

Po wyjściu wspinamy się na najbliższe wzniesienie, gdzie znajduje się Świątynia Ateny (inaczej Herbaciarnia albo Belweder). Orientacja południowa z przepiękną osią widokową w kierunku najwyższej Śnieżki „wrażliwych melomanów panoram górskich” wprowadzi w wyjątkowy nastrój. Krajobraz szpeci jedynie komin ciepłowni w Kostrzycy, wprawne oko może dojrzeć miłośników skoków na bungee. Pod Belwederem najlepiej smakuje herbata… i dobra książka. We wnętrzu budynku znajdują się medaliony z podobiznami fundatorów (z życiorysami) oraz biblioteka i fotogaleria wszystkich atrakcji Doliny Pałaców i Ogrodów Kotliny Jeleniogórskiej (wpisanych już na listę Pomników Historii RP).

Schodzimy w kierunku północno-wschodnim w stronę Domu Ogrodnika (charakterystyczny obły zielony dach, obecnie własność prywatna). Kierujemy się szutrową drogą w głąb parku i na najbliższym skrzyżowaniu skręcamy do góry w prawo (poprowadzą nas strzałki informacyjne) do wieży widokowej. Po drodze na szczyt możemy oglądać sielskie klimaty z pasącymi się krowami na okolicznych łąkach. Wędrówka do wieży zajmuje około 15 minut. Warto poświęcić ten czas na wspinaczkę, bo nie można tej atrakcji przegapić będąc w tym miejscu.

Zrewitalizowana wieża widokowa stanowi wybitny punkt obserwacyjny na całą okolicę. Widać stąd wszystkie pasma górskie otaczające Kotlinę Jeleniogórską (Karkonosze, Izery, Kaczawy i Rudawy). Na wieżę prowadzą schody w liczbie: a) 67, b) 68, c) 69 – do sprawdzenia przez Ciebie Czytelniku! Dopiero z tego punktu widokowego można zobaczyć jak wielkie założenie parkowe zostało zrealizowane (aż 23 ha).

Obok zarośnięte sztuczne ruiny Zamku Kessela (które miały symbolizować epokę gotyku). Stąd najlepiej prezentuje się wieża widokowa (d. Strażnicza). Wracamy prawie tą samą trasą pod Stodołę Artystyczną, skąd udajemy się (w kierunku zachodnim) wygodną ścieżką do stawu Kąpielnik.

Po drodze jeszcze raz zerkamy (od dołu) na Herbaciarnię. Po kilku minutach spaceru pośród dorodnych okazów drzew docieramy do najbardziej urokliwego (moim zdaniem) zakątka całego założenia. Oczy cieszą niezapomniane widoki. Największy staw Kąpielnik w Parku Krajobrazowym Bukowiec tworzy dużą otwartą przestrzeń, dzięki czemu widoki są zachwycające. Znad brzegu stawu urzekająca panorama na najwyższe partie Karkonoszy, splendoru dodają dwa skupiska lilii wodnej oraz wszechobecne ptactwo wodne (kaczki i łabędzie). Aby w pełni docenić te walory widokowe zlokalizowano tutaj stoły biesiadne z miejscem na ognisko (po uzgodnieniu w Stodole) wraz z przystanią (można wypożyczyć łódkę, a nawet powędkować).

Od ławeczek skręcamy w lewo obchodząc groblą cały staw wygodną ścieżką w towarzystwie pojawiających się skądinąd kaczek. Idziemy kilka minut aż do czerwonego szlaku (Główny Szlak Sudecki) i dalej już w prawo. Z tej perspektywy podziwiamy piękne panoramy na masyw Skalnika. Idziemy dalej prosto, ale krótko, bo schodzimy gwałtownie w lewo po betonowych stopniach (zupełnie tu niepasujących) i dalej w prawo pomiędzy zaroślami przechodzimy przez drewniany mostek w kierunku Opactwa (Mauzoleum) widocznego pod lasem. Przecinamy Wielką Łąkę (kolejna oś panoramiczna w kierunku Śnieżki). Obok zrewitalizowanego ostatnio Mauzoleum (Opactwa) spoczywają założyciele parku krajobrazowego. Przy mogiłach oddaję im hołd.

Wracamy do Wielkiej Łąki i kierujemy się w prawo wygodną ścieżką do Ponurej Kapliczki. Idziemy wzdłuż zarośniętego stawu o tej samej nazwie (Staw Ponurej Kapliczki) do miejsca kultu religijnego. Podążamy dalej do ostatniej atrakcji parkowej, ale dla ambitnych i ciekawskich.

Na zakręcie grobli stawu znajduje się wąska ścieżka do góry, do dawnego punktu widokowego. Można wejść schodami, ale trzeba uważać, gdyż ostatni fragment został zniszczony przez ulewne deszcze. Mnie się udało wdrapać, ale o widokach lepiej zapomnieć. Schodzę z powrotem, ale bardzo ostrożnie. Pod stromym zboczem kolejna ścieżka w dół (w prawo) do koryta rzeki Jedlicy. Po kilkunastu metrach odnajdujemy sztuczną grotę, która jest dziełem rąk ludzkich. Wejście do pieczary ukierunkowane zostało w stronę Śnieżki, dzięki czemu istnieje możliwość zobaczenia (z wewnątrz groty) najwyższego szczytu Sudetów. Pieczarę i punkt widokowy chyba najlepiej zaliczyć wczesną wiosną lub późną jesienią, kiedy nie ma liści na drzewach.

Wracamy wzdłuż grobli (wygodną ścieżką po prawej stronie) do centrum wsi obok stadniny koni (charakterystyczny pomarańczowy namiot). Od klubu jeździeckiego drogą asfaltową podążamy zobaczyć Pałac von Redenów, obecnie siedzibę Związku Gmin Karkonoskich. Potem oglądamy odnowiony częściowo folwark i na finiszu przy pętli MZK czekając na autobus (we wschodniej części wsi za 300m) dawną karczmę i kościoły (św. Jana Chrzciciela i św. Marcina). Wracamy „3” do domu.

Park Krajobrazowy w Bukowcu (Ornamental Farm Bukowiec) stale rozbudowuje swoją ofertę (szczegóły na: http://www.bukowiec.dolinapalacow.pl/) Do zobaczenia w Bukowcu!

Twoja reakcja na artykuł?

25
86%
Cieszy
1
3%
Dziwi
1
3%
Nudzi
1
3%
Smuci
0
0%
Złości
1
3%
Przeraża

Ogłoszenia

Czytaj również

Komentarze (10) Dodaj komentarz

~wer 27-06-2019 10:02
Szału nie ma ale widać że się bardzo starają.
~turysta 27-06-2019 10:21
Uważajcie na kleszcze ,po niedzielnym spacerze mieliśmy na sobie po dwa.
~xiz 27-06-2019 10:41
Super napisane, aż się chce wyjść na całodniową wycieczkę.
~ELKA 27-06-2019 12:49
Na zdjęciach nie pokazano ani jednego starego drzewa, a w parku rośnie ich bardzo wiele. Są przepiękne! Trudno ich nie zauważyć. Dla nich warto się tam wybrać. Miejsce godne polecenia!
~Och szkoda 27-06-2019 18:24
To z rodziną nie może być romantycznie? A już chciałam iść z mężem
~w 3-07-2019 19:52
do: ~Och szkoda (18:24)
niestety poziom logicznego pisania to trudna sztuka
~oj, tam 28-06-2019 10:02
Mąż to nie rodzina, to partner życiowy:)
~ 28-06-2019 10:17
z miejsca gdzie na prawdę można było odpocząć po kilku zbędnych artykułach zaczęło wiać komerchą..ludzi pełno,psy biegają ,dzieci wrzucają tony chleba do stawów.....itd
~Zzzzzzzz 30-06-2019 8:00
Romantycznie to bylo tam kilka lat temu. Teraz pełno śmieci, imprezowiczów, i motory o każdej porze dnia. No i park jakby trochę zaniedbany.
~Hekatomba 30-06-2019 12:01
Miejsce fajne,żeby jeszcze lokalsi dbali o swoje wiejskie chałupy bo odstraszają tym widokiem turystów .S.K. i mogiła jak w bantustanie.

Dodaj komentarz

Zaloguj
0/1600

Czytaj również

Copyright © 2002-2019 Highlander's Group