Środa, 4 sierpnia
Imieniny: Dominika, Jana
Czytających: 6221
Zalogowanych: 9
Niezalogowany
Rejestracja | Zaloguj

Kotlina Jeleniogórska: Olśni nas blask Euro

Środa, 18 kwietnia 2007, 0:00
Aktualizacja: Środa, 18 kwietnia 2007, 16:23
Autor: DOB/ TEJO
Kotlina Jeleniogórska: Olśni nas blask Euro
Fot. Archiwum
Entuzjazm dla Mistrzostw Europy w Piłce Nożnej, które za pięć lat odbędą się w Polsce i na Ukrainie.

Tej wiadomości o sukcesie organizacyjnym polskiego i ukraińskiego futbolu mało kto dziś nie słyszał. Cieszą się nie tylko kibice, ale też ludzie, którzy z imprezą wiążą nadzieję na koniec marazmu w wielu potrzebnych inwestycjach, zwłaszcza drogowych.

Jednym z miast organizatorów spotkań będzie Wrocław. Otworzy to także drogę ku wielkiej karierze Karkonoszom i Kotlinie Jeleniogórskiej, dokąd zapewne także trafią piłkarscy turyści.

Mistrzostwa Europy w piłce nożnej to wielka szansa dla naszego regionu – zgodnie podkreślają miejscowi samorządowcy i fani sportu.
– Do takiej imprezy będą potrzebne wielkie inwestycje. Na pewno przy nich będą pracować firmy budowlane z całego Dolnego Śląska, w tym także z Jeleniej Góry – mówi Bogusław Kempiński, budowlaniec i twórca największych sukcesów piłkarskiego Kem-Budu Jelenia Góra w latach 90-tych. – Nie wspominając już o promocji futbolu wśród młodzieży. Nasi młodzi piłkarze obejrzą na żywo najlepszych. Aż się wzruszyłem, kiedy dotarła do mnie informacja o przyznaniu Polsce i Ukrainie prawa organizacji Euro.

Wielkie nadzieje ma też poseł Jerzy Szmajdziński, fan sportu. – Byłem na meczu Polski w Dortmundzie, podczas mistrzostw świata. To naprawdę wielka impreza, robiąca wrażenie – mówi. – Mam nadzieję, że Jelenia Góra też to odczuje podczas Euro. W końcu do Wrocławia, gdzie będą grane mecze ME, nie jest aż tak daleko.
– Na pewno przed nami dynamiczny rozwój infrastruktury – uważa poseł Szmajdziński. - Trzeba pomyśleć o wjeździe do Polski od strony południowej granicy. Powstaną nowe drogi.

Hubert Papaj, przewodniczący jeleniogórskiej rady miejskiej, liczy, że podczas Euro odwiedzą Jelenią Górę kibice ze Starego Kontynentu. - Jeśli tutaj zatrzymają się chociaż na dzień lub dwa, to może będą chcieli kiedyś wrócić na urlop – mówi. – Jest ponadto szansa na poprawę połączenia z Wrocławiem. Zarówno chodzi mi o remont drogi, jak i o połączenie koleją.

Podobnego zdania jest Józef Kusiak, radny i były prezydent Jeleniej Góry. – Nasze miasto mogłoby być bazą dla turystów. Hotele w Jeleniej Górze, Karpaczu czy Szklarskiej Porębie na pewno przyjmą gości z Europy – mówi.

Najmniejszym optymistą jest Robert Prystrom, lider stowarzyszenia Wspólne Miasto. - Już dziś widać, że Wrocław niechętnie dzieli się pieniędzmi na inwestycje z innymi miastami. Obawiam się, że teraz będzie jeszcze gorzej. Przecież w stolicy Dolnego Śląska trzeba wybudować stadion, lotnisko, drogi dojazdowe. Na to pójdą pieniądze unijne – mówi. – Większe nadzieje mam pod względem rozwoju turystyki. Ale miasto musi przygotować ciekawą bogatą dla przyjeżdżających, bo jak na razie, nie potrafimy wykorzystać naszych atutów, np. wód termalnych. Jeśli nic się nie bedzie działo, turyści przyjadą, popatrzą i ruszą dalej.

Większość naszych rozmówców jednak podkreśla, że Euro będzie wielkim wydarzeniem dla jeleniogórzan. – To będzie prawdziwe święto – mówi Bogusław Kempiński.

Co Waszym zdaniem powinno się zrobić, aby skutecznie zachęcić setki tysięcy ludzi, którzy przyjadą z całej Europy kibicować swoim drużynom, do przyjazdu na Ziemię Jeleniogórską?
Co nam dadzą Euro 2012?

Ogłoszenia

Czytaj również

Komentarze (39) Dodaj komentarz


Dodaj komentarz

Zaloguj
0/1600

Czytaj również

Copyright © 2002-2021 Highlander's Group