Niedziela, 25 lipca
Imieniny: Krzysztofa, Jakuba
Czytających: 4767
Zalogowanych: 2
Niezalogowany
Rejestracja | Zaloguj

Dolny Śląsk: Gryfów rozjuszony

Sobota, 29 stycznia 2005, 0:00
Aktualizacja: Niedziela, 22 stycznia 2006, 23:44
Autor: Nowiny Jeleniogórskie
- Mirsk jest z wami, bo szpital w Gryfowie to najbliższy nam punkt ratowania życia - mówił w czwartkowe popołudnie Andrzej Jasiński, szef Społecznego Komitetu Obrony Szpitala w Gryfowie, a jednocześnie burmistrz Mirska. W holu gryfowskiego ratusza słuchało go kilkaset osób.

Mieszkańcy, radni i burmistrz Wojtkun, kadra gryfowskiego szpitala z Rafałem Ślusarzem, lekarzem naczelnym tej placówki, przybyli, żeby zademonstrować niezadowolenie z obrotu spraw. Padły też deklaracje walki do końca. Przedstawiciele komitetu nie wykluczali akcji blokady szpitala lub drogi. - Albo starosta odejdzie ze stanowiska, albo my odejdziemy ze starostwa - te słowa Rafała Ślusarza wywołały burzę oklasków. Na razie SKOSzwG zebrał 1700 podpisów mieszkańców opowiadających się za odwołaniem starosty Henryka Kuleszy. Ta akcja ma charakter symboliczny - odwołać starostę może tylko rada powiatu. Głosy niezadowolenia z rządzenia powiatem nabiorą jednak realnego znaczenia, gdy dojdzie do referendum w sprawie oderwania Gryfowa Śl. i Mirska od powiatu lwóweckiego. W gminach bierze się pod uwagę dołączenie do powiatu jeleniogórskiego lub lubańskiego.

Czwartkowy protest był drugą demonstracją poparcia dla szpitala w Gryfowie. W sobotę pikieta odbyła się przed samym szpitalem.

Ogłoszenia

Czytaj również

Dodaj komentarz

Zaloguj
0/1600

Czytaj również

Copyright © 2002-2021 Highlander's Group