Polub Jelonkę:
Czytaj także: Wałbrzych Świdnica
Sobota, 14 lutego
Imieniny: Liliany, Walentego
Czytających: 11352
Zalogowanych: 98
Niezalogowany
Rejestracja | Zaloguj

JELENIA GÓRA: „Obstawa Prezydenta” w Orient Expresie. Publika znowu zawiodła

Poniedziałek, 21 lutego 2011, 7:30
Aktualizacja: Wtorek, 22 lutego 2011, 7:54
Autor: Petr
JELENIA GÓRA: „Obstawa Prezydenta” w Orient Expresie. Publika znowu zawiodła
Fot. Petr
W minioną sobotę w restauracji Orient Express w Jeleniej Górze odbył się koncert dinozaurów polskiej sceny bluesowej, tj. formacji „Obstawa Prezydenta”. Zespół zagrał od serca, to pewne. Szkoda, że dla zaledwie 30 osobowej publiczności.

Kolejny z koncertów, które od ponad roku cyklicznie organizuje Alicja Dusińska, właścicielka Orient Expressu, jak również Karkonoskiego Salonu Sztuki, pod względem frekwencji okazał się kompletną klapą. Dlaczego jeleniogórzanie aż tak niechętnie uczestniczą w imprezach, które, bądź co bądź, przygotowuje się specjalnie dla nich, biorąc pod uwagę zarówno różne gusta muzyczne, jak i konkretne grupy wiekowe?

Trudno powiedzieć. Tak czy owak, koncerty w Jeleniej Górze kompromitują tutejszą publikę w oczach gwiazd najróżniejszego formatu – począwszy od znanych w całej Polsce, na lokalnych skończywszy. I nie inaczej „wypadliśmy” w sobotę, choć mieliśmy szansę posłuchać bluesa w najlepszym wydaniu i z najwyższej półki, o czym wie tych „kilku” obecnych.

– Co jest powodem tak niskiej frekwencji? Nie wiem. Tydzień temu graliśmy w Wałbrzychu i było ze 300 osób! Tak naprawdę, nam jest obojętne dla ilu ludzi zagramy, bo zawsze staramy się wypaść jak najlepiej. Odpowiadając jednak na pytanie: „Czy nie dziwi mnie tutejszy brak zainteresowania muzyką i muzykami?”. Tak, to jest dziwne. Może tu ludzie wolą dyskoteki? – mówił nam Janusz Estep Wykpisz, wokalista „Obstawy Prezydenta”.

– Człowieku, to jakiś dramat jest! Obojętnie, kto by do nas nie przyjechał, żeby dać koncert, zazwyczaj na sali „świeci pustką”! Wstydzę się za to miasto, a ściślej, za jego mieszkańców, którzy kompletnie nie potrafią docenić dobrej muzyki. Spodziewałem się, że nie będę miał gdzie usiąść, a tu co. Żenada! – oburzał się „Gary”, motocyklista, jeden z nielicznie przybyłych na sobotni koncert. I słusznie. I do refleksji.

Petr

Sonda

Tłusty czwartek za nami. Pochwalcie się ile zjedliście pączków?

Oddanych
głosów
159
1
30%
2-3
45%
4-5
14%
Więcej niż 5
11%
 
Głos ulicy
Do dziś lubię marchewkę – przypomina mi dzieciństwo
 
Warto wiedzieć
Karkonosze wygrywają bezapelacyjnie!
Rozmowy Jelonki
Jeden albo dwa nie zaszkodzą, ale...
 
Inne wydarzenia
Wystartował 50. Bieg Piastów. Znakomici Jeleniogórzanie!
 
Edukacja
Uczniowie Żeroma przygotowują się do koncertu
 
Pogoda
To nie koniec zimy, wrócą mrozy
 
Aktualności
Wywrotka betoniarki
Copyright © 2002-2026 Highlander's Group