• Poniedziałek, 19 sierpnia 2019
  • Godz. 17:13
  • Imieniny: Bolesława, Juliana, Ludowika
  • Czytających: 8601
  • Zalogowanych: 16
  • Niezalogowany | Zaloguj | Rejestracja

Jak uczynić miasto i okolice przyjazne rowerzystom

Wiadomości: JELENIA GÓRA
Poniedziałek, 14 marca 2011, 9:52
Aktualizacja: Wtorek, 15 marca 2011, 7:51
Autor: TEJO
Ze względów bezpieczeństwa rowerzyści jeżdża chodnikami.
Fot. TEJO
Co zrobić, by Jelenia Góra nie była rowerową stolicą Polski tylko w haśle promocyjnym, ale miastem z prawdziwie dla rowerzystów przyjaznym? Niech określą to sami dosiadający cichych jednośladów, a samorząd – wyciągnąwszy wnioski – postara się o realizację postulatów zainteresowanych.

Jeżdżę rowerem codziennie, niezależnie od pogody – mróz, słońce, śnieg, deszcz, świątek, piątek i niedziela. Trudno mi nazwać nasze miasto przyjaznym dla cyklistów, a o ukutym na potrzeby propagandy i wskutek sukcesów pani Mai Włoszczowskiej haśle związanym z rowerową stołecznością od razu miałem złe zdanie. Niech zilustruje to mapka, jaką rowerowym dziennikarzom przekazano podczas roboczego spotkania w ratuszu.

Trasy rowerowe wokół Jeleniej Góry nie tworzą logicznej całości, są poszarpane, niedokończone, prowadzone chaotycznie. Na mapce – trzy kolory. Niebieski – drogi rowerowe istniejące, czerwony – budowane i różowy – planowane. Najwięcej jest różowego, co wcale nie znaczy, że jest różowo… Wiedzą o tym, na szczęście, samorządowcy, którzy jeszcze przed nadejściem lata chcą zrobić „coś”, by miasto nie musiało wstydzić się swojej rowerowej „stołeczności”.

Jeżdżę rowerem głównie po mieście. Łamię mnóstwo przepisów – przyznaję otwarcie. Sunę chodnikami, przejeżdżam przez pasy, bywa, że nie uznaję drogi jednokierunkowej. Miałem szczęście, bo jeszcze mnie nikt na gorącym uczynku nie przyłapał. Te wszystkie moje drogowe grzechy mogłyby zostać objęte „odpustem zupełnym”, gdyby – zgodnie z możliwościami po nowelizacji prawa o ruchu drogowym – w Jeleniej Górze ułatwiono rowerzystom życie. A jest to możliwe.

Rzecznik urzędu Cezary Wiklik, podobnie jak „zroweryzowani” dziennikarze, czuje problem, bo sam się na dwóch kółkach bardzo często porusza. I podobnie jak my – łamie przepisy. Paradoksalnie często po to, aby przejechać bezpiecznie. Niemożliwe jest bowiem – bez wskoczenia na chodnik – spokojne pokonanie wielu odcinków dróg w naszym mieście – choćby skrzyżowania Jana Pawła II z ulicą Grunwaldzką. No, samemu jeszcze da się przejechać, ale podczas rodzinnej wycieczki? To już niekoniecznie.

Jednym z miejsc specjalnej troski jest przejazd przez ulicę Piłsudskiego u wlotu w Bankową. Oczywiście – po pasach. Często – chcąc jechać w stronę Armii Krajowej – krótki odcinek Piłsudskiego pokonujemy pod prąd. Chodnik wąski, droga też, bo auta ściśle – jedno obok drugiego – parkują po obu stronach traktu.

Jakie rozwiązanie? – Ano takie: przy zebrze wylewamy „przejazd” dla rowerzystów, który jest jednocześnie prożkiem zwalniającym dla zmotoryzowanych. Ulicę pokonujemy bez „kolizji” z wysokimi krawężnikami. Ten sposób może znaleźć zastosowanie na wielu tego typu przejściach, które można uczynić „pieszo-rowerowymi”.

A co z jazdą pod prąd? Można zorganizować „kontrpas”, rozwiązanie często stosowane w miastach rowerzystom przyjaznych. Tyle że wtedy auta po stronie ulicy Piłsudskiego, gdzie znajduje się kuratorium, musiałyby parkować wzdłuż chodnika. Albo – najlepiej – wcale. Takie „kontrpasy” można wprowadzić na wielu jeleniogórskich ulicach jednokierunkowych. Inny problem to progi zwalniające: położone na całej szerokości jezdni zmuszają rowerzystę do podniesienia cielska na siodełku, bo inaczej… no wiadomo, co się dzieje. A wystarczy zostawić metrową przestrzeń dla cyklistów właśnie. A jeszcze gdyby tak udało się przynajmniej na niektórych odpowiednio szerokich chodnikach wydzielić ich część dla jednośladowców… Szczyty marzeń.

To tylko garść przykładów. I otwarcie dyskusji o rowerowych i realizowalnych potrzebach. Czekamy na głosy zainteresowanych. Wszystkie opinie, zarówno Wasze, jak i nasze – rowerowych dziennikarzy – zostaną przeanalizowane. I w miarę możliwości wprowadzone w życie. Nad rowerową polityką miasta ma czuwać „oficer” rowerowy. Ale jak zastrzega urząd, musi być to osoba z wykształceniem inżynierskim i przy okazji znająca od podszewki problemy cyklistów. Oby tym razem się udało, a hasło, że Jelenia Góra jest rowerową stolicą Polski nie wywoływało ironicznego uśmieszku.

Ogłoszenia

Czytaj również

Komentarze (24) Dodaj komentarz

~ 14-03-2011 10:34
DOLNOŚLĄZAK. Najpierw niech "przyjazne państwo" stanie sie naprawdę przyjazne, a potem to już wszystko samo się poprzekształaca. Wg PiS-posła ciemny lud da sobie radę. I ja utożsamiam z tym stwierdzeniem.
~jest metoda 14-03-2011 11:03
niech się po prostu dosłownie przepraszam że wulgarnie urzędasy i politykierzy nie wpier...... w temat a będzie dobrze ,niech się zajmą ogólna poprawą bezpieczeństwa na drogach pieszych ,kierowców,rowerzystów poprzez ich prawidłowe utrzymanie i remonty a nie polowanie na uczestników ruchu i karanie mandatami kiedy samemu łamie się przepisy na każdym kroku bo radiowóz i mundur dodaje odwagi i zwalnia z myślenia i przestrzegania przepisów ,rocznie robię na rowerze ponad 2 tysiące kilometrów na prawdę jeżeli ktoś Mi powie że jest u nas źle to go wyśmieję życia wam zabraknie na objechanie całej kotliny oczywiście pseudo rowerzyści to muszą jechac cały czas asfaltem po drodze zaliczyc dwie budki z piwem dlatego czują niedosyt
~kielbasa 14-03-2011 11:12
Z obecną władzą nie da się tego uczynić!!
~JGA 14-03-2011 11:29
Pierwszy w kolejce aby zostać "oficerem"(heheh dobre oficerem!Na początek będzie miał stopień podporucznika!) jest Zbyszek Leszek!!! Panie Podporuczniku!Do dzieła!TO ROZKAZ!!!! Genera-ł M.Zawiła.
~xxx 14-03-2011 11:31
a ja uważam,ze najpiekniejsza trasa rowerowa to może powstac tylko z Cieplic przy stawach Poidgórzyńskich do Podgórzyna i następnie na Sobieszów- zróbcie w koncu tam chodnik dla rowerzystow i pieszych.
~Leszek Z. 14-03-2011 11:50
ZAPRASZAMY - rozpoczęcie Sezonu Turystyki Rowerowej - szczegóły na - http://jg-kk.blog.onet.pl/ - lub wpisując - jeleniogórski klub kolarski - pozdrowerki Zbigniew Leszek Prezes TI-K
~NIE 14-03-2011 12:06
NIE DLA TRAS ROWEROWYCH Z CIEPLIC PRZEZ STAWY DO PODGÓRZYNA I SOBIESZOWA!!! ZARAZ BĘDĄ ZASYPANE STAWY, GROBLE ŚMIECIAMI A ŻYJĄCE TAM PTACTWO I ZWIERZĘTA BĘDĄ SKAZANE NA WYPĘDZENIE!!!! NIE , NIE, NIE!!!!!!!!!!!!!
~mako 14-03-2011 12:07
w tym kraju potrzebny jest dzień gniewu-a nie zawracanie du...y jakimiś ścieżkami rowerowymi...Znowu ktoś chce odwrócić uwagę od rzeczy istotnych
~rowerzystka 14-03-2011 17:20
Jelenia Góra nie jest miastem przyjaznym rowerzystą nawet w najmniejszym stopniu! Co z tego, że budują ścieżkę wzdłuż obwodnicy, kiedy nadawać się ona może na niedzielne wycieczki. Zróbcie w końcu coś, aby można było dotrzeć do szkoły i pracy w bezpieczny sposób! Nie konieczne autem czy zatłoczonym MZK ale właśnie na rowerze. trakty rowerowe w centrum - marzenie ściętej głowy. Droga rowerowa do Cieplic? - jakaś kpina (kończy się kawałek za MPGK) a prawie połowa prowadzi ul. Nadbrzeżną. Wiele pomogło by obniżenie niebotycznie wysokich krawężników, choć w JG- "rowerowej stolicy" nawet na to nie ma co liczyć. Wstyd!
~iza 14-03-2011 17:58
Znowu obłed z tymi rowerami Ilu tych rowerzystów jeżdzi???Kiedy??Z tych pieniędzy ściezkowych to niejeden koslawy chodnik byłby wyremontowany którym chodzi tysiace pieszych.Przestańcie wariować,Nie liczy się dobro tysięcy??? tylko moda na Maję z całym szacunkiem dla Jej niepodważ .osiągnięć,No ale żyjemy tu i teraz i tak że najpierw chcemy równy chodnik Wszędzie dziury wertepy a tu ciągle ściezki poza miastem kto iilu z nich korzysta???Za jakie kwoty??? Pani Czernow zmarnuje Pani ogromne pieniądze a dziadostwo zostanie w miastach.Tak jest z droga do nowego WODNIKA Zarasta !!a w Cieplicach /poza PL.Piast./ łamie sie nogi i brnie w błocie i kałużach
~iza 14-03-2011 18:06
Znowu obłed z tymi rowerami Ilu tych rowerzystów jeżdzi???Kiedy??Z tych pieniędzy ściezkowych to niejeden koslawy chodnik byłby wyremontowany którym chodzi tysiace pieszych.Przestańcie wariować,Nie liczy się dobro tysięcy??? tylko moda na Maję z całym szacunkiem dla Jej niepodważ .osiągnięć,No ale żyjemy tu i teraz i tak że najpierw chcemy równy chodnik Wszędzie dziury wertepy a tu ciągle ściezki poza miastem kto iilu z nich korzysta???Za jakie kwoty??? Pani Czernow zmarnuje Pani ogromne pieniądze a dziadostwo zostanie w miastach.Tak jest z droga do nowego WODNIKA Zarasta !!a w Cieplicach /poza PL.Piast./ łamie sie nogi i brnie w błocie i kałużach
~Krynia 14-03-2011 18:36
Jestem miłośniczką jazdy na rowerze,łamie przepisy poruszając się chodnikami.Nikt mnie nie zmusi do jazdy z Sobieszowa do Cieplic ulicą,niebezpieczną ,wąską .Chciałoby się żeby nasze miasto było pełne ścieżek i dostosowane dla rowerów,ale śmiem wątpić czy doczekam taj chwili.Proponuje metodę małych odcinków z każdej dzielnicy do centrum miasta.Wszystko drożeje i na pewno wielu mieszkańców przesiadło by się na jednoślad.Tylko żeby było sprawiedliwie,bo Jelenia Góra to nie tylko Za Bobrze i Cieplice.
~sun 14-03-2011 18:39
na poczatek proponuje wyeliminowac pijanych kierowcow. ja jezdzilem kilka tysiecy kilometrow rocznie. w "miescie przyjaznym rowerzystom" rozjechal mnie pijacki bandyta, ktory ledwo stal na nogach. pijaczek wciaz moze jezdzic samochodem, a ja juz do konca zycia nie poscigam sie na zadnym rowerze. Panstwo idiotow, a jelenia to juz ubecki grajdolek.
~xxx 14-03-2011 18:49
był wyscig kolarski w Jeleniej a ten Zbyszek Leszek zamiast uczestniczyc czynnie w propagowaniu sportu kolarskiego w JG jedził na sankach w Kowarach... Jak on ma byc oficerem to ja odrazu robie dezercje
~holka 14-03-2011 19:28
Czy ktoś zwrócił uwagę, że niedługo będzie tu "pustynia" a przez to mało atrakcyjne ścieżki rowerowe.Co dzieje się w rejonie Gór Izerskich i Karkonoszy!!!!. Dlaczego nikt o tym nie pisze? Od 2-ch lat wycina się w pień całe połacie lasów w rejonie Górzyńca i Piechowic ( i nie tylko). Całe stoki są już prawie "łyse". Szukałam informacji w internecie - czy jest być może jakaś klęska ekologiczna bądź szkodnik , który warunkuje taką wycinkę? - nic takiego nie znalazłam. Pytam się więc -co się dzieje? Jeśli nadal w takim tempie będą wycinać las, niedługo będzie tu pustynia. Ze grozą patrzę również jak kilkanaście tirów dziennie wywozi dłużyce , a na drogach leśnych ( przy ścince) leżą dorodne, wycięte, dorodne buki ( a mówi się , że ma być tu przewaga drzew liściastych ) CZY KTOŚ MI TO WYTŁUMACZY ? A trasy rowerowe z Górzyńca w kierunku Rozdroża Izerskiego były TAKIE PIĘKNE ai niedługo będą tylko historią!!!! i zgliszczem ze ścieżką rowerową!!!
~ 14-03-2011 20:02
@ Poczekaj holka jeszcze nie raz zostaniesz zaskoczona(y) tylko ciemniaki i ryżawyy wygrają wybory.
~Krzysiek Pik 14-03-2011 20:05
Ręce się załamują, gdy ludzie nigdy nie jeżdżący na rowerach zajmują się sprawami rowerowymi w naszym mieście.Przykładem mogą być autorzy projektu barierek metalowych trasy na Perłę Zachodu,lub bubli rowerowych serwujący nam drogie krawężniki na drodze rolniczej do okolicznych pól Grabarów Zabobrze.Myślę ,że wmontowanie tych krawężników barier metalowych to celowe podniesienie kosztów przedsięwzięcia,które są tam całkowicie niepotrzebne rowerzystom ,a wręcz zagrażają ich bezpieczeństwu.Tak to się dzieje jak w tych pomijany jest udział Towarzystwa Izersko-Karkonoskiego.Znów w urzędzie pojawiła się ta ogromna mapa z trasami rowerowymi.Trzy lata temu pokazywana była na Dworze Czarne i przebiegi tras zostały ostro skrytykowane przez rowerzystów.Ludzie którzy nigdy nie siedzieli na rowerze starają się nam wcisnąć.Ostatni przebój wiceprezydenta Papaja i Dyrektora Wandzla to śluzy rowerowe.https://sites.google.com/site/gpsdolnyslask/projekt-bezpietrznej-krotszej-drogi-rowerowej-
~zniesmaczony 14-03-2011 20:32
zastanawiające jest, że raptem 2 - 3 osoby odnoszą się do sprawy, a cała reszta robi hałas na marginesie tematu. Każdy sfera budzi emocje ludzi, którzy całą rzeczywistość określają jako "Państwo idiotów, a Jelenią Górę - ubecki grajdołek" (jak "sun"). Jedno chcą drogi z Cieplic do Podgórzyna, drudzy już protestują, chociaż jeszcze nie powstała nawet kreska na mapie. Szkoda, że w takim rejwachu toną głosy ludzi, którzych trzeba uważać za normalnych i myślących jak "krynia". Chcecie zabić ideę rowerów w JG - piszcie tak dalej...
~Xi Jang 14-03-2011 20:48
Tylko kupcie w "Marysieńce" , o przepraszam w "Tang Mi" dobre rowery i koszulki i droga wolna ... prosto do Chin.
~xxx 14-03-2011 20:51
a z jakiej racji towarzystwo którym kieruje pan Zbyzek Leszek ma byc partnerem na temat rozwoju kolarstwa itp na naszym terenie? Niech miasto popyta ludzi którzy na codzien jedza i trenuja i widza rózne problemy na naszych drogach Nie jest sztuką wyjechac jak ci turysici co tydzien lub co dwa w niedziele i kometowac. Pytanie do tych co tak sa akywni w komentowani na temat kolarstwa. Ile macie zima zrobionych Km? Bo z widzenia znam tych sezonowców w zimie ich na drogach nie ma ale jak tylko robic sie cieplo zaczyna sie lans na szosach
~ernie_ 14-03-2011 23:49
Szczerze powiedziawszy z większości komentarzy nic pozytecznego jak zwykle nie wynika. A szkoda. Brak realnego rowerowego bezpiecznego połączenia Sobieszowa z Cieplicami i Jelenią Górą. Pozostaje wciąż tylko Nadbrzeżna-Wojewódzka-Sobieszowska- i od Os.Orlego już brak cd. Moja propozycja to łatwa adaptacja chodnika przy ul.Wolności (tego po przeciwnej stronie US) oraz (o ile przebudowa chodnika wzdłuż Cieplickiej nie będzie mozliwa) alternatywne, ciut dłuższe niż asfaltem, dwie szutrowe trasy do Sobieszowa za wałami. Od Orlego pociagnąć też ścieżkę z prawdziwego zdarzenia do Piechowic (wylot w poblizu papierni). Ktoś za?
~Robb 14-03-2011 23:53
Podgorzyn z Cieplicami ma sprawdzone polaczenie rowerowe, przy naprawde niewielkim nakladzie srodkow i sil bylaby super traska. A pamietacie ze droga z Sobieszowa do Podgorzyna jest "Rowerowa Obwodnica Jeleniej Gory"? A piratuja tam i przy stawach podgorzynskich jak szaleni kierowcy aut...
~nos 15-03-2011 8:46
przeciez przed wyborami wiedzieli jak zrobic to miasto przyjaznym ! a dzis co ? wyuczona na pamiec lekcja zostala zapomniana, trzeba im znowu podpowiadac,
~sun 16-03-2011 2:05
do zniesmaczony: skoro sie tak uraziles na to co napisalem o pijanych kierowcach i ubeckim grajdolku, miej odwage i napisz do ktorych nalezysz? gdyby kiedys ktos po pijanemu rozjechal twoje dziecko, ciekawe co bys napisal o "miescie przyjaznym rowerzystom"..

Dodaj komentarz

Zaloguj
0/1600

Czytaj również

Copyright © 2002-2019 Highlander's Group