Piątek, 18 czerwca
Imieniny: Elżbiety, Marka
Czytających: 6033
Zalogowanych: 16
Niezalogowany
Rejestracja | Zaloguj

JELENIA GÓRA: Kisili kapustę, piekli chleb. Integracja jagniątkowska

Poniedziałek, 24 października 2011, 7:54
Aktualizacja: Wtorek, 25 października 2011, 8:02
Autor: Angela
JELENIA GÓRA: Kisili kapustę, piekli chleb. Integracja jagniątkowska
Fot. Organizatorzy
W miniony piątek w Jagniątkowskiej Gospodzie Wedle Bucków mieszkańcy, przedstawiciele lokalnych stowarzyszeń i goście z całej Polski oraz z Czech bawili się przy tradycyjnie kiszonej kapuście i prawdziwym, domowym chlebie.

Rozśpiewana Gospoda Wedle Bucków wypełniona smakami i zapachami polskiej tradycji bawiła gości do późna. Wśród uczestników można było spotkać mieszkańców Karpacza, Mysłakowic, Warszawy, Szczecina, a nawet gości z Czech. Imprezę wsparły też działające w Jeleniej Górze liczne organizacje: Stowarzyszenie Sympatyków Sobieszowa, Miłośników Cieplic, Towarzystwa Izersko-Karkonoskiego, Towarzystwa Rowerowego 4 Lipca, Miłośników Alei Wojska Polskiego oraz mieszkańcy Jagniątkowa.

Staropolski klimat, jaki roztaczał się w gospodzie, to zasługa przede wszystkim gospodarzy i mistrza ceremonii, Stanisława Żaka, który oprócz umiejętności pieczenia chleba, pokazał sposób na tradycyjne kiszenie kapusty w beczce.

– Tajemnica prawdziwego zapachu i smaku chleba tkwi przede wszystkim w zakwasie oraz w wyrabianiu ciasta, w które trzeba włożyć całe serce. Kapustę powinno się kisić przede wszystkim w beczkach, ale można też w wiaderku czy w dużym garnku. Ważne aby to zrobić przed 1 listopada, bo jak głoszą stare przypowieści – po 1 listopadzie kapusta zajeżdża ...nieboszczykiem.

– Kapusta biała od pokoleń jest spożywana jako podstawowe źródło witaminy C. Warunkiem dobrego efektu końcowego jest dokładne ubicie zakwaszonej krajanki, dodanie odpowiedniej ilości soli, kminku oraz marchwi, owoców jałowca, krajanych jabłek lub cebuli – zdradził swoje sekrety pan Stanisław,
który wraz z panią Danutą podczas imprezy ukisili 500 kg kapusty!

Była to iście Staropolska Biesiada ze śpiewem połączonym z kulinarną ucztą. Przy akordeonowej muzyce pana Krzysztofa można było spróbować wędzonego karpia, domowej kiełbasy i kurczaka z starej domowej wędzarni, a do świeżego chleba oczywiście swojski smalec.

Za tak przygotowaną imprezę organizatorom i gospodarzom goście dziękowali zgodnym chórem.

Ogłoszenia

Czytaj również

Komentarze (48) Dodaj komentarz


Dodaj komentarz

Zaloguj
0/1600

Czytaj również

Copyright © 2002-2021 Highlander's Group