• Niedziela, 15 września 2019
  • Godz. 7:38
  • Imieniny: Albina, Nikodema, Marii
  • Czytających: 2188
  • Zalogowanych: 0
  • Niezalogowany | Zaloguj | Rejestracja

Jeleniogórzanka na Mistrzostwach Świata cz. II

Wiadomości: Jelenia Góra
Środa, 15 września 2004, 0:00
Aktualizacja: Poniedziałek, 13 lutego 2006, 14:54
Autor: Paweł Krygier www.sportowefakty.pl
Fot. archiwum
Maja Włoszczowska obroniła zdobyty przed rokiem tytuł wicemistrzyni świata w kolarstwie górskim MTB w konkurencji cross country. Na trasie w Livigno, podobnie jak przed rokiem najlepsza okazała się mistrzyni olimpijska z Aten, Norweżka Gunn-Rita Dahle. Maja Włoszczowska, która zdobyła swój drugi tytuł wicemistrzyni świata jest również aktualną wicemistrzynią Europy w tej konkurencji.

Maja Włoszczowska przed startem uskarżała się na przeziębienie, ale zdołała się zmobilizować i zdobyła swój drugi srebrny medal mistrzostw świata. Medal w Livigno był jednak ogromnym zaskoczeniem dla samej Mai i jej trenera Andrzeja Piątka. Po środowej rywalizacji sztafet Włoszczowska przeziębiła się, bolało ją gardło i miała krótką przerwę w treningu.

"Sama nie wierzyłam, że dziś stanę na podium" - przyznała na mecie.

Wyścig od początku toczył się pod dyktando najlepszej zawodniczki ostatnich lat Norweżki Dahle. Włoszczowska początkowo była trzecia, za wicemistrzynią olimpijską Marie-Helene Premont, ale na zjazdach wyprzedziła Kanadyjkę i od końca pierwszej rundy aż do mety jechała na drugiej pozycji!

Na konferencji prasowej pytano Włoszczowską gdzie tkwi tajemnica sukcesów polskich zawodniczek. "Wszystkie jeździmy w jednym zespole przez 300 dni w roku i mamy jednego, bardzo dobrego trenera" - powiedziała.

Z kolei Norweżkę pytano, jak długo zamierza uprawiać kolarstwo górskie. Odwracając się w stronę Włoszczowskiej 32-letnia Dahle odpowiedziała: "Muszę Cię zmartwić, ale do olimpiady w Pekinie". Maja na to zripostowała: "Tym większa będzie satysfakcja, jeśli wygram".

Ogłoszenia

Czytaj również

Komentarze (2) Dodaj komentarz

~Kuzi 13-09-2005 23:07
Brawo! Gratuluję! Ale w Pekinie niestety na więcej niż drugie miejsce bym nie liczył... Chyba, że Gunn-Rita Dahle jednak zakończy karierę wcześniej lub z innych przyczyn nie wystartuje na Igrzyskach. Na razie nie tylko urodą Maja ustępuje Norweżce. Będę jednak trzymał kciuki za powodzenie naszej zawodniczki także w zawodach poprzedzających ten najważniejszy w życiu każdego sportowca start.
~k-k 21-04-2007 17:34
Boże......... IKTK (czy jak wam tam) - weście chłopcy się schowajcie

Dodaj komentarz

Zaloguj
0/1600

Czytaj również

Copyright © 2002-2019 Highlander's Group