Polub Jelonkę:
Czytaj także: Wałbrzych Świdnica
Niedziela, 8 lutego
Imieniny: Ireny, Jana, Sebastiana
Czytających: 14865
Zalogowanych: 94
Niezalogowany
Rejestracja | Zaloguj

Polska/Region: Kasę biorą, lipę dają

Poniedziałek, 27 lutego 2023, 6:01
Autor: MJr
Polska/Region: Kasę biorą, lipę dają
Fot. Archiwum
Jak wiadomo nie od dziś, wszyscy parlamentarzyści, również "nasi", otrzymują setki tysięcy złotych od nas na utrzymanie swoje i swoich biur. Czy w zamian my dostajemy coś wartościowego od "naszych" parlamentarzystów? Ano postanowiliśmy to sprawdzić. Okazuje się, że dostajemy niewiele. Żeby nie powiedzieć żenująco mało, w stosunku do tego co im niejako dajemy.

Sprawdziliśmy ostatni rok i okazuje się, że "nasi" wypadają blado...

I tak, p. Sekuła-Szmajdzińska ostatnią interpelację dot. regionu złożyła razem z p. Obazem prawie rok temu w marcu 2022 w sprawie średnio istotnej, a mianowicie połączenia kolejowego Szczecin-Jelenia Góra. P. Czernow też mniej więcej przed rokiem w sprawie inwestycji na rzecz terenów powęglowych na Dolnym Śląsku. Oczywiście niedawne, tegoroczne interpelacje, jak np. w sprawie zwolnień lekarskich, też są ważne, jednak dla mieszkańców regionu tak sobie. A p. Obaz ostatnio "zadbał" o region 2 miesiące temu pytając w interpelacji o realizację dostaw węgla do Jeleniej Góry oraz gmin karkonoskich.

W tym temacie wyróżnia się wyjątkowo p. Machałek, która w tej kadencji podpisała się pod tylko... 1 interpelacją, a na posiedzeniach Sejmu zabierała głos aż... 12 razy (w tym 11 jako pracownik MEN). Chociaż, wtedy posłanka "zaplusowała", ta jedna interpelacja sprzed 3 lat dotyczyła regionu; w sprawie podjęcia działań przywracających pasażerskie połączenie kolejowe na trasie Legnica-Złotoryja-Lwówek Śl. Mimo wszystko w tym samym czasie, czyli w tej kadencji, jako poseł brała udział aż w... 7800 głosowaniach! Czyli wyjątkowa frekwencja: 99,78 %. W szkole byłaby ocena 6 z frekwencji. Z realnych działań dla regionu raczej 1.

Nieco inaczej sytuacja przestawia się w przypadku senatorów. Ci mogą składać oświadczenia ("nasz" w ostatnim roku złożył aż 2, bez znaczenia dla regionu), albo zabierać głos w dyskusji. "Nasz" Mróz Krzysztof stawał na mównicy w tej kadencji aż 171 razy, jednak wypowiedzi były również bez większego znaczenia dla mieszkańców regionu.

Dopisują się na potęgę

Gwoli ścisłości, w sejmowym rejestrze widnieją duże liczby przy interpelacjach parlamentarzystów, idące w setki a nawet tysiące. Otóż okazuje się, że nagminne jest zjawisko dopisywania się do napisanej przez kogoś innego interpelacji i wspólne jej składanie. System taką interpelację przypisuje każdemu, czyje nazwisko na niej widnieje. Wiele interpelacji ma po kilkunastu czy kilkudziesięciu autorów, a rekordowe ponad 100. "Nasz" Robert Obaz widnieje jako współautor... 2075 interpelacji. Czyli jeśli bieżąca kadencja trwa od ok. 1000 dni, to poseł teoretycznie był współautorem aż dwóch interpelacji dziennie. Nieźle.

Jednakże interpelacje najczęściej dotyczą "dużych" spraw krajowych, gdzie lokalni posłowie notorycznie zapominają, że wybrali ich lokalni ludzie, a nie system ze stolicy.

Zainteresowani mogą sobie przejrzeć te wiekopomne interpelacje na stronach: sejm.gov.pl i senat.gov.pl w zakładkach posłowie lub senatorowie.

Twoja reakcja na artykuł?

1
1%
Cieszy
20
16%
Hahaha
1
1%
Nudzi
5
4%
Smuci
25
19%
Złości
77
60%
Przeraża

Ogłoszenia

Czytaj również

Sonda

Czy szukasz swoich szans na wygraną w grach Lotto?

Oddanych
głosów
445
Tak, regularnie
21%
Tak, ale tylko przy dużych kumulacjach
30%
Nie, nigdy
49%
 
Głos ulicy
Do dziś lubię marchewkę – przypomina mi dzieciństwo
 
Warto wiedzieć
Dlaczego śnimy? Wpływ snu na życie
Rozmowy Jelonki
W sklepach mówią, że już tak jest, ale tak naprawdę jeszcze nie ma
 
Aktualności
Lada dzień zaczną spuszczać wodę w Pilchowicach
 
Czechy
Tunel, który przybliża Pragę
 
Aktualności
Bal charytatywny Fundacji im. J. Szmajdzińskiego
 
Aktualności
Pół miliona na Wieżę Książęcą
Copyright © 2002-2026 Highlander's Group