Polub Jelonkę:
Czytaj także: Wałbrzych Świdnica
Piątek, 24 kwietnia
Imieniny: Aleksego, Grzegorza
Czytających: 10702
Zalogowanych: 20
Niezalogowany
Rejestracja | Zaloguj

Jelenia Góra: Potrawy wigilijne

Sobota, 24 grudnia 2005, 0:00
Aktualizacja: Sobota, 31 grudnia 2005, 13:57
Autor: agata
Każda wigilijna potrawa to symbol. Obfitości, powodzenia, szczęścia. Stąd tak duża różnorodność podawanych potraw. Jedzono te rzeczy których na co dzień nie było za wiele. Z potraw regionalnych największą popularność zdobyła kutia, przywieziona na Dolny Śląsk przez wygnańców z dawnych polskich kresów.

Jeszcze do niedawna mogły na naszym stole pojawić się potrawy wyłącznie postne, teraz w wigilię możemy zjeść plaster szynki, czy uraczyć się innym mięsem. W dawnych czasach zwłaszcza na wsi wieczerzę wigilijną przyrządzano tylko z płodów ziemi, ze wszystkiego co brało się z lasu, z ziemi, z wody, czy pola. Z lasu więc pochodziły grzyby, orzechy i miód, z pola: kasze, zboża, jarzyny, owoce, z wody zaś ryby. Zabronione przez Kościół było jedzenie nabiału i tłuszczów zwierzęcych. Tradycyjnym ludowym zestawem potraw wigilijnych był: barszcz z buraków albo zupa grzybowa, siemieniatka (czyli zupa z siemienia lnianego rozgotowanego i lekko posłodzonego), bigos postny, kasza jaglana ze śliwkami suszonymi, groch lub fasola, kluski pszenne z makiem, kisiel owsiany, kutia, piernik, na koniec: jabłka i orzechy. Każdy region miał swoje charakterystyczne potrawy wigilijne.

Na Podlasiu jadano barszcz, rybę smażoną, czy gotowaną, kompot z suszonych gruszek-dziczek i kutię. W Poznańskiem podawano zupę z konopi lnianych albo grochówkę, kluski z sokiem z kiszonej kapusty, kluski z makiem, groch biały, grzyby suszone smażone w oleju. Na Pomorzu obowiązkowo zupa z piwa, kapusta z grzybami, śledź, pierogi. Na Mazowszu kapusta z grzybami, barszcz grzybowy, tłuczone kartofle polane makiem, kluski z gruszkami suszonymi, kisiel owsiany lub żurawinowy. Na Pogórzu jedzenie składało się z barszczu śliwkowego z ziemniakami, wodzianki, zup: grzybowej, grochowej, pierogów z kapustą. Na Podhalu jadało się kluski zrobione z ziemniaków polanych miodem, kapustę z ziemniakami, bób, groch, kwaśnicę, kapuśniak z suszonymi śliwkami. Śląsk jada siemieniatkę, suszone śliwki z fasolą, kartofle ze śledziem, suszone śliwki z kaszą, gotowaną suszoną rzepę, kołacze z serem lub śliwkami.

W Jeleniej Górze, na Dolnym Śląsku jada się wszystko co rodzice i dziadowie przywieźli ze swoich rodzinnych stron. Stąd na stole mogą stanąć obok siebie potrawy śląskie, podlaskie

W niektórych domach podaje się na Wigilię 12 dań (liczba miesięcy w roku, liczba apostołów Chrystusa), najczęściej jednak pojawia się ich nieparzysta liczba 5,7,9, z tym że zasada jest taka: im więcej na stole, tym bogatszy będzie dom w nadchodzącym roku. Do najdawniejszych jadanych potraw wigilijnych należy kutia (mak utarty z miodem połączony z pszenicą lub pęczakiem), pochodząca ze wschodnich rubieży, ale jadana w wielu regionach Polski. Dziś przyrządza się ją troszkę inaczej niż kiedyś, dodaje się bakalie i słodką śmietankę.
Dzisiejsza polska kolacja wigilijna nie musi już być postna, ale jest bardzo obfita. W każdym domu znaleźć się muszą typowe wigilijne potrawy. Na pewno będzie to barszcz z suszonymi grzybkami, lub barszcz z uszkami, zupa grzybowa, zupa rybna, rzadziej już migdałowa. Później kluski z makiem. Na pewno pojawi się potrawa z kiszonej kapusty, kapusta z grzybami, kapusta z grochem, gołąbki. Potem pierogi z kapusta i grzybami. Oczywiście nie może zabraknąć ryb: przede wszystkim karpia w galarecie, smażonego, w szarym sosie, czy po żydowsku i śledzia.
Słodkimi specjałami wigilijnymi są: makowiec, piernik miodowy, makagigi, łamańce.
Jemy też chętnie orzechy, suszone owoce, bakalie i obowiązkowo kompot z suszonych śliwek.
Siedząc przy kolacji wigilijnej trzeba obowiązkowo spróbować każdego nawet niezbyt lubianego dania, aby według starego zwyczaju nie ominęła nas jakaś korzyść lub przyjemność w nadchodzącym nowym roku.

Ogłoszenia

Czytaj również

Sonda

Te imiona noworodków królowały w marcu 2026 r. w Jeleniej Górze. Które byście wybrali?

Oddanych
głosów
83
Zofia
33%
Rozalia
14%
Julia
41%
Mia
12%
 
Głos ulicy
Do dziś lubię marchewkę – przypomina mi dzieciństwo
 
Warto wiedzieć
Nauka potwierdza. Mężczyźni chorują bardziej
 
Rozmowy Jelonki
Harcerstwo bez telefonów. „Pokazujemy dzieciom, że prawdziwe życie jest poza ekranem”
 
Aktualności
Motoambulans pogotowia wraca na drogi
 
Turystyka
Jaka będzie przyszłość Stawów Podgórzyńskich?
 
Teatr im. Norwida
Gortych na scenie Norwida. Kryminał, który już stał się hitem
 
Tragedie i dramaty
Poważny wypadek, na miejscu śmigłowiec LPR
Copyright © 2002-2026 Highlander's Group