Polub Jelonkę:
Czytaj także: Wałbrzych Świdnica
Sobota, 30 sierpnia
Imieniny: Feliksa, Róży
Czytających: 10388
Zalogowanych: 82
Niezalogowany
Rejestracja | Zaloguj

Cieszyn: Groźne wypadki podczas Cieszyńskiej Barbórki

Wtorek, 23 listopada 2010, 11:52
Aktualizacja: 0:03
Autor: MDvR
Cieszyn: Groźne wypadki podczas Cieszyńskiej Barbórki
Fot. użyczone
Tegoroczna 36. edycja popularnej Barbórki, będącej też ostatnią eliminacją Rajdowego Pucharu Polski nie będzie mile wspominana przez kierowców. Na trasie doszło do kilku niezwykle groźnych wypadków, do mety szczęśliwie dojechała jednak nasza cieszyńsko–jeleniogórska załoga. Duet Jerzy Tomaszczyk/Łukasz Włoch zameldował się na trzeciej pozycji w klasyfikacji generalnej i na drugim miejscu w swojej klasie A6.

Na trasie panowały bardzo ciężkie warunki, trzykrotnie przejeżdżaliśmy każdy z trzech podmokłych i niezwykle śliskich odcinków. Zapanować nad autem było naprawdę trudno. Podczas rajdu doszło do kilku groźnych wypadków, przede wszystkim Pawła Hankiewicza i Teodora Stolarka. U Pawła prawdopodobnie wystąpił błąd w opisie trasy, jechał na otwartym gazie nie widząc naprawdę wrednego i mało widocznego w tych warunkach zakrętu. Byliśmy pierwszą załogą jadącą bezpośrednio za nim, widok był wstrząsający, bo auto znajdywało się w ogródku, a w takim miejscach zazwyczaj znajdują się kibice. W miejscu, w którym udział w rajdzie zakończył Teodor też mieliśmy duże problemy, jednak cało wróciliśmy na trasę – wyznaje Łukasz Włoch.

Nasi zawodnicy wygrali kilka odcinków i na mecie zameldowali się na trzeciej pozycji uznając wyższość jedynie pary Mariusz Nowocień/Bartłomiej Jakubowski oraz załogi Wojciech Chuchała i Ryszard Ciupka, którzy stanęli ponadto na najwyższym stopniu podium w generalnej klasyfikacji Rajdowego Pucharu Polski. Nasi rajdowcy za sterami Hondy Civic VTI ukończyli tegoroczne zmagania w Pucharze Polski na czwartej pozycji.

Dużym utrudnieniem podczas Cieszyńskiej Barbórki była moja choroba, lekarze z Cieszyna postawili mnie na nogi, za co chciałem im bardzo podziękować. Z powodu kiepskiego stanu zdrowia nie byłem w stanie dotrzeć na niedzielne wybory, ale druga tura już mnie nie ominie. Cieszymy się dodatkowo, że w tej dla nas bardzo ważnej imprezie pomagali nam ludzie z ogromnym doświadczeniem m.in. Giovanni Bernacchini dwukrotny wicemistrz świata w rajdach i Maciej Maciejewski. Dodatkowo chciałbym życzyć szybkiego powrotu do zdrowia Pawłowi i Teodorowi, a także znajdującemu się w bardzo ciężkim stanie Tomkowi Harczukowi. Razem z Jerzym Tomaszczykiem oddajemy swoje puchary zdobyte na Barbórce do licytacji i wśród całej społeczności rajdowej i nie tylko postaramy się takich gadżetów zdobyć jak najwięcej. Młody człowiek walczy przecież o życie – dodaje Łukasz Włoch.

Poniżej wypadek Pawła Hankiewicza:

Wypadek Hankiewicza – kamera w aucie:

Ogłoszenia

Czytaj również

Sonda

Ile macie samochodów w domu (w rodzinie)?

Oddanych
głosów
959
1
39%
2
35%
3 lub więcej
26%
 
Głos ulicy
Góry czy morze?
 
Warto wiedzieć
„Dominacja człowieka dobiegła końca”
Rozmowy Jelonki
Smog latem nie znika
 
Aktualności
Przetarg na stację turystyczną Orle rozstrzygnięty
 
Aktualności
Zachód słońca nad Karkonoszami – Śnieżka w chmurach
 
Inne wydarzenia
To była bez wątpienia wyjątkowa edycja tych ekstremalnych zawodów
 
Aktualności
Kto widział pumę?
Copyright © 2002-2025 Highlander's Group