Niedziela, 29 listopada
Imieniny: Błażeja, Saturnina
Czytających: 5845
Zalogowanych: 3
Niezalogowany
Rejestracja | Zaloguj

Marek Herzberg: Bedziemy walczyć

Wiadomości: Jelenia Góra
Środa, 26 lipca 2006, 0:00
Autor: Agnieszka Rafińska
Fot. RAFA
Marek Herzberg od ubiegłego sezonu prowadzi zespół Lotnika Jeżów Sudecki. Zapewne mało kto dawał szanse drużynie na osiągniecie jakiegokolwiek sukcesu, a jednak. Pod wodzą jeleniogórzanina „Lotnicy” pierwszy sezon zakończyli na drugiej pozycji, i niewiele zabrakło do historycznego awansu. Poniżej przedstawiamy wywiad ze szkoleniowcem ekipy ze Sportowej.

<b>Agnieszka Rafińska: Witam. Jak samopoczucie po wczorajszej grze kontrolnej z Karkonoszami?</b>
Marek Herzberg: - Witam. Spotkanie uważam za udane, biorąc pod uwagę skład, jakim dysponowaliśmy.

<b>A jakim składem Pan dysponuje? Proszę zdradzić coś o wzmocnieniach i osłabieniach drużyny.</b>
- Aktualnie mam do dyspozycji kilkunastu piłkarzy. Trenujemy na swoim obiekcie i nie wybieramy się na żaden obóz. Finanse nie pozwalają. Ale wracając do drużyny. W zespole pojawiło się kilku juniorów. Na wczorajszym sparingu nie mogłem skorzystać z kilku podstawowych zawodników, którzy pracowali na drugą zmianę i było niemożliwe zwolnić ich na czas meczu. Do nich dochodzą Rafiński, Chrząszcz i Gołąb, przebywający w Stanach, a najwcześniej mogę się ich spodziewać we wrześniu czy nawet w listopadzie. Robert Turczyk wyjeżdza na Górny Śląsk. No i Arek Gawlik. Mimo wszystko w trakcie sezonu robił swoje 14-15 bramek, lecz mam nadzieję, że godnie zastąpi go Kondraciuk. Natomiast wzmocniliśmy się Marciniakiem z Kowar. Liczę na niego, że jako doświadczony zawodnik pociągnie tych młodych chłopców do walki. Wiem, że go na to stać. We wczorajszym meczu rozegrał bardzo dobre spotkanie, i to jest dobrą prognozą na zbliżający się sezon.

<b>Wspomniał Pan o Rafińskim, Chrząszczu, Gołębiu czy Gawliku. Którzy z zawodników wyróżnili się najbardziej w poprzednim sezonie?</b>
- Bezsprzecznie Rafiński. To on trzymał całą obronę oraz wyprowadzał piłki do kolegów. Może styl jego gry nie jest zbyt efektowny, ale na tle całej drużyny wyróżnia się umiejętnościami. Szkoda mi bardzo Gołębia, w trakcie poprzedniego sezonu miał kilka problemów, a umiejętnościami technicznymi przewyższał resztę. Chłopak ma papiery na granie.

<b>Czy po powrocie będą mogli liczyć na grę w pierwszej drużynie?</b>
- Oczywiście. Nawet gdybym chciał zastąpić ich innymi zawodnikami, nie jestem w stanie tego zrobić.

<b>Dlaczego?</b>
- W naszym okręgu po prostu brakuje dobrych graczy. Dlatego ważne jest to, żeby stawiać na młodzież, która musi nabierać doświadczenia.

<b>Czy po tym jak nie wywalczyliście awansu, myślał Pan żeby zrezygnować z posady trenera?</b>
- Przyznam szczerze, ze myślałem. Lecz prezes Chwałek namówił mnie do pozostania. Razem doszliśmy do wniosku, że warto kontynuować współpracę.

<b>A jak ocenia Pan poprzedni sezon?</b>
- Byliśmy blisko awansu, ale warunki finansowe nie pozwoliły nam zawitać do wyższej klasy rozgrywkowej.

<b>Jakie cele wyznaczył sobie klub na ten sezon?</b>
- Chcielibyśmy zająć jak najwyższe miejsce. Będziemy teraz grać na naszym "nowym" obiekcie. Po modernizacji boiska i renowacji murawy, może być już tylko lepiej. A co przyniesie sezon? Zobaczymy. Bądźmy dobrej myśli.

<b>Dziękuję za rozmowę.</b>

Ogłoszenia

Czytaj również

Komentarze (10) Dodaj komentarz


Dodaj komentarz

Zaloguj
0/1600

Czytaj również

Copyright © 2002-2020 Highlander's Group