• Wtorek, 26 marca 2019
  • Godz. 1:38
  • Imieniny: Emanuela, Larysy, Teodora
  • Czytających: 6601
  • Zalogowanych: 11
  • Niezalogowany | Zaloguj | Rejestracja

Niebezpieczny sąsiad

Wiadomości: Jelenia Góra
Piątek, 21 grudnia 2018, 6:11
Aktualizacja: Sobota, 22 grudnia 2018, 6:26
Autor: Angelika Grzywacz– Dudek
Fot. Angelika Grzywacz- Dudek
Wymachiwanie nożem, obnażanie się przy dorosłych i dzieciach, wyrzucanie różnych rzeczy przez okno na chodnik, ogrzewanie się przy włączonej kuchence w środku nocy, zaprószanie ognia czy nocne wycia – to tylko kilka z długiej listy uciążliwości, które rodzinom z budynku przy ul. Karola Miarki funduje niepełnosprawny psychicznie Dominik G. Mężczyzna po śmierci matki i babci został sam, codziennie zagrażając swojemu życiu i życiu sąsiadów.

Koszmar trzynastu rodzin mieszkających w wielorodzinnym budynku przy ul. Karola Miarki w Jeleniej Górze trwa od kilku lat. W ostatnim czasie problem się jednak jeszcze bardziej nasilił.

- Ten chłopak zawsze wymagał pomocy psychiatrycznej, ale kiedyś opiekowała się nim matka, która zmarła około pięciu lat temu – opowiada Grażyna Borowska, sąsiadka mieszkająca piętro niżej. – Później Dominik został w mieszkaniu ze swoją 80-letnią babcią, przed którą obnażał się, którą wyzywał. Ona zmarła w kwietniu br. i od tego czasu ten niepełnosprawny chłopak, cierpiący na schizofrenię paranoidalną jest w tym mieszkaniu zupełnie sam. Nie chcemy mu zrobić krzywdy, ale on wymaga całodobowej opieki specjalistów. Sam sobie w życiu nie radzi. Jest zagrożeniem dla siebie i innych. Ja codziennie dziękuję rano Bogu, że jeszcze żyję, że dom się nie spalił, że nie wylecieliśmy w powietrze – mówi załamana sąsiadka.

Jej słowa potwierdzają inni sąsiedzi Dominika G., którzy są zgodni, że bez pomocy odpowiednich służb i zamknięcia 25-latka w ośrodku psychiatrycznym, w tym domu dojdzie do tragedii.

- On nie wie, co robi – mówi pani Iza. – Powinien brać leki, ale ich nie przyjmuje, przez co wyrzuca przez okno talerze, jedzenie, kryształy i co tylko się da. Musimy uważać na głowy, kiedy wychodzimy z domu, a przecież mamy dzieci. W piątek (14.12) wynosił jakiś fotel na śmietnik i wyszedł bez spodni. Już kilka razy obnażał się przed budynkiem, pod oknami mojego 11-letniego syna. W piątek kolejny raz na miejsce wezwana została policja i karetka pogotowia. Ratownicy najprawdopodobniej podali mu jakiś zastrzyk i odjechali pozostawiając go samemu sobie – dodaje pani Iza.

Sąsiad Zdzisław Miczajczuk mówi też o przeraźliwym nocnym wyciu na zmianę z histerycznym śmiechem, włączaniu wody i wylewaniu jej na podłogę wiadrami czy włączaniu palników gazówki, przy których mężczyzna się ogrzewa. Jednak na tym nie koniec.

- Był przypadek, że Dominik ubzdurał sobie, że ściga go jakaś mafia i biegał z nożem pomiędzy dziećmi po ulicy Transportowej. Nikt nie odważył się wówczas złożyć oficjalnego zawiadomienia, więc policja przyjechała, zabrała mu nóż, przyprowadziła do mieszkania i zostawiła – mówi Joanna Borowska, mama sześcioletniego dziecka. – Boimy się, czy nie zrobi nam i naszym dzieciom krzywdy, bo nie wiemy co strzeli mu do głowy. Tyle się słyszy o tym, jak ta choroba może być niebezpieczna i do ilu tragedii doprowadziła. Jakiś czas temu Dominik zasnął też z papierosem w ręku i gdyby w tym czasie do jego mieszkania nie weszła jego ciotka, która go dokarmia, wszyscy spłonęlibyśmy żywcem – dodaje kobieta.

Również siostra matki Dominika G. przyznaje, że bratankowi pilnie potrzebna jest pomoc, ale nie doraźna, tylko stała.

- Ja też mieszkam w tym samym budynku, ale nie mam siły się opiekować Dominikiem – mówi Alicja Lewandowska. – Niedawno zmarł mi mąż i moja mama. Sama potrzebuję teraz spokoju i opieki ze strony innych, ale prawda jest taka, że gdybym ja nie zaniosła mu codziennie czegoś do jedzenia, to by umarł z głody, bo poza mną nie ma nikogo. Jego przyrodnia siostra nie utrzymuje z nim kontaktu. Dominik ma jakiegoś opiekuna z Miejskiego Ośrodka Pomocy Społecznej, ale on pojawia się sporadycznie. Policja i pogotowie przyjeżdżają i odjeżdżają, a my musimy z nim mieszkać i żyć. Nie wiem, jak jeszcze długo to potrwa, ale tragedia w tym budynku wisi dosłownie w powietrzu – dodaje ciotka chorego 25-latka.

Rzecznik jeleniogórskiej policji o tym konkretnym przypadku wypowiadać się nie chce, powołując się na RODO. Wyjaśnia natomiast, że funkcjonariusze nie mają uprawnień do kierowania osób chorych psychicznie na przymusowe leczenie.

- Zadaniem policji jest dbanie o bezpieczeństwo mieszkańców, dlatego w takich przypadkach na miejsce wzywane są karetki pogotowia, a o całej sprawie informowane są odpowiednie instytucje, takie jak ośrodki pomocy społecznej i sąd- mówi podinsp. Edyta Bagrowska, rzecznik jeleniogórskiej policji. – I zapewne tak też było w tym przypadku. Wszystkie sprawy dotyczące osób chorych psychicznie są bardzo trudne. Najczęściej tacy ludzie nie biorą leków i nie wyrażają zgody na leczenie. Jedyną rzeczą jaką można zrobić w takich przypadkach, to ubezwłasnowolnienie takiej osoby, ale taką decyzję musi wydać sąd – dodaje E. Bagrowska.

Podobnie jak policja, na temat sprawy Dominika G. nie chce się też wypowiadać dyrektor Miejskiego Ośrodka Pomocy Społecznej w Jeleniej Górze.

- Mogę tylko powiedzieć, że w przypadku takich osób oferujemy im pomoc i wsparcie, ale taka osoba musi chcieć tę pomoc przyjąć – mówi Wojciech Łabun. – Jeśli takie osoby są naszymi podopiecznymi, to nasi pracownicy odwiedzają je z częstotliwością odpowiednią do potrzeb. Natomiast jeśli takie osoby nie wyrażają zgody na udzielenie im pomocy, a stanowią zagrożenie dla siebie i innych, wówczas składamy odpowiednie wnioski do sądów czy prokuratury o zapewnienie bezpieczeństwa zarówno takiemu podopiecznemu, jak i ludziom z jego otoczenia, w tym sąsiadów czy rodziny – dodaje W. Łabun.

Jak się dowiedzieliśmy nieoficjalnie, został już złożony wniosek o ubezwłasnowolnienie Dominika G. i umieszczenie go w ośrodku zamkniętym.

Twoja reakcja na artykuł?

10
9%
Cieszy
4
4%
Dziwi
1
1%
Nudzi
9
8%
Smuci
8
7%
Złości
80
71%
Przeraża

Ogłoszenia

Czytaj również

Komentarze (65) Dodaj komentarz

~j 21-12-2018 6:21
Ja też mam niebezpieczną sąsiadkę. Ma 23 lata i jej mąż, zawodowy kierowca co chwilę wyjeżdża z domu. I ona ciągle coś potrzebuje 😉 a ja już nie mam siły jej odmawiać. Co robić w takiej sytuacji?
~Olo 21-12-2018 6:26
do: ~j (6:21)
Robić jej dobrze!
~Czlo2iek 21-12-2018 7:05
do: ~j (6:21)
Powiedzieć nie raz a konkretnie co e tym trudnego?
~ 21-12-2018 13:39
odpowiedź na usunięty komentarz
A właśnie że nie, jak jakiś koleś opuszcza rodzinę na długo by zarabiać a z innych się smieje jacy to "nie zaradni" bo chcą normalnie żyć i pracować na miejscu i być z rodziną, to niech żona pana "wielce zaradnego" przyprawia mu rogi
~kuku 2-01-2019 14:28
do: ~j (6:21)
weż się do jakiejś roboty. Za dużo ci się marzy!
~Olo 3-01-2019 9:16
do: ~j (6:21)
Poskarż się mężowi!
~dj. .... 21-12-2018 6:38
Trzeba dodać że jest coraz więcej uciążliwych sąsiadów a zwłaszcza sąsiadek . Całymi dni słuchają radiomaruja ,czy tvtrwam nawiedzonych prorokow antonich czy innych pisowskich agitatorów co w następstwie przekłada się na nękanie sąsiadów .
~ 21-12-2018 11:40
do: ~dj. .... (6:38)
Najgorsi to są tacy którzy mają szczekającego kundla i zostawiahą go na cały dzień żeby uprzykrzał życie sąsiadom zamiast zaprowadzić psa do jakiegoś behawiorysty
~coffee 21-12-2018 14:22
do: ~dj. .... (6:38)
Ja mam co nasłuchuje każdy odgłos i wyzywa mnie za byle jakie pierdnięcie.i Potrafi ujadać kilka godzin niczym kundel na uwięzi
~ 21-12-2018 20:04
do: ~ (11:40)
Na dodatek s..ją swoim kundlem gdzie popadnie, ponadto ostatnimi czasy w mediach straszne parcie by przygarniać pieski, więc niedługo to dopiero osiedla o..ane będą i dopiero ludzie będą cierpieć od szczekania i ujadania zwłaszcza w blokach wielkopłytowych
~jj 26-12-2018 21:37
do: ~ (11:40)
mielismy to samo nie szło wytrzymac ,zwrucic uwage zeby zakupila psu antyszekowa obroze jak wychodzi ,jak nie to zglosic do zarzadcy budynku i nakaze ,u mnie podzialalo ,powodzenia,jest jeszcze dzielnicowy ;)
~diesloc 21-12-2018 6:41
Jaka elewacja , taki sąsiad.
~dd- 21-12-2018 10:36
do: ~diesloc (6:41)
jaka ewewacja taka ODPOWIEDZIALNOSC mieszkancow ,wykonastwo dewelopera czy firmy remontujacej, to zazwyczaj wychodzi po czasie z kim sie ma do czynienia.
~zh 21-12-2018 8:23
Przecież taka sytuacja powinna być rozwiązana w kilka godzin. Ale sędziowie wolą o KONSTYTUCJI.
użytkownik facebook 21-12-2018 8:51
Czyżby sytuacja z filmu "Lincz"... :(
faraon 21-12-2018 8:57
To ich jest dwóch? Grzegorz G i Dominik G. ? Tym bardziej współczuję sąsiadom. Kolejny "rzetelny" artykuł :-)
~Adams 21-12-2018 9:03
To Dariusz czy Domink bo już sam nie wiem
~zaboberek 21-12-2018 9:03
Jeśli w tym budynku wydarzy się tragedia,wówczas wszystkie służby,będą mówiły: "chcieliśmy pomóc,już podjęliśmy pewne kroki,ale cóż,nie zdążyliśmy".
~Yrezi Rewor 21-12-2018 9:07
do: ~zaboberek (9:03)
Zgadzam się z Tobą w stu procentach!
~lk 21-12-2018 11:07
do: ~zaboberek (9:03)
Uwarzam ze sąsiedzi powinni zglosic to osobiście do ,,OPIEKI,,I droga oficjalna zlozyc zawiadomienie do Prokuratury aby umieści w zakładzie na leczenie tylko taka decyzje musi wydac Sad i to w trybie pilnym ,,No wlasnie taka jest nasza opieka spoleczna tylko chcą podwyżek i tak samo jak polocja ,,kazde wezwanie policji zawsze powinno być odnotowane ,,i nie ma co czekac az cos się wydarzy tylko trzeba samemu dzialac,
~Zabobrz 21-12-2018 15:17
do: ~lk (11:07)
A co to jest OPIEKA ?
~Sasiad 22-12-2018 22:26
do: ~lk (11:07)
Pisma wszędzie zostały złożone,prasa oprócz tv to chyba jedyna szansa aby jemu pomóc....może kogoś to w końcu ruszy ?
~Szok 21-12-2018 9:07
Banda z mopsu i policji umywa ręce, że nie może teraz nic zrobić, a prawda jest taka, że każdy dzień to szansa, że kogoś dźgnie nożem ten psychol zanim sąd nie podejmie decyzji o ubezwłasnowolnieniu. Od razu powinno się go na ten czas trzymać w odizolowaniu. Jak na dniach dojdzie do tragedii to krew na rękach będzie mieć policja i mops, a potem płacz i lament, że wszyscy wiedzieli a nic nikt nie zrobił, żeby zapobiec tragedi! Kpina jakaś z bezpieczeństwa normalnych i zdrowych obywateli! Skoro jest sam, chory umysłowo a jego ciocia również jest utwierdzona w przekonaniu, że musi mieć stały nadzór to od razu gościa w kaftan bezpieczeństwa!
~Mirecki. 21-12-2018 10:47
do: ~Szok (9:07)
calkiem sluszne zarzuty do naszych obecnych sluzb t obecnych decydentow jeden zwala wine na drugiego i nikt nie podejmuje pilnych decyzji, bo pilnuja swoich stolkow. przyklad idzie z gory bo ryba psuje sie od glowy.
~sąsiadka cepa 21-12-2018 9:55
Nie pojmuję tego głupawego rechotu w komentarzach. Tam się dzieje tragedia. Raz, że człowiek który jest psychicznie chory i potrzebuje pomocy, a dwa że ci ludzie żyją w strachu o własne życie i dobytek. Z czego się jełopy śmiejecie? Z czyjejś tragedii? Jak któremuś z was przydarzy się podobna tragedia albo jeszcze gorsza to też będziecie tacy weseli?
~taki mamy klimat 21-12-2018 10:04
W poniemieckich "luksusowych apartamentowcach" takie klimaty są na porządku dziennym.Tylko wyprowadzka do ciekawszej dzielnicy może tu coś pomóc.
~ 21-12-2018 17:00
do: ~taki mamy klimat (10:04)
Wg Ciebie ludzie majętni nie mają problemów psychicznych? Artykuł nie dotyczy menela-alkoholika, tylko młodego mężczyzny chorego na schizofrenię..
~ 21-12-2018 17:21
do: ~ (17:00)
Problemy są wszędzie bo świat nie jest czarno-biały ,ale tam gdzie bieda i patola uciążliwego elementu jest zdecydowanie więcej.
~sowa 21-12-2018 10:44
Przynajmniej wiecie panstwo ze ten czlowiek jest chory i potrzebuje pomocy,gorzej z sasiadami,ktorzy sie kreuja na odpowiedzialnych obywateli a praktycznie ukrywaja swoje psychopatyczne podejscie do sasiadow.To jest zagrozeniem i najgorsze ze trudne do udowodnienia ,bo jest tego za duzo a wiadomo tacy beda sie wspierac.
użytkownik facebook 21-12-2018 10:47
Niestety, mieszkańcy powinni zdać sobie sprawę, że w takiej sytuacji zostaną pozostawieni sami sobie aż zdarzy się tragedia.
~Krysia 21-12-2018 10:59
Co narzekacie to chyba macie fajnie jak przed wami obnaża się młodzieniec . Nic tylko patrzyć a nie panikować . Zazdroszczę Wam .
~lk 21-12-2018 11:24
do: ~Krysia (10:59)
Ales ty ... ,,baba ,,to idz tam i się patrz ciekawe jakie będziesz miała wrazenie i gdzie mieszkają dzieci a może ty tak samo robisz
~detective 21-12-2018 15:27
do: ~Krysia (10:59)
wez go pod swoj dach
~ 21-12-2018 17:36
do: ~lk (11:24)
Chyba ja tak bardzo nikt nie chce że nawet takim czymś się zachwyca
rymcycymcy 21-12-2018 11:12
Sory ...spodnie miałem w praniu. Już nie będę ! :)
użytkownik facebook 21-12-2018 11:14
#tematdlauwagi
~xiz 21-12-2018 11:23
MOPS sam jest w stanie złożyć wniosek do sądu o przymusowe leczenie takiego osobnika. Nie ma co czekać na to, aż zostanie on uznany za niepoczytalnego w trakcie postępowania karnego, tj. już po tym, gdy coś komuś zrobi. Ruchy, drodzy państwo.
~ 21-12-2018 11:43
do: ~xiz (11:23)
Prawo jest po to by pomóc utrzymać porządek, ale z tego artykułu wynika że po to by różne służby miały wymówkę do umycia rąk od problemu
~seashell 21-12-2018 20:26
do: ~xiz (11:23)
czytanie ze zrozumieniem... w artykule jest napisane, że taki wniosek do sądu został już złożony
~ 21-12-2018 11:29
Jak to jest, że jedne służby przenoszą odpowiedzialność na drugie.Skoro policja jest wzywana systematycznie widzi co się dzieje to już powinna uruchomić proce-dury aby pomóc i mieszkańcom kamienicy i temu chłopakowi.O podwyżki wynagrodzenia to wszyscy upominają się i strajkują. Wynagradzani są z naszych podatków. A co robi dzielnicowy z tego rejonu ?
~ktoś 21-12-2018 11:50
W Jeżowie Sudeckim na Sportowej jest podobna sytuacja z Sasiadem Ściąga Okna z Klatki Schodowej Wykreca Zamki z Dzwi Wejsciowych Dewastuje Budynek Wysypuje Popiół gdzie popadnie Jak jest inerwencja Policji to udaje niewiniatko napewno wiecie o kogo chodzi
użytkownik facebook 21-12-2018 12:08
Tylko ośrodek zamknięty taka decyzję podejmuje mops dzieci szybko umieszczają w domu dziecka A problem mają z chorym niebezpiecznym dla otoczenia człowiekiem
użytkownik facebook 21-12-2018 19:28
Urszula Zwatrzko-Depta Dokładnie, jak biednym zabrać dzieci bo warunków nie ma ale jest miłość to szybko są, ale pomoc chłopakowi i mieszkańcom to wynajda 1000 powodów żeby się nie zaangażować i pomoc.
użytkownik facebook 21-12-2018 12:16
Biedny chory chłopak powinni go zamknąć w zakładzie psychatrycznym żeby nikomu krzywdy ne zrobił pozostawili go samego sobie tragedia .
~Bambo 21-12-2018 12:18
Współczuję tym ludziom oraz temu choremu. Tak..., odpowiednia administraca nie wie, a inna nie może, bo RODO, FRODO, SRODO, czy inna bzdura. A co jest zrobione do tej pory? NIC. A jak (oby nie) zdarzy się tragedia to też będzie RODO i inne dyrdymaly? Chyba że odnoszące się do tych co nic nie zrobili. Dziwny kraj, dziwne prawo...
~ 21-12-2018 12:41
A rusz takiego ... to momentalnie policja przyjedzie i zamknie bo on jest chory,nietykalny a jak budynek wyleci od gazu on będzie miał opiekę,żarcie a mieszkańcy pod most
~ 21-12-2018 16:57
do: ~ (12:41)
Tylko, że to nie jest żaden ... jak to napisałeś (swoją drogą świadczy to negatywnie o Tobie, nie o nim...) tylko ciężko chory człowiek, który powinien być przymusowo skierowany do szpitala na obserwację psychiatryczną. Bardzo współczuję sąsiadom, za chwilę sami zwariują przez zaburzenia snu (jeśli ten człowiek im codziennie hałasuje w nocy)... :(. Myśl o ewentualnym pożarze czy wybuchy gazu też nie pomaga na pewno zasnąć. No i mam nadzieję, że wszyscy w okolicy pilnują dzieci. Młody mężczyzna nie panujący nad swoim popędem płciowym to tykająca bomba niestety :(
~anonim 21-12-2018 13:16
wspolczuje sasiadom,nikt nie chcialby miec uciazliwego i niebezpiecznego lokatora ale trzeba tez pomyslec o tym czlowieku-jast cos takiego jak godnosc osobista,on ze wzgledu na swoj stan psychiczny naraza ja na szwank,naraza swoje i innych zdrowie i tu rodzi sie pytanie co z takimi "dziecmi' po smierci rodzicow? dla kogo nie beda ciezarem i wstydem?to trudne pytania,nie wiem jaka jest dobra odpowiedz...
~` 21-12-2018 13:59
Pomalować na czarno i wysłać do niemiec że to uchodzca. Bedzię się zachowywał podobnie do reszty a jeszcze dostnie jakąś kasę i mieszkanko.
~Dwa plus dwa 21-12-2018 15:21
"Niepełnosprawny psychicznie" ??? A co to za terminologia?! Jeśli tak się zachowuje, to stwarza zagrożenie nie tylko dla sąsiadów, ale także dla społeczeństwa! Dużo tej patologii w tym mieście....
~Prega 21-12-2018 16:11
W tym budynku mieszkają same dewotki? Nie rozumiem babek, chłop ma całe mieszkanie dla siebie i widać że chce poczuć prawdziwą kobietę i żadna z lokatorek nie ma ochoty spełnić wszystkich seksualnych fantazji z młodym chłopakiem? Sam pracuje z takimi ludźmi od wielu miesięcy w Dr. Schneider i wszyscy łagodzą swoje psychiczne zabrudzenia poprzez umawianie się na wspólny sex. Dlatego jeszcze nikt nikogo celowo nie zabił w zakładzie.
~Egon 21-12-2018 17:43
Gdzie są nasze wspaniałe służby,,zastanawiam opieka niespoleczna? Dopiero dadzą znać że istnieją jak dojdzie do tragedii, szlag by trafił bezdusznych urzedasow którzy pierdza w stołki i nic nie robią tylko zra za nasze podatników
~Egon 21-12-2018 17:44
z..rana opieka,tak miało być
~Stary Wyga 21-12-2018 18:18
Ja tez mam takiego sąsiada, łysy czerep, jak wyjdzie na ulice to mordę drze.Powinni go zamknąć do psychiatryka.
~ 21-12-2018 19:02
Aparat państwowy to jakaś kpina z podatników
~dysysta 21-12-2018 19:10
zanim wylejecie wiadro pomyj na "opiekę", spróbuje wyjaśnić łopatologicznie jak wygląda procedura umieszczania w ośrodku np. dps osoby, która nie wyraża zgody.Prosze mi wierzyć, że opieka wolałaby takiego pana skierować w trybie pilnym i mieć problem rozwiązany. Jest jednak pewne ale: 1. po pierwsze osoba musi wyrazić zgodę, nawet jak jest chora psychicznie. Nie możemy decydować o umieszczeniu bez zgody zainteresowanego. 2. Jeżeli taka osoba nie wyraża zgody nalezy wystąpić do sądu o umieszczenie w odpowiedniej placówce. Sąd ma swoje terminy, powołuje biegłych, którzy ocenią, czy osoba jest chora psychicznie i CZY ZAGRAŻA SOBIE I OTOCZENIU. Czas leci, Pan sobie dalej żyje i zatruwa życie. My nadal nic nie możemy zrobić. Takie sprawy trwają różnie - bywa, że nawet 2 lata(.Często sąd orzeka, że osoba może decydować o swoim losie - czyli nic nie można zrobić) 3. Mamy wyrok, sąd uznaje , że osoba musi być umieszczona np. w dps. Czyli sukces!!!! Nic bardziej mylnego. I to nie z powodu lenistwa pracowników tylko z powodu braku rozwiązań systemowych. Na dps czeka się ok. 2 lata (brak miejsc). DPSow psychiatrycznych jak na lekarstwo, kolejki ogromne, nawet do 4 lat. Spróbujcie podzwonić do 3 przykładowych dps i zapytać o miejce. No ale wiadro pomyj łatwo wylać. Winna opieka. Tylko nikt nie pochyli się, dlaczego nasze działania nie są natychmiastowe. My musimy przestrzegać prawa, nawet jeżeli sie z nim nie zgadzamy. Jeżeli nie ma miejsc w placówce to poprostu czekamy aż miejsce sie zwolni. Inna sprawa to koszty , o których sie nie mówi głośno. Jeżeli skierujemy osobę do dps
~dysysta 21-12-2018 19:12
to koszty ponosi gmina. Koszty są ogromne, często pow. 3000 zł miesięcznie. Z tego powodu, każde umieszczenie w dps to niezadowolenie szefa, burmistrza, radnych. Ot cała filozofia braku natychmiastowych efektów naszej pracy
~ 21-12-2018 19:22
Też mieliśmy taka sąsiaduje, dzieci się nią nie zajmowały. Pomimo że mieszkał syn w tym samym bloku. Nie odpuszczajcie jeżeli ten chłopak nie ma nikogo to Opieka Społeczna powinna założyć sprawę o ubeswlasnowolnienie. Ale musicie słać pisma z podpisami wszystkich mieszkańców! Gdzie tylko się da do opieki na policję. Jak trzeba będzie wezeijcie telewizję. Unas też tak było w końcu sąsiadki zabrała opieka społeczna, po kilku latach walki zabrali się do roboty i załatwił kobiecie dom opieki.
~seashell 21-12-2018 20:31
do: ~ (19:22)
opieka to się kurczaka na rożnie
~ 21-12-2018 23:02
przeraża mnie postawa POLICJI w moim budynku mieszka nielegalnie to jest bez przydziału i meldunku dwóch braci chorych schizofremię paraidonalną mają renty pomoc społeczna daje gorące posiłki opał na zimę i wyżywienie dodatkowe .Jeden z braci znalazł sobie kobietę i co brat drugi jest im nie potrzebny, więc szybko się go pozbyli kobieta która goliła wybrankowi głowę na łyso troszkę go skaleczyła wezwała pogotowie które przyjechało oczywiście co zrobili tego nie wiem ale poszkodowany wyszedł z karetki bez żadnego opatrunku po czym została wezwana POLICJA nie wiemy do kogo ponieważ ten drugi niby grożny brat był z psem na spacerze ratownicy widzieli go jak przyszedł wziął psa i wychodzi .Pani jest bardzo agresywna w mowie jest wyszkolona jak się zachować po rozmowie z panami POLICJANTAMI brat wybranka wraca pan POLICJANT wzywa karetkę która przyjeżdża chłopak bez oporu bardzo spokojnie wsiada i odjeżdża nie był grożny nikomu nic nie zrobił ani nie ubliżył ma problem z mową i robią z nim co chcą bo nie umie się obronić
~ 22-12-2018 8:43
ty za to napewno masz ogromny problem z pisownią. Jeden wielki bekot...a zetem ciebie też powinni aresztować
~Kim1 22-12-2018 14:59
Takie PRAWO" + PROCEDURY więc nie winna jest Policja ,ale LEWACKIE PRAWO gdzie KUNDEL +PSYCHOPATA + BANDZIOR. ... to człowiek ,który jak POPEŁNI np.MORDERSTWO to wtedy ewentualnie pociągnąć do odpowiedzialności! !! W/g zasady : NIE MA TRUPA ,NIE MA SPRAWY ".....SMIECI należy IZOLOWAĆ lub UTYLIZOWAC !!!!!!
~jerry555 22-12-2018 23:39
Bezradny MOPS z Łabunem na czele.Pogonić nierobów
użytkownik facebook 23-12-2018 2:59
Podobny koszmar w ciepliach
~kabaret 31-12-2018 19:16
Chore przepisy to i chory kraj...

Dodaj komentarz

Zaloguj
0/1600

Czytaj również

Sonda

Czy wszystkie handlowe niedziele powinny wrócić?

Oddanych
głosów
182
Tak
54%
Jest dobrze, jak jest
16%
Nie
27%
Nie mam zdania
2%
Głos ulicy
O handlu w niedziele  
TV Dami
Serwis Informacyjny TV DAMI Jelenia Góra z dnia 25.03.2019 r  
Miej świadomość
Homo Habilis – Człowiek Zręczny – Prehistoria – odc. 3  
Dialogi Jelonki
Krew (zawsze) potrzebna od zaraz
Na wesoło (nie tylko) z Ratusza
Zmiana Mocy – Kars Wars  
Piłka nożna
Włókniarz przyjedzie do Jeleniej Góry  
Copyright © 2002-2019 Highlander's Group