• Wtorek, 15 października 2019
  • Godz. 19:24
  • Imieniny: Jadwigi, Teresy, Florentyny
  • Czytających: 7106
  • Zalogowanych: 23
  • Niezalogowany | Zaloguj | Rejestracja

Ratownicy GOPR pilnie poszukiwani!

Wiadomości: Region
Środa, 11 marca 2015, 8:10
Aktualizacja: Czwartek, 12 marca 2015, 14:41
Autor: Angela
Fot. Organizator
Karkonoska Grupa Górskiego Ochotniczego Pogotowia Ratunkowego poszukuje ratowników. Ogłasza nabór i zaprasza chętnych na spotkanie rekrutacyjne, które odbędzie się w sobotę (14.03) o godz. 18.00 w stacji centralnej GOPR przy ul. Sudeckiej w Jeleniej Górze. – Będzie o tym, jakie warunki trzeba spełnić, jak wygląda egzamin oraz na czym polega praca ratowników górskich – informuje Mirosław Górecki, prezes Grupy Karkonoskiej GOPR.

Na pytanie, ilu ratowników Karkonoska Grupa GOPR potrzebuje, Mirosław Górecki odpowiada: każdą ilość. Prezes wyjaśnia, że do tej pracy nie wystarczy przygotowanie techniczne. – Do tego potrzebne jest serce, trzeba po prostu to kochać – mówi prezes Karkonoskiej Grupy GOPR.

A z tego wynika, że z wielu chętnych, sprawdzą się tylko nieliczni. – To nie jest praca komercyjna – uprzedza Mirosław Górecki. – Najważniejsze w naszej pracy jest niesienie pomocy ludziom w górach, to trzeba czuć i wówczas czerpie się z tego niesamowitą satysfakcję i przyjemność, cenniejszą od jakichkolwiek pieniędzy – dodaje wieloletni ratownik.

Podstawowym wymogiem jest dobry stan zdrowia. Trzeba też potrafić jeździć na nartach i dobrze orientować się w terenie w całej Kotlinie Jeleniogórskiej. Obecnie GOPR już prowadzi kurs pierwszego stopnia (teraz w Strzesze Akademickiej). Ale całe wyszkolenie ratownika trwa od dwóch do pięciu lat…

Film Telewizji StrimeoTV

Ogłoszenia

Czytaj również

Komentarze (12) Dodaj komentarz

~kandydat 11-03-2015 8:38
A jaka wypłata? Rodzinę z dwójką dzieci utrzymam. Rachunki ma na blisko 1000 zł. miesięcznie.
~luk 11-03-2015 8:55
Może Zośka Czernow się zgłosi... ma doświadczenie ,przecież na Kilimandżaro ją wnieśli ........
~ 11-03-2015 10:46
Tyle niepotrzebnych stołków opłacanych w urzędach, a tam gdzie ludzie na prawdę są potrzebni i robią kawał ciężkiej pracy, nie ma dla nich pieniędzy i trzeba szukać ochotników, dziwne to.
~ 11-03-2015 10:50
do kandydata- Jak dasz radę na pięć etatów ,to spokojnie - od jutra zaczynasz.
~ 11-03-2015 12:53
Ja bym się nie nadawał. Za nic nie ryzykował bym swojego życia, dla jakiegoś półgłówka który poszedł się wygłupiać w góry, często poza szlakiem.
~ 11-03-2015 13:06
niech GOPR jeszcze wiecej kurtek czapeczek i bluz rozdaje starym nieudacznikom c o w nich lażą po miesciei i wookolo domu udajac zasluzonych weteranow- GOPR - nie widze aby bojownicy o wolną Polske na codzien lazili w ciiuchach przynaleznych formacjom wojskowym albo innym tylko po to by pokazac kim to sie nie bylo i tym samym wyludzac szacunek- a ten łysol juz od rana paraduje w bluzie i kurtce i czapeczce z emblematami GOPR nawet smieci w nich wynosi, zonie samochod wyprowadza z garazu i to caly czas ubrany jak GOPROWIEC do akcji- oj odbija mu pod czachą,
~ 11-03-2015 21:33
,, To nie jest praca komercyjna'' czyli jaka? Zyczlabym sobie aby w górach ratowwli mnie profesjonaliści-dobrze wyszkoleni i oplacani, doswiadczeni. To jest żenada ze szuka sie tu wolontariuszy. Proponuje Goprowcom -zasyrajkujcie jak górnicy. Może urzędasy w koncu cos zakminią!
~ 11-03-2015 21:35
Ciekawe, czy za tą ''satysfakcję''da sie rodzine utrzymać?
~eco 11-03-2015 23:30
Płace w GOPR są dziadowsko niskie, bo Karkonoski Park Narodowy nie chce odprowadzać pieniędzy na GOPR z zysków ze sprzedaży biletów za wstęp, mimo że ustawowo ma taki obowiązek. Poczytajcie np. tutaj jak to wygląda w realu: http://www.prw.pl/articles/view/37945/Zawodowi-ratownicy-odchodza-z-gorskiego-pogotowia-ratunkowego-Nie-chca-ratowac-zycia-za-darmo . Na co w takim razie idą te pieniądze z biletów, skoro ani na GOPR, ani na remonty szlaków (na to ostatnie KPN pozyskuje pieniądze z funduszy unijnych, z tak ciekawych programów jak "ochrona ekosystemów Karkonoszy" - nie ma co, fajny pretekst do asfaltowania i brukowania gór)? Widać prawdą są twierdzenia co poniektórych że na utrzymanie rodzin zatrudnionych w KPN.
~ 11-03-2015 23:33
Jeszcze jeden ciekawy artykuł jak KPN utrudnia a wręcz uniemożliwia ratownikom szkolenia w górach: http://www.prw.pl/articles/view/32846/Srogie-mandaty-dla-goprowcow . Kto weźmie odpowiedzialność gdy źle przeszkoleni ratownicy nie będą potrafili udzielić komuś pomocy? Dyrektor KPN? Nie dość, że jest to praca pod dużym stresem (ratownik nie raz ryzykuje swoim własnym życiem, żeby ocalić życie innych), to jeszcze dodatkowe stresy przysparza im gospodarz terenu, czyli KPN. Do tego psie pieniądze, trudno się dziwić, że mało kto chce pracować w takich warunkach.
~ 12-03-2015 9:44
Ciekawe co jedzą goprowcy ??? za co płacą rachunki ??? Pęsje to w gopr to śmiech na sali a etatów jest parę; reszta służy za darmo !
~ 12-03-2015 19:53
Żenada i jeszcze raz żenada. Szkolenie trwa 2-5 lat. I co? Wydamy kase na przeszkolenia chłopka, który po kilku latach na pewno odejdzie, bo za "satysfakcję" pracować nie będzie. I znowu trzeba szkolić młodych którzy za chwile odejdą. Czy to nie marnowanie kasy?

Dodaj komentarz

Zaloguj
0/1600

Czytaj również

Copyright © 2002-2019 Highlander's Group