Piątek, 27 listopada
Imieniny: Waleriana, Maksymiliana
Czytających: 2450
Zalogowanych: 3
Niezalogowany
Rejestracja | Zaloguj

Jeleniogórskie fontanny w rozsypce

Wiadomości: Jelenia Góra
Poniedziałek, 26 sierpnia 2013, 7:58
Aktualizacja: Wtorek, 27 sierpnia 2013, 6:50
Autor: Angela
Fot. Mea
Zaczęło się od nieczynnej fontanny na Placu Ratuszowym, w której posadzono kwiaty, a skończyło na usterkach niemal wszystkich fontann, którymi Jelenia Góra mogła się pochwalić. A przecież wydano na nie ogromne pieniądze – mówi pan Paweł z Jeleniej Góry, który przez te wodotryski najadł się wstydu.

Pan Paweł z Zabobrza w minionym tygodniu gościł warszawiaków, którym chciał pokazać Jelenią Górę z jak najlepszej strony. Fontanny, które miały być ważną częścią atrakcji przyniosły wstyd jeleniogórzaninowi.

- Zbłaźniłem się, bo najpierw naopowiadałem swoim gościom ile to pieniędzy wydano i jak pięknie odrestaurowano nasz Park Zdrojowy oraz jakie są w nim przepięknie podświetlone fontanny – opowiada pan Paweł. – Pojechaliśmy do Cieplic, weszliśmy do parku, a tam… nic. Ciemno! Jedna fontanna w ogóle nie działała, a dwie kolejne nie były podświetlone. Pochwalić się nie mogłem również Neptunem, bo zamiast wody, w nieckach stoją kwiaty. Żeby tego było mało, wybudowana za ogromne pieniądze fontanna u zbiegu ulicy Wolności i Alei Wojska Polskiego też ma ubytki w oświetleniu. To drobiazgi, ale świadczące o tym, że się o to miasto nie dba – dodaje nasz Czytelnik.

Fontanna na Placu Ratuszowym ma nieszczelną nieckę, przez którą wypływa woda i podtapia zabytkowe kamienice. Koszt naprawy szacuje się na około 150 tys. zł. Dlatego w minionym roku wyłączono fontannę, a jej naprawa – jak tłumaczył zastępca prezydenta Hubert Papaj - przez brak pieniędzy w miejskiej kasie będzie musiała poczekać co najmniej do przyszłego roku.

Fontannę u zbiegu Wolności i Wojska Polskiego natomiast w lipcu zdemolowali wandale. Przez to kilka dni była ona bez oświetlenia, które wyłączono ze względu na bezpieczeństwo mieszkańców.
- Podświetlenie zostało ponownie włączone, nie działa tylko jedna lampa, bo nie mogliśmy jej nigdzie dostać, została ona zamówiona i czekamy na jej dostarczenie – tłumaczy Dorota Wiącek, naczelnik Wydziału Gospodarki Komunalnej w Jeleniej Górze.

Naczelnik D. Wiącek wyjaśnia też, że do urzędu nie dotarły żadne informacje o awarii podświetlenia fontann w Parku Zdrojowym. Dodaje też, że jedna z fontann jest całkowicie wyłączona, bo będzie naprawiana w ramach gwarancji rewitalizacji parku, co koordynuje z kolei Wydział Inwestycji i Zamówień Publicznych.

- Wyłączyliśmy środkową fontannę, bo zrobił się na niej zielony osad z pleśni– wyjaśnia Jolanta Piasecka Nowak, naczelnik wydziału inwestycji. - Wykonawca miał ją zabezpieczyć specjalnym preparatem przeciwko pleśni i zrobił to. Ale później jeszcze raz czyścił nieckę i zdarł to zabezpieczenie. Teraz fontanna musi wyschnąć i wówczas kolejny raz będzie czyszczona, a następnie zabezpieczana. Jeśli pogoda będzie sprzyjać, fontanna powinna być ponownie włączona na początku września – dodaje J. Piasecka – Nowak.

Ogłoszenia

Czytaj również

Komentarze (43) Dodaj komentarz


Dodaj komentarz

Zaloguj
0/1600

Czytaj również

Copyright © 2002-2020 Highlander's Group