• Wtorek, 11 grudnia 2018
  • Godz. 6:02
  • Imieniny: Damazego, Waldemara
  • Czytających: 1365
  • Zalogowanych: 0
  • Niezalogowany | Zaloguj | Rejestracja

Odszedł Tadeusz Mroczek

Wiadomości: Jelenia Góra
Piątek, 12 października 2018, 6:16
Aktualizacja: Poniedziałek, 15 października 2018, 12:06
Autor: Angelika Grzywacz– Dudek
Fot. Grażyna Tęcza – Archiwum JSM
Dzisiaj (12.10) przyjaciele, znajomi i współpracownicy pożegnają wieloletniego wiceprezesa jeleniogórskiej Spółdzielni Mieszkaniowej w Jeleniej Górze Tadeusza Mroczka. Jeleniogórzanin przegrał walkę z chorobą nowotworową. Był ikoną zdrowego trybu życia, który promował nie tylko w swoim zakładzie. Przez 30 lat pracy w JSM dał się poznać jako ambitny, doświadczony fachowiec.

Tadeusz Mroczek zmarł 4 października. Miał 67 lat. Wiadomość o jego śmierci zaskoczyła pracowników Jeleniogórskiej Spółdzielni Mieszkaniowej, z którą Tadeusz Mroczek był związany od 1983 roku.

- Tadeusz Mroczek pierwsze kroki w JSM stawiał jako społecznik, w latach 80-tych wszedł do rady nadzorczej jako 33-latek, co w tamtych czasach należało do rzadkości – wspomina Aleksandra Chrzanowska – Frątczak, zastępca prezesa zarządu. – Na takie stanowiska najczęściej powoływano ludzi na emeryturach z doświadczeniem i zapleczem lat pracy w zawodzie. A Tadeusz Mroczek od pierwszych dni pracy w JSM zyskał opinię bardzo ambitnego człowieka z dużymi możliwościami – dodaje.
- Obdarzono go szacunkiem do tego stopnia, że jako członek zarządu pracujący społecznie został poproszony przez ówczesnego prezesa Jerzego Bartza, żeby został jego zastępcą. To były czasy, kiedy wymieniono cały zarząd Spółdzielni. Tadeusz Mroczek zrezygnował wówczas z pracy z Zakładach Optycznych i przyjął tę propozycję. To był dla niego niebywały awans – dodaje Grażyna Tęcza, kierownik działu ds. pracowniczych JSM.

Obecny prezes Jeleniogórskiej Spółdzielni Mieszkaniowej wspomina go bardzo ciepło, ale jako człowieka stanowczego, z zasadami.

- Przez te 30 lat pracy w JSM wraz z nim udało się zrobić dla naszych mieszkańców naprawdę bardzo wiele. Miał też ambitnego przełożonego, z którym udało się przeprowadzić wiele remontów. Nie był to jednak człowiek wylewny i nasze relacje opierały się głównie na sprawach zawodowych – mówi prezes Mirosław Grabowski.

Jerzego Szczepanika, kierownika administracji I i pełnomocnika zarządu z Tadeuszem Mroczkiem łączyła natomiast wspólna historia rodzinna.

- W latach powojennych mój ojciec i ojciec pana Tadeusza byli przyjaciółmi, którzy z regionu podwarszawskiego wylądowali tutaj, na ziemiach odzyskanych – opowiada Jerzy Szczepanik. – Pan Tadeusz był ode mnie starszy o kilka lat i jak wspominał, kiedyś nasze rodziny się wzajemnie odwiedzały. Ja tego nie pamiętam. I ta historia też nie przełożyła się na nasze relacje zawodowe . Pan Tadeusz był bowiem w pracy bardzo zasadniczy, stanowczy, regulaminowy i zamknięty w sobie – dodaje.

Tadeusz Mroczek nie lubił opowiadać o swoim życiu prywatnym. Znany był natomiast jako zagorzały promotor zdrowego stylu życia.

- Był świetnym kucharzem, razem z żoną jeździł na warsztaty kulinarne. Gdzie mógł, szerzył zasady zdrowego żywienia – wspominają pracownicy JSM. – Był mistrzem grillowania i sam wszystko przygotowywał nawet na imprezy firmowe: marynował mięso, wędliny. Piekł też chleb i ciasta. To była jego pasja. Została nawet u mnie jego książka o zdrowym żywieniu – dodaje Jerzy Szczepanik.

Z JSM Tadeusz Mroczek rozstał się ostatecznie w czerwcu 2011 roku, kiedy zaczął chorować na serce. W grudniu 2011 roku przeszedł na rentę po długiej chorobie (wykorzystał też wtedy świadczenie rehabilitacyjne). W sumie chorował ponad 1 rok. Na emeryturę przeszedł z renty w wieku 65 lat.

Na emeryturze był bardzo aktywny. Dużo podróżował i widać było, że był szczęśliwy, a jego zdrowy tryb życia przekładał się na idealna sylwetkę i cerę. Planował wyjazd i osiedlenie się na Mazurach, gdzie ostatecznie spoczną jego prochy.

Dzisiaj (12.10) o godz. 11.00 w kaplicy cmentarza komunalnego przy ul. Kiełczowskiej we Wrocławiu odbędą się uroczystości pożegnania zmarłego. Urna z prochami Tadeusza Mroczka spocznie na cmentarzu w Olsztynie.

Twoja reakcja na artykuł?

3
8%
Cieszy
1
3%
Dziwi
0
0%
Nudzi
32
86%
Smuci
0
0%
Złości
1
3%
Przeraża

Czytaj również

Komentarze (15) Dodaj komentarz

~Krystyna Lewaszkiewicz 12-10-2018 7:14
Bardzo smutna wiadomość. Był kolegą mojego brata w szkole średniej. Jako młodzieniec odwiedzał moja rodzinę. Przy załatwianiu sprawy w Spółdzielni okazał mi dużo życzliwości i cierpliwości. Przypadkowe spotkania na mieście były ciepłe. Nie uskarżał się na swój stan zdrowia. Żegnam Cię Tadziu. Smutno mi.
~Hmmm 12-10-2018 8:27
Emeryturka w wieku 60 lat. Fajnie. Widać po zdjeciu ze gosc miał fajna robote. Radyjko laptopik gazetka. Tylko pozazdroscic. Ciekawe co tam w IPN o nim pisza.
~ 12-10-2018 8:31
do: ~Hmmm (8:27)
Odnoszę wrażenie, że myślenie cię bardzo męczy.
~zaboberek 12-10-2018 9:53
do: ~Hmmm (8:27)
Czy musisz od rana brać dopalacze?
~Jel... 12-10-2018 20:02
do: ~Hmmm (8:27)
jesteś ... tylko tyle w temacie-ciekawe co o tobie można napisać pewnie nic dobrego
~Bezdomny 12-10-2018 8:54
Do hmmm prostak
~soclib 12-10-2018 9:20
Dlaczego boicie się słowa;zmarł?
~` 12-10-2018 10:51
W wieku 33 lat takie stanowisko to tak jak Pan kandydat na prezydenta Warszawki czasy się zmieniają ale system nie za bardzo.
~fot4u 12-10-2018 11:58
W pamięci pozostanie jako solidny i uczciwy Człowiek [*]
użytkownik facebook 12-10-2018 12:48
Trzeci z braci Mroczek?
~ 12-10-2018 15:34
do: użytkownik facebook (12:48)
z takim " dowcipem ", to musisz być jedynakiem, bo drugiego takiego kretyna nie ma .
~Meg 12-10-2018 17:46
Mięso, wędliny,ciasta.... To nie zdrowy tryb życia.To właśnie powoduje nowotwory.
~ 17-10-2018 8:33
do: ~Meg (17:46)
Z tego co wiem preferował zdrową żywność: jajka (od kur zielononóżek) i ryby, a nie mięso, wędliny, ciasta.
~Remigiusz Troć 12-10-2018 21:40
Znałem Pana Tadeusza wiele lat. Elokwencja, skromność, zdroworozsądkowe spojrzenie na wszelkie aspekty życia, umiejętność rozmowy z ludźmi wielu środowisk, empatia, chęć (czynna) pomocy innym, życie z pasją a jednocześnie swego rodzaju skrytość - nigdy nie narzekał, nie utyskiwał, nie zazdrościł. Niesamowity Człowiek. Dla mnie zaszczytem było go poznać, rozmawiać, spędzić czas z wartościową osobą w Jego postaci. Nigdy Go nie zapomnę, będę Go wspominał przy wielu okazjach, zasłużył na największy szacunek i uznanie. Cześć Jego pamięci!
~Lucyna Samborska 14-10-2018 0:47
Znałam osobiście Tadeusza dzisiaj dowiedziałam się o Jego Śmierci. Mam w tel. JEGO NUMER. Umówił się że z żoną z pewnością odwiedzi mnie z Mężem nad morzem. Niestety nie przyjechali. Zadzwoniłam dzisiaj do Niego, a sekretarka mi mówi NAGRAJ SWOJĄ WIADOMOŚĆ. TADZIU JAKA WIELKA SZKODA, BRAK MI SŁÓW ABY TO OPISAĆ. CZĘŚĆ JEGO PAMIĘCI

Dodaj komentarz

Zaloguj
0/1600

Czytaj również

Sonda

Jeśli oboje rodzice nie pracują, należy im zabrać świadczenie 500+?

Oddanych
głosów
2035
Tak
72%
Nie
25%
Nie mam zdania
4%
Głos ulicy
Niepracujący bez 500+?  66
TV Dami
Serwis Informacyjny TV Dami Jelenia Góra z dnia 10.12.2018 r.  
Miej świadomość
Koncert dla Niepodległej  1
Dialogi Jelonki
To powietrze nas zabija 24
Aktualności
Potrzebna pomoc dla rodziny z Dziwiszowa  6
Aktualności
11. Turniej Integracyjny Piłki Siatkowej  
Copyright © 2002-2018 Highlander's Group