Polub Jelonkę:
Czytaj także: Wałbrzych Świdnica
Środa, 20 maja
Imieniny: Aleksandra, Bazylego
Czytających: 6604
Zalogowanych: 8
Niezalogowany
Rejestracja | Zaloguj

JELENIA GÓRA: Przemoknięte psie piękności na Lubańskiej

Niedziela, 18 maja 2008, 14:00
Aktualizacja: Poniedziałek, 19 maja 2008, 8:10
Autor: ANIA
JELENIA GÓRA: Przemoknięte psie piękności na Lubańskiej
Fot. AGA
Nadspodziewanie wielu hodowców wzięło udział w XXXIII Wystawie Psów Rasowych. Przybyli na nią wystawcy z Polski, Czech, Niemiec Rosji i Francji. Było ich aż 860. Organizatorzy dopełnili wszelkich starań, żeby goście byli zadowoleni, ale psikusa sprawiła pogoda, bo od samego początku imprezy padał deszcz.

W niedzielę, 18 maja, cieplickie błonia przy ul. Lubańskiej zapełniły się posiadaczami szlachetnych ras i ich wyfryzowanymi pupilami. Przed padającym deszczem chroniły wszystkich parasole. Organizatorzy mieli pecha. Jeszcze w sobotę była piękna pogoda, a niedziela powitała wszystkich pluchą.

Jak podkreślił pan Mariusz, właściciel hodowli buldogów angielskich z Sobótki, lejący deszcz sprawia, że psy są rozjuszone, a wręcz rozwścieczone. – Deszcz najbardziej doskwiera psom długowłosym, ale ich właściciele doskonale wiedzą, jak ochronić pupila – powiedziała Teresa Rupniewska, przewodnicząca zarządu oddziału Związku Kynologicznego. Dodała, że impreza odbywa się bez względu na pogodę.

Opinie dotyczące organizacji wystawy są zróżnicowane. Małgorzata i Ireneusz z Wrocławia, właściciele owczarka polskiego stwierdzili, że pokaz powinien odbywać się w hali sportowej, a nie na boisku. – Uniknęlibyśmy wówczas chaosu spowodowanego przez deszcz i nie martwilibyśmy się o to, że cały dzień przygotowywaliśmy psa na wystawę, a pogoda zniweczyła nasze zamierzenia.

Dorota z Kielc uważa, że impreza jest bardzo dobrze zorganizowana, zwłaszcza oznakowanie, które w znacznym stopniu ułatwia dojazd, a co do pogody to nikt nie jest w stanie jej przewidzieć.

Na wystawę przybyli również entuzjaści czworonogów, którzy nie mają w domu psa. – Chcieliśmy pooglądać szlachetne i nietypowe odmiany psów, w czym nie przeszkadza nam nawet zła pogoda – powiedzieli nam Agnieszka i Robert ze Świdnicy

A było co oglądać. Wśród zgromadzonych ras dostrzegliśmy pinczery małpie, dogi argentyńskie, basenji, nagiego psa peruwiańskiego, shibę, lagotto romagnolo, czuwacza słowackiego, lwiego pieska, appenzelle, charta polskiego, owczarka podhalańskiego i wiele innych.

Z pluchy cieszyli się za to policjanci, bo zła pogoda odstraszyła posiadaczy samochodów. Przy Lubańskiej nie było spodziewanego paraliżu ruchu drogowego.

Ogłoszenia

Czytaj również

Sonda

Puste kościoły, mniej księży... Niedzielne msze raz w miesiącu?

Oddanych
głosów
855
Dobry pomysł
50%
To jest niedopuszczalne
32%
Nie mam zdania
18%
 
Głos ulicy
Do dziś lubię marchewkę – przypomina mi dzieciństwo
 
Warto wiedzieć
Polacy wydają fortunę na promocje
Rozmowy Jelonki
Rezonans dla węża domowego już możliwy
 
112
Dachowanie na Sobieszowskiej
 
Aktualności
Kiedy zobaczyłam telefon córki w mule rzeki, to nogi się pode mną ugięły
 
112
Zjechał z drogi
 
112
Kolizja obok cmentarza
Copyright © 2002-2026 Highlander's Group