Polub Jelonkę:
Czytaj także: Wałbrzych Świdnica
Środa, 14 stycznia
Imieniny: Feliksa, Niny
Czytających: 6605
Zalogowanych: 14
Niezalogowany
Rejestracja | Zaloguj

Jelenia Góra: Piękne zwycięstwo dla pana Janka

Niedziela, 19 kwietnia 2015, 17:54
Aktualizacja: 22:12
Autor: Przemek Kaczałko
Jelenia Góra: Piękne zwycięstwo dla pana Janka
Fot. Tomasz Raczyński
W pierwszym meczu o miejsca V–VIII szczypiornistki KPR–u pokonały faworyzowaną Energę Koszalin 27:25. Jeleniogórzanki mimo że przez dłuższy czas goniły wynik, w końcówce przechyliły szalę zwycięstwa na swoją stronę.

Sobotnie spotkanie poprzedzone zostało chwilą ciszy ku czci wybitnego działacza sportowego Jana Wołkowieckiego, którego pogrzeb odbył się w minioną środę (15.04). Zawodniczki KPR-u podkreślały wtedy, że najbliższy mecz zagrają "dla pana Janka" i dokonały tego, w co niewielu wierzyło. Od pierwszych minut miejscowe grały skoncentrowane obejmując prowadzenie 3:0, a chwile później 4:1. Kolejne 4 minuty należały jednak do przyjezdnych, które zdobyły cztery bramki z rzędu. Gdy niemoc strzelecką po pięknej asyście Buklarewicz, zdobyła Ania Mączka (11') wydawało się, że jeleniogórzanki pozbierały się, ale AZS ponownie złapał wiatr w żagle odskakując na 6:9. Ku zadowoleniu wiernych kibiców kilka minut później było już 8:9, a nawet 11:10 dla KPR-u, ale do przerwy podopieczne Michała Pastuszko nie miały powodów do radości, bowiem na tablicy wyników było 12:15.

W drugiej połowie przyjezdne przez dłuższy czas utrzymywały 3-, 4-bramkowe prowadzenie i wydawało się, że kontrolują przebieg meczu, ale ambitne jeleniogórzanki pokazały klasę odrabiając straty i w 55. minucie po golu skrzydłowej Oli Tomczyk objęły prowadzenie 24:23. Zaskoczone obrotem sprawy koszalinianki podjęły na chwilę rękawicę i ponownie prowadziły (24:25), ale końcówka należała już do żółto-niebieskich! W 58. minucie po kapitalnym uderzeniu Ani Mączki nasz zespół prowadził 26:25. W kolejnej akcji o szczęściu mogły mówić gospodynie, bowiem piłka po strzale Matuszczyk odbiła się od słupka, a że szczęściu trzeba dopomóc to decydującą o losach spotkania akcję przeprowadziły szczypiornistki z Jeleniej Góry. Gdy wydawało się, że stracimy piłkę z powody gry na czas, Marta Dąbrowska zagrała na koło do Martyny Michalak, a ta została powstrzymana nieprawidłowo przez przeciwniczkę i sędziowie wskazali na siódmy metr. Sama poszkodowana wykonała rzut karny perfekcyjnie ustalając wynik pierwszego starcia na 27:25.

Za tydzień w Koszalinie odbędzie się mecz rewanżowy. Jeleniogórzanki z zapasem dwóch goli są na dobrej pozycji, by walczyć na koniec sezonu o piątą lokatę, co byłoby dużym sukcesem.

KPR Jelenia Góra - AZS Energa Koszalin 27:25 (12:15)
KPR:
Kozłowska, Demiańczuk - Michalak 9, A.Mączka 6, Uzar 3, Buklarewicz 3, Dąbrowska 2, Grobelska 2, Tomczyk 2, Jasińska.
AZS: Kowalczyk, Prudzienica - Kalska 7, Kobyłecka 4, Muchocka 4, Chmiel 4, Błaszczyk 3, Matuszczyk 2, Fornalik 1, Stasiak, Manoila.

Sonda

Jaki masz stosunek do zbiórek, akcji charytatywnych?

Oddanych
głosów
254
Staram się pomagać wszystkim
32%
Pomagam tylko osobom, które znam
36%
Nie biorę udziału w taki akcjach
32%
 
Głos ulicy
Do dziś lubię marchewkę – przypomina mi dzieciństwo
 
Warto wiedzieć
Tak wyglądały zimy w przedwojennej Polsce
Rozmowy Jelonki
Zwierzęta boją się huku petard 100 razy bardziej niż człowiek
 
Kultura
Karkonosze w pigułce
 
Aktualności
Doroczne spotkanie u prezydenta
 
Aktualności
Od dzwonów do kas fiskalnych. Niezwykła historia w Kowarach
 
Ciekawe historie i inne opowieści
Kiedyś palono tu znicze, dziś robi się zakupy na obiad
Copyright © 2002-2026 Highlander's Group