Czwartek, 13 sierpnia
Imieniny: Diany, Heleny
Czytających: 6374
Zalogowanych: 10
Niezalogowany
Rejestracja | Zaloguj

Jeleniogórzanki ogarnął szał rodzenia

Wiadomości: JELENIA GÓRA
Sobota, 21 lutego 2009, 7:51
Aktualizacja: Poniedziałek, 23 lutego 2009, 8:06
Autor: Ania
Fot. Ania
Coraz więcej rodzin decyduje się na poczęcie dziecka. Oddział położniczy szpitala w Jeleniej Górze pęka w szwach. Na macierzyństwo decydują się bowiem panie z wyżu demograficznego lat 80., oraz te, które do tej pory absorbowała głównie kariera.

Teraz nadszedł czas na nowy etap w ich życiu. Jak dla Agnieszki Dołęgi, która wkrótce będzie rodziła oraz dla Agnieszki Lepieszo, która kilka dni temu powiła córkę Natalię.
- Tak czekaliśmy na naszą córeczkę i w końcu jest – mówi pani Agnieszka przytulając malucha – w domu już wszystko na nią czeka. Czeka też mąż i dziadkowie, ponieważ mieszkamy razem z teściami.

Z punktu widzenia pracowników urzędu statystycznego, urzędu stanu cywilnego oraz placówek medycznych, nie wygląda to tak samo. Pierwsi uważają, że tak naprawdę to liczba urodzeń cały czas jest mocno ograniczona, bo młodzi i odpowiedzialni ludzie boją się powiększać rodzinę, ponieważ sytuacja na rynku pracy i nieruchomości powoduje, że decyzja o poczęciu dziecka jest odkładana na później.

Drudzy zapewniają, że z rokrocznie przybywa młodych Polaków i co do tego nie ma żadnych wątpliwości. Nie ma jednak wątpliwości, że prawdziwą eksplozję porodów przeżywa szpital w Jeleniej Górze. Pracownicy placówki podkreślają, że nie jest to tylko efekt wyżu demograficznego, ale też specyficznej sytuacji służby zdrowia na naszym terenie. Oddziały położnicze są w dwóch szpitalach, w Jeleniej Górze i Kowarach.

– Co roku mamy o około 100–150 porodów więcej. Jako jedyni mamy drugi poziom referencyjny, determinuje to od razu ilość rodzących pań, ponieważ trafiają do nas również kobiety z powikłaniami zdrowotnymi, niektóre w szpitalu przebywają nawet kilka miesięcy – mówi Stanisław Woźniak, dyrektor szpitala - planujemy modernizację oddziału ginekologicznego, aby nie dopuścić do sytuacji, w której zbyt duża liczba kobiet będzie znajdowała się w jednej sali. Zbyt duże zagęszczenie wpłynęłoby niekorzystnie na kondycję fizyczną i psychiczną przyszłych mam. O pieniądze na rozbudowę wystąpiliśmy już do urzędu marszałkowskiego.

Pracy nie ułatwiają też rodziny młodych mam. Zajmują się nimi położne, które cały czas czuwają nad tym, żeby nikt nie zakłócał spokoju często wyczerpanych kobiet. Zbyt często trzeba rodzinie tłumaczyć, że pacjentka musi odpocząć, a zbyt duża liczba gości może wpłynąć niekorzystnie na jej zdrowie. Danuta Kwiatkowska, położna oddziałowa i Jadwiga Szulc, położna koordynująca, doskonale wiedzą jak zachować się w tego typu sytuacjach, ale jak mówią niektórzy odwiedzający długo przyjmują do wiadomości, że nie powinni właśnie w tej chwili odwiedzać młodej mamy.

Młodzi rodzice powinni zwrócić uwagę na zmianę przepisów o uldze podatkowej oraz słynnym już becikowym. Każda młoda mama otrzymuje obecnie becikowe w wysokości 1000 złotych, które należy się jej bez względu na sytuacje finansową. Jeżeli dochód rodziny nie przekracza 504 złotych na osobę, można się starać o dodatek do zasiłku rodzinnego. Od listopada bieżącego roku zmieniają się kryteria przyznawania zapomogi z tytułu urodzenia dziecka.

Przyznanie becikowego zależeć będzie od tego, czy kobieta przedłoży w Miejskim Ośrodku Pomocy Społecznej zaświadczenie potwierdzające, że do 10 tygodnia ciąży korzystała z opieki medycznej. Panie spodziewające się dziecka, muszą już teraz o tym pamiętać. Problem w tym, że wiele z nich do trzeciego miesiąca ciąży w ogóle nie zdaje sobie sprawy, że jest w ciąży i nie planuje nawet wizyty u ginekologa. Może to być więc przepis z kategorii absurdalnych, który odbije się głośnych echem w całej Polsce. Czy tak faktycznie będzie, przekonamy się za kilka miesięcy, gdy data badania ginekologicznego będzie decydować o wypłacie lub odmowie wypłaty becikowego.

– Obawiamy się, że kobiety mogą mieć problem z zaświadczeniem, jeśli początek ciąży minie im niezauważenie – mówi Janusz Łyczko, kierownik działu świadczeń rodziny jeleniogórskiego MOPS-u. Zmianie ulegają także przepisy o uldze podatkowej. W tym roku każda mama dostanie ją w całości, ale od przyszłego roku będzie ona dzielona na dni całego roku, czyli kobieta, która urodzi dziecko 31 grudnia, odliczy sobie podatek tylko za jeden dzień, a nie jak dotychczas za cały rok.

Niezależnie jednak od wszelkich kruczków prawnych możemy spodziewać się, że jak to było do tej pory rok rocznie będzie nam przybywać mieszkańców regionu. Urząd Stanu Cywilnego w 2008 roku sporządził 1548 aktów urodzenia, dla porównania w 2007 roku 1378. Najprawdopodobniej w tym roku liczba ta znacznie się zwiększy. Należy jednak wziąć pod uwagę, że są to zarówno dzieci z naszego powiatu, jak i kobiet przebywających na stałe za granicą, które na przykład rodziły w szpitalu w Jeleniej Górze – Akty urodzenia sporządzamy nie tylko jeleniogórskim dzieciom, wśród nich są zarówno maluchy z okolicznych miejscowości, jak i zupełnie odległych od naszego miasta – mówi Janusz Milewski, kierownik Urzędu Stanu Cywilnego.

Ogłoszenia

Czytaj również

Komentarze (104) Dodaj komentarz

~:) 21-02-2009 8:34
W naszym szpitalu dobrze sie rodzi.pozdrawiam położne
~wie39 21-02-2009 9:07
gratuluję rodzicom dzidziusia (wyżej na fotce)-jest prześliczny tak jak nasz Maja
ADA10 21-02-2009 9:23
a można rodzic w JG w wodzie? a gdzie najbliżej? kto wie?
~ja 22-06-2018 11:18
do: ADA10 (9:23)
można
~oooooooooo 21-02-2009 10:07
tak jest w jeleniej wanna do porodów w wodzie ale to juz trzeba brac sobie poród rodzinny z własna położną
~Do redakcji 21-02-2009 10:08
Może redakcja lub moderator poprawi treść artykułu, cyt..."Urząd Stanu Cywilnego w 2008 roku sporządził 1548 aktów urodzenia, dla porównania w 2008 roku 1378". Trudno to porównać.
~ali 21-02-2009 10:21
a moje dziecko w szpitalu w J.G zaraziło się gronkowcem i co ....i nic walczy z bakterią od prawie 4 lat
~heh 21-02-2009 10:22
~:) 21-02-2009 10:27
Można w wodzie jeśli się wykupi poród z "własną" położną. 600zl. nie warto moim zdaniem
~mieszkanka Elsnera 21-02-2009 10:34
LUDZIE ZACZNIJCIE PARKOWAĆ NA SZPITALNYM PARKINGU!!!!! A NIE BLOKOWAC LUDZIOM PARKINGI POD DOMEM BO ŻAŁUJECIE 2 ZŁ. A STRAŻ KAŻE PŁACIĆ ZA TAKĄ OSZCZĘDNOŚĆ AŻ 100 ZŁ WIĘC WYBIERZCIE SOBIE OPCJE OPŁATY!!!!!!!
~tratata 21-02-2009 11:26
nie rodzą żle, zaczynają rodzić to szał rodzenia,,,
~? 21-02-2009 11:58
Urząd Stanu Cywilnego w 2008 roku sporządził 1548 aktów urodzenia, dla porównania w 2008 roku 1378
~zuo 21-02-2009 12:05
Jesli chodzi o wode to najblizej chyba we Wroclawiu....
~Lucyna JG 21-02-2009 12:10
Mozna rodzic w wodzie w jeleniej gorze,ale taki porod kosztuje 600zl, w cene wliczony jest porod w wodzie,w osobnej sali, wlasna polozna i osobny pokoj po porodzie.
~przyszła mamusia dzidziusia 21-02-2009 12:14
Który ginekolog w Jeleniej jest najlepszy jeśli chodzi o opiekę nad ciążą? Ile się płaci za wizytę i czy za każdym razem robi USG? Z góry dziękuję za odp.
~Ja 22-06-2018 0:04
do: ~przyszła mamusia dzidziusia (12:14)
Bielasik
~Miska 18-07-2018 9:31
do: ~przyszła mamusia dzidziusia (12:14)
Dr Stefański. Najlepszy!
~belfagor 21-02-2009 12:15
W dzisiejszych czasach dziecko? Kryzys idzie
~.... 21-02-2009 12:30
Jakie są warunki na jeleniogórskim oddziale położniczym? Czy jest to oddział przyjazny przyszłej mamie? Jaka jest opieka lekarzy i położnych? Prosze o opinie gdyż ta kwestia bardzo mnie interesuje:) Z góry dziękuję!
~ 21-02-2009 12:56
można rodzić w jg w wodzie
HAVA_NAGILA 21-02-2009 13:10
To nie zaden szal spowodowany "wyzem demograficznym lat 80-tych" tylko konsekwencja obiecanek przystojnego ROMANA GIERTYCHA . Jakies 1000 zlotych mialo byc wyplacane za rozmnazanie sie czy cos takiego ?
~TVPinfo 26-07-2018 17:18
do: HAVA_NAGILA (13:10)
9 lat później Roman Giertych zdradzil obóz Zjednoszonej Prawicy. A to dzięki PIS i Zjednoczonej Prawicy zlikwidowano ubóstwo. Rządowy program 500 plus jest krokiem ku wzrostowi demograficznego. Za rządów PO-PSL chciano obniżyć demografię poprzez promowanie antykoncepcji od 6 roku życia. Totalna opozycja dziurę demograficzną próbowała załatać imigrantami z bliskiego wschodu. Europa zazdrości nam rządu Mateusza Morawieckiego.
~Uj 28-07-2018 12:01
do: ~TVPinfo (17:18)
Europa to z nas sie smieje.
~Edi 21-02-2009 13:15
No właśnie?? ma któś informacje o dobrej położnej, któa może się zgodzić nawet na poród w domu??? dziewczyny piszcie:P
~ 21-02-2009 13:17
Dziękujemy, również gratulujemy i pozdrawiamy Maję i jej rodziców :)
~... 21-02-2009 13:18
Wszystkie kioski polikwidowali i nie ma gdzie gum kupić ,oto efekty.
~ble 28-06-2018 14:17
do: ~... (13:18)
Masz jeszcze apteki albo stacje benzynowe, ale na tych ostatnich trzeba uważać, bo zleżałe gumki =brak gumki :p
~ 21-02-2009 13:36
Najlepszym ginekologiem jest dr.Juncewicz,ona przyjmuje na kasę chorych i zawsze jest pod telefonem i służy pomocą,na nia można liczyc!
~oooooooooo 21-02-2009 13:39
ja przeszłam dwa porody i szczerze mówiąc warto było wydać na położna bo miałam super opiekę polecam położna JADWIGĘ KAŁWIŃSKA drugi poród odebrała mi sama położna bo lekarz był zajęty innym porodem .polecam
~oooooo 21-02-2009 13:42
GRATULUJĘ CÓRECZKI ŚLICZNA DZIEWCZYNKA
~odnośnie fotki 21-02-2009 13:44
Jest taka mądra piosenka "Tell me where`d you get your body from??? I got it from my mama.... And if her mama real ugly, I guarantee ya she gon` be ugly like her mama."
mruczus 21-02-2009 14:11
Jeśli macie wybór to odradzam poród w szpitalu w Jeleniej Górze. Ja miałam tą "przyjemność " i nie życzę takiego porodu nawet" najgorszemu wrogowi"Od tego czasu minęło prawie półtorej roku a ja pamiętam każdy szczegół tego "horroru" i nie chodzi tu wcale o ból bo to akurat sprawa natury. Chodzi o opiekę a przede wszystkim o podejście personelu! Mam ciarki na ciele jak sobie przypomnę!!!! Pewnie,że nie dotyczy to całego personelu,ale......Życzę wszystkim rodzącym SZCZĘŚCIA na sali porodowej.
~jelgór 21-02-2009 14:17
sprawdźcie, ile z tego to dzieci pozamałżeńskie i nazwijcie sobie to nowe zjawisko:)
cieplice 21-02-2009 14:40
A ja bardzo xle wspominam jeleniogórski szpital. To moloch do którego trafiłam z przedczesnym porodem. Nic nie wiedziałam, co jest o tym przeczytałam na wipisie. Mam do tej pory zdjęcie szpitalnej kolacji (koleznaki śmiły się, że pewnie wyjadłam i zrobiłam zdjecie), a w ciązy je się za dwóch. Chamstwo, znieczulica, źle się tam czułam. Pamiętam jak darły się na nas, ze chodzimy a one umyły podłoge, no fat trochę jeszczę czasu upłubeło, ale powiedz tu synkowi, zeby nie kopał po pęcherzu.Nie miła atmosfera, zajmowanie sie pacjentkami automatycznie. Nie jestesmy histeryczkami, ale jestesy ludxmi, którze może czasem mocnej czują. No i te tabuny odwiedzajacyhc. I lez tu po cięciu kr... jak z ciebie cięknie i tu i mleko, chodzisz z podpaskami. Litości ja nie miałam zamairy pokazywac obcym wszytskiego, albo by ktos kichał na moje dziecko. Ale można i inaczej, pipduwa (przeraszma od razu)-Lwówek Śląski. Jedzenie jak domowe, porcje ludzkie dla dorosłego i smaczne (nie mleko chyba z proszku z solą). Zainterseowanie ze strony personelu. Całuje wszystkie kobietki z stamtąd, zwlaszcza salowe które nawet na chwile podagały, albo w ramach przerwy przychodziły do nas z herbatą. No cóż było skromnie, oddziału już nie ma. Ale z sentymentem wspominam te chwilę, pielegniarki z dzieciecego gdy przedstwaiały siostrze nowonarodzonego brata, nie było krzyków, był usmiech sereczności, pomoc. Było "prosze" "dziekuje" a moze pomóc" " a moze prosze spróbowac tak" "a czy słyszła Pani" i tu tysiace rad. I lekarze fajnie. Jesli życie sparwi mi psikusa to nie do Jeleniej pojadę lecz do Lubania czy Kowar. M. i A. z rodziną.
piipi 21-02-2009 14:59
..BOCIANY,bociany przylecialy !.~*FAJNIE !.
~ojciec 21-02-2009 15:30
moja zona chodziła do ginekologa koło akademii ekonomicznej, wizyta raz w miesiącu po 70 zł kazda, miał być przy porodzie ale sie nie udało bo akurat nie miał dyzuru
~ 21-02-2009 15:56
Polecam położną dr.Koszelę,dzięki niej urodziłam w ciągu trzech godzin,to był poród rodzinny i kosztowało mnie tylko 400zł,ale jestem bardzo zadowolona. A jeśli chodzi o opiekę po porodzie to szkoda słów one są wiecznie zmęczone najlepiej im podac kawę i ciasto i są wtedy zadowolone a my mamy zajmowac się swoimi dziecmi bo to nasz obowiązek a czy nas boli czy nie to juz nasza sprawa! to są znieczulice inaczej tego nazwac nie można!!!!!!!!!!!!!!!
~do jelgóra nura 21-02-2009 16:04
A g..ci do tego czy to dzieci pozamałżeńskie czy nie.Takie gorzkie żale na f...rce to możesz wygrywac na antenie radyja moherowy capie.
~mama ze stażem 21-02-2009 16:04
Rodzić można w " wodzie", polecam położną p.Jadwigę Kałwińską - święta cierpliwość i profesjonalizm ( niepotrzebny był lekarz).A szpital jak każdy- gdy poród jest ciężki to i cały swiat wydaje sie w czarnych barwach a ludzie są tylko ludźmi...Ja wspominam swój poród dobrze mimo pewnych komplikacji-był to poród rodzinny.Warto zapłacić bo w dzisiejszym świecie nie ma NIC za darmo...
~****** 21-02-2009 16:16
A czy może ktoś wie czy mój mąż będzie mógł być przy porodzie na normalnrj-nie osobnej sali oczywiście nieodpłatnie? Czy za poród na sali porodowej w obecności męża też się płaci?
~,,,///,,, 21-02-2009 16:20
Co trzeba brać ze sobą do szpitala dla dziecka? Ciuszki,pampersy,kosmetyki?
~n i c o 21-02-2009 16:33
Żona niedawno rodziła drugi raz w Szpitalu Wojewódzkim i bylismy naprawdę zadowoleni z obsługi personelu na tym oddziale. Fachowa opieka, uśmiechnięte twarze i gotowość do pomocy w każdej chwili. Pozdrawiamy wszystkie położne, pielęgniarki i lekarzy !!!
~anka. 21-02-2009 17:16
do postu z godz. 16:20 - trzeba wziac pampersy dla dziecka, puder lub krem, ubranka mozna wziac tylko jak sie wychodzi bo tak to oni ubieraja po porodzie i przez te dni w szpitalu. do kapieli dla dziecka kosmetykow nie trzeba brac,bo one maja. a i jeszcze jedno- trzeba wziac ze soba papier toaletowy bo w szpitalu rzadko jest papier...
~kizior 21-02-2009 17:17
"że do 10 tygodnia ciąży korzystała z opieki medycznej."Chyba od 10 tygodnia a nie do 10 tygodnia? A co do oddziału położniczego w naszym szpitalu to myślę ,że opieka jest dobra.
~X Y Z 21-02-2009 17:18
Mąż przy porodzie moze byc,nie trzeba placic, jesli rodzi sie w normalnej sali ( sala jest z 3 lozkami, moga rodzic 3 kobiety jednoczesnie na jednej sali). bo za osobna sale trzeba placic 600zl.
~green apple 21-02-2009 17:20
A tak dla informacji....przy porodzie siłami natury,jeśli wszystko przebiega bez przeszkód, jest TYLKO POŁOŻNA, a lekarz jest wzywany tuż przed tym jak dziecko sie urodzi. Dlatego nie płaczcie że lekarz nie miał czasu,bo nie był konieczny, położna czuwa nad wszystkim, a jesli byłby potrzebny lekarz to na pewno by był!!!!!!
~narzeczony 21-02-2009 17:49
jest jedna położna która jest bardzo nie sympatyczna idąc do narzeczonej o godz 12 w południe wygoniła mnie z odziało twierdząc ze wizyty sa od 14- 16 bo w tych godzinach jak twierdzi pani położna nie przynosi sie zarazków, próbowałem z nią porozmawiać wyjaśnić ze pracuje od poniedziałku do niedzieli i nie mogę przyjść później ponieważ pracuje narzeczona jest z poza jeleniej góry i rodzina również rzadko może przyjechać ale to nic nie poskutkowało. Żenada
rymcycymcy 21-02-2009 18:27
To chyba jakaś choroba szalonych Jeleniogórzanek :)
~alicjam 21-02-2009 18:38
Nooooo!Ta pani na zdjęciu to Agnieszka,moja dawna znajoma ze szkoły, a obecnie żona mojego kolegi z podstawówki-Daniela!Gratuluję szczęśliwym rodzicom i -jako nauczyciel - proszę o więcej narodzin młodych jeleniogórzan i jeleniogórzanek!
piipi 21-02-2009 18:42
..do - ( *Rymcycymcy..)...tylko,ze tutaj do tego "szalenstwa" malutkie nasionko wpadlo."Producent" jest znany..
~jan 21-02-2009 19:13
To się choroba narobiło !. A tu bida do okoła aż piszczy .
~akademicki 21-02-2009 19:27
cóż, chyba najlepiej chodzić do tych ginekologów, którzy są operatorami, a nie do tych, którzy do operatorów dalej kierują... a operatorami są tylko lekarze pracujący w szpitalu, którzy mają kontakt z największa ilością odmiennych przypadków i umieją sobie radzić w sytuacjach kryzysowych... We lwówku są trzy porody na tydzień, w jg są trzy cesarki na dyżur nocny. To jednak też kwestia logiki (lub jej braku) wyboru :)
~kinga 21-02-2009 19:33
Polecam doktor Jadwiga Ujec- Kosolik przyjmuje na Oginskiego 1b wizyta 70 zł w tym usg. Wspaniały lekarka, doradzi pomorze. Minus wizyty długa bardzo długa kolejka większość Pań to Panie w ciąży trzeba się wyczekać nawet do 4-5 godz. Jest tak dobrym specjalistą że trudno się do niej dostać i niestety trzeba mieć ogromną cierpliwość wysiedzieć pod gabinetem ale warto. Polecam wszystkim przyszłym mamą. Dzięki niej mam wspaniałego synka.
~dex 21-02-2009 20:42
ludzi nie stać na gumki - kryzys
~qwerty 21-02-2009 20:53
do ~narzeczony : czy ta polozna to byla starsza pan,szczupla,i w krotkich wlosach? :)
~wie39 21-02-2009 21:00
do przyszła mamusia dzidziusia-zdecydowanie "najlepszy" jest Piskozub-od razu proponuje skrobankę albo spirale-brawo dla pana doctora...
~kasiap 21-02-2009 21:54
rodziłam dwa razy w jeleniogórskim szpitalu.polecam wszystkim.miła atmosfera i personel.
~ 21-02-2009 22:03
Moja żona rodziła w tym szpitalu i to co za reprezentowały pielęgniarki to dramat. Moim zdaniem nie powinny strajkować bo jak ktoś tak pracuje to więcej zarabiać nie powinien. Ja miałem to szczęście że poród odbierał mój kolega. Generalnie odradzam.
~aha 21-02-2009 22:25
"ciurlać się zachciało"
~brrrrr 21-02-2009 22:28
na myśl o pani K przechodzą mi ciarki... Raz mnie badała w szpitalu przed porodem, jak chciała sprawdzić kolor wód płodowych i włożyła to metalowe "coś" to ujrzałam gwiazdki przed oczami, łzy mi zaczęły płynąć z bólu a paznokcie wbiłam w fotel, a ona do mnie z tekstem "no już niech pani nie przesadza". NIGDY WIĘCEJ DO K.
~Anka W... 21-02-2009 22:31
A ja polecam położną panią Marie L.... Dziekuje pani...!!!!!
~Normalny 21-02-2009 23:59
"młodzi i odpowiedzialni ludzie boją się powiększać rodzinę, ponieważ sytuacja na rynku pracy i nieruchomości powoduje, że decyzja o poczęciu dziecka jest odkładana na później" Wniosek z tego nieobiektywnego stwierdzenia jest taki, że ci młodzi ludzie, którzy obecnie powiększają rodzinę są nieodpowiedzialni. To ja za taką "odpowiedzialność" w dobie kapitalizmu serdecznie dziękuję... Jak można skrajny egoizm i wygodnictwo nazywać odpowiedzialnością...?! Współczuję takiej "odpowiedzialności"! Też jestem młodym człowiekiem, któremu właśnie powiększyła się rodzina. W dobie kryzysu nie jest wesoło i z moją pracą i z pracą żony. Jak planowaliśmy dziecko też nie mieliśmy wszystkiego... a mimo to jesteśmy szczęśliwi. Sprężamy się, aby własną pracą i wytrwałością dać dziecku przykład i żyjemy z nadzieją na lepsze jutro naszej rodziny, a nie kolejnej plazmy, laptopa, czy wypasionej komórki...
mruczus 22-02-2009 3:46
Tak popieram nigdy więcej do dr K. Ja również odsiedziałam swoje na poczekalni przed Jej gabinetem. Z perspektywy czasu pytam po co? Przez całe dziewięć miesięcy Pani Doktor nie zważyła mojego dziecka. Co przy porodzie okazało się bardzo ważnym czynnikiem. Ze względu na wagę- dziecko moje powinno przyjść na świat przez cesarskie cięcie.Na szczęście wszystko skończyło się dobrze. Choć to na pewno nie była zasługa Pani Doktor. ZATEM NIGDY WIĘCEJ DO DOKTOR K nawet po tabletki antykoncepcyjne!!!!!!!
~Alicja 22-02-2009 9:27
połóżne godne polecenia to Ola Wolf i Malinowska naprawdę polecam
~ 22-02-2009 9:27
ja również polecam jadwige kassolik,super lekarz dzięki niej mogłam być w szpitalu po porodzie uwaga aż 3tygodnie.(przedwczesny poród 32tc)i wyszłam z synkiem do domu po 3tygodniach właśnie dzięki niej,
~karo32323 22-02-2009 9:30
do narzyczony chyba wiem o kogo chodzi,starsza wredno chuda baba!!!!zaraz po porodzie umyła mnie zimną wodą nie zapomne jej tego!!!!
~mammamija 22-02-2009 9:33
Polecam z calego serca położną G.Koszelę - moje dwie córeczki odbierała i znajomi, którym ją poleciłam są też bardzo zadowoleni - położna z powołaniem, konkretna, fachowa, bardzo pomocna i z duzym zawodowym doswiadczeniem - to skarb tego oddziału.
~ 22-02-2009 10:44
my też z żoną nie mamy powodu do narzekań nie było idealnie ale żle też nie żona urodziła w grudniu i na brak opieki nie narzekała pozdrawiamy cały oddział
~Aga 22-02-2009 11:02
Ja jako lekarza polecam dr Kossolik. W gabinecie od razu zrobi USG, tatuś też może zobaczyć maleństwo, wszystko wytłumaczy, rozwieje wszelkie wątpliwości. Radzę pod gabinetem czekać na wizytę od 9-10, trzeba się nasiedzieć ok. 4-5godz. ale jest się jedną z pierwszych pacjentek i Pani dr nie jest zmęczona. Jak się wchodzi o 22-23 to Pani Kossolik jest wyraźnie zmęczona ale jak zawsze miła i konkretna. Jako położną polecam Panią Marię Lipską (nie wiem czy jeszcze pracuje na oddziale), jest rewelacyjna, gdyby nie ONA rodziłabym chyba ze 3 dni. Miałam opłacony poród rodzinny lecz niestety nie mogłam rodzić w wodzie bo jak usłyszałam jestem za wysoka, wanna jest mała, w ogóle to ta sala gdzie jest wanna jest bardzo mała i personel nie miał by do mnie dostępu.Wanna tam to chyba ozdoba. Jak możecie to wykupujcie poród rodzinny, całkiem inne traktowanie chociażby przez położną. Gdyby nie Pani LIPSKA wspominałabym to jako jeden wielki koszmar, o zgrozo!!!!!!!!! Obsługa po porodzie FATALNA i niemiła. Jedna piguła kazała nam wyjść z dziećmi na świetlicę aby wywietrzyć sale, a druga przyszła na świetlicę i nas ochrzaniła, że wychodzimy z maluchami z sali. W nocy chciałam wziąć zakupione przeze mnie mleko z lodówki, lecz nie było siostry. Dzwoniłam tą słuchawką aby przyszła. No i przyszła za 0,5 godz piguła z ginekologii i powiedziała, że przekaże tej od noworodków tamta niestety przyszła za 1,5godz, po kilku kolejnych dzwonkach.Moje dziecko przez 2 godz płakało z głodu a piguła poszła chyba się zdrzemnąć i miała wszystko w du... TRAGEDIA a już nie wspomnę o sposobie odnoszenia się na tym oddziale do kobiet.Oprócz tego było jeszcze prę niemiłych sytuacji. Pielęgniarki z ginekologii są bardzo miłe lecz te od dzieci pożal się Boże. Jak na razie nie planuję 2 dziecka a jeżeli się zdecyduje to na pewno wybiorę poród w Kowarach. Może trochę mniej komfortowe warunki ale obsługa prawdopodobnie REWELACYJNA. Odpowiadając na pytanie co trzeba zabrać do szpitala to odpowiadam, że wszystko. Począwszy od ubranek do kosmetyków. W przeciwnym razie dziecko ubiorą w szpitalne ubranka o 5 rozmiarów większe i z deka podarte. Radzę też zabrać laktator i maść- krem na popękane sutki nazywa się maltan lub malantan, już nie bardzo pamiętam. Współczuję przyszłym mamą porodu w Jeleniej i życzę powodzenia!!!!!
~SZAŁ!!!! 22-02-2009 11:27
niesmaczne określenie
rymcycymcy 22-02-2009 11:55
Znowu jakiś ranking lekarski ? A może zróbmy konkurs kto ROBI najładniejsze bobaski ? ;)
~mamuśka 22-02-2009 12:26
Ja będę rodzić za miesiąc drugie dziecko. Do lekarza chodzę do dr Dąbrusia. Jestem b. zadowolona, przy każdej wizycie robi Usg, jak ma jakieś wątpliwości to od razu kieruje na dodatkowe badania do kliniki do Wrocka ( wszystko na Kasę chorych), szkoda tylko że nie pracuje w naszym szpitalu ... Mam zamiar wykupić poród rodzinny i po raz drugi tą samą położna Joannę Malinowską. Przy pierwszym razie była naprawdę super.A i na pacjętkę inaczej patrzą w naszym szpitalu jak sobie taki poród wykupisz i inaczej cię traktują.Do Kowar się nie wybieram, bo mimo że ponoć opieka lepsza, to nie mają sprzetu do ratowania noworotków, a wszystko może się zdażyć ( oby nie) I wtedy dziecko jedzie do jeleniej a matka zostaje w kowarach..
~Rudebwoy 22-02-2009 13:03
Tabletki, tabletki i jeszcze raz tabletki :D
~:() 22-02-2009 13:10
a ja polecam dr Wójcika z Leśnej Góry-
~mesjah 22-02-2009 13:48
cieplice 14:40 z 21.02 ma racje,to prawda,moja malzonka tez rodziła w takich okolicznosciach,najlepiej maja bogaci jak zawsze i CI wplywowi,widzialem córke jednego z prezesów w specjalnym pokojuz ze specjalnym przydzialem,oczywiscie rozumiem ze szpital taka usługe dał bo kuleje budzet ale czy wolno do tego celu wykorzystywac sale??? bo ktos dodatkowo oplaca specjalna pielegniarke i połoznika? ogolnie komenty dobre beda od takich osob i tych ktorzy sa bardziej wyrozumiali i sie nei denerwuja ale co jesli to ma wplyw na zdrowie i samopoczucie,niektorzy oleja bo znaja sytuacje i tyle ale niektorym pojdzie w piety,sam mialem ochcote nagadac i zrobic awanture ale nei da rady,nie wolno było mi si eskontaktowac z ordynatorem a podejrzewam ze jesli juz to zlał by sprawe i miał gdzies,wysłuchał tylko moze i potaknał ze rozumie,zadnej odpowiedzialnosci wzgledem pieliegniarek które chyba poprostu nie zakumały za dobrze swojego powołania i zawodu ale KASE chca miec wieksza bo praca straszna i stresowa a co ma powiedziec zwykły oracz chleba i "winka" w MPGK? który robi taka robote ze pozal sie boze tylko...dla neigo tez sa przewidziane jakies dodatki? moze by tak zprywatyzowac szpital całkowicie?:D:D:D ehhh,tak było i bedzie i tyle..zreszta narzekanie tez nie na miejscu moze chociaz dadza kilka miejsc pracy dla młodych pielegniarek...
~ 22-02-2009 14:50
~mama2 22-02-2009 15:00
Polecam szpital w Kowarach, żadnych płatności, bo panie położne i bez kasy są miłe i się uśmiechają. Potrafią po ludzku podejść do kobiety, a nie tak jak w J.G. krzyczą i nie wiadomo za co się wyżywają. Pozdrawiam szpital w Kowarach!!!
~Ruda z Cieplic 22-02-2009 15:44
a czy to prawda ze faceci ginekolodzy sa delikatniejsi?
~tiaaa 22-02-2009 20:49
zgodze się z mamuśką i także polecam dr Dąbrusia, jest rzetelny,dokładny, przy tym bardzo delikatny. Fakt ze trzeba się do niego zapisywać z lekkim wyprzedzeniem i troszke posiedzieć w poczekalni ale warto a to dlatego, że mimo iż przyjmuje na kase chorych to o każda pacjentke dba jakbyśmy były na prywatnej wizycie. Przyjmuje jak dobrze pamiętam w poniedziałki i piątki na Ogińskiego.
~do "Ruda z Cieplic" 22-02-2009 21:40
buhahahahaha, nie przesadzaj :))))).
~:) 22-02-2009 21:42
G.Koszela-polecam tą położną...bez wachania...
~mesjah 22-02-2009 22:53
"ruda" pewnie ze to prawda:D to normalne,wynika z podejscia,z psychologii,"baba" sie tak nie rozczula nad druga...
rymcycymcy 22-02-2009 22:59
Ruda ...jesli chodzi tylko o drobny przegląd, to wiesz .....hmmm, hmmm ;) ... rymcycymcy@wp.pl ;)))
~Tylko Kowary 23-02-2009 4:18
W Kowarach moze nie ma super białych kafelek na scianach, ale jest czysto i higienicznie. Obsługa jest cudowna. Pielegniarki przychodza na kazde zawolanie. Jak sie zadzwoni raz to przychodzi do dziecka,a jak dwa razy to do mamy przychodzi osobna pielegniarka. Nie ma żadnych gronkowców jak Jeleniej. Nikt nie każe myć podłogi matce po cesarce,a pościel jest zmieniana tyle razy ile potrzeba.A wszystko bez żadnych opłat. To jest szpital.
ADA10 23-02-2009 11:51
Mam pyt. do kobiet, które rodziły w JG w wodzie? zadowlone? prosze o opinie. pozdrawiam
diablica 24-02-2009 22:48
bociany za wcześnie do nas przyleciały;)
~Rudebwoy 25-02-2009 13:56
DROGIE JELENIOGÓRZANKI! ZADBAJCIE LEPIEJ O TO, ABY ILOŚĆ PRZESZŁA W JAKOŚĆ, BO Z TYM TO NA RAZIE CIENKO...
~ja12 26-02-2009 18:31
dobrze by było kochane mamy właściwie przygotować się do porodu -to nie jest telenowela-
~ 2-03-2009 21:12
zapominacie mile panie ze pielegniarek poprostu nie ma , i ze akurat nie przybiegla na dzwonek to nie jej wina , bo w tym czasie mogla byc przy porodzie , troche wiecej szacunku dla pracy innych.Szkoda ze nie ma prywatnych szpitali bo mozna by bylo rodzic nie z ta cholota z plebsu .!!!! a tak tp dziekujcie ze ma was kto jeszcze obslugiwac .
zdrowie 2-03-2009 21:35
macie male pojecie o cudzej pracy.Pielegniarek po prostu nie ma !!! i to jest najgorsze -szkoly polikwidowane ,te panie co sa to sa juz ostatnie z gatunku , nie zauwazylyscie mile panie ze nie ma mlodych ani uczennic.A wasze wygorowane pojecia o tym co sie nalezy za darmo jest troche mylne.Szkoda ze w jelenie nie ma prywatnego szpitala bo mozna bylo by rodzic bez tej chalastry z ulicy co im sie wszystko niby za darmo nalezy.zdrowka zycze i troche samodzielnego myslenia
~mamuśka 4-03-2009 12:18
dr Dąbruś przyjmuje jeszcze w przychodni na ul. Nowowiejskiej ( teren Policji) w poniedziałek i środę od 9 i tam wcale nie ma kolejki i przychodzi się na wyznaczoną godzinę:)
~emilka 9-03-2009 16:13
wszystkim przyszłym mamą chcialam powiedziedziec ze w naszym szpitalu jedt bardzo kiepska sytuacja jezeli chodzi o położne owszem jezeli wykupicie tzw poród rodzinny to jest niezle ale jezeli traficie na jakas zołze to wspołczuje a i pani dr. Kasolik jezeli traficie na jej zmiame w nocy to jeleli nie bedzie potrzeby robienia ceareki to zapomniejcie o jakim kolwiek przyspieszeniu porodu bo pani doktor musi sie wyspać (kinga napisala ze poleca pania doktor pewnie chodziła do niej prywatnie i miała potem cesarkre jak 90 %jej pacjetek )
~Jeronimo 21-03-2009 9:30
Sprawa co do wyboru ginekologa jest oczywista - żaden inny tylko taki co pracue w szpitalu w JG, tak wzrastają sznse dziecka i matki na przezycie, w przeciwnym wypadku kobiety są traktowane gorzej niż zwierzęta, wiem bo żona trafiła na początku ciązy z krowtokiem i dopiero jak zrobiłem aferę u dyrektora to ktoś się wogóle spytał jak się czuje. Po tej sytuacji zacisnąłem zęby i opłaciłem jednego z tych tych....brak słów. Po czym sytuacja uległa diametralnej poprawie. Fakt ginekolog ją prowadzący jest dobry chodź niesympatyczny a wizyta kosztuje stówkę:) Pozdrawiam przyszłych tatusiów:)
~aniamad 3-04-2009 12:28
czytam, czytam i strach.....a raczej wspolczucie dla mam, mi sie udalo, rodzilam za granica i coz, porodowka super, caly czas byl ze mna ojciec dziecka, tzn.byl prz porodzie, bo wczesniej osczedzili mu widoku robiacego lewatywe pielegniarza :) po porodzie pokoj osobny, obok Twojego lozka, lozko dla ojca (przebywal ze mna i malenstwem w szpitalu 3 dni bez przerwy, jedynie wychodzil na posilki), polozne i pielegniarki cudowne, bardzo troskliwe, o dziecko o Ciebie, pokazywaly wszystko, jak sie kapie (pierwsze kapiele w ciagu tych 3 dni robila polozna, przychodzila codziennie o tej samej porze i kapala mala i pokazywala jak dbac o pepek, slowem wszystko a ja mialam czas zeby sie oswoic z dzieciatkiem), przy lozku byl wlacznik i nie wazne, czy dizen, czy noc, pielegniarka siedziala w pokoiku obok i byla gotowa na KAZDE WEZWANIE!!!! i bez focha, zosci, z usmiechem i dobrym slowem, pomagala mi nawet umyc sie pod prysznicem (w pokoju byla lazienka), nie moglam tego zrobic sama, bo przed porodem dostalam znieczulenie w kregoslup i troche mi nogi "spaly" :) A najpiekniejsze bylo to, ze jak juz bylo po porodzie, to pieleniarka przyszla do mnie i zapytala, czy mam ochote na cieple mleko i ciasteczka....i wszystko z pieknym usmiechem... Szkoda mi polskich mam :(
~aniamad 3-04-2009 12:43
czytam, czytam i strach.....a raczej wspolczucie dla mam, mi sie udalo, rodzilam za granica i coz, porodowka super, caly czas byl ze mna ojciec dziecka, tzn.byl prz porodzie, bo wczesniej osczedzili mu widoku robiacego lewatywe pielegniarza :) po porodzie pokoj osobny, obok Twojego lozka, lozko dla ojca (przebywal ze mna i malenstwem w szpitalu 3 dni bez przerwy, jedynie wychodzil na posilki), polozne i pielegniarki cudowne, bardzo troskliwe, o dziecko o Ciebie, pokazywaly wszystko, jak sie kapie (pierwsze kapiele w ciagu tych 3 dni robila polozna, przychodzila codziennie o tej samej porze i kapala mala i pokazywala jak dbac o pepek, slowem wszystko a ja mialam czas zeby sie oswoic z dzieciatkiem), przy lozku byl wlacznik i nie wazne, czy dizen, czy noc, pielegniarka siedziala w pokoiku obok i byla gotowa na KAZDE WEZWANIE!!!! i bez focha, zosci, z usmiechem i dobrym slowem, pomagala mi nawet umyc sie pod prysznicem (w pokoju byla lazienka), nie moglam tego zrobic sama, bo przed porodem dostalam znieczulenie w kregoslup i troche mi nogi "spaly" :) A najpiekniejsze bylo to, ze jak juz bylo po porodzie, to pieleniarka przyszla do mnie i zapytala, czy mam ochote na cieple mleko i ciasteczka....i wszystko z pieknym usmiechem... Szkoda mi polskich mam :(
~mycha 6-07-2009 1:21
jestem przerazona szpitalem w jeleniej..tam wlasnie poronilam moja ciaze i musialam zostac wylyzeczkowana,w polowie zabiego sie obudzilam poniewaz podano mi zamalo srodkow usypiajacych..noi oczywiscie zaczelam strasznie krzyczec.po zabiegu zamiast zrozumienia od pielegniarek i lekarzy slyszalam glupie komentarze,'o idzie krzykaczka'sa okropni..jak mozna byc tak wrednym...po takim szoku i tragedii jaka ktos przezyl.teraz jestem w osmym miesiacu ciazy i wybieram sie rodzic do kowar.
~udg 15-09-2009 10:34
"macie male pojecie o cudzej pracy.Pielegniarek po prostu nie ma !!! i to jest najgorsze -szkoly polikwidowane ,te panie co sa to sa juz ostatnie z gatunku , nie zauwazylyscie mile panie ze nie ma mlodych ani uczennic.A wasze wygorowane pojecia o tym co sie nalezy za darmo jest troche mylne.Szkoda ze w jelenie nie ma prywatnego szpitala bo mozna bylo by rodzic bez tej chalastry z ulicy co im sie wszystko niby za darmo nalezy.zdrowka zycze i troche samodzielnego myslenia" co to niby znaczy ze maja mylne pojecie ze im sie nalezy za darmo? a skladki to niby na co placa? z czego te pielegniarki maja wyplaty? z naszych wyplat!!!!!!!! wiec uwazam ze sie nalezy mila i kulturalna obsluga tyle by mogly chociaz zrobic te pielegniarki
~TVPinfo 26-07-2018 17:22
do: ~udg (10:34)
Rok 2009 to czas rządów obecnej totalnej opozycji która likwidowała Polską edukację. Tempo likwidacji zostało porównane przez M. Błaszczaka do zwijania się Polski. Oprócz szkół likwidowano punkty Poczty Polskiej i posterunki policji. Dzisiaj dzięki PiS przywracane są zlikwidowane posterunki policji, budowane szkoły, a każde dziecko dostaje 300 zł wyprawki. Dodatkowo program 500 plus pozwolił wielu dzieciom wyjechać na pierwsze w życiu wakacje.
~Anula 12-03-2010 9:52
mam pytanie do kobiet, które rodziły w Kowarach. Czy jest tam sala jednoosobowa po porodzie ile się płaci i ogólnie ilu osobowe są sale?za tydzien idę na cesarkę i chciałam się dowiedzieć w jakim stanie jest oddział gin-poł?
~MłodaMama 21-08-2013 13:35
A czy w Jg może byc Maż przy cesarce ?
~do 13:35 21-08-2013 14:10
Niestety w żadnym szpitalu nie ma takiej możliwości żeby przy cesarskim cięciu był obecny ktoś bliski. Chodzi o sterylność na sali, jest to traktowane jak operacja, nie jako poród naturalny. Pozdrawiam
~Andrzej W. 31-03-2018 12:09
500+ rodzi się pokolenie "Dzieci za zasiłek".
~Andrzej W. 31-03-2018 12:12
Dlaczego nie piszwcie skarg na personel z ginekologii? Dlaczego nie zglaszacie do NFZ? Dlaczego nie informujecie o patologii jaks sie dzieje na tym oddziale? Każda z was , która milczy a szczeka tylko tutaj jest winna temu, że proceder kwitnie.
~ja 9-07-2018 19:41
Za nasze podatki będą wychowywać te dzieci. Napłodzą, napłodzą i mają kasy jak lodu

Dodaj komentarz

Zaloguj
0/1600

Czytaj również

Copyright © 2002-2020 Highlander's Group