Niedziela, 21 czerwca
29°C Jelenia Góra
reklamy

Gdzie ci sędziowie?

Audio

Czytaj na głos

Autor: ROB 2 min czytania

Nie ma chętnych do prowadzenia meczów małych lig.

reklamy

– To niesprawiedliwe. Na mecz derbowy do Karpnik nie przyjechał sędzia. Później w związku piłki nożnej dowiedzieliśmy się, że tak miało być – mówi Sebastian Białożył, prezes Potoku Karpniki. OZPN tłumaczy, że nie ma kto prowadzić meczów.

Karpniki w środę (5. września) podejmowały u siebie LZS Kostrzyca. Wygrały 1:0 a spotkanie poprowadził jeden z kibiców. – To był mecz derbowy, obu drużynom bardzo zależało na zwycięstwie – mówi Sebastian Białożył. – Nie było sędziego i teraz zawodnicy jednego i drugiego zespołu mają do siebie pretensje.

Goście są niezadowoleni bo przegrali, ale w meczu mieli dwa rzuty karne i ich nie wykorzystali. – Jeśli rzeczywiście nie ma sędziów, czy nie można było dokonać inaczej obsady? - pyta prezes Karpnik. – Są takie mecze, w których z góry wiadomo, że jedna z drużyn wygra i to wysoko. Po co tam sędzia? Można było go skierować do nas na derby.

– Wszystko przez to, że brakuje sędziów – mówi Ireneusz Wójtowicz, zajmujący się obsadą spotkań w regionie jeleniogórskim. – Próbowaliśmy zmienić obsady. Z niektórych meczów klasy A ściągaliśmy po jednym liniowym, żeby poprowadził spotkanie klasy B. Ale i to nie pomogło. Dość że sędziów jest mało, to jeszcze nie wszyscy z tych, którzy są, przyjeżdżają na mecze. Czasem coś wypadnie, sędzia zachoruje lub musi iść do pracy. Co tydzień mamy kłopot z obsadą - przyznaje.

Jak stwierdził, ostatni kurs sędziowania ukończyło 15 osób, ale prawie połowa z nich już zrezygnowała, po kilku meczach. – Nie dziwię im się, to młodzi inteligentni ludzie, często po studiach. Nie chcieli słuchać wyzwisk ze strony piłkarzy i kibiców – mówi Ireneusz Wójtowicz.

Inna sprawa, że i wynagrodzenie sędziów nie zachęca do biegania przez 90 minut po boisku. Prowadzącemu mecz klasy B przysługuje wynagrodzenie w wysokości 32 zł plus zwrot kosztów dojazdu. W klasie A kwoty są o kilkanaście złotych większe. Ale to i tak niewiele.

– Nie pojadę sam na mecz klasy B. Po co,żeby mnie powyzywali albo pobili? – pyta jeden z sędziów. – Albo jedziemy na mecz we trzech, albo wcale.

Co się dzieje, kiedy na mecz nie przyjeżdża sędzia? Według przepisów, należy sprawdzić, czy na trybunach nie ma osoby z uprawnieniami do prowadzenia meczów. Jeśli nie, wówczas każda z drużyn przedstawia swojego kandydata i odbywa się losowanie. Sędziuje ten, na kogo wypadnie.

W feralną środę 5. września odbyło aż 6 spotkań w klasie B bez obsady sędziowskiej. – To był wyjątek. Wszystko przez to, że mecze odbyły się o tej samej porze. W weekend mam więcej możliwości, bo drużyny grają o różnych porach. Dlatego często sędziowska trójka prowadzi najpierw mecz o godz. 11 a potem na 15 jedzie na inne spotkanie – mówi Ireneusz Wójtowicz.
Sedziowie poszukiwani
Chcesz zostać sędzią? Zgłoś się do Okręgowego Związku Piłki Nożnej, przy ul. Złotniczej 12 w Jeleniej Górze. Tel. (0 75) 75 267 83. – Kurs sędziowania niedawno się zakończył, ale jeśli zbierze się grupa chętnych, zrobimy następny – mówi Ireneusz Wójtowicz. – Każdy sędzia jest dla nas na wagę złota.

Ogłoszenia

Zobacz więcej ogłoszeń Więcej
Brukarstwo kostka brukowa granitowa Oferuje ukladanie kostki brukowej granitowej posiadam własny sprzęt koparki transport zageszczarki kompleksowo. Praca dla asystentki stomatologicznej PRACA DLA ASYSTENTKI STOMATOLOGICZNEJ Zakres obowiązków: • asystowanie lekarzowi stomatologowi podczas zabiegów (praca na cztery ręce) …

Skomentuj

Komentarze są dostępne dla zalogowanych użytkowników.

Nie ma jeszcze komentarzy.

reklamy
TikTokowa Jelonka