Polub Jelonkę:
Czytaj także: Wałbrzych Świdnica
Czwartek, 1 stycznia
Imieniny: Mieczysława, Mieszka
Czytających: 10957
Zalogowanych: 57
Niezalogowany
Rejestracja | Zaloguj

IV-liga: Karkonosze górą w derbach!

Sobota, 29 marca 2014, 18:46
Aktualizacja: Niedziela, 30 marca 2014, 20:56
Autor: Przemek Kaczałko
IV-liga: Karkonosze górą w derbach!
Fot. Tomasz Raczyński
Piłkarze Karkonoszy Jelenia Góra pokonali na wyjeździe Olimpię Kowary 1:0. Zwycięskiego gola zdobył w 80. minucie meczu Hamowski.

Sobotnie derby ściągnęły na stadion przy ul. Karkonoskiej w Kowarach tłumy kibiców. Około 150-osobowy młyn stanowili fani biało-niebieskich, którzy po końcowym gwizdku mieli powody do radości. Wsparcia kowarzanom udzielili zaprzyjaźnieni kibice Piasta Żmigród, którzy dotarli na stadion pół godziny przed końcem, wcześniej młyny obu zespołów zasilili kibice wrocławskiego Śląska. W sumie na trybunach zasiadło ok. 1300 osób!

Z przekroju całego spotkania należy zaznaczyć, że wynik inny niż zwycięstwo Karkonoszy, byłby krzywdzący dla ekipy trenera Milewskiego. Od pierwszych minut zdecydowanie przeważali goście. Swoje okazje w pierwszej połowie zmarnowali Kusiak i Kowalski, miejscowi tylko raz zagrozili bramce strzeżonej przez Dubiela, kiedy to Krupa uderzył słabo i dwa metry od słupka. W przerwie na kibiców czekała niespodzianka. Wśród widzów derbów powiatu jeleniogórskiego było trzech piłkarzy ekstraklasowego Śląska Wrocław, którzy w ramach promocji klubu rozdawali autografy i wręczyli nagrody rozlosowanym kibicom. Byli to Rafał Gikiewicz, Krzysztof Ostrowski i Dudu Paraiba.

Po zmianie stron biało-niebiescy nadal przeważali. W 53. minucie Kusiak z trudnej pozycji po rzucie rożnym uderzył w światło bramki, ale na posterunku był Trynda. Trzy minuty później piłka trafiła do bramki, ale arbiter dopatrzył się zagrania ręką przez Kowalskiego. Napastnik Karkonoszy w polu karnym uderzał dwukrotnie, pierwsza próba została zblokowana przez obrońcę Olimpii, piłka podskoczyła, otrała się o brzuch "Kowala", a przy drugiej próbie futbolówka wpadła do sieci. Ku zdumieniu jeleniogórzan sędzia odgwizdał zagranie ręką i nadal było 0:0. Mimo optycznej przewagi przyjezdnych kibice długo czekali na gola, ale doczekali się... W 80. minucie rzut wolny w pobliżu pola karnego wywalczył Kusiak, do stałego fragmentu podszedł Malarowski, który zagrał w piątkę, a egzekutorem okazał się Kazimierz Hamowski. Co ciekawe zanim piłka dotarła pod nogi byłego zawodnika Lotnika Jeżów Sudecki, trafiła w rękę obrońcy Olimpii. Na szczęście dla gości Hamowski trafił do bramki, bowiem sędzia nie dawał oznak, żeby dostrzegł nieprzepisowe zagranie w polu karnym. W końcówce pierwsi kibice zaczęli opuszczać trybuny, widząc styl w jakim Olimpia przegrywała ten mecz nie mieli nadziei na wyrównanie, ale w sporcie trzeba wierzyć do końca i niewiele zabrakło, by "królowie remisów" uratowali punkt. W ostatniej akcji spotkania w zamieszaniu pod bramką Dubiela kowarzanie trafili w poprzeczkę i to była jedyna i najlepsza okazja gospodarzy na strzelenie gola w sobotnich derbach.

Olimpia Kowary - Karkonosze Jelenia Góra 0:1 (0:0)
Olimpia:
Trynda - Smoczyk, Kraiński, Nowiński, Kuźniewski, Bębenek, Szaraniec, Zieliński, Chajewski, Milczarek, Krupa.
Karkonosze: Dubiel - Palimąka, Wawrzyniak, Ziomek, Hamowski, Malarowski, Pacan, Bednarczyk, Kusiak, Firlej, Kowalski.

Sonda

Czy zdarzyło Ci się, że samochodem wpadłeś/aś w poślizg, ale nic się nie stało?

Oddanych
głosów
623
Tak
80%
Nie
20%
 
Głos ulicy
Do dziś lubię marchewkę – przypomina mi dzieciństwo
 
Warto wiedzieć
Nigdy nie rób i nie spożywaj tych rzeczy
Rozmowy Jelonki
Zwierzęta boją się huku petard 100 razy bardziej niż człowiek
 
Aktualności
Uważajcie, bardzo trudne warunki na drogach
 
Aktualności
Wieża Książęca znów zachwyca
 
Aktualności
Koniec stacji PKP w Mikułowej
 
Karkonosze
Ratownicy wchodzili na Śnieżkę po pijanego!
Copyright © 2002-2026 Highlander's Group