• Poniedziałek, 14 października 2019
  • Godz. 12:32
  • Imieniny: Bernarda, Dominika, Kaliksta, Liwii
  • Czytających: 8349
  • Zalogowanych: 21
  • Niezalogowany | Zaloguj | Rejestracja

Pęd do salta

Wiadomości: Jelenia Góra
Piątek, 7 września 2007, 0:00
Aktualizacja: Piątek, 7 września 2007, 11:04
Autor: Antoni Podanowski
Fot. Agnieszka Gierus
Miejski tor przeszkód dla „zakręconych” akrobatów.

Piroman, Dan i Zubi kopią piłkę. Ale to nie wystarcza. Wejść na ścianę i skoczyć do tyłu – to ich kręci.

Tylko dwie grupy w mieście stale uprawiają robiące furorę wśród młodzieży ekstremalne dyscypliny parkour i freeruning. To pokonywanie swoistego toru przeszkód ze zwinnością akrobaty oraz wolne bieganie.

Od dwudziestu lat pasjonują się tym w świecie, u nas od niedawna, bo od roku.
Postronnego obserwatora te sztuczki mogą przyprawić o zawrót głowy. Młodzi skaczą i biegają, ale ani w dal, ani przez płotki. Akrobatyczne ewolucje wykonują na rampach, dachach i ścianach w mieście.

Łączy ich wiele, ale mają inne sposoby w pokonywaniu własnych słabości i strachu przy ćwiczeniach, wymagających niesamowitej sprawności i dobrego przygotowania fizycznego. Dlatego nie ćwiczą razem, ale z równą pasją.

Poznali się rok temu przez internet. Wcześniej Wojtek grał w piłkę nożną w Karkonoszach, Jakub jest z zamiłowania kolarzem, Mateusz – futbolistą i siatkarzem. Wszystkich połączyła ekstremalna pasja i stworzyli grupę FORTeam. Ćwiczą od roku kilka razy w tygodniu przeważnie na Zabobrzu lub koło przejścia podziemnego przy Technikum Mechanicznym.

– Parkour eliminuje konkurencję pomiędzy zawodnikami. Nam chodzi o to, by na wybranej trasie pokonać w grupie jak najszybciej i najbezpieczniej ten odcinek. Wcześniej dokładnie wybieramy daną trasę i przeszkody. Analizujemy i wybieramy sposoby pokonania ich. Tu nie ma improwizacji. Nie jesteśmy szalonymi ryzykantami, choć wybieramy coraz trudniejsze trasy – mówi Wojtek.

Wojciech Cwen (Piroman) z „Elektronika” oraz gimnazjaliści Daniel Zubacz (Dan) i Robert Zubacz (Zubi) mieszkają w tym samym bloku. Znają się od najmłodszych lat. Kopią piłkę na prowizorycznym boisku. Chodzą na basen, gdzie nie sprawiają im trudności skoki do wody nawet z „dziesiątki”. Przez jakiś czas uprawiali zapasy.

W internecie poczytali o akrobacjach i postanowili spróbować w tym sił. Bardziej odpowiada im freeruning.
– Lubimy po drodze wykorzystywać miejsca, dzięki którym można popisać się efektownymi akrobacjami. Na przykład wejść na ścianę i wykonać salto do tyłu. Zdajemy sobie sprawę, że to ma charakter raczej zabawy, ale nasze ćwiczenia są zwykle bardzo trudne i wywołują dreszczy emocji. Nam nie chodzi o jak najszybsze pokonanie kilku przeszkód, ale o efekt. Jednak opanowanie takich ewolucji może się przydać nawet w przypadkach zagrożenia życia – stwierdza Piroman.

W grupie skaczą: Mateusz Felicki, Daniel Rudnicki, Jakub Dawidowicz, Wojciech Kieliszek i Paweł Draus z grupy: FORTeam i u dołu: Wojciech Cwen, Robert i Daniel Zubacz.

<b>Dla charakteru </b>
Parkour to sztuka efektywnego przemieszczania się w dowolnym terenie po określonej i wybranej trasie. Pokonywanie napotkanych przeszkód wymaga nie tylko dobrego opanowania różnych technik, ale także rozwijania kondycji i zręczności oraz kształtowania charakteru. Freeruning polega głównie na wykonywaniu ewolucji ekwilibrystycznych w otwartym terenie i raczej kojarzy się w gimnastyką artystyczną. Jest bardzo widowiskowa, co nie znaczy, że nieużyteczna w określonych sytuacjach np. zagrożenia dla życia.

<b>On to wymyślił </b>
Twórcą parcouru jest Francuz David Belle. Od najmłodszych lat interesował się akrobatyką i sportami walki. Jego ojciec był akrobatą. David i jego koledzy po lekcjach zabawiali się w berka wykorzystując do tego elementy akrobatyki i sztuk walki. Z dziecinnej zabawy stworzyła się dyscyplina ekstremalnego sportu, której początek datuje się na 1987 rok.

Ogłoszenia

Czytaj również

Komentarze (36) Dodaj komentarz

~mike 7-09-2007 11:05
Pozdrowienia dla waszej grupki:)
~Vergan 7-09-2007 12:01
Jest malutki błąd w pisowni (literówka pewnie). Powinno być Parkour, a nie "parcour". Poza tym nie do końca notka o Davidzie jest prawdziwa: "David urodził się 29 kwietnia 1973 w Fecamp, w departamencie Seine Maritime w Normandii. Dzieciństwo spędził we wsi Sables d'Olonne. Jego ojciec, Raymond Belle był doświadczonym i wielokrotnie odznaczanym ratownikiem wojskowym i członkiem elitarnej paryskiej jednostki straży pożarnej sapeurs–pompiers. Brał udział w najbardziej brawurowych akcjach ratowniczych. Był również znakomitym gimnastykiem i atletą. Nic więc dziwnego, że mały David od początku był zafascynowany sportem. Ojciec od dziecka dbał o jego sprawność fizyczną. W wieku 15 lat, po przeprowadzce do Paryża, a dokładniej do Lisses, David zdecydował, że opuści szkołę, aby poświęcić się trenowaniu gimnastyki, akrobatyki, lekkiej atletyki oraz sztuk walki. Chciał całkowicie oddać się doskonaleniu swoich umiejętności. Trenował gdzie tylko się dało, w lesie, w terenie zabudowanym, wspinając się na drzewa, na mury, przeskakując barierki... Wciągnął w to wielu rówieśników i wspólnie kontynuowali treningi. Z tego właśnie narodziło się le parkour. Po przeprowadzce rodziny do Paryża, David Belle, ze względu na trudności z dostępem do wolnego, dzikiego terenu, zastąpił naturalne przeszkody sztucznymi stworzonymi ręką człowieka zamiast drzew były budynki, zamiast krzaków murki. Przeszkodą może być wszystko: ławka, doniczka, schody, barierki. W ten oto sposób zrodził się pomysł Parkour mający być jego własnym manifestem wolności, jest "sztuką poruszania". Pomysł urzeczywistnił w 1988 tworząc w Lisses (na przedmieściach Paryża) wraz z siedmioma przyjaciółmi grupę Yamakasi. Dyscyplina ta rozwija się w tak szybkim tempie dzięki braku potrzeby wydawania pieniędzy na dodatkowy sprzęt, wystarczy założyć wygodne ubranie sportowe i można zacząć ćwiczenia." Odnośnie improwizacji to: zdarza się, że trzeba improwizować bo człowiek nie przewidzi wszystkiego (zmęczenie, samochód przejeżdżający, człowiek, który wychodzi zza rogu itp.). Po to właśnie trenujemy by się przygotować i nabrać pewnych odruchów, byśmy nie zrobili sobie i przy okazji innym krzywdy.
~Feli 7-09-2007 13:48
Vergan dokładnie tak jak mówisz błąd jest w "Twórcą parCouru" na samym końcu... A tak poza tym dobry artykuł chodź mógłby być jeszcze lepszy... Pozdrawiam Feli z FORTeamu :P
~Monia_69jG 7-09-2007 14:36
hmm. widze w grupie znajome twarze ;D fajnie chłopaki :P
~Asia 7-09-2007 15:14
Chodź was nie widziałam to musze stwierdzić że ciekawe macie zajęcie :) Też bym poskakała:D
~Drassum 7-09-2007 15:14
Hmmm... spoko oby tak dalej ;)
~mrufka 7-09-2007 15:24
cóż, ja ich znam także z tej innej, gorszej strony... a szkoda :(
~ksk 7-09-2007 15:51
Hahaha gdzieś ty grał chłopaku??W Karkonoszach?!Człowieku, skąd takie ściemy ci na banię przyszły hahaha no śmiechy
~DO mrufka 7-09-2007 16:06
Co masz na myśli?
~Sona 7-09-2007 16:59
No i widze ze Daniel sie postarał... wyjechane foty pzdr ;)
~Młody 7-09-2007 17:02
hmmmmm A więc. Artykol jest trochę chaotyczny lecz mi się podoba A tak poza tym to ne wiem co napisac bo Feli prosił mnie o ten koment... POzdro dla Felieg i Daniela Dla Vergana nie bo go nie znamm jeszcze tek... Pozdro
~mrufka 7-09-2007 17:34
Lepiej nie mówić... Autor artykułu jest niedoinformowany.
~Patol 7-09-2007 19:04
Kieliszek ty tak nie przypinaj ;–) hehe pozdrowionka panowie ;–)
~Vergan 7-09-2007 22:51
Jeżeli ktoś chce dowiedzieć się więcej o Parkour (podkreślam Parkour, a NIE Freeruning) lub nie wie jak zacząć bądź nie ma z kim biegać to niech pisze do Vergana nr gg: 2105637, albo do Fistana nr gg: 7229119
~Devo 7-09-2007 23:13
No i to rozumiem tylko te błędy pozdro dla all teamu ;) no i dal Młodego :D trenuj !;)
~Devo 7-09-2007 23:17
No wreszcie w necie :D tylko szkoda ze będy są pozdro dal all teamu :) no i dal Młodego trenuj !;)
~Parkour 8-09-2007 8:29
Chyba zaczne trenować :)
~Fist 8-09-2007 14:15
Zacznij trenować, tylko żebyś wiedział co trenujesz, jak trenować, i dobrze sie zapoznał z tematem...
~DO Fist 9-09-2007 11:46
Spoko na drogi rok zaczne trenowac :)
~Fist 10-09-2007 19:40
A co za różnica kiedy się zaczyna...Teraz możesz początki zrobić. Siłe wyrobić kondyche i troche podstaw...a potem bedziesz miał łatwiej
~wojciech13kaczorowski@gmail.com 11-09-2007 18:55
Hej we Lwowku istnieje grupa Parkour i szukamy z okolicy ludzi co też trenują prosze o kontakt w celu uwuwienie eentualnie spotkania i razem poskakania i biegania Pozdrawiam
~wojciech13kaczorowski@gmail.com 11-09-2007 18:55
Hej we Lwowku istnieje grupa Parkour i szukamy z okolicy ludzi co też trenują prosze o kontakt w celu uwuwienie eentualnie spotkania i razem poskakania i biegania Pozdrawiam
~Dagusia 13-09-2007 20:09
ja tez troche skacze to min oni mnie wciągneli ( robert daniel i krystjan &lt;z tej grupy&gt;) pozdro dla wszystkich
~do Dagusia 14-09-2007 10:49
No i dobrze skacz skacz.... ;) A Lwowek jest daleko od Jeleniej ile km?
~Frost (S)word 14-09-2007 14:18
Widze moja ekipa ;] Muszę wreszcie wrócić do skakania, ale ostatnio mało czasu jest ehhh. pozdro dla Drausiqa, Feliego, Daniela i Wienia ;]
~Feli 14-09-2007 14:18
Chciałem tylko dodać , że wszyscy co by chcieli zacząć uprawiać parkour niech nie myślą że to salta... Wszyscy co by chcieli zacząć to zapraszam na gg: 7738378... Pozdrawiam Feli. ;)
~Frost (S)word 14-09-2007 20:05
Chciałem tylko dodać ;p iż zaczęłem PK przez Feliego ;] dlatego nie bać się, nie gryzie ;]
~Drausik (FORTeam) 15-09-2007 20:14
dziękuje za pozdrowienia. W razie potrzeby zostawiam gg. 9654585. Jak ktoś chce trenic niech pisze, przyjmujemy osoby które na prwade wykazują chędź do parkour, żadnych jamakaszerek i szpanerstwa. Panie też oczywiście mile widziane.
~DO FELIEGO 17-09-2007 14:53
Pozdro feli ;p powodzenia w treningach ;p ;p i wogóle fajnie jest :D:D:D no ja spadam hehe , innych nie znam ale i tak pozdro for all ;))
~Daniel 17-09-2007 20:18
Pozdro dla tego ktory pozdrawial Feliego i calej ekipy :D nara ;P
~Młody 22-09-2007 18:09
Pozdro dla Daniela(Devo) i Feliego Szkoda ze nie chcecie ze mną skakać. śmiechy....
~do młody 27-09-2007 15:01
Za młody jesteś... masz 14 lat a to na parkour za mało minimum 15+ i zresztą ty parkour nie traktowałeś na poważnie tylko jako "yamakaszerka" Feli.
~Daniel(Devo) 28-09-2007 22:02
hyhyhyhy ;) nom fakt śmiechy :P
~Mleczu 18-01-2010 23:42
W Jeleniej gorze przeciez nie ma dobrych traceurs...juz w szklarskiej porebie sa lepsi a 3runowcow to wogle na jeleniej nie widac...ja trenuje juz 2 lata i nikogo ani widu ani słychu juz chyba pokonczyli kariere...i parkour na dobre wymyslono na wojnie wietnamie..ale to szczegół i belle zaczał trenowac jak miał 13 lat jest w internecie wzmianka o pierwszym jego backu w wieku 13 lat a urodził sie w 1973 w fecamp... mała podparyska miejscowoscczyli zaczał skakac w 1985 ale nazwa parkour powstała własnie w 1987 gdy poznał sebastiena foucana
~Timon 6-03-2012 20:21
Jest jakiś kontakt z tymi ludzmi z jg co trenują pk ? ;>
~KkbMonika 9-11-2012 15:41
Witam wiecie moze gdzie w Jeleniej Górze albo okolicach można trenować akrobatyce sportowa proszę info na maila m.kremis@wp.pl

Dodaj komentarz

Zaloguj
0/1600

Czytaj również

Copyright © 2002-2019 Highlander's Group