• Poniedziałek, 19 sierpnia 2019
  • Godz. 3:12
  • Imieniny: Bolesława, Juliana, Ludowika
  • Czytających: 3124
  • Zalogowanych: 3
  • Niezalogowany | Zaloguj | Rejestracja

Poruszające „Misterium przebaczenia” w farze jeleniogórskiej

Wiadomości: JELENIA GÓRA
Poniedziałek, 11 października 2010, 7:55
Aktualizacja: 7:56
Autor: Gabi
Fot. Gabi
Dziesiąty Dzień Papieski w Jeleniej Górze zwieńczony został niezapomnianym przedsięwzięciem muzycznym. W bazylice mniejszej, czyli w kościele pw. św. św. Erazma i Pankracego o godzinie 19:00 odbył się wczoraj niecodzienny koncert. Zabrzmiało „Misterium przebaczenia” autorstwa Huberta Kowalskiego i Pawła Bębenka.

W projekcie wzięli udział: saksofonista Piotr Baron, kontrabasista Maciej Adamczak, perkusista Przemysław Jarosz, pianista Paweł Kaczmarczyk, grająca na cymbałach Helena Barszczewska, muzycy Filharmonii Dolnośląskiej w Jeleniej Górze oraz chór złożony z młodzieży i młodych księży z Diecezji Legnickiej. Solistami byli Andrzej i Katarzyna Lampertowie oraz Anna Grygiel.

Oficjeli i jeleniogórzan serdecznie przywitał ksiądz Mariusz Majewski. Miłym akcentem było przemówienie stypendysty fundacji „Dzieło nowego tysiąclecia”. Opowiedział o programie oraz podziękował wszystkim ludziom dobrej woli, dzięki którym może rozwijać swoje zainteresowania.

„Misterium” zrobiło bardzo duże wrażenie na zgromadzonych widzach. Rewelacyjne połączenie muzyki, prezentacji multimedialnej i światła wprawiało w bardzo odświętny nastrój. Dzięki przedstawieniu wszyscy zgromadzeni mogli przemyśleć swoje postępowanie i zanurzyć się wraz z muzyką w akcie przebaczenia i nowego lepszego patrzenia na rzeczywistość.

Soliści wypadli nad wyraz dobrze, a słodki głos Anny Grygiel stał w opozycji do silnego wokalu Katarzyny Lampert. Ciekawie równoważył głosy wokalistek spokojny i opanowany Andrzej Lampert. Świetne partie saksofonu dodawały utworom blasku.

„Misterium przebaczenia” zostało bardzo dokładnie przemyślane od początku do końca. Nie było tam nic zbędnego, a zaangażowanie do projektu nieprofesjonalnego chóru było bardzo śmiałym pomysłem. Całość w innym stylu niż ten, do którego odbiorców przyzwyczaił choćby Piotr Rubik. Warto podkreślić także, że jeleniogórskie wykonanie było dopiero drugim po legnickim zaprezentowaniem całego programu muzyczno-wizualnego.

Słuchacze nagrodzili wszystkich bohaterów wieczoru gromkimi brawami. W zamian otrzymali utwór na bis. Po zakończeniu koncertu soliści rozdawali cierpliwie autografy i pozowali z fanami do zdjęć.

Ogłoszenia

Czytaj również

Komentarze (6) Dodaj komentarz

~ 11-10-2010 11:22
Za mało klaskali w dłonie. a gdzie była doda? ;-)
~Gość z Wr 11-10-2010 12:45
A ja trafiłem na fantastyczny koncert w Dziwiszowie. Przypadkowo będąc na wycieczce. Posłuchałem w genialnym wykonaniu najpiękniejszych Arii oratoryjnych Mozarta i Bacha. Magiczny wieczór. Jestem zdziwiony , ze w tak małej miejscowości jak Dziwiszów odbywaja się takie koncerty! Brawo dla tamtejszego proboszcza za szerzenie kultury wyższej!
~silesius 11-10-2010 13:03
A może by powtórzyć ten koncert.
Piipi Jelonkowa 11-10-2010 13:09
.. oby tylko Vatikan wybaczył Janowi Pawłowi II ..przyjazń z Degollado !
~fruuu 11-10-2010 17:51
szkoda Gabi że Cię już nie bedzie....
~ 12-10-2010 19:10
Oratorium było przepiękne, szkoda tylko, że czas jego trwania miną tak szybko... Mam nadzieje, że ksiądz dziekan wraz z księdzem Mariuszem będą organizowali jeszcze więcej takich koncertów...

Dodaj komentarz

Zaloguj
0/1600

Czytaj również

Copyright © 2002-2019 Highlander's Group