Polub Jelonkę:
Czytaj także: Wałbrzych Świdnica
Poniedziałek, 26 stycznia
Imieniny: Pauliny, Polikarpa
Czytających: 14720
Zalogowanych: 110
Niezalogowany
Rejestracja | Zaloguj

Region: Na 20–lecie przesieckich morsów kąpiel przy Wodospadzie Podgórnej

Niedziela, 10 lutego 2013, 8:21
Aktualizacja: Poniedziałek, 11 lutego 2013, 11:28
Autor: Mea
Region: Na 20–lecie przesieckich morsów kąpiel przy Wodospadzie Podgórnej
Fot. Mea
W lutym Górska Szkoła Morsów obchodzi jubileusz 20–lecia istnienia. Z tej okazji wczoraj (09.02.) w lodowatej wodzie Wodospadu Podgórnej w Przesiece wykąpało się ok. 20 morsów nie tylko z Przesieki i Jeleniej Góry, ale również ze Strzegomia, Wrocławia, a nawet z Warszawy.

- Woda jest „cieplutka”. Już od dwóch lat zażywam zimowych kąpieli, które podnoszą witalność, dodają energii mówił nam Piotr Kłosowski, mors ze Strzegomia.

W kąpieli wzięli udział pionierzy przesieckiego morsowania z Górskiej Szkoły Morsów oraz Przesiecki Klub Morsów. W ten sposób uczcili pamięć Żeni Tichonowa z Ukrainy, który dwadzieścia lat temu, jako pierwszy promował zimowe kąpiele dla zdrowia w Przesiece.

– Szkoła jest grupą nieformalną. Powstała na początku lat 90’, gdy przyjechał do Przesieki Żeńka, czyli Jewgienij Tichonow. Zajmował się medycyną naturalną, ziołolecznictwem i terapią manualną, korygował też kręgosłupy. To on wypatrzył ten wodospad i zaczął organizować lecznicze kąpiele. Dlatego chcieliśmy uczcić jego pamięć nadając jego imię naszej szkole – powiedział Andrzej Chudzikiewicz z Górskiej Szkoły Morsów.

- W Przesiece kąpię się już od 12 lat i naprawdę polecam wszystkim taki bezpośredni kontakt z siłami natury. Gdy człowiek przełamie swoje obawy i doświadczy zimnej kąpieli w tej dobrze natlenionej wodzie, od razu ogarnia go wszechobecne ciepło i niesamowita energia. Nie bez powodu się mówi, że można tu naładować akumulatory życiowe, to naturalna odnowa biologiczna – dodał.

Po kąpieli odbyło się ognisko integracyjne i pieczenie kiełbasek. – Dopiero od roku jestem morsem. Gdy przeprowadziłem się do Podgórzyna znajomi zarazili mnie tą pasją. Pierwsze wrażenie było bardzo ciekawe i pozytywne, polecam każdemu. Odczułem już efekty kąpieli, zahartowałem się. W tym roku moja cała rodzina zdążyła się przeziębić, a ja nie - zaznaczył Kornel Olbrycht z Przesieckiego Klubu Morsów.

Ponieważ większość ciepła uchodzi przez głowę zaleca się podczas kąpieli założenie czapki, choć wielu morsów zanurza również głowę. Ponieważ w potoku są kamienie część osób zakłada również specjalne buty, by nie poślizgnąć się lub nie zranić stopy. W wodzie przebywają od 5 do 30 minut, choć rekord świata to prawie dwie godziny.

Przy wodospadzie zebrało się wiele osób, które chciały zobaczyć wyczyny morsów. – Żałuję, że nie wziąłem kąpielówek i ręcznika, bo z chęcią bym się też wykąpał. Następnym razem na pewno się przyłączę do morsów – mówił Michał z Cieplic.

Sonda

Czy zdarzyło Ci się, że samochodem wpadłeś/aś w poślizg, ale nic się nie stało?

Oddanych
głosów
816
Tak
82%
Nie
18%
 
Głos ulicy
Do dziś lubię marchewkę – przypomina mi dzieciństwo
 
Warto wiedzieć
Dlaczego boimy się spalania śmieci?
Rozmowy Jelonki
Zwierzęta boją się huku petard 100 razy bardziej niż człowiek
 
Kultura
Góra Szybowcowa w teledysku
 
Aktualności
"Światełko do nieba" WOŚP znów zabłysło
 
Aktualności
Pani Violetta ze Szklarskiej Poręby podbiła „The Voice Senior”
 
Aktualności
WOŚP jest wszędzie
Copyright © 2002-2026 Highlander's Group