• Poniedziałek, 21 października 2019
  • Godz. 17:39
  • Imieniny: Urszuli, Hilarego, Jakuba
  • Czytających: 6465
  • Zalogowanych: 17
  • Niezalogowany | Zaloguj | Rejestracja

Potrącenie rowerzysty

Wiadomości: Szklarska Poręba
Czwartek, 8 sierpnia 2019, 10:56
Aktualizacja: Piątek, 9 sierpnia 2019, 6:07
Autor: WAC
Fot. archiwum
Rowerzysta trafił wczoraj (7.08) do jeleniogórskiego szpitala po potrąceniu przez samochód osobowy, do którego doszło w Szklarskiej Porębie przy ul. 11 Listopada.

Zdarzenie miało miejsce około godziny 22.00. Grupka rowerzystów zjeżdżała ulicą. Jeden z nich dostał się pod koła jadącego z naprzeciwka seata. Przyczyny zdarzenia wyjaśniają policjanci z drogówki.

Twoja reakcja na artykuł?

0
0%
Cieszy
0
0%
Dziwi
1
8%
Nudzi
2
15%
Smuci
1
8%
Złości
9
69%
Przeraża

Ogłoszenia

Czytaj również

Komentarze (15) Dodaj komentarz

~🌈🦗 8-08-2019 11:03
DC? Ktoś coś wie?
~bbbb 8-08-2019 11:19
sezon ogromny ruch ,ate rowery pchaja sie wszedzie ,a moz tak na scieżki rowerowe ,albo do lasu ,a nie jechac cała ulica i tamować ruch ostatnio to jakies przeklenstwo
~No, tak 8-08-2019 12:14
Ostatnimi czasy rowerzyści zachowują się, jak święte krowy. Czasami trafia się na cały peleton, jeżdżą parami, stadnie, tamując przy tym ruch. Przed nimi samochód ze sprzętem. Co tam, że za nimi wlecze się sznur samochodów. Od kiedy przyznano im mnóstwo przywilejów, nie przejmują się niczym.
~🌈🦗 8-08-2019 13:22
do: ~No, tak (12:14)
Ciekawe gdzie ty takie grupy widujesz, chyba w TV na TDP.
~ 8-08-2019 13:01
Ostatnio z Karpacza jechali chyba z 15 kolarzy a za nimi wóz z częściami , oczywiście cały pas zajęty , za nimi kolejka samochodów bo palanty blokowali a dich o tego jechali 40 km. , to nie wyścigi że mogą sobie jezdzić gdzie chcą i utrudniać innym kierowcą życie , tylko dziwne że policja to toleruje , do czasu aż ktoś zepchnie ich do rowu przy wyprzedzaniu
~fajfus 8-08-2019 13:21
ciekawe czy rowerzysta był odpowiednio przygotowany do jazdy w nocy...
~@@ 8-08-2019 13:27
do: ~fajfus (13:21)
Ciekawe czy ten co ciął zakręt miał sprawne auto, przepisową głębokość bieżnika oraz prawidłowo ustawione światła w aucie.
~c44 8-08-2019 13:25
Jestem kierowcą, ale też rowerzystą. Tak jeździmy rowerami, gdyż "miszczowie" kierownicy w wiejskich bolidach w tedeiku na DJE, DLW oraz innych pokrewnych rejestracjach zawsze bardzo się śpieszą i muszą wyprzedzać rowerzystę nawet jak nie ma miejsca na taki manewr, o ścinaniu zakrętów nie wspomnę - w końcu to ich wieś i nikt tak jak oni nie zna każdego zakrętu. A wystarczy chwilkę poczekać, zwolnić i po sprawie. Druga sprawa, brak infrastruktury rowerowej. Gości się zaprasza, obiecuje "rowerową stolicę Polski", ale jak już są to przeszkadzają, szkoda, że nie przeszkadzają nam ich pieniądze, które tu zostawiają, a zatrzymują się nawet przy małych lokalnych sklepikach. Więcej szacunku i spokoju na drodze.
~ 8-08-2019 14:27
do: ~c44 (13:25)
mam bufonie kilkadziesiąt filmików jacy to miszczowie z DJ....
~c44 8-08-2019 18:09
do: ~ (14:27)
No i o wilku mowa. Brawo ...
~ 8-08-2019 18:40
do: ~c44 (18:09)
odezwał się ... z "metropolii". `
~Grześ 8-08-2019 14:14
Tak jak c44 jestem i kierowcą i rowerzystą. I to od bardzo wielu lat. Kłopot w tym że przybyło bardzo ilościowo i samochodów i rowerzystów na drogach. No i są, a że drogi ciągle byle jakie to i skutki czasem niespodziewane. Problemem wypadkogennym są poniszczone z bardzo głębokimi oberwanymi krawędziami krawędzie jezdni i pobocza poza miejscowościami. Rowerzysta pomimo że przepisy i chęć niekolidowania z autami każą jechać blisko prawej krawędzi jezdni musi, aby nie połamać się na dziurawym poboczu odsuwać się ku środkowi. Jadące za nim samochody mogą nie mieć czasu na korektę toru jazdy i wypadek gotowy. Niestety ryzyko na naszych drogach jest duże jeszcze z powodu niechęci omijania przez kierujących w przepisowej odległości ( min 1 m)i ze zwiększoną uwagą rowerzystów. Brakuje często wyobraźni a jest w to miejsce wiele agresji i chamstwa wyrażanego często werbalnie z okna auta. A wystarczy aby tylko trochę ustąpić i nawet jak rowerzysta popełni błąd zauważyć że przecież brak mu poduszek powietrznych i chroniących ciało innych zabezpieczeń. Przypadek młodego Belga dobitnie pokazał że nawet stosunkowo nieduża prędkość ( około 35 km/godz. ) może być dla rowerzysty zabójcza. Sam stosuję sie do zasady ograniczonego zaufania w stosunku do wszystkich użytkowników drogi wokół mnie i sugeruję każdemu przemyślenie swojej jazdy wobec rowerzystów, dzieci na hulajnogach, pieszych, matek zaaferowanych sytuacją w wózku dziecięcym, młodym ludziom ze słuchawkami na uszach etc. Oby zawsze szczęśliwie i bez zdarzeń.
~(74) 10-08-2019 13:26
do: ~Grześ (14:14)
W samo sedno.
~VW 8-08-2019 15:25
Nie porównuj grupy trenujących zawodowców jadących w dzień do grupki amatorów co po robocie byle z chaty wybyć i co przystanek to po browarku i powrót wieczorem i ni kasku ni odblasku. A jak w tym przypadku z trzeźwością było ktoś coś wie.
~ryszard w swetrze . 8-08-2019 21:35
miszcz kierownicy lewa łapa zwisa na górze kierownicy ,siedzi bokiem na prawym podupku, do tego czapka z daszkiem ... zawsze na takiego uważaj

Dodaj komentarz

Zaloguj
0/1600

Czytaj również

Copyright © 2002-2019 Highlander's Group