Z treści zeznań kobiety wynikało, że w tym czasie nie była pozbawiona wolności, z nikim się nie kontaktowała oraz nikt nie udzielał jej pomocy, a także co istotne z prawnego punktu widzenia, nie wyrządził jej krzywdy. Prokuratura nie ujawnia jednak szczegółów.
W toku prowadzonego śledztwa przesłuchano w charakterze świadków rodziców Izabeli P, jej męża, znajomych, osoby z którymi była zatrudniona, a także inne osoby mogące mieć wiedzę na temat zaginięcia.
Czytaj więcej:

Zaginiona–odnaleziona–przesłuchania dziś nie będzie
Czytaj więcej:

Gdzie jest Iza? – poszukiwania trwają














