Polub Jelonkę:
Czytaj także: Wałbrzych Świdnica
Czwartek, 29 stycznia
Imieniny: Józefa, Franciszka, Zdzisława
Czytających: 11217
Zalogowanych: 113
Niezalogowany
Rejestracja | Zaloguj

Siedlęcin: Produkty regionalne i dziecięcy targ pod Wieżą Książęcą

Niedziela, 30 lipca 2017, 15:53
Aktualizacja: Poniedziałek, 31 lipca 2017, 7:38
Autor: Przemek Kaczałko
Siedlęcin: Produkty regionalne i dziecięcy targ pod Wieżą Książęcą
Fot. Przemek Kaczałko
W każdą sobotę pod Wieżą Książęcą w Siedlęcinie odbywa się targ rolny Górskie Smaki, jednak wczoraj (29.07) organizatorzy zaprosili również dzieci, które stworzyły pchli targ z mnóstwem zabawek, gier i innych artefaktów.

- Pokrzywa to jedno z naszych najlepszych ziół. Zawiera ogromną ilość żelaza, które odpowiada za transport tlenu we krwi, więc po wysiłku wskazane jest zjedzenie troszkę pokrzywy - powiedział Marek Wąs z Wolimierza, który oferuje m.in. pesto z pokrzywy. Nowością na targu były knedle a'la tyrolskie, które oferowały panie z Jeleniej Góry. - W knedlach jest jarmuż i boczek od lokalnych rolników - ujawniła Halina Jabłońska. - Pomysł był spontaniczny. Tych knedli u nas nikt nie robi. Mieszkałam 12 lat w Tyrolu i stamtąd mam przepis. Staramy się używać produktów z Górskich Smaków - podkreśliła pani Halina, która przyznaje, że coraz więcej klientów szuka produktów regionalnych, a więc świadomość społeczeństwa rośnie.

- O dziwo, z naszych dzieci (wystawców targu rolnego - red.) jest tylko dwoje, a pozostałe dzieci są przede wszystkim z Jeleniej Góry - powiedziała Monika Filipińska z Wieży Książęcej w Siedlęcinie, która cieszy się, że "Siedlęcinki - dziecięcy pchli targ" spotkał się z dużym zainteresowaniem. Jak zapowiada, najprawdopodobniej najmłodsi będą mogli regularnie - w każdą ostatnią sobotę miesiąca sprzedawać swoje rzeczy pod wieżą (z wyjątkiem miesięcy zimowych).

- Jesteśmy tu pierwszy raz. To świetna sprawa, dzieci uczą się przedsiębiorczości i nie wyrzuca się niczego do śmieci - ocenił pan Arkadiusz, który przybył na zakupy ze Świeradowa Zdroju z żoną Katarzyną i córką Igą. - Jestem uzależniony od produktów regionalnych, mamy dość drogiego "syfu" w sklepach, a produkty regionalne wcale nie są dużo droższe - dodał pan Arkadiusz, który porównał cenę masła (250 g), które w sklepie kosztuje 7 zł, a na targu kupił za 9 zł. - Uważam, że lepiej zjeść takie, niż to ze sklepu - stwierdził.

Kolejny targ rolny pod wieżą już w najbliższą sobotę w godzinach 10:00 - 13:00.

Sonda

Co myślisz o spożywaniu alkoholu na studniówkach?

Oddanych
głosów
90
Wypada, żeby był całkowicie zabroniony
50%
Powinien być dozwolony - w zabawie uczestniczą pełnoletnie osoby
50%
 
Głos ulicy
Do dziś lubię marchewkę – przypomina mi dzieciństwo
 
Warto wiedzieć
Dlaczego boimy się spalania śmieci?
Rozmowy Jelonki
Zwierzęta boją się huku petard 100 razy bardziej niż człowiek
 
Aktualności
Nowe sale terapeutyczne od Rotary Club
 
Aktualności
Maturzyści tańczyli poloneza
 
112
Zadyma i strzelanina pod marketem. 34–latek oskarżony
 
Karkonosze
Turysta nie mógł iść dalej. Wezwano GOPR
Copyright © 2002-2026 Highlander's Group