• Sobota, 20 kwietnia 2019
  • Godz. 11:03
  • Imieniny: Agnieszki, Czesława, Mariana
  • Czytających: 4344
  • Zalogowanych: 6
  • Niezalogowany | Zaloguj | Rejestracja

Ochroniarze zrobili go złodziejem

Wiadomości: JELENIA GÓRA
Piątek, 14 listopada 2008, 7:16
Aktualizacja: Sobota, 15 listopada 2008, 8:17
Autor: Angela
Fot. Angela
Adrian Janda to kolejna ofiara nadgorliwych pracowników ochrony w markecie Kaufland w Jeleniej Górze. Mimo że mężczyzna nic nie ukradł, został potraktowany jak złodziej. Podobna sytuacja miała miejsce kilka miesięcy temu. Szef sklepu twierdzi, że przekaże problem do centrali ochrony. – Przeprosiłem naszego klienta i nic więcej zrobić nie mogę – mówi.

Zakupy w Kauflandzie dla kolejnego klienta zakończyły się bardzo niemiło. Wielu jego sąsiadów wytyka go palcami twierdząc, że jest złodziejem, bo zatrzymała go ochrona sklepu. – Do tej pory miałem nieposzlakowaną opinie a teraz nikt nie chce mi wierzyć, że to była pomyłka – mówi Adrian Janda.

Zdarzenie miało miejsce w środę około godziny 19, po tym jak pan Adrian odwiedził Kaufland, nic w nim nie kupił i chciał z niego po prostu wyjść.
– Lubię chodzić po sklepach i często odwiedzam je w poszukiwaniu ciekawych promocji, towarów – mówi pokrzywdzony. – Nigdy jednak nikomu nic nie ukradłem. Pooglądałem sobie towary w Kauflandzie i nie znalazłem niczego ciekawego więc skierowałem się do wyjścia. Wtedy podeszła do mnie pani z ochrony, która stwierdziła, że jestem złodziejem, bo coś chowałem do kieszeni.

– Nie wiedziałem co zrobić. Najchętniej schowałbym się w tym momencie pod ziemie. Byłem niewinny, a wszyscy patrzyli na mnie jak na przestępcę – mówi pan Adrian.
Wyjaśniał, że to jakaś pomyłka i że nic nie ukradł, ale nikt nie zwracał na to uwagi. Wezwano policję. W międzyczasie pan Adrian wyciągnąłem wszytko ze swoich kieszeni. Oczywiście niczego tam nie znaleziono. 23-letni Adrian Janda z Cieplic wyszedł ze sklepu oburzony. Sprawę zgłosił do szefa sklepu. Usłyszał przeprosiny.

– Nie chciałbym jednak, żeby zakończyło się to tylko na „przepraszam”, bo dzisiaj lub jutro w ten sam sposób zostanie potraktowany ktoś inny – mówi pan Adrian. Zadzwoniliśmy więc do kierownika sklepu z zapytaniem jakie kroki zostaną podjęte wobec pracowników ochrony.

– W tej sprawie powiadomię szefa ochrony i sprawę zgłoszę do centrali – powiedział nam Tomasz Szkamruk, kierownik Kauflandu w Jeleniej Górze. – Ze swojej strony przeprosiłem naszego klienta i powiedziałam mu, że moim zdaniem, ochrona nie miała prawa tak się zachować. Zależy mi na naszych klientach i zrobię wszytko by taka sytuacja już się nie powtórzyła.

Powiatowy rzecznik konsumentów Klaudia Garniewicz, informuje, że w ten sposób potraktowani klienci, mogą się ubiegać o odszkodowanie i zadośćuczynienie. – W tym celu należy wysłać pismo do prezesa Kauflandu w Warszawie o naruszeniu dóbr osobistych i z żądaniem zadość uczynienia w postaci odszkodowania – mówi Klaudia Garniewicz. Pismo powinno również trafić do wiadomości oddziału w Jeleniej Górze i miejskiego rzecznika konsumentów. Jeśli to nie przyniesie żadnych skutków, sprawę można złożyć do sądu cywilnego.

Ogłoszenia

Czytaj również

Komentarze (71) Dodaj komentarz

~pipol 14-11-2008 8:38
Ochrona w kauflandzie? to te buraki co chodzą z wózkami w te i z powrotem oraz damulka ( pasztet zajęczy) obrzydzenie bierze jakich widzę. Z profesjonalizmem ochrony nie maja nic wspolnego sami skubia towary z kazdej strony. Zwolnic i do drexa niech sie za robote wezma nieroby.
~Papaja 14-11-2008 8:53
Od dawna nie kupuję w kauflandzie, bo obsługa ma tam maniery rodem z "Misia" Barei i straszy tam socjalizmmm....
~urlop w Jeleniej 14-11-2008 9:08
mója siostra miala tez podobny numer kupila kurtke w tesco stanela w kolejce do kasy,ale nie polozyla kurtki na lade tylko trzymala w reku, gdyz cala lada kasowa byla mokra i brudna,a tu zaraz podskoczylo do niej dwoch ochraniarzy i zaczelo krzyczec zeby polozyla kurtke,albo ja oddala ochraniarzowi.Zachowali sie strasznie chamsko,a jak zwykle przy takim zajsciu zaraz pelno ludzi zaczelo sie patrzec na nas jak na zlodziejki szok!Mieszkam ponad dwadziescia lat w Austrii i tu takie postepowanie z normalnymi ludzmi jest nie do pomyslenia,nawet jak zlodzieja przylapia na goracym uczynku to zgarniaja go pocichaczu do biura,a nie robia szum na caly sklep
~Tinaa 14-11-2008 9:35
,,Zależy mi na naszych klientach....." ciekawe bardzo.....moich rodziców jakiś czas temu też spotkała taka nieprzyjemna sytuacja....nie dość że zwineli ich zaraz po odejściu od kasy jak nie wiem kogo! to jeszcze trzymali tam z dobre 50 min. bo czekali na Policje... która oczywiście nic nie znalazła... Co na to wszystko powiedziałam im kierownik Kauflandu... zawiedzionym tonem że faktycznie nic nie zakosili....PRZEPRASZAM
~tutek 14-11-2008 9:42
Wystarczy wejść do sklepu i spojrzeć ochroniarzowi w twarz - popatrzy na ciebie jak na najgorszego złodzieja, a w główce rodzi się za raz podejrzenie, że przyszliśmy coś ukraść, później zakodowana błędnie informacja stanowi podstawę do zatrzymania. Kradzieże się zdarzają, to oczywiste, można mieć podejrzenie, że ktoś coś zwinął, i nawet trzeba ale forma zatrzymania podejrzanego pozostawia dużo do życzenia. Reakcja nadgorliwa w nieuzasadnionym przypadku pozostawia nie miłe wspomnienia jak w przypadku p. Adriana, a pani z ochrony nie powinna była nazywać klienta złodziejem, bo nie od tego tam jest. Takie stwierdzenie powinno paść dopiero po udowodnieniu winy. No cóż, trzeba omijać Kaufland - tu ochrona dobrej reklamy sklepowi nie zrobiła - trzeba omijać wszystkie markety, które chce się odwiedzić tylko po to, by pooglądać towar bez jego zakupu- można zostać złodziejem. I w końcu do marketu trzeba przychodzić nago - będzie pewność, że niczego nie chowamy po kieszeniach. Nie mam jednak pewności, czy ochrona da wiarę, że niczego nie chowamy w... a wtedy to tylko się wypiąć - z całym szacunkiem...
~Jano 14-11-2008 9:57
jak to nic wiecej nie moze pan zrobic ,wywalic ta ochrone jest pan niby szefem tego sklepu ,a nie sprzataczka do przeprosin ,kogo te markety zatrudniaja
~~ 14-11-2008 9:58
Aaaa, to jednak ukradł jakieś wszytko :)
~ 14-11-2008 10:11
"zadość uczynienie" pisze się łącznie
~DIABLO 14-11-2008 10:24
Karać ,karać i jeszcze raz karać idiotów z ochrony.Pozatym w Kauflandzie ponoć nie ma kamer wiec ochroniarz miał jakiś głupi domysł.Panie Adrianie do sądu podać za naruszenie dóbr osobistych, sklep oraz pseudo ochroniarza!
~Konkurent 14-11-2008 10:47
Skoro nic nie ukradł to jakie zgłoszenie otrzymała policja? Może wezwanie policji było bezpodstawne. Jakim prawen wogóle go zatrzymali?
~Tak tak 14-11-2008 10:58
Zawsze jest jakiś problem z ochroną!!! to specyficzna grupa ludzi, nie obrażając nikogo. A apogeum dziwności to ochrona atrapy. MASAKRA i bezmyślność! Brawo panowie!!! Ich motto brzmi... "BO TAK, BO JA TAK MÓWIĘ, BO NIE INACZEJ"
~kkkkk 14-11-2008 11:01
miałam identyczna sytuacje w zeszlym roku w kauflandzie tez nas zabrali do pokoju ochrony. nie mieli zadnych podstaw bo towar byl popakowany po kilka szt a mozna bylo brac tez po jednej szt. tak jak my wzielismy. nawet tego nie sprawdzili tylko nas zawineli i oskarzyli ze uszkodzilismy towar.i jeszcze lazili za nami po prawie calym sklepie ale slowa przepraszam to juz nie uslyszelismy :))
~Tomy M. 14-11-2008 11:08
Przeszukania może prowadzić tylko Policja. Żadna ochrona nie ma prawa zaglądać nikomu do kieszeni.Można odmówić przeszukania nawet przez Policję na terenie sklepu i żądać przewiezienia na komisariat Policji. Gdy przeszukanie nic nie wykaże, należy wystąpić do komendanta o przeprosiny ze strony Policji a do prokuratury o wszczęcie postępowania oskarżającego pracowników ochrony o fałszywe zawiadomienie o przestępstwie.
~Tomy M. 14-11-2008 11:11
Nie wiem czy wiecie ale Polska jest na 1 miejscu listy wszystkich krajów zachodnich pod względem kradzieży w marketach. NAJMNIEJ NA ŚWIECIE KRADNIE SIĘ W POLSKICH MARKETACH !!! Najwięcej w marketach w Niemczech i Holandii.
~czytelnik... 14-11-2008 11:12
Ci psełdo ochroniarze z ochroną nie maja nic wspólnego i niech nie kalecza tego zawodu!!! To zwykłe buraki na ogół z naciaganym wykształceniem itd: Pełno jest takich pajacy po marketach ostatnio!!!
~Konkurent 14-11-2008 11:18
Skoro nic nie ukradł to jakie zgłoszenie otrzymała policja? Może wezwanie policji było bezpodstawne. Jakim prawen wogóle go zatrzymali?
~Tropak 14-11-2008 11:26
W Polskich marketach najwiecej kradna w calej Europie, jak podaje prasa, więc coś musza robić i podejmować jakies decyzje Ci okradani. A jesteśmy krajem o zlej reputacji w swiecie - bo mówi sie w calej Europie że Polak to zlodziej , pijak i brudas.W Skandynawii, Niemczech itd. codziennie miejscowea prasa w poszczególnych miastach pisze o zlapanych zlodziejach z Polski.Wstyd .Najlepiej zapytajcie w najbliższym Gerlitz . Szkoda tylko , że uczciwym ludziom przypisuje się ten "nawyk" i czesto przez takich kanali obraża. Ale taka mamy reputację i dlugo trzeba pracowac aby to zmienić- a to sie nie zanosi. np. Przemysl zlodziejski samochodowy dalej dziala - i co ?
~Hetman 14-11-2008 11:38
Niech niektórzy nie opowiadaja o kulturze w sklepach , w Austrii dokladnie w Zeel ma See , kupilem z zona kask , kiedy wychodzilem to dzwonila bramka , ochroniarz rzucil się , pokazalem kwit zakupu , paragon , ale podobnie dzwonila.Zabrano nas na zaplecze i żona musiala sie rozbierać , po czym stwierdzono że firmowa kurtka Rosignol ma drucik "cipa" ktory nie zostal usuniety rok wczesniej przy zakupie w Czechach. Personel ze sklepu nawet nie myslal o przeprosinach - a ja mialem zamiar cisnąć tym drogim kupionym kaskiem w te Austriackie niewychowane lby. Ale trudno Polacy maja też wyrobiona swoją opinię . Więc jak usluszeli w sklepie że Polakowi zadzwonil sygnalizator to się rzucili na nas jak stado ogarów. Ale musimy sie szanować i też byc wyrozumiali bo krajanie dzialają różnie i opinię mamy taka jaka mamy.
~To nie ochrona!! 14-11-2008 11:43
To nie ochrona!! To wstyd!!!! Byłam ostatnio z mamą w Kauflandzie i jak typowe kobiety zwróciłyśmy uwagę na stoisko ze świątecznymi ozdobami:) Szperałyśmy w małych tekturowych boksach i wybierałyśmy ozdoby, które nam się podobają po czym wkładałyśmy do wózka te na które już ostatecznie się zdecydowałyśmy. Od samego początku gdy zatrzymałyśmy się przy ozdobach "Pan Ochroniarz" chodził za nami z jednej strony na drugą. Zaczynało to być coraz bardziej irytujące ponieważ jak kucnęłam żeby sięgnąć do boksów, które były umieszczone na samym dole "Pan ochroniarz" stanął centralnie za moimi plecami i patrzył mi na ręce- czułam się okropnie chociaż nie miałam nic na sumieniu. Pani, która też wybierała obok nas ozdoby z mężem widząc jego zachowanie wkońcu wybuchła i powiedziała co myśli o jego zachowaniu... Zarówno my jak i Ci Państwo poszłyśmy do kasy bardzo zdenerwowane i oburzone takim zachowaniem. Kiedyś tak miło robiło się tam zakupy niestety od tamtego incydentu nie robimy juz tam zakupów. Ponadto coraz więcej znajomych też uskarża się na nieprofesjonalne zachowanie ochrony w Kauflandzie. Jak tak dalej pójdzie to Kaufland będzie tracił klientów a chyba nie o to im chodzi. Uważam, iż dyrekcja powinna poważnie zająć się tym problemem.
~Do "Tinaa" i redakcji Jelonki 14-11-2008 11:46
Włsnie Tina świetne spostrzeżenie "Co na to wszystko powiedziałam im kierownik Kauflandu... zawiedzionym tonem że faktycznie nic nie zakosili....PRZEPRASZAM" Tu własnie tez tkwi wiekszy problem tych chybionych ujęć. Proponuje przyjrzeć się osobie kierownika marketu kaufland p. Tomaszowi Szkamrukowi. Jak on do tego podchodzi... a mi wiadomo, że on sam również wskazuje "ochroniarzom" osoby, które omylnie podejrzewa o kradzież, po części sam buduje reputacje marketu jak i samej ochrony...A może tak o nim arykuł napiszcie???
~TI 14-11-2008 11:52
A ja sobie pojadę. Niech mnie wezmą za złodzieja... I niech nagłos mówią ile to ukradłem... Gwarantuje, że nie będę czekał na przeprosiny od kierownika sklepu... Przyjedzie policja i od razu zacznie się dochodzenie swoich praw... Może jak z nich ktoś w końcu siano wytarga za głupotę ochrony to się otrząsną.
~m..... 14-11-2008 12:02
Mnie też to niestety spotkało i to na polecenie samego dyrektora marketu, który mnie po prostu chyba nie lubi. Żenujące było kiedy musiałam wyciągać wszystko z kieszeni za NIC. Oczywiście mnie puścili ale żadnego słowa przepraszam od dyrektora nie usłyszałam. Do ochroniarza nie mam pretensji bo wykonywał polecenia i on mnie przeprosił. Sam zwolnił się z pracy kilka dni później.
~Rymek 14-11-2008 12:12
Drodzy Państwo? zdarzają się kradzieże w marketach przez różnych ludzi z różnych środowisk także z różnych przyczyn to oczywiste nie może być tolerowane ale podejrzenia, rewizje kontrola powinna się odbywać zgodnie z prawem i przestrzeganiem praw człowieka i jego godności. A jak już to się stanie to nie jest podstawa do tego żeby zgnoić człowieka, poniżać jego godność,czy pobić jest już wiele przypadków gwałcenia kobiet w pomieszczeniach przeszukań oraz ciężkich pobić. Tą sprawą musi się zająć Rząd i Sejm bardzo dużo ludzi już ucierpiało i na pewno jeszcze ucierpi. Na ochronę powinno się brać ludzi inteligentnych minimum ze średnim wykształceniem a nie BUCÓW niekiedy bez szkoły nie posiadających tkanki mózgowej tylko mięśniową i totylkoorobioweprawo. A w Kauflandzie odradzam zakupów!
ebee 14-11-2008 12:20
Problem jest szerszy ! Dotyczy nie tylko ochroniarzy, ale i policjantów, Strazników miejskich, urzędników. Ten problem, to tzw symptom władzy, połączony z własnymi kompleksami.. Daja tu o sobie znać pseudoambicje ludzi, którym w życiu nie do końca wyszło. Ochroniarzem z natury nie zostaje się w naszej szarej rzeczywistości ze świadomego wyboru. W Polsce ochroniarz marnie zarabia, dlatego też do ochrony w większości trafiają "marni" intelektualnie ludzie. A tym po prostu " władza uderza go głowy". I nic tu nie pomogą kary, upomnienia. Po prostu marnie opłacanemu pracownikowi stawia się marne wymagania. Trzeba zmienić system zatrudniania- z niewolniczego na demokratyczny. Aby więcej wymagać- trzeba ZNACZNIE WIĘCEJ PŁACIĆ. To prawda stara, jak świat ! Wtedy po prostu będzie normalnie !
~sanizz 14-11-2008 12:33
robia co robia a moze byc cos ukradl nie wiadomo w koncu kamer nie maja
~bolass 14-11-2008 12:56
W Kaufie to pikuś,zobaczcie jak sie panoszą "ochroniarze" w Mercusie,tam to jest cyrk dopiero !!
piipi 14-11-2008 13:35
Czytalam,ze mezczyzni ..UWIELBIAJA klamac !. To fachowcy od falszywyvch alibii !!.
~Lincoln 14-11-2008 13:41
Tomy M - co ty pieprzysz?! Jakie przestepstwo?! Puknij sie w leb, pozniej pisz takie bzdury...
~Wojtas 14-11-2008 13:50
obia co robia a moze byc cos ukradl nie wiadomo w koncu kamer nie maja To niech sobie kupia !!
~Martaaaa 14-11-2008 14:12
Hehe ja też lubię chodzić po sklepach i tak ot sobie oglądać rzeczybo nieraz trafi się coś ciekawego. Oczywiście wraz z mężem i dzieckiem i spędzamy w sklepach sporo czasu. A ostatnio jak robiliśmy duże zakupy to praktycznie prez cały czas stał koło naszej kasy ochroniarz, bo chyba nie wierzył, że młode małżeństwo może zarabać, żeby wydać na raz 500 zł... hehe... ale mu mina zrzędła jak płaciłam gotówką :D hehe ...a mam tylko 20 lat :)
~Martaaaa 14-11-2008 14:18
No ale dodająć to obsługa np w Carrefourze w Jeleniej Górze jest miła, :) jak byłam w ciąży to już praktycznie to był środek 9 miesiąca (38 tydzień) to stałam w kasie pierwseństwa, no i była kolejka... hehe.. i mój mąż trzymał koszyk z zakupami i jak tylko zwolniło się miejsce, to zaczął wykładać zakupy.. No i jakiś facet wyskoczył do niego z modą, że co pan sobie myśli i wogóle, bo mnie to nie widział bo mój mąż jest dość szeroki.. hehe.. dopiero jak mu kasjerka zwróciła uwagę, że tu stoi pani w zaawansowanej ciąży a pan stoi w kasie pierwszeństwa, to się zamknął.. i przy tym zrobił się czerwony jak burak, a ludzie sie z niego nabijali :D:D łach niesamowity :) hehehe...do tej pory to pamiętam i się z gościa śmieję :)
~Kurka wodna 14-11-2008 14:21
Sluchajcie - durny narodzie !- chcieliście markeciskow, zlikwidowano mnóstwo malych sympatycznych sklepow o specyficznym nastroju i obsludze - to teraz macie hale targowe i tegich stróży ochroniarzy którzy maja za zadanie ogladac kazdego klienta jako potencjalnego zlodzieja - bo obslugi w markeciskach nnie ma . To sa koszty bezmyslnych szybkich zmian , za ktore musza zaplacić często postronni ludzie w różny sposob.Gdyba nie wytepiono drobnego milego handlu zapewne by nie "obmacywano" wiele kobiet i nie szarpano niewinnych ludzi. Macie to co chcieliście - niech Was markeciska nauczą , oszustw cenowych , tandety ,podlej jakości i niech Was czolgaja w kazdym kierunku bo i tak do markeciska przyjdziecie.Na zachodzie już dawno zmądrzeli bo szanujący sie obywatele zakupow nie robia na peronach handlowych z wózkiem transportowym tylko maja swoje sklepy i są obslugiwani przez mila ekspedientkę ktora doradzi i przedstawi towar - a kto tego nie potrafi to ten bankrutuje.To sa prawa rynku i szacunku dla klienta. A teraz mata co chceta.
~pimpek 14-11-2008 14:24
a czemu pan Tomek nie sprawdza ochroniarzy ci to mu towar na zywca wynosza zwlaszcza wieczorem maja uklady z kasierkami a obsluga sklepu powinna zajac sie ukladaniem towaru sprzataniem kasierki obsluga kas a nie sledzeniem i posadzaniem ludzi A kAUFLAND jest najgorszym marketem w Jeleniej Górze
~Justyna27 14-11-2008 14:45
a najlepsze w kauflandzie jest to,ze za kazdym razem nabijaja na kasie wiecej za produkt niz sie nalezy.Kupowalam paste do zebow z promocji,ktora kosztowala 3,99 ja zaplacilam 5,99 oczywiscie w punkcie obslugi klienta jak zwykle roznice oddaja ale nawet przepraszam nie powiedza i tak jest za kazdym razem.Takze uwazajcie i za kazdym razem sprawdzajcie rachunek szczegolnie jak kupujecie cos z promocji.
~Mewa 14-11-2008 14:46
Gdyby to byl narod uczciwy z zasadami swojaka kulturą i szacunkiem dla blizniego to niepotrzebna bylaby jakakolwiek ochrona , straż miejska itd. A jest odwrotnie , zlodzieje , oszuści i inne mendy grasujące robią swoje - więc nalezy trzymać bata na sztorc i walić aby kanalie wytępic. W wielu krajach sklepy w czasie przerwy są otwarte , towar leży wylozony przed sklepem a za gazetę placi sie do pudelaczka. Tak bylo do czasu jak przyjechali przybysze z Polski . Potem to dziadostwo zlapali i pogonili do swego kraju czyli do Polski .Ekstradycja tez ich kosztowala.Teraz jest szlaban dla Polakow w niektorych miastach unni. Dali nasi znać o sobie.
~Do Tommy --- 14-11-2008 14:55
Czytaj dobrze prasę i statystyki jak potrafisz - Polska jest w czubie Europy pod katem zlodziejstwa i kradziezy w marketach zwlaszcza a na wlamanich i samochodach skończywszy . Skąd masz takie chwalebne dane - konkretnie podaj literature.
~art 14-11-2008 15:26
zgadza sie w Kaufflandzie zawsze sa jaja czlowiek robi zakupy a gostek chdzi za Tobą i Cie opserwuje robi z czlowieka potencjalnego zlodzieja on i ona jezdza wozkiem io swiruja ze robia zakupy taki tani chwyt a tak naprawde to znam przypadki ze ochronarze pomagaja w kradzierzach ale swoim znajomym ale oczywiscie maja z tego działke znam ten przypadek z Kauflandu tak wiec niech oni wezma sie za siebie i swoja uczciwosc
~art c.d. 14-11-2008 15:53
zeby zakryc swoje machlojki wylapuja ludzi niewinnych by pokazac ze cos robia a Pan z Cieplic nie ma sie co zatanawiac z Policji poprosic zaswiadczenie ze byla interwencja i domagac sie odszkodowania duzego a do ludzi robiacych zakupy o ile spotka was taki przypadek nie dawac sie rewidowac tylko w obecnosci policji wtedy jest dowod ze taki incydent byl i natychmiast domagac sie odszkodowania pozdrawiam
~~`beeee~` 14-11-2008 16:08
ktoś tu chyba nie wie co to jest przestępstwo, ale nie ma to jak "zabłysnąć" pośród innych opini
~ddd 14-11-2008 16:18
Ludzie w Kaufflandzie poza ochroniarzami, trzeba zwracać uwagę na paragon, bo oszukują. Praktycznie zawsze jest przynajmiej jedna pozycja której cena różni sie od tej na regale. Potrafią też coś podwójnie nabić na kasie.
~bbeee 14-11-2008 18:17
mnie też tam aż 2 razy zatrzymali oczywiście za niewinnośc nić nie ukradłem zaczeli mnie przeszukwać nic nie znaleźli zaczeli mi wciskać ze obserwuje mnie sam dyrektor sklepu ze jestem obserwowany na kamerach ze pale głupa ze chodze między regałami i chowam wszystko po kieszeniach i jeszcze mi mówią ze mam zakaz wstępu do sklepu podobno to wcale nie jest ochrona tylko palą głupa plakietkami wkur.... się i już tam nie przychodze
~hah 14-11-2008 18:18
Z tego co widac w markeciku to na miano ZLODZIEJA zasluguje sam kaufland i jego pracownicy, ktorzy takie przekrety robia, ochrona wynika takze jest zamieszana. Szkoda tylko niewinnych szarpanych ludzi, skoro ni emaja co robic tam pracownicy to dajmy im prace, zostawmy pelne kosze kolo kasy niech sobie sami wykladaja to na regaly. Jak kaufland dla klientow tak Oni sie odwdziecza, nawet za krzywdy innych. Ludzie jak tylko zechca moga dac mocna nauczke takim dziwnym praktykow w markecie, trzeba tylko chciec.
~zniesmaczony 14-11-2008 18:24
rzeczywiscie w kauflandzie "ochrona" jest beznadziejna. Pamietam jeszcze z poczatku taką rudą larwe w skórze ktora sie panoszyla po sklepie i udawala ze robi zakupy :/ nawet nie wspomne o tym , ze kiedy sie czlowiek nie obrocil to zawsze ja widzial :/ (to nie byl napewno zbieg okolicznosci bo czesto powtarzala sie ta sama sytuacja) Moim zdaniem przydalo by sie odwalic jakas konkretna szopke z ich udzialem i to ladnie naglosnic to moze by sie opamietali .
~do ~art c.d. 14-11-2008 18:27
masz RACJE Z tym ze ochrona kauflandu krdła ale to poprzednia firma w tej to sie nAPEWNO nie zdarza ale co do pana z cieplic szanowny kolego pracowałem w tej firmie i to na tym markecie pan dyrektor podejrzewa kazdego klienta o kradziez i jak ci da kogos to sprobuj go nie sprawdzić to potem reprymendA MIMO iz wiesz ze ta osoba raczej nic nie ma to na polecenie pana dyrektora to musisz
~pod zamek... 14-11-2008 19:01
...z tym burdelem. melina i żenada tam pracuje w tym kauflandzie. sam szef to psychopata. ochroniarze to nieudaczniki. pracują tam bo szkoły nie ukończyli! patologia i wstyd. ludzie... klient ma praw więcej jak taki beznadziejny pseudo- ochroniarz. nie dawajcie się! pozdro
~tak 14-11-2008 19:04
"sprawdzic" takze trzeba potrafic, z kultura, wylegitymowac sie poprosic na bok itd, tylko trzeba najpierw samemu posiadac choc odrobine kultury. Ten news tutaj juz sporo namiesza, teraz podejzewam ze to tzw ochrona bedzie tam na oczach klientow, teraz sie role odwroca :). Nadejdzie kiedys dzien kiedy tzw interwencja ochrony zle sie dla nich potoczy. My klienci jestesmy od tego aby pietnowac takie zachowania, a sila klientow jest wielka, i sila antyreklamy.
~Sindi 14-11-2008 19:46
Ciekawa jestem co zrobi "szef sklepu", jak któregoś pięknego dnia oskarżenie padnie na niewinną osobę ze słabym sercem, której przy takim zachowaniu ochrony coś się niedaj Boże stanie???
~ kupujący 14-11-2008 20:06
jednak , najlepiej zakupy robi sie Lidlu (tym najstarszym), ochroniarz jest tam od zawsze ten sam, sympatyczny , rozsądny.Wchodząc do sklepu nie powinno się wyczuwać obecności ochrony. Niestety profesjonaliści maja pracę gdzie indziej,
~mądry... 14-11-2008 20:51
Proste rozwiązanie!!!!!!!! Nie łazic do tych "obsr...ych" marketów...! Ja nie łaże... Unikniecie kontaktu z ludźmi którzy mając "mundur" (ha ha ha) ochroniarza myslą, że mają władzę. Połowa z nich to nieudaczniki a druga połowa renciści.... O sposobach rozmowy z ludźmi w krytycznych sytuacjach nie mają pojęcia....
~genek 14-11-2008 20:53
Też miałem niemiłą sytuację w tym sklepie, kasjerka wydała mi 10zł za mało, zauważyłem to od razu jednak na moje prośby o sprawdzenie odpowiedziała, że dałem jej tyle a tyle a ona mi tyle a tyle wydała i jest ok. Ponieważ nalegałem pojawił się ochroniarz, oczywiście dał mi do zrozumienia, że jestem upierdliwy klient i będę miał kłopoty bo on sprawdzi kasetkę w kasie. Po sprawdzeniu okazało się jednak, że to ja miałem rację, twarz ochroniarza natychmiast zmieniła się z 'faszystowskiej' na 'milutką', usłyszałem suche 'przepraszam' i jako zadośćuczynienie otrzymałem tabliczkę czekolady. Nie lubię tego sklepu.
~xzddva 14-11-2008 20:56
Ja sama, będąc na zakupach w Kauflandzie w wakacje, widziałam jak młody \"ochroniarz\" pakował swemu koledze jakieś rzeczy do plecaka. Trochę się speszyli, gdy spostrzegli, że to widziałam. Po zapakowaniu do pełna plecaka ów kolega wyszedł przez bramkę przy punkcie obsługi klienta, jak gdyby nigdy nic... Szkoda słów...!!!!
~ha! 14-11-2008 21:12
ochroniarze w tym sklepie są rzeczywiście zwykłymi "burakami", ale ten poszkodowany to zwykły cwaniaczek .... ciekawe co teraz zrobi ?
~ktoś 14-11-2008 21:50
No właśnie oni mają układy.Które grabie grabią od siebie?To jest jedna klika,a te PAO to nie ma nic wspólnego z profesjonalizmem!
~ 14-11-2008 21:52
Proszę państwa byłem świadkiem tego zdarzenia. Rzeczywiście pani z ochrony poprosiła tego pana do rytu nowej kontroli nie wiem jaka była przyczyna ale n policja była wezwana na prośbę pana Adriana i na pewno nikt nie używał słów złodziej pan Adrian ma prawo do przeprosin natomiast co było na zapleczu nie wiem duzo jest w tym przesady pan Adrian ma duża wyobraźnię.
~precz z łajzami 14-11-2008 22:12
Kilka tygodni temu miałem z polecenia zony kupić robota kuchennego. Ponieważ nie miałem pewności że się żonie spodoba, wyciągnałem komórkę i chciałem posła mms-a do domu, aby uzyskać ewentualną aprobatę. W tym momencie podbiegł do mnie nieogolony ryży drągal o imieniu DAREK i uderzając łokciem w brzuch rodarł się, że robienie zdjęć w JEGO sklepie jest zabronione. Uderzył mnie nastepnie ręką w żebra, popchnął jak woreka zaraz potem podbiegła kierowniczka czegośtam pani A. i zaczęła uspokajać, że "nic się nie stało" Miał bandzior szczęście, że akurat w tej alejce nie było żadnego świadka czynnej na mnie napaści, bobym łajze do sądu podał. Dyrektora Szkamruka wtedy nie było, był na urlopie, ale tego im nie odpuszczę.
~bel 14-11-2008 22:27
o dziwo ten market jest opisywany juz po raz trzeci na Jelonce oczywiscie od złej strony poprzednio tez chodzilo o falszywe oskarzenie klijenta był ten sam kierownik wiec nie widac by sie cos zmieniło po ostatnim razie zauwazylem ze do tego marketu czasto podjezdza policja i wraca z pustymi rekoma wiec widac ze te praktyki sa tam czesto stosowane dziwie sie ze ludzie tam sie zaopatruja w poblizu sa cztery markety wiec jaki problem ominac Kauffland
~Sabath 14-11-2008 22:38
trzeba mieć na kontroli klienta ale trzeba uważać aby nie przesadzić
~Rudebwoy [Do precz z łajzami] 14-11-2008 22:57
Jakbym był koło Ciebie to bym Ci pomógł takiego frajera nastukać :))
~ja 14-11-2008 23:10
Co się dziwić że tak się sprawy mają w kauflandzie.Tam ciągle jest jakiś problem.Może gdyby był poważny dyrektor-umiałby sobie pradzić z chołotą jaką zatrudnia.Ale odnoszę wrażenie ,że on też jest tam przez pomyłkę..cały ten dziwny kaufland to pomyłka!
~TI 14-11-2008 23:18
Nie znacie mośki prawa to dajecie sobie grzebać po kieszeniach. Przez takich jak wy - niemoty ten kraj jest taki zacofany.
~Tee 15-11-2008 5:32
A dlaczego tam nie ma kamer? Nawet w Biedronce są. To taki biedny sklep, że go nie stać na monitoring za ich pomocą? Wtedy obsługa też bałaby się źle traktować klientów bo to się nagrywa i jest dowodem w sprawie. I widać byłoby też czy ktoś właśnie z obsługi nie wynosi nie zapłaconego towaru. A sama ochrona też lepiej wypełniałaby swoją pracę. Bo ciągłe łażenie za klientem i patrzenie mu na ręce dla samych pracowników ochrony też pewnie nie jest zbyt miłe. Chyba, że ktoś nie jest przystosowany do życia w społeczeństwie bo ma jakieś niezdrowe skłonności. Ale wtedy to juz z uwagi na stan zdrowia powinien pozostać na tej swojej rencie i nie decydować się na żadne dorabianie.
KochaSJG1983 15-11-2008 8:11
Sprawa jest prosta... Jeśli w Kauflandzie dochodzi do takich ekscesów to omijajcie ten market i tyle. Jeśli ochroniarz łazi za Wami to znaczy, że coś się mu nie podoba i tyle. Zawsze muszą coś wynaleźć na klienta.
~OBSERWATOR :) 16-11-2008 8:52
Wczoraj tj.15.11.08 w Tesco przy kasie pani (małolata z kucykiem) z ochrony przyczepiła się starszego Pana i rozwaliła mu oryginalnie zapakowane pudełko z golarką bo niby zamiast golarki mógł wynisić w tym małym pudełeczku co ??? telewizor 32 calowy OCHRONA TO ZAL mi tych ludzi zmuszenie do takiej pracy chcą się wykazać ale jedyny ich awans skończy się na pobieraniu opłat parkingowych ZAAAAAAAAL
~Uśka 16-11-2008 19:20
Oni sami okradaja klientów.Panienka przy kasie naliczyła mi ogromny rachunek ,poprosiłam aby sprawdziła bo na moje oko to coś zby dużo naliczyła.odpowiedziała , że mam iść do punktu reklamacji i sprawdzą,Oj sprawdzali pół godz. usiłowała mi paniusia zrobić wodę z mózgu.Na kalkulatorku liczyła paragaon i stwierdziła ,że dobre jest podsumowanie ale mi nie chodziło o sprawdzenie paragonu tylko o doliczony towar , którego nie miałam w wózku.Poprosiła kierownika ,ten popatrzył na paragon porozmawiał z panienką i powiedział mi ,że wszystko jest ok czego ja chcę?Mało brakowało a bym zaczęła bluźnić jak ulicznica bo już miałam dość ich tupetu i poprosiłam aby zabrali swój towar z wózka a oddzli mi pełną kwotę , którą zapłaciłam.Wtedy szanowny kierownik zapytał czy chcę zwrot piniędzy nadpłaconych a więc do początku kumał tylko co bawił się?Od tej pory szerokim łukiem unikam tego sklepu.Przepraszam oczywiście nie usłyszałam.
~Wiolka 18-11-2008 11:36
No no ma wyobraźnię chłopak.W ogóle co to za "hobby" latanie po marketach!? Nie masz co robić? - kup sobie psa!! I chodź z nim na łąkę a jak się tak łazi po sklepie i bierze z półki co któryś towar, ogląda i potem chowa ręce do kieszeni to tak jest.A poza tym jak wychodzi się ze sklepu bez zakupów to jest takie miejsce przy informacji a nie przez kasę. Policja została wezwana, bo "tak sobie zażyczył". A kiedy policja opuściła market udał się do informacji gdzie już nie potrafił się opanować i zaczął się wydzierać na pracownicę która nic mu nie zrobiła i wytykać do niej palcami i krzyczeć, więc co on może mówić o tym jak traktuje się ludzi w marketach? A poza tym nie pracują tam 'bałwany' tylko normalni wykształceni ludzie niczym nie różniący się od pracowników innych marketów. porażka ze strony tego gościa... KUP SOBIE PSA..
~byly ochroniarz 11-01-2009 19:20
Witajcie wszyscy ja opisze wam sytuacje jaka mnie spotkala otoż kiedys z ogloszenia otrzymalem tam prace a ze jestem po szkole ochrony itd podjelem tam prace pracowalem tam 4 dni poniewaz to co sie tam dzieje to masakra... pierwszego dnia podchodzili do mnie juz ci którzy wynoszą tam wszystko i proponowali mi lapówki za to zebym nie patrzyl co oni tam robią oczywiscie nie zgadzalem sie na to histaoria sie powtarzala a czwartego dnia nie wytrzymalem tego i sam odeszlem dajcie spokój to jest chyba najgorszy sklep w Jeleniej Górze a co najśmiesniejsze jak opowiedzialem to tzw szefowi ochrony p.Markowi to odpowiedzial mi ze sam musze wiedziec od kogo i kiedy brac a od kogo nie ... CZY TO SA SLOWA SZEFA OCHRONY??? TO JEST HAŃBA I IDIOTYZM OBY WOGÓLE TAM BYLA OCHRONA BO TO TYLKO PRZYKRYWKA TEGO CO SAMI ROBIĄ !!!
~KLIENT 11-01-2009 19:25
JACY WYKSZTALCENI LUDZIE ??? LUDZIE WYKSZTALCENI NIE IDA DO PRACY JAKO CIEC DO KAUFLANDU TYLKO MAJA NORMALNE PRACE A Z TEGO CO WIDAC TO PRACUJA TAM SAME CIECIE ŻULE ITP !!! FACECI PO 50-ce ALBO KOBIETA CO WYGLADEM I CIUCHAMI ODSTRASZA CHODZI UBRANA PRZEZ CALY MIESIAC W TYM SAMY JEDNYM SLOWEM MASAKRAAAAA
rafinia 23-01-2009 15:14
Martaaaa ale jesteś tępa.hehe żal mi cie
-melon 3-03-2009 4:04
~gamma 20-07-2009 8:55
DNIA 20. 07. 2009r. POSZEDŁEM NA ZAKUPY DO KAUFLANDU UL . BARDZKA WE WROCŁAWIU . BYŁA GODZINA 8 00 RANO GDY ODESZŁEM OD KASY ZATRZYMAŁ MNIE OCHRONIARZ ŻE NIBY COŚ UKRADŁEM. BO MU DONIUSŁ JAKIŚ KLIENT ŻE NIBY COŚ WSADZAM DO KIESZENI . WZIOŁ MNIE NA ZAPLECZE I KAZAŁ WSZYSTKO WYJĄC Z KIESZENI I ZAGLĄDAŁ MI POD KURTKE CZY NIC TAM NIEMA .TO BYŁO ŻĘNUJĄCE OCZYWIŚCIE NIC NIEZNALAZŁ . JUŻ WIĘCEJ NIEPUJDE TAM NA ZAKUPY ROBIĄ Z LUDZI ZŁODZIEJI NIEMAJĄ KAMER I BRAMEK TYLKO IM SIĘ COŚ WYDAJE NIEPOLECAM NIKOMU TEGO SKLEPU Z WAS TEŻ MOGĄ ZROBI ZŁODZIEJA.
~Montslaveden 13-08-2009 4:57
żal i tyle, ja jestem obecnie ochroniarzem w kauflandzie, dostałem ochrzan za to i TYLKO za to, że szedłem za jedną kobietą, która miała wózek dziecięcy a na nim zawieszone warzywa, myślałem, że już ich nie wyłoży, ale w końcu w ostatnim momencie to zrobiła, więc momentalnie zrobiłem krok w tył, ja cie krece, kiedy robilem w carrefourze, tez popelnialem bledy, no ale zeby za samo patrzenie?! szkoda słów, ten koleś co mnie szkolił, też jakiś dziwny był...ale mowie wam, ochrona i detektywistyka to nie jest fajny zawod, to jest dobre na jakis moment, kiedy nie ma innej roboty, nie ma sensu wiazac z czym przyszlosci, bo to jest nie dosc, ze monotonnia, to czasem nerwówka, nie polecam, wręcz odradzam.

Dodaj komentarz

Zaloguj
0/1600

Czytaj również

Sonda

Czy wszystkie torby foliowe powinny być płatne?

Oddanych
głosów
121
Tak
69%
Nie
29%
Nie wiem
2%
Głos ulicy
Foliówki płatne?  
TV Dami
19.04.2019 r. Serwis Informacyjny TV Dami Jelenia Góra  
Miej świadomość
Mamy zdjęcie czarnej dziury  
Dialogi Jelonki
Krew (zawsze) potrzebna od zaraz
Aktualności
Czego dotyczył Dolnośląski Kongres Samorządowy?  
Aktualności
Triduum Paschalne  
Copyright © 2002-2019 Highlander's Group