Sobota, 24 października
Imieniny: Marcina, Rafała, Antoniego
Czytających: 3192
Zalogowanych: 1
Niezalogowany
Rejestracja | Zaloguj

Patrole w MZK

Wiadomości: Jelenia Góra
Czwartek, 31 października 2019, 12:02
Aktualizacja: Piątek, 1 listopada 2019, 7:07
Autor: Przemek Kaczałko
Fot. Straż Miejska
Od ponad dwóch tygodni patrole Straży Miejskiej można spotkać w autobusach jeleniogórskiej komunikacji miejskiej. To efekt rozwoju współpracy pomiędzy Strażą Miejską a jeleniogórskim MZK – informuje Artur Wilimek, rzecznik prasowy Straży Miejskiej.
Wspólne działania mają zapobiec ewentualnym atakom na kontrolerów, a jednocześnie obecność funkcjonariuszy w naturalny sposób zwiększy bezpieczeństwo, nie tylko w samych pojazdach komunikacji miejskiej, ale także na przystankach. Patrole straży miejskiej będą dbały o bezpieczeństwo pasażerów, a ich obecność ma charakter prewencyjny, choć gdy dojdzie do jakiegoś incydentu strażnicy będą mogli szybciej zareagować - tłumaczy A. Wilimek.
Straż miejska współpracuje z MZK od wielu lat. Interwencje dotyczyły głównie osób zakłócających ład i porządek w pojazdach komunikacji miejskiej, jak i na przystankach, a także pomocy kontrolerom biletów - dodał rzecznik.

Twoja reakcja na artykuł?

20
80%
Cieszy
0
0%
Hahaha
1
4%
Nudzi
1
4%
Smuci
0
0%
Złości
3
12%
Przeraża

Ogłoszenia

Czytaj również

Komentarze (9) Dodaj komentarz

~jg 31-10-2019 12:39
Dobrze niech jeżdżą caly czas- i to za darmo.
~wer 31-10-2019 13:15
A to nie jest przypadkiem problem MZK, które powinno zadbać o bezpieczeństwo pasażerów na swój koszt a nie podatnika?
~No, tak 31-10-2019 14:42
do: ~wer (13:15)
Lepiej tak, niż nic. Ostatnio byłam świadkiem dwóch zdarzeń z kontrolerką biletów. Miła Pani w średnim wieku, z uśmiechem na twarzy sprawdzała bilety - wsiadła na przystanku Sygietyńskiego. Doszła do młodej kobiety i poprosiła o okazanie biletu - cisza. Odwróciła się do Pani kontrolerki tyłkiem i powiedziała, że nie ma biletu. Na to kontrolerka - proszę kupić bilet, zamiast od razu wlepić mandat. Finalnie wysiadła na przystanku Bacewicz bez ważnego biletu i bez mandatu, a więc na koszt podatników, bo jechała na gapę. Na przystanku Osiedle Robotnicze namierzyła młodego mężczyznę bez biletu. Mówiła - proszę kupić bilet - bez efektu. Pan kupi bilet - nie, nie kupię. Wezwę w takim razie policję - odparła kontrolerka. Jak się sprawa potoczyła dalej nie wiem, bo w międzyczasie wysiadłam. Tych ludzi powinna wziąć Straż Miejska ostro do wiwatu, wylegitymować, a w ich obecności kontrolerka powinna wystawić mandat. Za to płacą podatnicy.
~wer 1-11-2019 0:20
do: ~No, tak (14:42)
Niewłaściwi ludzie są kontrolerami!
~No, tak 1-11-2019 11:38
do: ~wer (0:20)
To prawda, choć pracownicy wcześniejszej firmy Wakat też byli okropni - śmierdzieli na kilometr alkoholem, byli chamscy i wulgarni i nie przestrzegali obowiązujących przepisów. Do takiej pracy trzeba po prostu rosłych mężczyzn, którzy wsiadają do autobusu we dwoje, sprawnie przeprowadzą kontrolę biletów i nie pozwolą wysiąść i uciec gapowiczowi, tylko wysiadają razem z nim, spisują go i wystawiają kwit na opłatę dodatkową za brak ważnego biletu. Kontrolerka, która była sama w autobusie, nie była w stanie przeciwstawić się dwóm jadącym na gapę pasażerom. Spojrzała na mnie i powiedziała, że mogłam zareagować, gdy odparłam, że dzięki takim ludziom niebawem wzrośnie cena za bilet. Co miałam zrobić? Szarpać się z kobietą jadącą na gapę?
~Pasażer 31-10-2019 17:12
Od wielu lat jeżdżę autobusami MZK niemal codziennie, czasem kilka razy. Nigdy jeszcze nie spotkałem w autobusie patrolu Straży Miejskiej, nie mówiąc o Policji.
~d4 2-11-2019 9:21
do: ~Pasażer (17:12)
szybciej spotkasz menela
~ 3-11-2019 7:59
Darmowa komunikacja miejska. Najlepsze rozwiazanie.
~Liliana M. 5-11-2019 19:16
Rewizorzy MZK w bardzo łagodny sposób traktują osoby bez biletu. Po prostu nie chcą awantur. To po co są rewizorzy ?

Dodaj komentarz

Zaloguj
0/1600

Czytaj również

Copyright © 2002-2020 Highlander's Group