Polub Jelonkę:
Czytaj także: Wałbrzych Świdnica
Poniedziałek, 27 kwietnia
Imieniny: Felicji, Zyty
Czytających: 18982
Zalogowanych: 84
Niezalogowany
Rejestracja | Zaloguj

JELENIA GÓRA: Łamigłówka z Holokaustem w tle

Poniedziałek, 20 października 2008, 21:42
Aktualizacja: Wtorek, 21 października 2008, 8:27
Autor: TEJO
JELENIA GÓRA: Łamigłówka z Holokaustem w tle
Fot. TEJO
„Opowieści i pamięć” michałowickiej Cinemy oraz Teatru Acco, które zakończyły się dziś w trakcie kolejnego wieczoru Jeleniogórskich Spotkań Teatralnych, to spore wyzwanie dla widza. Sztuka ukazuje zbanalizowaną i ograną tematykę zagłady narodu żydowskiego w nowym świetle.

Trudno tu o przekazanie fabuły, bowiem w tradycyjnym pojęciu jej nie ma. Nie ma też intrygi, wątków, bohatera oraz innych wyznaczników tradycyjnego teatru. Jest za to potężna wymowa symboli wypisana gdzieś między wierszami odgrywanych sentencji.

Stoły i poukładane na nich krzesła. Te ostatnie dziwne – bo z wyciętymi nogami, przymocowanymi na sznurkach. Jeden z podstawowych przedmiotów towarzyszących człowiekowi przez całe życie, który właściwie nie spełnia swojej roli, bo usiąść na nim nie sposób. Wokół tych rekwizytów „bohaterowie” w to szalonej, to monotonnej pantomimie pokazują swoje emocje.

Do tego tło: „patefonowa” muzyka lat 30. i 40. przeplatana sefardyjską pieśnią i długim monologiem jednej z aktorek, która mówi to po angielsku, to po hebrajsku, to w jidysz.

W wyłowionych strzępkach zdań są słowa klucze: Auschwitz, Treblinka, obóz koncentracyjny. I cały historyczny kontekst tej „opowieści”, która – przez mur niezrozumienia – nie do wszystkich odbiorców dochodzi. Może właśnie to jest istota, że największe w dziejach męczeństwo swojego narodu rozumieją sami Żydzi?

Są też i kaci. Niemiec, który pojawia się na scenie, potrzebuje jednak tłumacza, którego wcześniej – kiedy o swoim życiu opowiadała Żydówka, nie było. – Niemcy są świetnie zorganizowanym narodem specjalistów – pada ze sceny. – Kiedy idę do piekarni, ufam piekarzowi, nie muszę iść w pole i patrzeć jak rośnie zboże – słyszą widzowie. A potem zapowiedź rewii. – Będzie muzyka, a wiecie, że najpiękniejszą muzykę skomponowali Żydzi? – pyta Niemiec.

Rewia w niczym nie przypomina varietes z kankanem. Spowolniony „taniec” pań z krzesłami, tym razem już kompletnymi, w rytm mieszanych przebojów międzywojnia i religijnych pieśni, dopełnia całości.

Po Teatrze Cinema z Michałowic można się było spodziewać czegoś niezwykłego. W „Opowieściach i pamięci” ta niezwykłość jest usprawiedliwiona zamiarem pokazania dziejowego szaleństwa II Wojny Światowej w nowym kontekście nie przekazując historii pod postacią gotowych formułek. To jednocześnie zaproszenie widza do własnej refleksji i pewnej łamigłówki: poszukiwań prawdy, której – jak wiele na to wskazuje – współczesność wciąż nie pojmuje i wielokrotnie dąży do „powtórki” z historii.

Sztuka powstała na podstawie scenariusza Moni Josef i Zbigniewa Szumskiego, który też przedstawienie wyreżyserował.

Ogłoszenia

Czytaj również

Sonda

Te imiona noworodków królowały w marcu 2026 r. w Jeleniej Górze. Które byście wybrali?

Oddanych
głosów
424
Zofia
34%
Rozalia
14%
Julia
38%
Mia
14%
 
Głos ulicy
Do dziś lubię marchewkę – przypomina mi dzieciństwo
 
Warto wiedzieć
Zmiany klimatu w Polsce – Zobacz je na własne oczy
 
Rozmowy Jelonki
Harcerstwo bez telefonów. „Pokazujemy dzieciom, że prawdziwe życie jest poza ekranem”
 
Czechy
Liberec – perła północnych Czech
 
Aktualności
Pojadą kolarze, będą utrudnienia
 
112
Wypadek paralotniarza na Górze Szybowcowej
 
Pomagamy
Polacy, walcząc z rakiem, pobili rekord świata!
Copyright © 2002-2026 Highlander's Group