• Poniedziałek, 23 września 2019
  • Godz. 15:35
  • Imieniny: Bogusława, Linusa, Liwiusza, Tekli
  • Czytających: 6627
  • Zalogowanych: 18
  • Niezalogowany | Zaloguj | Rejestracja

II LO będzie świętować 65 lat!

Wiadomości: Jelenia Góra
Piątek, 4 stycznia 2013, 13:46
Aktualizacja: 13:47
Autor: Angela
Fot. Organiatorzy
Koncert z prezentacjami wokalno – aktorskimi uczniów, rodziców i nauczycieli oraz gwiazdy wieczoru, zespołu Leniwiec – tak zapowiada się najbliższy piątek (11 stycznia br.) w Filharmonii Dolnośląskiej, gdzie II LO w Jeleniej Górze czyli niezwykły „Norwid” będzie świętował swoje 65–lecie. W imieniu organizatorów zapraszamy wszystkich absolwentów i przyjaciół szkoły.

Bilety na ten wyjątkowy koncert, który rozpocznie się o godz. 18.00 można kupić w sekretariacie szkoły przy ul. Gimnazjalnej 2. Dochód z imprezy zostanie przeznaczony na modernizację pracowni II LO. Na czym polega siła „Norwida”?

– Norwid to przede wszystkim jakość i inwestycja w młodych ludzi. Mamy 100 – procentową zdawalność na maturze, świetną atmosferę. Ucznia traktujemy jak współpartnera. Mamy również doskonałą kadrę. Staramy się stwarzać młodym ludziom najlepsze warunki rozwoju. Dajemy im możliwość rozwoju swoich talentów, co będzie można zobaczyć również na koncercie. Za pieniądze zebrane z koncertu chcemy kupić najnowocześniejszy sprzęt multimedialny do szkoły, po to by nasi uczniowie byli dobrze przygotowani zarówno do studiów, jak i do pracy. Obecnie technika to podstawa, dlatego chcemy by uczyli się w jak najlepiej wyposażonych salach – mówi Iwona Kumek, dyrektor II LO im. C.K. Norwida w Cieplicach.

Do najwyższego poziomu nauczania w tej szkole nikogo przekonywać nie trzeba. Dowodem na to są natomiast najlepsze wyniki maturalne, liczne sukcesy uczniów na konkursach i olimpiadach krajowych i zagranicznych, udział szkoły w projektach międzynarodowych, wybitni absolwenci, tacy jak: Marek Napiórkowski (gitarzysta współpracujący m.in. z Anną Marią Jopek), Artur Lesicki (gitarzysta, kompozytor), Jan Turnau (publicysta Gazety Wrocławskiej) Marcin Zawiła (prezydent Jeleniej Góry, poseł, dyrektor Książnicy Karkonoskiej), Jacek Bierut (poeta, prozaik, krytyk literacki), Maja Prudzienica (wykłada na Uniwersytecie Ekonomicznym) , Damian Sobczyk (lekarz), Anna Sosik (artystka wystawiające swoje prace w Berlinie), Krzysztof Izdebski (fonista światowej klasy), Robert Bednarczyk (sędzia), Piotr Łazarkiewicz (reżyser, scenarzysta, aktor oraz producent filmowy) i wielu innych.

O tym, jaka atmosfera panuje w „Norwidzie” świadczy również fakt, że jego absolwenci wracają i pracują tu jako nauczyciele.

Ogłoszenia

Czytaj również

Komentarze (19) Dodaj komentarz

~Iza/1976 4-01-2013 15:29
a dyr SP.Marian Sosnowski....ech..Jego apele,niby straszny mores..ale z oczu iskierki uśmiechu...do ciągle niesubordynowanych wychowanków.Spoczywaj w Pokoju..
Piipi Jelonkowa 4-01-2013 17:03
~FFAJNIE ! ..strasznie lubie L.O ! .. bo tam czuje sie jak .. w parowozie !
Krzysztof J. Szklarski 4-01-2013 17:11
Do słów dyr. Iwony Kumek, z uwagi na obszerność tzw. listu otwartego, odniosę się na swoim Blogu/Forum. Zainteresowani z łatwością tam trafią, ale już teraz, podpisując się imionami i nazwiskiem, zauważam, że niektóre wymienione przez dyr. Kumek postaci w żaden sposób nie zasługują na określenie "wybitni absolwenci" - może inaczej... Owszem, pasują, ale jak pięść do nosa!!! Co do Św.P. Pana Mariana Sosnowskiego, z Którego synem, też Św. P. już, Markiem, uczęszczałem przez cztery lata do jednej klasy "B", a i razem z którym, wraz z innymi chłopakami, graliśmy w jednej bitowej "kapeli", to popieram przedmówcę w całej rozciągłości. "Dyro" Marian Sosnowski był wybitną i niezapomnianą postacią a o Jego wartości jako dyrektora, człowieka, pedagoga przekonuję się coraz bardziej im jestem starszy.
~elf 4-01-2013 19:39
Twórcami renomy tej szkoły byli dyrektorzy Edward Dziubek i Jadwiga Dąbrowska
~ano 4-01-2013 19:51
Renomowana szkoła - bzdura, świetna kadra - bzdura II, zdawalność 100% ? no chyba po uwzględnieniu sierpniowej poprawki. Na palcach jednej ręki można wymienić nauczycieli którzy potrafią czegoś nauczyć.
~AnnaMaria 4-01-2013 20:00
A Ciapek też będzie? ;)
~kruszynka 4-01-2013 20:02
oj oj oj.... w każdej szkole są ci co uczą i ci co nie uczą .....są ci co się uczą i ci co się nie uczą ......jak nie zaskoczą te dwie sprawy razem, to wtedy mówi się o słabych wynikach ,lub dobrych wynikach .....ot i cała tajemnica ..... i przestańcie pisać bzdety , ze szkoła jest taka czy owaka... bo to ludzie tworzą szkołę i nauczyciele i młodzież , Dziękuje za uwagę .
~LOL 4-01-2013 21:40
COZ ZA MIERNE OBCHODY. LENIWIEC? PAN MUCZYŃSKI TO JUŻ NIE WIE GDZIE SIĘ WEPCHAĆ...A MACIE TAKIE GWIAZDY WŚRÓD ABSOLWENTÓW, A TYM CZASEM GRA ŚMIETNIKOWA KAPELKA.
~Samy 4-01-2013 22:42
Pani Dyrektor Jadwiga Dąbrowska to była postać... przez wiele lat kierowała szkoła i była wspaniałą kobietą a jeszcze lepszym pedagogiem. Zarówno w szkole dziennej jak i wieczorowej... może liczyć na ogromny szacunek sporej rzeszy ludzi i to całkowicie zasłużenie. Sto lat Pani Jadziu ;)
Krzysztof J. Szklarski 5-01-2013 5:53
Profesora Andrzeja Jarnuszkiewicza czasami widuję, a wtedy przystajemy, pogadamy sobie trochę... Zapomniałem już nawet, że używaliśmy w stosunku do niego określenia "Ciapek", ja natomiast nigdy nie zapomniałem, jak solidnie mu za skórę właziłem, gdyż za fizyką, choć chodziłem do klasy o profilu mat.-fiz., nie przepadałem. Moja niechęć do przedmiotu przekładała się na niechęć do nauczyciela, za co Pana Profesora po wielu, wielu latach przeprosiłem a i teraz publicznie to robię! Po wielu właśnie latach szczerze mogę wyznać, że ta moja niechęć, to była jednak skrywana sympatia do Pana i leczenie swojej głupoty, niewiedzy za co raz jeszcze Pana, Panie Profesorze, najmocniej przepraszam i dałbym wiele by choć raz jeszcze zasiąść w ławce na lekcji przez Pana prowadzonej. Chylę przed Panem czoła!
~konkurencja 5-01-2013 10:22
w pełni popieram opinię że koncert "leniwca" to pomysł chybiony. lepiej by było otworzyć drzwi szkoły w sobotę i niedzielę i zaprosić absolwentów do wizyty (sami by się poumawiali na facebooku) nawet zagraliby jakieś mecze w siatkę i kosza a nawet sami pomuzykowali na swoich instrumentach na korytarzu i auli. Jest wiele pamiątek dla których warto by było się spotkać aby się nimi podzielić z koleżankami i nauczycielami. Teraz to nośniki elektroniczne chętnie by to wszystko przetworzyły w jedną jakąś wspólną multimedialną prezentację rok po roku. Jako konkurencja z Żeroma współczuję wam że tak słabo to będzie. Spotkanie w szkole to zawsze coś pięknego a do filharmonii to się teraz chodzi z dziećmi na poranki muzyczne ;)
~Słowacki 5-01-2013 17:29
To tam produkują takich Zawiłów? Warto wiedzieć, gdzie nie posyłać dziecka do szkoły...
~ 5-01-2013 22:23
Popieram pani Jadwiga Dąbrowska to była największa postać w Norwidzie a za jej czasów zdawalność matur wynosiła 99% !!!! Pozdrowienia i szacunek dla Pani Dąbrowskiej
hexl 6-01-2013 10:32
Chodziłam tam za czasów Dziubka, który przyszedł do nas z Żeroma, wtedy LO dostało Norwida za patrona. Z roku na rok poziom rósł (.....szczególnie poziom stresu!). Nauczyciele mieli jakieś chore ambicje aby porobic z nas geniuszy w swoich przedmiotach. Wkurzała mnie zawsze konieczność nazywania ich profesorami, pomimo że niektórzy byli gorsi od tych, których miałam w podstawówce i już na pewno nie mieli lepszego wykształcenia ( oprócz nielicznych) Na szczęście trafiłam na super klasę, która nie poddawała się tym stresom. Jak nas nie wpuścili do szkoły za brak tarczy - to odwracaliśmy się na pięcie, szliśmy na fajkę do piekarni i na wagary. Pozdrawiam wszystkich , którzy chodzili do piekarni :)
~ 6-01-2013 11:41
jedna z nauczycielek od p.p. i etyki ciągle wyzywa uczniów na lekcjach i cisza , więc chyba czas na zmiany tej kobiety
~EH 6-01-2013 14:17
Zmarnowane lata życia w tej szkole, kadra unicestwia nadzieje, marzenia, ambicje i jakiekolwiek pasje. Uczen ma byc robotem i robic co każą, bo jak się za coś dodatkowo zabierze to jeszcze uwalą. Chrzańcie się.
~ed 6-01-2013 16:27
zgadza się, w tej szkole nabawiłem się nerwicy, utracilem pewność siebie, straciłem ochotę na naukę. nigdy nie zapomnę jak jedna szalona polonistka (lata '90) potrafiła całą lekcję przepytywać z treści lektur, ze wszystkimi szczegółami, których nikt nie był w stanie zapamiętać. miala swoje pupilki, których nie ruszała, ja wychodzilem z lekcji zlany potem, na granicy omdlenia. inny trudny przypadek to fizyk, traktujący człowieka z góry, mający wszystkich za idiotów, kolejna dawka stresu nie do zapomnienia (łaskawiec p...ny). inny przykład to rosyjski z vice-, i dziesiątki godzin spędzonych nad durnymi wypracowaniami na parę stron A4 itd. żeby nie było - szkołę skończyłem z bardzo wysoką średnią, nie mam powodu mścić się na nauczycielach, ale mam prawo ich oceniać po latach.
~pp 8-01-2013 22:48
W tej szkole to tylko nerwy, stres, nauczanie marne (oprócz języków obcych i geografii z p. wicedyrektor), nie wspominając o koszmarnej atmosferze, jaką sprawiają niektórzy nauczyciele.
~brygida2013 26-01-2013 17:59
ta dabrowska to z PZPR czy ktos to pamieta przeciez powinna byc be!!!

Dodaj komentarz

Zaloguj
0/1600

Czytaj również

Copyright © 2002-2019 Highlander's Group