• Środa, 21 sierpnia 2019
  • Godz. 8:59
  • Imieniny: Joanny, Franciszki, Kazimiery, Piusa
  • Czytających: 4587
  • Zalogowanych: 5
  • Niezalogowany | Zaloguj | Rejestracja

NIK się nie spodziewał

Wiadomości: Dolny Śląsk
Czwartek, 14 kwietnia 2005, 0:00
Aktualizacja: Wtorek, 7 lutego 2006, 21:00
Autor: Radio BRW
Niewykluczone, że SP ZOZ w Kamiennej Górze został przekształcony w Powiatowe Centrum Zdrowia z naruszeniem prawa. Wiele zastrzeżeń budzi także nietrafiona szpitalna inwestycja - nowoczesny blok operacyjny, który nigdy nie powstał. Kamiennogórska prokuratura oczekuje wyników pracy Najwyższej Izby Kontroli.Od zaleceń pokontrolnych uzależnia dalsze prowadzenie wszczętego wobec kamiennogórskiego starostwa postępowania.

Kontrola dobiega końca. Protokół ma być gotowy w połowie maja. Można przypuszczać, że znajda się w nim informacje o niegospodarności kolejnych dyrektorów szpitala i naruszeniu ustawy o zamówieniach publicznych. Wiele emocji wzbudza także wypłacanie należności wierzycielom szpitala, w momencie, gdy nie było tytułów wykonawczych. Starostwo przekazywało pieniądze bezpośrednio ze swojego konta. Starosta Marian Kachniarz tłumaczy, że spłacając w ten sposób długi można było zaoszczędzić. Wierzyciele odstępowali od odsetek. Zdarzało się, że zmniejszali kwotę główną. Prokuraturze nie podoba się, że wówczas pieniędzy nie otrzymywali pracownicy, dla których ustanowiono tytuły wykonawcze.

Łączny dług likwidowanego SP ZOZ wynosi około 13 mln zł. Za to nowa spółka – Powiatowe Centrum Zdrowia ma się dobrze. Zdaniem starosty Mariana Kachniarza, dalsze funkcjonowanie szpitala w ówczesnej formule skazywało go na zamknięcie. Pacjenci byliby wożeni do Jeleniej Góry bądź Wałbrzycha.

Ogłoszenia

Czytaj również

Dodaj komentarz

Zaloguj
0/1600

Czytaj również

Copyright © 2002-2019 Highlander's Group