Polub Jelonkę:
Czytaj także: Wałbrzych Świdnica
Sobota, 9 maja
Imieniny: Grzegorza, Karoliny
Czytających: 14088
Zalogowanych: 68
Niezalogowany
Rejestracja | Zaloguj

Region: Na 20–lecie przesieckich morsów kąpiel przy Wodospadzie Podgórnej

Niedziela, 10 lutego 2013, 8:21
Aktualizacja: Poniedziałek, 11 lutego 2013, 11:28
Autor: Mea
Region: Na 20–lecie przesieckich morsów kąpiel przy Wodospadzie Podgórnej
Fot. Mea
W lutym Górska Szkoła Morsów obchodzi jubileusz 20–lecia istnienia. Z tej okazji wczoraj (09.02.) w lodowatej wodzie Wodospadu Podgórnej w Przesiece wykąpało się ok. 20 morsów nie tylko z Przesieki i Jeleniej Góry, ale również ze Strzegomia, Wrocławia, a nawet z Warszawy.

- Woda jest „cieplutka”. Już od dwóch lat zażywam zimowych kąpieli, które podnoszą witalność, dodają energii mówił nam Piotr Kłosowski, mors ze Strzegomia.

W kąpieli wzięli udział pionierzy przesieckiego morsowania z Górskiej Szkoły Morsów oraz Przesiecki Klub Morsów. W ten sposób uczcili pamięć Żeni Tichonowa z Ukrainy, który dwadzieścia lat temu, jako pierwszy promował zimowe kąpiele dla zdrowia w Przesiece.

– Szkoła jest grupą nieformalną. Powstała na początku lat 90’, gdy przyjechał do Przesieki Żeńka, czyli Jewgienij Tichonow. Zajmował się medycyną naturalną, ziołolecznictwem i terapią manualną, korygował też kręgosłupy. To on wypatrzył ten wodospad i zaczął organizować lecznicze kąpiele. Dlatego chcieliśmy uczcić jego pamięć nadając jego imię naszej szkole – powiedział Andrzej Chudzikiewicz z Górskiej Szkoły Morsów.

- W Przesiece kąpię się już od 12 lat i naprawdę polecam wszystkim taki bezpośredni kontakt z siłami natury. Gdy człowiek przełamie swoje obawy i doświadczy zimnej kąpieli w tej dobrze natlenionej wodzie, od razu ogarnia go wszechobecne ciepło i niesamowita energia. Nie bez powodu się mówi, że można tu naładować akumulatory życiowe, to naturalna odnowa biologiczna – dodał.

Po kąpieli odbyło się ognisko integracyjne i pieczenie kiełbasek. – Dopiero od roku jestem morsem. Gdy przeprowadziłem się do Podgórzyna znajomi zarazili mnie tą pasją. Pierwsze wrażenie było bardzo ciekawe i pozytywne, polecam każdemu. Odczułem już efekty kąpieli, zahartowałem się. W tym roku moja cała rodzina zdążyła się przeziębić, a ja nie - zaznaczył Kornel Olbrycht z Przesieckiego Klubu Morsów.

Ponieważ większość ciepła uchodzi przez głowę zaleca się podczas kąpieli założenie czapki, choć wielu morsów zanurza również głowę. Ponieważ w potoku są kamienie część osób zakłada również specjalne buty, by nie poślizgnąć się lub nie zranić stopy. W wodzie przebywają od 5 do 30 minut, choć rekord świata to prawie dwie godziny.

Przy wodospadzie zebrało się wiele osób, które chciały zobaczyć wyczyny morsów. – Żałuję, że nie wziąłem kąpielówek i ręcznika, bo z chęcią bym się też wykąpał. Następnym razem na pewno się przyłączę do morsów – mówił Michał z Cieplic.

Sonda

Puste kościoły, mniej księży... Niedzielne msze raz w miesiącu?

Oddanych
głosów
143
Dobry pomysł
45%
To jest niedopuszczalne
34%
Nie mam zdania
21%
 
Głos ulicy
Do dziś lubię marchewkę – przypomina mi dzieciństwo
 
Warto wiedzieć
Dlaczego ceny mieszkań nie spadają mimo rekordowej podaży?
 
Rozmowy Jelonki
Harcerstwo bez telefonów. „Pokazujemy dzieciom, że prawdziwe życie jest poza ekranem”
 
Inne wydarzenia
Rajdowcy opanują Jelenią Górę i okolice
 
Karkonoski Park Narodowy
KPN kupił Stawy Podgórzyńskie
 
Aktualności
Radość w Podgórzynie – przyszły na świat małe bocianki
 
Aktualności
Obchody rocznicy zakończenia wojny w Cieplicach
Copyright © 2002-2026 Highlander's Group