Polub Jelonkę:
Czytaj także: Wałbrzych Świdnica
Czwartek, 9 kwietnia
Imieniny: Dobrosławy, Mai
Czytających: 12219
Zalogowanych: 92
Niezalogowany
Rejestracja | Zaloguj

JELENIA GÓRA: Łamigłówka z Holokaustem w tle

Poniedziałek, 20 października 2008, 21:42
Aktualizacja: Wtorek, 21 października 2008, 8:27
Autor: TEJO
JELENIA GÓRA: Łamigłówka z Holokaustem w tle
Fot. TEJO
„Opowieści i pamięć” michałowickiej Cinemy oraz Teatru Acco, które zakończyły się dziś w trakcie kolejnego wieczoru Jeleniogórskich Spotkań Teatralnych, to spore wyzwanie dla widza. Sztuka ukazuje zbanalizowaną i ograną tematykę zagłady narodu żydowskiego w nowym świetle.

Trudno tu o przekazanie fabuły, bowiem w tradycyjnym pojęciu jej nie ma. Nie ma też intrygi, wątków, bohatera oraz innych wyznaczników tradycyjnego teatru. Jest za to potężna wymowa symboli wypisana gdzieś między wierszami odgrywanych sentencji.

Stoły i poukładane na nich krzesła. Te ostatnie dziwne – bo z wyciętymi nogami, przymocowanymi na sznurkach. Jeden z podstawowych przedmiotów towarzyszących człowiekowi przez całe życie, który właściwie nie spełnia swojej roli, bo usiąść na nim nie sposób. Wokół tych rekwizytów „bohaterowie” w to szalonej, to monotonnej pantomimie pokazują swoje emocje.

Do tego tło: „patefonowa” muzyka lat 30. i 40. przeplatana sefardyjską pieśnią i długim monologiem jednej z aktorek, która mówi to po angielsku, to po hebrajsku, to w jidysz.

W wyłowionych strzępkach zdań są słowa klucze: Auschwitz, Treblinka, obóz koncentracyjny. I cały historyczny kontekst tej „opowieści”, która – przez mur niezrozumienia – nie do wszystkich odbiorców dochodzi. Może właśnie to jest istota, że największe w dziejach męczeństwo swojego narodu rozumieją sami Żydzi?

Są też i kaci. Niemiec, który pojawia się na scenie, potrzebuje jednak tłumacza, którego wcześniej – kiedy o swoim życiu opowiadała Żydówka, nie było. – Niemcy są świetnie zorganizowanym narodem specjalistów – pada ze sceny. – Kiedy idę do piekarni, ufam piekarzowi, nie muszę iść w pole i patrzeć jak rośnie zboże – słyszą widzowie. A potem zapowiedź rewii. – Będzie muzyka, a wiecie, że najpiękniejszą muzykę skomponowali Żydzi? – pyta Niemiec.

Rewia w niczym nie przypomina varietes z kankanem. Spowolniony „taniec” pań z krzesłami, tym razem już kompletnymi, w rytm mieszanych przebojów międzywojnia i religijnych pieśni, dopełnia całości.

Po Teatrze Cinema z Michałowic można się było spodziewać czegoś niezwykłego. W „Opowieściach i pamięci” ta niezwykłość jest usprawiedliwiona zamiarem pokazania dziejowego szaleństwa II Wojny Światowej w nowym kontekście nie przekazując historii pod postacią gotowych formułek. To jednocześnie zaproszenie widza do własnej refleksji i pewnej łamigłówki: poszukiwań prawdy, której – jak wiele na to wskazuje – współczesność wciąż nie pojmuje i wielokrotnie dąży do „powtórki” z historii.

Sztuka powstała na podstawie scenariusza Moni Josef i Zbigniewa Szumskiego, który też przedstawienie wyreżyserował.

Sonda

Co jest największą zmorą jeśli chodzi o śmiertelne wypadki na drogach?

Oddanych
głosów
570
Brawura kierowców
59%
Pijaństwo i jazda pod wpływem
33%
Kiepski stan naszych dróg
8%
 
Głos ulicy
Do dziś lubię marchewkę – przypomina mi dzieciństwo
 
Warto wiedzieć
Kotlina Jeleniogórska w czołówce majówkowych propozycji
 
Rozmowy Jelonki
Harcerstwo bez telefonów. „Pokazujemy dzieciom, że prawdziwe życie jest poza ekranem”
 
Inne wydarzenia
Mordercza walka, Śnieżka na trasie prestiżowego ultramaratonu
 
Kilometry
Utrudnienia na Bankowej
 
112
Zderzenie w Jeżowie Sudeckim
 
Aktualności
Policjanci pomagają mieszkańcom Jeleniej Góry
Copyright © 2002-2026 Highlander's Group