• Niedziela, 18 sierpnia 2019
  • Godz. 5:32
  • Imieniny: Bronisławy, Heleny, Ilony, Karoliny
  • Czytających: 1627
  • Zalogowanych: 1
  • Niezalogowany | Zaloguj | Rejestracja

Mieszkańcy Karpacza tworzą swój budżet obywatelski

Wiadomości: Karpacz
Poniedziałek, 20 stycznia 2014, 7:57
Aktualizacja: Wtorek, 21 stycznia 2014, 7:26
Autor: Mea
Fot. Archiwum Andrzeja Olszewskiego
Budowa najdłuższego w Polsce toru do crossboardu, przywrócenie dawnej świetności szlakom i punktom widokowym na górze Karpatka, oznakowanie trasy rowerowej, budowa siłowni zewnętrznej, czy też remonty dróg oraz mostków – to jedynie część wniosków zgłoszonych już przez mieszkańców Karpacza do tegorocznego budżetu partycypacyjnego.

– Urząd Miasta co roku przeznacza 200 tys. zł z budżetu na cztery okręgi Karpacza i to mieszkańcy decydują na co te pieniądze zostaną wydane – mówi Ryszard Rzepczyński, wiceburmistrz Karpacza.
Kto nie zdążył zgłosić jeszcze swojej propozycji, może to zrobić do końca stycznia, składając wniosek w biurze Rady Miasta, który powinien mieć formę pisemną i zawierać krótki opis projektu oraz dane kontaktowe wnioskodawcy.

– Podczas jesiennych spotkań mieszkańcy zgłaszali nam swoje pomysły, ale czekamy na kolejne. Do wydania mamy 200 tys. zł, czyli po 50 tys. zł dla każdego okręgu. Można je wydać na imprezę integracyjną, remont chodnika, czy utworzenie ścieżki rekreacyjnej. To mieszkańcy zdecydują na kolejnych głosowaniach, który z projektów zostanie zrealizowany – podkreśla Ryszard Rzepczyński.

Jeden z wniosków zgłosił Andrzej Olszewski – chodzi o zagospodarowanie i wyznaczenietrasy spacerowej po Karpatce. – Już w ubiegłym roku zgłaszałem tę propozycję, ale nie udało się jej zrealizować. Niegdyś góra Karpatka była pięknym punktem widokowym, na który prowadziły atrakcyjne trasy spacerowe. Można to zobaczyć na starych, niemieckich pocztówkach. Obecnie po stojących tam ławkach zostały jedynie ślady. Dlatego chciałbym oznakowania dwóch punktów widokowych na tej górze: z widokiem na Śnieżkę i na Kotlinę Jeleniogórską. Szlaki są gotowe, potrzebne są natomiast pieniądze na ławki, kosze, mapy oraz ścieżkę dydaktyczną – mówi Andrzej Olszewski.

Kolejnym pomysłem jest utworzenie jednej z najdłuższych, profesjonalnych tras crossbord w Europie. Chodzi o tor do jazdy na różnych deskach: latem na mountainboardzie i skateboardzie, a zimą na snowboardzie. – Trasa miałaby prawie 900 metrów i byłaby najdłuższa w Polsce. Teraz, by trenować trzeba jechać na taki tor do Szczawna. Tymczasem jest w Karpaczu wielu świetnych sportowców i młodych zapaleńców, którzy nie mają gdzie trenować. Tor mógłby też służyć rowerzystom – podkreśla pomysłodawca Maciej Kogut, prowadzący szkołę do nauki jazdy m.in. na deskach „All Board School”.

W okręgu nr 1 mieszkańcy zgłosili: budowę trasy do crossbordu, dokończenie rewitalizacji Młynka Miłości, budowę zewnętrznej siłowni, oświetlenia ul. Podleśnej, zakup dekoracji świątecznej dla Karpacza Górnego, zorganizowanie imprezy integracyjnej dla mieszkańców Karpacza Górnego, budowę tablic informacyjnych w ciągu ul. Linowej, budowę poręczy na odcinku 20 m na ul. Pustej od ul. Karkonoskiej, oznakowanie tras rowerowych w Karpaczu Górnym, oznakowanie zmiany przebiegu szlaku turystycznego na Karpatce.

W okręgu nr 2: oznakowanie tras rowerowych w Karpaczu, podświetlenie rzeźb w ołtarzu, zorganizowanie trzech spotkań integracyjnych dla mieszkańców okręgu, oznakowanie tras rowerowych w Karpaczu, przygotowanie góry dla saneczek w centrum miasta, budowę trasy do crossboardu, zagospodarowanie i wyznaczenie trasy spacerowej po Karpatce, przygotowanie aplikacji na smartfony poświęconej atrakcjom Karpacza, oraz p odniesienie atrakcyjności zapory na Łomnicy poprzez jej podświetlenie.

W okręgu nr 3: oznakowanie tras rowerowych w Karpaczu, zorganizowanie trzech spotkań integracyjnych dla mieszkańców okręgu, wprowadzenie „śpiących policjantów” na ulicy Kolejowej, opracowanie aplikacji promującej atrakcje Karpacza, przygotowanie koncepcji zagospodarowania ciągu spacerowego wzdłuż Łomnicy, wykonanie nawierzchni drogi (do budynku przy ul. Przemysłowej 18).

W okręgu nr 4: oznakowanie trasy rowerowej, budowa schodów od ulicy Matejki do ulicy Skalnej, remont drogi od mostku na Płóknicy, biegnącej obok pensjonatu Grześ do ulicy Skłodowskiej-Curie, przeprowadzenie akcji informacyjnej o szkodliwości spalania śmieci, opracowanie programu na smartfony promującego dzielnicę, wyznaczenie trasy spacerowej w ciągu ulicy Dolnej i Wilczej promującej drewniane budownictwo dzielnicy, opracowanie dokumentacji projektowej dla dawnego kąpieliska przy ulicy Dolnej oraz wykonanie drogi dojazdowej do nieruchomości - działka nr 487/2 (ul. B. Prusa 2A) .

Czytaj również

Komentarze (13) Dodaj komentarz

~kokospoko 20-01-2014 11:02
Brawa dla gospodarzy Karpacza! W Szklarskiej natomiast burmistrz ciuła pieniadze na wypłaty i komornikowi taki gospodarz. A miasto robi sie zapadła dziura. Kumoterstwo i wojna z przedsiębiorcami to motto szklarskiej poreby. Tutaj pasuje tylko jeden cytat "Miałeś chamie złoty róg, został ci sie ino sznur."
~ 20-01-2014 11:26
a co z tą babą koło zarzecza?
~kowarzanka 20-01-2014 14:18
super inicjatywa: dialog i współpraca włodarzy miasta z mieszkańcami, możliwosć współdecydowania mieszkańców o realizowanych inwestycjach w mieście. brawo brawo brawo i jeszcze raz brawo :) myślę, że inne gminy powinny korzystać z wielu dobrych pomysłów Karpacza :)
~co z tego 20-01-2014 14:26
Już kilka pomników władzy ludowej stoi bezużytecznie w mieście, dojdą kolejne
~coTam 20-01-2014 15:36
wielki wpływ 50.000 na dzielnicę, ale mydlenie oczu przed wyborami
~Zobaczymy 20-01-2014 17:39
Władze Karpacza wydadzą pieniądze tak, jak będą chciały. Najbardziej im pasują ścieżki rowerowe. Czyżby kolejna ustawka "po karpaczańsku"?
~abc 20-01-2014 18:23
Wydawanie pieniędzy na imprezy integracyjne do wyrzucanie pieniędzy w błoto.Jak się dotąd nie zintegrowali po sąsiedzku to żadne darmowe jedzenie i picie tego nie spowoduje .A ' dziur ' w Karpaczu do załatania za te pieniądze jest od groma że takie 200 tys. to mało wiec lepiej wydawać je bardziej po gospodarsku i tak żeby poniesiony koszt służył bardziej ogółowi mieszkańców a nie garstce balowiczów .
~josek 20-01-2014 19:22
BRAWO!!!!!!NIEDLUGO TO NA WLASY KOSZT BEDĄ JEŁOPY REMONTOWAC MIASTO,ALE TE LUDZIE GLUPIE:))))
~w die 20-01-2014 21:57
karpaczański zawrót głowy, skocznia, tor saneczkowy, stadion w ruinie, no to tematy zastępcze się wymyśla. szanujcie co macie a nie trwońcie pieniędzy na bzdury.
~ 20-01-2014 22:40
karpacz pieknieje bo ma dobrego gospodarza przed karpaczem jest wies milkow ktora popada w ruine szkoda bo jeszcze kilka lat temu byla ladna miejscowoscia obecnie niszczeje milkow z przed wojny na starych fotografiach byl w lepszym stanie niz obecnie wszechobecny brud nikogo nie obchodzi ale ale ponoc w milkowie milo sie mieszka mieszkancy zastanowcie sie zanim nastepnym razem bedziecie wybierac wojta i soltysa gmina podgorzyn to najgorsza gmina
~turysta 21-01-2014 2:49
Z tą Karpatką to świetny pomysł, ale z punktami widokowymi to tam kiepsko, gdyż cała góra jest zarośnięta gęstym lasem. Przydałaby się tam wieża widokowa na szczycie. Popatrzcie, jakie widoki się marnują - oto symulacja widoku ze szczytu Karpatki na Karkonosze: http://tnij.org/jjwi1i1. Widok grzbietu Karkonoszy ze Śnieżką i całym Karpaczem u podnóża (w tym centrum miasta) - niepowtarzalny. Na pewno wieża byłaby dużą atrakcją dla gości odwiedzających Karpacz. Szczególnie tych, którzy nie chcą iść w góry, a chcą je zobaczyć. Koszt wybudowania drewnianej wieży widokowej nie jest duży - spokojnie można się zmieścić w owych 200 tys. Biorąc pod uwagę dofinansowanie unijne - wystarczyłaby nawet 1/4 tej kwoty. Dużo biedniejsze gminy mogą sobie pozwolić na budowę wież widokowych, a Karpacz nie?
~kichi 21-01-2014 8:45
Odgrzewane kotlety przed wyborami. O trasach rowerowych, punktach widokowych trąbi się już od 20 lat. Miłków to wieś, ale o zwykłych ludziach tam pamiętają. Jest Orlik, basen, kluby sportowe, świetlica środowiskowa, imprezy na Wiśniowej Polanie, a w Karpaczu gdyby nie Śnieżka, Wang i Gołębiewski to co ? Nawet stadionu, skoczni czy trasy biegowej nie potrafią utrzymać na właściwym poziomie.
~ 29-01-2014 19:57
orlik w milkowie to nieporozumienie bardzo zla lokalizacja wisniowa polana piekna i tyle w temacie natomiast sama wies milkow turystycznie atrakcyjna niestety brudna z dziurami w jezdni zagrzybialymi nieremontowanymi budynkami szczegolnie w centrum milkowa zasmiecone okoliczne lasy az przykro patrzec i pytanie dlaczego tak sie stalo itak sie dzieje

Dodaj komentarz

Zaloguj
0/1600

Czytaj również

Copyright © 2002-2019 Highlander's Group