Poniedziałek, 14 czerwca
Imieniny: Elizy, Michała
Czytających: 4965
Zalogowanych: 4
Niezalogowany
Rejestracja | Zaloguj

JELENIA GÓRA: (Nie) pomagają bezrobotnym?

Czwartek, 4 lutego 2010, 15:55
Aktualizacja: 15:57
Autor: arec/tejo
JELENIA GÓRA: (Nie) pomagają bezrobotnym?
Fot. ....
Jeleniogórskie Stowarzyszenie Osób Bezrobotnych nie dostanie poza konkursem wsparcia na transport żywności dla ubogich mieszkańców. Miasto może wesprzeć organizację, ale rzeczowo – nie finansowo. Sprawa tyczy niewielkiej kwoty, bo około czterech tysięcy złotych.

Do zarzutów Janusza Jędraszki, szefa JSOB, które zbiera podpisy chcąc w marcu zorganizować referendum o odwołanie władz Jeleniej Góry, ustosunkował się dziś prezydent Marek Obrębalski. Przypomnijmy: bezrobotni ze stowarzyszenia twierdzą, że samorządowcy nie dbają o potrzeby tej grupy społecznej i dlatego chcą ich odwołania.

Konflikt rozgorzał, między innymi, w związku z brakiem dofinansowania przez miasto cyklicznych transportów żywności dla ubogich organizowanych przez JSOB. – W ubiegłym roku nie było w budżecie takiej specyfikacji. Bezrobotni dostali lokal i środki na transport żywności. W tym roku pojawiło się więcej zainteresowanych, dlatego ogłosiliśmy konkurs. Będzie rozstrzygnięty po 20 lutego. Nie ma przeszkód, aby JSOB do niego nie przystąpił – powiedział Jerzy Lenard, zastępca prezydenta miasta.

Janusz Jędraszko został poinformowany, że jego stowarzyszenie nie może dostać pieniędzy poza konkursem, bo stanowiłoby to złamanie uchwały budżetowej. JSOB musi więc zadbać o środki we własnym zakresie. Według Marka Obrębalskiego jedna z firm jeleniogórskich zadeklarowała już pomoc w transporcie artykułów spożywczych z Banku Żywności z Wrocławia.

– Rozmawiałem z odpowiedzialnymi z BŻ i dowiedziałem się, że jest to żywność jeszcze z ubiegłorocznej puli, którą można przechować do czasu rozstrzygnięcia konkursu. Gdybyśmy o tym wiedzieli, moglibyśmy za jej transport zapłacić w ubiegłym roku awansem – mówi Jerzy Lenard. Samorządowcy dodają, że sprawa opiera się o kwotę rzędu około czterech tysięcy złotych. – Nie sądzimy, aby było problemem znalezienie przewoźnika, który stowarzyszeniu pomoże – usłyszeliśmy.

JSOB bezpłatną żywność dla potrzebujących (głównie sery twarde i mleko w proszku) rozprowadza cyklicznie już od kilku lat. Ostatnio czyni to w swojej siedzibie przy ulicy Wolności vis a vis ulicy Mickiewicza.

Ogłoszenia

Czytaj również

Komentarze (12) Dodaj komentarz


Dodaj komentarz

Zaloguj
0/1600

Czytaj również

Copyright © 2002-2021 Highlander's Group