Polub Jelonkę:
Czytaj także: Wałbrzych Świdnica
Niedziela, 31 maja
Imieniny: Anieli, Petroneli
Czytających: 9952
Zalogowanych: 72
Niezalogowany
Rejestracja | Zaloguj

Jelenia Góra: Litewski lek na uzdrowienie

Piątek, 25 listopada 2005, 0:00
Aktualizacja: Sobota, 31 grudnia 2005, 2:12
Autor: Muzyczne Radio
Platforma Obywatelska zapowiada odwołanie ministra skarbu, Andrzeja Mikosza, w związku z niejasnościami przy wyborze partnera strategicznego Jelfy. Ma być nim litewska firma AB Sanitas, dla której Andrzej Mikosz pracował jeszcze kilka tygodni temu. Przeciwko temu wyborowi zaprotestowały wszystkie związki zawodowe funkcjonujące w Jelfie wskazując na niejasności w procesie sprzedaży.

Biuro prasowe Ministerstwa Skarbu potwierdza, że szef resortu doradzał litewskiej firmie. W związku z tym, że Andrzej Mikosz był doradcą firmy Sanitas, wszelkie decyzje dotyczące wyboru inwestora dla Jelfy ma podejmować wiceminister Michał Stępniewski. Zapowiedział on, że zbada procedurę sprzedaży akcji. - Wiemy o skargach zarówno ze strony uczestników przetargu, jak i pracowników. Analizujemy sytuację i mam nadzieję, że już w piątek będziemy mogli podjąć jakieś decyzje - zapewnia Stępniewski.

Andrzej Mikosz, nie widzi tu konfliktu interesów. Minister powiedział, że wycofał się ze wszystkich procesów decyzyjnych w sprawie Jelfy dlatego, że pracował dla jednego z inwestorów.

Agencja Rozwoju Przemysłu, która sprzedaje akcje w imieniu skarbu państwa, poinformowała, że jedynym kryterium wyboru była cena, a Sanitas zaproponował najwięcej spośród trzech firm z krótkiej listy, które złożyły ostateczne oferty. Protest przeciwko wyborowi Sanitasu złożył też fundusz Enterprise Investors, który również złożył ostateczną ofertę kupna 47 procent akcji Jelfy. Kwestią sporną są dokumenty potwierdzające wiarygodność finansową inwestora. Sanitas przedstawił tylko pismo z banku PKO, podczas gdy Enterprise Investors kwotę na rachunku bankowym.

Sanitas zapowiedział, że ogłosi wezwanie na minimum 66 procent akcji spółki. Firma zapewnia, że może kupić nawet 100 procent udziałów. Za jedną akcję zapłaci 87,10 złotych.

Sanitas poinformował, że sfinansuje zakup akcji jeleniogórskiej Jelfy w 40 procentach ze środków własnych i z emisji akcji na giełdzie wileńskiej. Na pozostałe 60 procent weźmie kredyt bankowy w PKO SA.

Sprawą Jelfy zajęli się też posłowie z naszego okręgu wyborczego. Grzegorz Schetyna, wiceszef klubu parlamentarnego PO domaga się, aby minister Mikosz powiedział czym dokładnie się zajmował jako doradca litewskiej firmy AB Sanitas. Czy miał wpływ na podjęcie decyzji o przejęciu Jelfy przez Litwinów i czy ta firma będzie miała pieniądze na wykupienie akcji?

       Oburzył się także szef klubu parlamentarnego SLD, Jerzy Szmajdziński, który powiedział - Chcemy, żeby komisja skarbu przejrzała wszystkie dokumenty z procesu inwestycyjnego w Jelfie, żeby tu nie było zasłaniania się tajemnicą handlową. Marcinkiewicz powinien wprowadzić w czyn słowa o przejrzystości swojego rządu.

Posłowie SLD chcą też wiedzieć, dlaczego strategicznym inwestorem w Jelfie ma być firma kilka razy od niej mniejsza.

Sonda

Puste kościoły, mniej księży... Niedzielne msze raz w miesiącu?

Oddanych
głosów
1308
Dobry pomysł
51%
To jest niedopuszczalne
32%
Nie mam zdania
17%
 
Głos ulicy
Do dziś lubię marchewkę – przypomina mi dzieciństwo
 
Warto wiedzieć
Drenaż mózgów – Polska straciła 19 noblistów
Rozmowy Jelonki
Rezonans dla węża domowego już możliwy
 
Aktualności
Festyn przy parafii w Cieplicach
 
Aktualności
Parada w mieście
 
Aktualności
Kleszcz jest groźniejszy dla psa niż dla człowieka
 
Aktualności
Turniej Rycerski na Zamku Bolków
Copyright © 2002-2026 Highlander's Group