Polub Jelonkę:
Czytaj także: Wałbrzych Świdnica
Sobota, 11 kwietnia
Imieniny: Filipa, Leona
Czytających: 14909
Zalogowanych: 54
Niezalogowany
Rejestracja | Zaloguj

Jelenia Góra: Piękne zwycięstwo dla pana Janka

Niedziela, 19 kwietnia 2015, 17:54
Aktualizacja: 22:12
Autor: Przemek Kaczałko
Jelenia Góra: Piękne zwycięstwo dla pana Janka
Fot. Tomasz Raczyński
W pierwszym meczu o miejsca V–VIII szczypiornistki KPR–u pokonały faworyzowaną Energę Koszalin 27:25. Jeleniogórzanki mimo że przez dłuższy czas goniły wynik, w końcówce przechyliły szalę zwycięstwa na swoją stronę.

Sobotnie spotkanie poprzedzone zostało chwilą ciszy ku czci wybitnego działacza sportowego Jana Wołkowieckiego, którego pogrzeb odbył się w minioną środę (15.04). Zawodniczki KPR-u podkreślały wtedy, że najbliższy mecz zagrają "dla pana Janka" i dokonały tego, w co niewielu wierzyło. Od pierwszych minut miejscowe grały skoncentrowane obejmując prowadzenie 3:0, a chwile później 4:1. Kolejne 4 minuty należały jednak do przyjezdnych, które zdobyły cztery bramki z rzędu. Gdy niemoc strzelecką po pięknej asyście Buklarewicz, zdobyła Ania Mączka (11') wydawało się, że jeleniogórzanki pozbierały się, ale AZS ponownie złapał wiatr w żagle odskakując na 6:9. Ku zadowoleniu wiernych kibiców kilka minut później było już 8:9, a nawet 11:10 dla KPR-u, ale do przerwy podopieczne Michała Pastuszko nie miały powodów do radości, bowiem na tablicy wyników było 12:15.

W drugiej połowie przyjezdne przez dłuższy czas utrzymywały 3-, 4-bramkowe prowadzenie i wydawało się, że kontrolują przebieg meczu, ale ambitne jeleniogórzanki pokazały klasę odrabiając straty i w 55. minucie po golu skrzydłowej Oli Tomczyk objęły prowadzenie 24:23. Zaskoczone obrotem sprawy koszalinianki podjęły na chwilę rękawicę i ponownie prowadziły (24:25), ale końcówka należała już do żółto-niebieskich! W 58. minucie po kapitalnym uderzeniu Ani Mączki nasz zespół prowadził 26:25. W kolejnej akcji o szczęściu mogły mówić gospodynie, bowiem piłka po strzale Matuszczyk odbiła się od słupka, a że szczęściu trzeba dopomóc to decydującą o losach spotkania akcję przeprowadziły szczypiornistki z Jeleniej Góry. Gdy wydawało się, że stracimy piłkę z powody gry na czas, Marta Dąbrowska zagrała na koło do Martyny Michalak, a ta została powstrzymana nieprawidłowo przez przeciwniczkę i sędziowie wskazali na siódmy metr. Sama poszkodowana wykonała rzut karny perfekcyjnie ustalając wynik pierwszego starcia na 27:25.

Za tydzień w Koszalinie odbędzie się mecz rewanżowy. Jeleniogórzanki z zapasem dwóch goli są na dobrej pozycji, by walczyć na koniec sezonu o piątą lokatę, co byłoby dużym sukcesem.

KPR Jelenia Góra - AZS Energa Koszalin 27:25 (12:15)
KPR:
Kozłowska, Demiańczuk - Michalak 9, A.Mączka 6, Uzar 3, Buklarewicz 3, Dąbrowska 2, Grobelska 2, Tomczyk 2, Jasińska.
AZS: Kowalczyk, Prudzienica - Kalska 7, Kobyłecka 4, Muchocka 4, Chmiel 4, Błaszczyk 3, Matuszczyk 2, Fornalik 1, Stasiak, Manoila.

Sonda

Czy popierasz imprezy biegowe w Jeleniej Górze?

Oddanych
głosów
181
Tak - świetny pomysł
61%
Nie - za duże utrudnienia dla mieszkańców
28%
Nie mam zdania
11%
 
Głos ulicy
Do dziś lubię marchewkę – przypomina mi dzieciństwo
 
Warto wiedzieć
Dlaczego „tanie auto” często wychodzi drożej? Pułapki branży moto
 
Rozmowy Jelonki
Harcerstwo bez telefonów. „Pokazujemy dzieciom, że prawdziwe życie jest poza ekranem”
 
Aktualności
Powieszone drzewo… Lipa Sądowa w Szklarskiej Porębie
 
Sudeckie hotele i schroniska PTTK
Schronisko Pod Muflonem – najładniejsze w Sudetach?
 
Karkonosze
Nad Śnieżką przeleciał Księżyc. W tym czasie ludzie wracają z jego drugiej strony
 
Pogoda
Zima nie odpuszcza...
Copyright © 2002-2026 Highlander's Group