Polub Jelonkę:
Czytaj także: Wałbrzych Świdnica
Wtorek, 10 lutego
Imieniny: Elwiry, Jacka
Czytających: 12687
Zalogowanych: 73
Niezalogowany
Rejestracja | Zaloguj

Dolny Śląsk: Niebezpieczna lektura na księgarnianych półkach

Środa, 16 lutego 2005, 0:00
Aktualizacja: Niedziela, 22 stycznia 2006, 22:25
Autor: Słowo Polskie Gazeta Wrocławska
We Wrocławiu wydano "Mein Kampf" Hitlera. Zgodnie z prawem nie można jej wycofać z księgarń.

Publikacja manifestu nazizmu w kilka tygodni po rocznicy wyzwolenia obozu w Auschwitz jest niestosowna, ale w świetle polskiego prawa legalna. Wydawnictwu, które opublikowało książkę, nic nie grozi ze strony prokuratury

Od trzech dni "Mein Kampf" można kupić w każdym oddziale Empiku – w sklepie we wrocławskim Rynku sprzedano kilkanaście egzemplarzy. Pojawiło się jednak zalecenie, żeby książki nadmiernie nie eksponować. – Wykonujemy tylko polecenia naszej centrali – tłumaczą sprzedawcy, pytani, dlaczego pozycja trafiła na półki.
We Wrocławiu można ją kupić także w Księgarni Dolnośląskiej, należącej do sieci Matras. - Kiedy książka trafiła do nas, mieliśmy opory wewnętrzne. Tej książki nie powinno tu być - powiedziała nam jedna ze sprzedawczyń.
Wątpliwości mieli też właściciele sieci: - Przez kilka dni pozycja została w magazynie, do momentu, kiedy podjęto decyzję, że należy traktować ją jako dokument historyczny i wystawić na półki – wyjaśnia kierownik Piotr Huniewicz.

Ogłoszenia

Czytaj również

Sonda

Ile pączków zamierzasz zjeść w tłusty czwartek?

Oddanych
głosów
61
1
31%
2-3
39%
4-5
5%
Więcej niż 5
25%
 
Głos ulicy
Do dziś lubię marchewkę – przypomina mi dzieciństwo
 
Warto wiedzieć
Karkonosze wygrywają bezapelacyjnie!
Rozmowy Jelonki
W sklepach mówią, że już tak jest, ale tak naprawdę jeszcze nie ma
 
Aktualności
Śpiew z wnętrza skały – opowieść o skale Chybotek
 
Aktualności
Finał „The Voice Senior” z Violettą Kapcewicz
 
Aktualności
Lada dzień zaczną spuszczać wodę w Pilchowicach
 
Czechy
Tunel, który przybliża Pragę
Copyright © 2002-2026 Highlander's Group