Polub Jelonkę:
Czytaj także: Wałbrzych Świdnica
Piątek, 3 kwietnia
Imieniny: Ingi, Ryszarda
Czytających: 15834
Zalogowanych: 64
Niezalogowany
Rejestracja | Zaloguj

Jelenia Góra: Dwie skrajne osobowości na podwójnym wernisażu w BWA

Sobota, 9 marca 2013, 8:33
Aktualizacja: 9:33
Autor: Kamila Nawój
Jelenia Góra: Dwie skrajne osobowości na podwójnym wernisażu w BWA
Fot. Jowita Matyśkiewicz
Seweryn Swacha i Jakub Czyszczoń to artyści, którzy zaprezentowali swoje prace wczoraj (8.03) na podwójnym wernisażu w Biurze Wystaw Artystycznych w Jeleniej Górze. Jedne wyciszone, drugie niemalże wylewające się z płócien dzieła, zmuszały zgromadzoną publiczność do refleksji i interpretacji.

Wprowadzenia w imieniu artystów dokonał kurator obu wystaw, Piotr Machłajewski. W krótkich słowach opowiedział o eksponatach, jak również przybliżył sylwetki twórców:

- Wystawy nie mają ze sobą związku, stworzone są przez dwie skrajne osobowości – mówił Piotr Machłajewski. - Są to odmienne światy, z jednej strony ogromny minimalizm, z drugiej zaś nadmiar. Łączy ich podejście do pracy, celebracja tego momentu. Obaj artyści uczyli się w jeleniogórskim Liceum Plastycznym – dodał.

Zaprezentowano dwa spośród trzech cykli prac Jakuba Czyszczonia. Są wyciszone, dają mnóstwo miejsca na interpretację, a wręcz jej wymagają, malarstwo łączy się z grafiką. Obok obrazów przedstawiono również jedną pracę w szkle.

- Ta jedna praca w szkle, to był pewien pomysł, który zdecydowałem się włączyć do wystawy. Traktuję obrazy jak obiekty, przedmioty. Dla mnie nie jest to tylko płaskie malowidło, jest to rzecz, dlatego moje prace nie tylko można zobaczyć na płaszczyźnie, ale także na krawędziach. Szklanki wydały mi się odpowiednie do tej sytuacji, jest to dopowiedzenie do całości wystawy – opowiada Jakub Czyszczoń

Dzieła Seweryna Swachy natomiast niemalże wylewają się z płócien. Przede wszystkim są to prace kolażowe, autor stosuje wszystkie techniki malarskie, od 2013 roku używa również silikonu, kleju, drutu. Sam artysta opowiada:

- Inspiruje mnie codzienny chaos, nie mam takich silnych inspiracji ze świata sztuki, nawet jak coś biorę dla siebie to jest to forma mix-u, rzeczywistość przedstawiam w swój sposób. Przede wszystkim bawię się i szukam formy, często to właśnie forma dyktuje mi temat.

Panowie Jacek i Janusz, którzy obejrzeli obie wystawy byli zachwyceni pracami młodych twórców:

- Są to dwa różne kierunki, zupełnie coś innego. Z każdego obrazu można wyciągnąć inspirację, poddać własnej interpretacji. Sala z dziełami pana Czyszczonia jest wyciszona, kontemplacyjna, druga natomiast nieco nachalna, nierówna. Prace z fakturą, mimo iż zawierające mnóstwo elementów wydają się być spokojniejsze od tych na płaszczyźnie – mówili.

Sonda

Co jest największą zmorą jeśli chodzi o śmiertelne wypadki na drogach?

Oddanych
głosów
100
Brawura kierowców
67%
Pijaństwo i jazda pod wpływem
29%
Kiepski stan naszych dróg
4%
 
Głos ulicy
Do dziś lubię marchewkę – przypomina mi dzieciństwo
 
Warto wiedzieć
Masz to w kuchni... To po cichu niszczy Twoje nerki
Rozmowy Jelonki
Po co właściwie zmieniamy czas? Lepszy zimowy czy letni?
 
Kultura
Natalia śpiewa Bajm
 
Uzdrowisko Cieplice
Sekret Młodości – Teoria przewlekłego zapalenia
 
112
Potrącenie na pasach
 
Aktualności
Harcerstwo bez telefonów. „Pokazujemy dzieciom, że prawdziwe życie jest poza ekranem”
Copyright © 2002-2026 Highlander's Group