Polub Jelonkę:
Czytaj także: Wałbrzych Świdnica
Wtorek, 10 marca
Imieniny: Aleksandra, Cypriana
Czytających: 9979
Zalogowanych: 43
Niezalogowany
Rejestracja | Zaloguj

Niemcy: Pechowy start naszej załogi na rajdzie Lausitz

Wtorek, 27 października 2009, 12:31
Aktualizacja: Czwartek, 29 października 2009, 15:48
Autor: ahawer
Niemcy: Pechowy start naszej załogi na rajdzie Lausitz
Fot. organizator
Rajd Lausitz nie rozpieszczał pogodą zarówno zawodników, jak i kibiców przez całe dwa dni mocno padało, a szutrowe drogi nasiąknięte wodą przysparzały nie lada kłopotów.

Rajd został podzielony na eliminacje międzynarodową w której nie wystartował Leszek Kuzaj z powodu braku
porozumienia z organizatorem.

Fakt ten spowodował, że największe oczekiwania co do wyniku spadły na olsztyńsko-jeleniogórską załogę Marcin Abramowski Łukasz Włoch.
Niestety pech prześladował ich od samego początku. Już pod koniec pierwszego odcinka awarii uległ mechanizm różnicowy. Samochód miał napęd na trzy koła i utrzymanie go na drodze w tak ciężkich warunkach graniczyło niemal z cudem. Na koniec dnia w strefie serwisowej mechanicy wymienili w 45minut wszystkie półosie i przedni dyferencjał i skrzynie biegów. Na niewiele się zdało, ponieważ przyczyną była pęknięta ława mocująca cały zespół napędowy.

Mimo tych problemów i tak mieścili się w pierwszej dziesiątce rajdu i prowadzili w pucharze lausitz. Niestety na przed ostatnim odcinku drugiego dnia, na śliskiej leśnej sekcji wypadli z drogi i urwali przednie koło. Od rozgrzanych do czerwoności tarcz hamulcowych zaczęła się palić opona, pożar udało się ugasić.

Jak powiedział nam Łukasz Włoch : „Rajd bardzo trudny nowością były nocne odcinki i dwukrotne zapoznanie z trasą faworyzuje lokalne załogi. Wszystkie problemy z samochodem tak bardzo przykuwały nasza uwagę ze na jednym z odcinków obracaliśmy się trzy razy, to kosztowało kolejne 40 sekund. Pocieszające jest to, że kilka razy osiągnęliśmy piąty czas, ponoć wygraliśmy konkurs lotów. Teraz trzeba wyciągnąć wnioski i przygotować się do następnych zawodów.”

Miłą niespodziankę sprawili inni jeleniogórzanie startujący w z licencją narodową. Dla nich rajd był trochę krótszy, co nie oznacza, że łatwiejszy. Marcin Stywryszko i Szymon Rosik zwyciężyli w klasie samochodów do pojemności 1600cm.

Ogłoszenia

Czytaj również

Sonda

Utrata "prawka" za prędkość także poza terenem zabudowanym?

Oddanych
głosów
491
Bardzo dobry pomysł
64%
Jestem przeciwny/a
29%
Nie mam zdania
7%
 
Głos ulicy
Do dziś lubię marchewkę – przypomina mi dzieciństwo
 
Warto wiedzieć
Czy można to jeszcze zatrzymać? Cyfrowa matnia nas pożera.
 
Rozmowy Jelonki
Mocna rozmowa o młodych ludziach w Jeleniej Górze
 
Kilometry
Pod prąd w centrum Jeleniej Góry
 
Inwestycje
Budują, budują i wybudować nie mogą
 
Aktualności
Planszówki w Mysłakowicach
 
112
Kolizja radiowozu z Mercedesem
Copyright © 2002-2026 Highlander's Group