Polub Jelonkę:
Czytaj także: Wałbrzych Świdnica
Sobota, 30 sierpnia
Imieniny: Feliksa, Róży
Czytających: 6486
Zalogowanych: 28
Niezalogowany
Rejestracja | Zaloguj

Dolny Śląsk: Nie ma na nich mocnych

Niedziela, 12 sierpnia 2007, 0:00
Aktualizacja: Niedziela, 12 sierpnia 2007, 11:02
Autor: rylit
Dolny Śląsk: Nie ma na nich mocnych
Fot. rylit
Gwiazdy małego i dużego ekranu w Lubomierzu, sierpniowym polskim Hollywood.

W niedzielę kończy się XI Ogólnopolski Festiwal Filmów Komediowych w Lubomierzu. Spokojne miasto przeradza się w stolicę polskiego filmu komediowego. Niegdyś zapomniane wykorzystało swoją szansę i z racji tego, że reżyser Sylwester Chęciński kręcił tu część plenerów do komediowej trylogii o Kargulu i Pawlaku.

Podczas tegorocznej edycji widzowie oglądają ponad 100 filmów. Komedie, rywalizują ze sobą w konkursie o trofeum w postaci złotego, srebrnego i brązowego granatu.

Równolegle w galerii „Za Miedzą” trwa Konkurs Śmiesznego Kina Niezależnego „Zawleczka 2007 dla filmów krótkometrażowych, których autorami są ludzie niezwiązani zawodowo z filmem.

Dla zaspokojenia miłośników polskiej komedii, przeprowadzane są pokazy najlepszych polskich produkcji filmowych nagradzanych na poprzednich festiwalach. Nie zabrakło też pokazów plenerowych, kultowych już filmów „Sami swoi”, „Nie ma mocnych” „Kochaj albo rzuć”.

W sobotę w lubomierskiej Alei Gwiazd przybyły cztery nowe tabliczki.
Była to uroczysta chwila związana z odczytaniem ślubowania i wręczenia pamiątkowych kos i sierpów.
Z wyróżnienia ucieszyli się aktorzy Hanna Śleszyńska i Henryk Talar, kompozytor Krzesimir Dębski oraz reżyser Artur Więcek.

Te i inne gwiazdy oblegane stale przez fotoreporterów i niezliczoną rzeszę łowców autografów wzięły udział w tradycyjnym turnieju cieszącym się wielką popularnością, „Aktorzy Swojaki”.
Rozegrano zawody w konkurencjach związanych z komediami Sylwestra Chęcińskiego. Tradycyjnie już turniej zakończył się remisem. – Nie o wynik tu chodzi, a przednią zabawę dla uczestników, rozrywkę dla licznie przybyłych gości – zapewniają organizatorzy.

Tym wszystkim poczynaniom towarzyszył festyn, gdzie pamiątek, jadła i napitku było co nie miara.
Nową atrakcją święta filmu była „wojna tortowa”, czyli słodka bitwa o miedzę, którą przy akompaniamencie pianisty poprowadził i sam w niej wziął udział dyrektor artystyczny festiwalu Daniel Antosik.

Festiwal potrwa do późnych godzin wieczornych.

Ogłoszenia

Czytaj również

Sonda

Ile macie samochodów w domu (w rodzinie)?

Oddanych
głosów
952
1
39%
2
35%
3 lub więcej
26%
 
Głos ulicy
Góry czy morze?
 
Warto wiedzieć
„Dominacja człowieka dobiegła końca”
Rozmowy Jelonki
Smog latem nie znika
 
Aktualności
Przetarg na stację turystyczną Orle rozstrzygnięty
 
Aktualności
Zachód słońca nad Karkonoszami – Śnieżka w chmurach
 
Inne wydarzenia
To była bez wątpienia wyjątkowa edycja tych ekstremalnych zawodów
 
Aktualności
Kto widział pumę?
Copyright © 2002-2025 Highlander's Group