Polub Jelonkę:
Czytaj także: Wałbrzych Świdnica
Wtorek, 14 kwietnia
Imieniny: Justyny, Waleriana
Czytających: 13702
Zalogowanych: 79
Niezalogowany
Rejestracja | Zaloguj

Jelenia Góra: Muzyka, taniec i graffiti – młodzież na Rynku

Niedziela, 12 lipca 2015, 11:29
Aktualizacja: Poniedziałek, 13 lipca 2015, 7:38
Autor: Przemek Kaczałko
Jelenia Góra: Muzyka, taniec i graffiti – młodzież na Rynku
Fot. Przemek Kaczałko
Festiwal Tańca i Sztuki Ulicznej za nami. Piąta edycja imprezy skierowanej do młodzieży gościła wczoraj (11.07) na jeleniogórskim Placu Ratuszowym międzynarodową obsadę grafficiarzy, tancerzy breakdance, beatboxerów oraz koszykarzy.

Pierwsza edycja festiwalu odbyła się w 2004 roku w Osiedlowym Domu Kultury, po czym nastąpiła długa przerwa i od 2012 r. odbywa się już regularnie, w tym po raz trzeci na Placu Ratuszowym. Z każdym rokiem przybywa atrakcji dla widzów oraz podnosi się ranga wydarzenia.

- Staramy się cały czas wzbogacać to, co robimy. Dwa lata temu była 30-metrowa ścianka, a obecnie jest 100-metrowa – mówił organizator Łukasz Przybyła. - Jeśli chodzi o graffiti to mamy trzecią imprezę w Polsce, po Lublinie i Warszawie. W zawodach breakdance mamy ekipy, które osiągają sukcesy w Wielkiej Brytanii i całej Europie – dodał Ł. Przybyła.

Największą gwiazdą graffiti jam był pionier techniki 3D „Lovepuscher”. - On zmienił tok myślenia, ponieważ malowanie 2D zmieniło się w 3D i możemy teraz zobaczyć iluzję przestrzeni patrząc w jego prace – powiedział przedstawiciel organizatora, czyli Fundacji Dolnośląskiej. Ścianki z dziełami grafficiarzy będzie można podziwiać na jeleniogórskim Rynku przez najbliższy tydzień.

W turnieju koszykówki ulicznej wystartowało pięć zespołów, w tym dwa z Czech. Zwyciężyli koszykarze o kociej nazwie „Miau, miau, miau”.

Najwięcej emocji i wrażeń przyniosły pojedynki breakdancerów, którzy systemem pucharowym rywalizowali o nagrodę pieniężną. - Breakdance to jest wspaniały taniec, który pozwala na wyrażenie osobowości i różnych inspiracji. Można mieszać różne style. Warto go ćwiczyć dla zdrowia i przełamania własnych lęków. Jestem trzeci raz na tej imprezie i widzę, że poziom z każdym rokiem rośnie – ocenił Tobiasz Majstrenko „Wściekły pikuś crew”.

- Dla mnie to jest rytuał. Jestem tu drugi rok z kolei. W Jeleniej Górze ludzie są super . Breakdance to jest taniec dla każdego, ale trzeba mieć „zajawkę”, żyć tym, bo to ciężka praca, ale i zabawa – stwierdził Jameson, który przyjechał z Włoch.

- Kiedyś zobaczyłem w wideoklipie jak tańczą, zaczęliśmy próbować to z kolegami i wiedzieliśmy, że to jest coś dla nas – dodał Karol z Siedlec.

Ogłoszenia

Czytaj również

Sonda

Czy popierasz imprezy biegowe w Jeleniej Górze?

Oddanych
głosów
436
Tak - świetny pomysł
60%
Nie - za duże utrudnienia dla mieszkańców
28%
Nie mam zdania
12%
 
Głos ulicy
Do dziś lubię marchewkę – przypomina mi dzieciństwo
 
Warto wiedzieć
Dlaczego „tanie auto” często wychodzi drożej? Pułapki branży moto
 
Rozmowy Jelonki
Harcerstwo bez telefonów. „Pokazujemy dzieciom, że prawdziwe życie jest poza ekranem”
 
Uzdrowisko Cieplice
Sekret młodości – teoria genetycznie zaprogramowanej długości życia
 
Czechy
A może wizyta u króla zwierząt?
 
Aktualności
Jelenia Góra pełna gwiazd muzyki
 
Pomagamy
Karolina wciąż potrzebuje pomocy
Copyright © 2002-2026 Highlander's Group