Wtorek, 27 października
Imieniny: Iwony, Sabiny
Czytających: 4928
Zalogowanych: 2
Niezalogowany
Rejestracja | Zaloguj

Prezent dla ubogich

Wiadomości: Kotlina Jeleniogórska
Czwartek, 12 maja 2005, 0:00
Aktualizacja: Sobota, 21 stycznia 2006, 9:53
Autor: Słowo Polskie Gazeta Wrocławska
Wczoraj zdjęto plomby z chłodni, w której składowane były wędliny firmy Constar wycofane ze sklepów w całej Polsce
– Czekaliśmy na wyniki badań niezależnego laboratorium. Właśnie przyszły. Zdecydowana większość wyrobów jest zdatna do spożycia – mówi Andrzej Bielarczyk, powiatowy inspektor weterynarii w Wałbrzychu. – Przekażemy je na cele charytatywne – zapowiada Elżbieta Majchrowska z Constaru

WAŁBRZYCH
Z 318 ton żywności, które trafiły do wałbrzyskiej chłodni Nordis, pozostało 46 ton boczku, polędwicy, kiełbasy, kabanosów i szynki.
– Nie stwierdzono przypadków odświeżania żywności – mówi Andrzej Bielarczyk. – W niewielkiej partii wędlin odkryto drobnoustroje tlenowe, co jest normalne przy drodze, którą przeszły ze sklepów do chłodni – wyjaśnia.
Termin przydatności do spożycia 46 ton kiełbas, z których pobrano próbki do badań, w większości kończy się w czerwcu i lipcu. Te, których ważność upływa w maju, zostaną oddane do utylizacji. Wcześniej ten los spotkał 272 tony wyrobów. – Głównie za sprawą krótkich terminów ważności, niektóre przyjechały zepsute z powodu złych warunków transportu – tłumaczą inspektorzy weterynaryjni.
– Kiełbasy, które pozostały w chłodni, są bardzo dobrej jakości – zapewnia Bielarczyk. Potwierdziły to badania.
– Prawdopodobnie wszystkie te wędliny przekażemy na cele charytatywne – mówi Elżbieta Majchrowska z Constaru. Nie ukrywa, że chodzi o poprawienie wizerunku firmy.

Ogłoszenia

Czytaj również

Dodaj komentarz

Zaloguj
0/1600

Czytaj również

Copyright © 2002-2020 Highlander's Group