Wtorek, 20 października
Imieniny: Ireny, Kleopatry
Czytających: 6936
Zalogowanych: 8
Niezalogowany
Rejestracja | Zaloguj

DO JELONKI NAPISALI. Jazda w tłoku i z otwartymi drzwiami

Wiadomości: JELENIA GÓRA
Wtorek, 8 listopada 2011, 8:55
Aktualizacja: 10:19
Autor: Jacek D.
Fot. RED
Publikujemy list naszego Czytelnika, który na długo zapamięta jazdę autobusami miejskimi w dniu Wszystkich Świętych.

– Tego dnia chciałem się wybrać na Stary Cmentarz w Jeleniej Górze. Wyszedłem z domu na „15-kę” o godzinie 11:02 na przystanku Marcinkowskiego. Autobus przyjechał w połowie załadowany, z ok. 5-7 minutowym opóźnieniem. Dojechałem bez problemu i większego opóźnienia na przystanek „Teatr”.

Okazało się, że przed chwilą pojechał autobus „S”, ale tak załadowany, że nie wszystkim udało się wsiąść. Licząc na to, że zaraz będzie kolejna „S-ka” postanowiłem poczekać. Niestety, przez dłuższą chwilę nie nadjeżdżał żaden autobus na cmentarz. Podjechała natomiast „1-ka” jadąca w kierunku „Podchorążych” z Orzeszkowej… prawie pusta.

Czekając widziałem po drugiej stronie „6-kę” i „15-kę” z 15-20 opóźnieniem jadącymi w kierunku Cieplic. W końcu po 20 minutach czekania przyjechała „S-ka”. Ja i jeszcze tylko dwie osoby weszliśmy „na chama” do autobusu, bo był tak załadowany. Kierowcy tego autobusu przegubowego udało się zamknąć tylko jedną połówkę drzwi, drugiej już nie. Ruszyliśmy z otwartymi drzwiami. Za zakrętem okazało się, że korek jest do samego dołu ulicy.

Korzystając z tego kierowca wyszedł z autobusu i zaczął się wykłócać, kto zepsuł drzwi. Widząc z tyłu kolejną „S-kę”, odpowiednio komentując zachowanie kierowcy poszedłem parę metrów na przystanek. Drugi autobus wyprzedził ten pierwszy i okazało się, że był tylko w połowie zapełniony.

Wsiadłem bez najmniejszego problemu. Jadąc w ślimaczym tempie pod górę nasłuchałem się wielu niewybrednych słów komentujących warunki, w których jedzie się na ten cmentarz. W końcu, po 55 minutach po wyjściu z domu dojechałem.

Kupując znicze w przyulicznym stoisku wdałem się w rozmowę z panią, która je sprzedawała. Okazało się, że to nie jest pierwszy taki przypadek jazdy z otwartymi drzwiami: wcześniej starsza kobieta wypadłaby na ulicę, gdyby ktoś jej nie złapał. Poszedłem na grób. Tutaj nastąpiła chwila zadumy, wspomnienie zmarłych, modlitwa, zapalenie zniczy.

Widziałem kolejne dwa autobusy, które pojechały „w górę”, a jeden powrócił. Postanowiłem wrócić na przystanek. Była 11:57. Przed kilkoma minutami uciekł mi autobus, ale liczyłem, że któryś z tych czterech które pojechały zaraz wróci. Podczas czekania wdałem się w rozmowę z panią kontrolerką, jedną z 30 osób, które zostały wynajęte przez MZK specjalnie na ten dzień. Tylko na tym przystanku było ich z trzech lub czterech.

W międzyczasie podjechały kolejne dwie „S-ki” i „12-ka”. To już razem siedem autobusów znajdujących się na cmentarzu. O 12:18 podjechał przegubowy autobus ten, którym jechałem z otwartymi drzwiami. Ludzie rzucili się do niego „jak na mięso”.

Cóż, jako że stałem akurat blisko tylnych drzwi byłem jednym z pierwszych, którzy wsiedli do autobusu i zająłem sobie miejsce siedzące na samym tyle autobusu. Jadąc przez 20 minut na Zabobrze nie widziałem ani jednej „S-ki” jadącej na cmentarz. Gdy wysiadłem na przystanku „Bacewicz” przeszedłem na drugą stronę i zapytałem kilku osób, czy jechał już autobus na cmentarz i czy długo już czekają.

Ludzie mi odpowiedzieli, że już dość długo nie było autobusu w tym kierunku. Pan dyspozytor MZK, do którego zadzwoniłem, aby podzielić się uwagami opisanymi powyżej powiedział mi o warunkach panujących na cmentarzu, o których doskonale wiem, i że cyt. dosł. „helikopterem nie przerzuci autobusów z Cmentarza na Zabobrze”.

Ale można by było sprawniej to wszystko zorganizować i dać częściej autobusy. Wyciągnąłem z tego wnioski, że mimo wszystko warto jechać autobusami od drugiej strony cmentarza, od Morcinka, żeby móc dojechać w normalnych warunkach. A jeśli ktoś nie ma wielu rzeczy ze sobą, mieszka w Cieplicach, mieście lub Zabobrzu i jest ciepło tak jak w tym roku, to najszybciej i najzdrowiej jest przyjechać rowerem na cmentarz i odwiedzić groby swoich bliskich.

Przykre jest to, że w dniu, który powinien być dla nas dniem zadumy, dniem spokojnym, dniem wspomnień zmarłych staje się dla nas dniem pełnym nerwów, dniem bardzo niespokojnym, dniem bardzo niebezpiecznym – małym dzieciom i starszym, schorowanym ludziom w autobusie tak załadowanym jest bardzo duszno i mogą zemdleć, a jazda z otwartymi drzwiami – coż, oceńcie sami.

Ogłoszenia

Czytaj również

Komentarze (69) Dodaj komentarz

~ 8-11-2011 9:20
Byla piekna pogoda wiec nic nie stalo na przeszkodzie by ten niezadowolony zrobil sobie spacerek.Dziwi Nas to ze jest taki dokladny podajac czas przyjazdow i odjazdow co do minuty.
~zadowolony 8-11-2011 9:28
No i te wiadomosci o wszystkim wszystko wie wszystko widzial itd itp.Brak tylko do tego wszystkiego jeszcze opisu sytuacji na cmentarzach ze byl tlok ze szli piesi nie po tej stronie ze niektorzy nieodpowiednio sie zachowywali ze bylo glosno itd Widac ze to chyba byly pracownik MZK ktory zaplanowal zemste na bylej firmie.Korzystalismy z autobusow MZK w tym dniu i naprawde bylo ok troche wyrozumienia i oceny tych szczegolnych dni i po klopocie.Kierowcy prywatnych samochodow tez mieli problemy i nie narzekali Dla niezadowolonego rada .....spacer dobrze Ci zrobi :)))))
~pomysł 8-11-2011 9:29
Na przyszły rok, zakładając, że zostanie do ruchu oddana obwodnica proponuję włodarzom naszego miasta zamknięcie dla ruchu kołowego z wyłączeniem autobusów miejskich odcinka ul. Sudeckiej od skrzyżowania z Wojska Polskiego do skrzyżowania z obwodnicą.
~kali 8-11-2011 9:36
Wydaje mi się że autorem listu jest Robert Prystrom,który po usunięciu z ciepłej posadki szuka haka na MZK.Do autorów wpisu z 9.20 Nas to znaczy kogo ? czyżby dyrekcja MZK.
~ 8-11-2011 9:39
ile osób z tych najbardziej niezadowolonych miało skasowane bilety?
~tesco 8-11-2011 9:56
patrzcie Państwo jak służby prezydenta szybko działają! To wszystko co piszą to PRAWDA! MZK jest wspaniałą firmą, dzięki reformie wdrożonej przez jedynie słusznego urzędu działa jeszcze lepiej! Pasażerowie są zachwyceni a jedyni niezadowolony to Prystrom!
~fala 8-11-2011 9:59
Nie ma to jak sobie ponarzekać, od Święta mając dużo wolnego czasu trzeba się do czegoś doczepić. Po pierwsze jazda autobusem to nie obowiązek, jedzie ten kto chce nikt nikogo nie zmusza aby wsiadł do autobusu, nie odpowiada to się nie wsiada i nie narzeka. MZK pościło dodatkowe autobusy aby ułatwić ludziom przemieszczanie się i nikt im za to nie podziękuje, tylko jak zawsze nagonka bo wiadomo na MZK najlepiej się pisze... Jadąc autobusem czy samochodem jednakowo się w korku stało, więc oburzenie na temat spóźnień jest tu całkowicie nie na miejscu, każdy widział jak było zakorkowane miasto, a szczególnie ulica Sudecka. Pogoda była wyjątkowo piękna sprzyjała spacerom, a od Teatru do cmentarza nie jest aż tak daleko aby niemożliwe było się tam po prostu przespacerować....
~HHHHAAA 8-11-2011 10:03
a...lizując ten liścik- 11.02 wyjście z domu na cmentarzu po 55 minutach - kupienie zniczy, przemiesczenie się na grób zaplaenie zniczy powrót na przystanek i jest "Postanowiłem wrócić na przystanek. Była 11:57." Czyli dalej minęło zaledwie 55 minut - Speedy Gozales?
~jelo nek 8-11-2011 10:04
Od Dnia Wszystkich swietych minelo ponad tydzien a niezadowolony pisze dopiero dzis. Powodem tego opoznienia jest chyba to ze jego autobus ktorym jechal w dniu 1.11.dopiero dotarl do jego miejsca zamieszkania.Wiec niech sie cieszy ze dojechal a nie narzeka.
~kali 8-11-2011 10:14
Nie dość że szybki to jeszcze zna rozkłady jazdy ,wszystkich autobusów na pamięć ,po przeciwnej stronie widział 6 i 15 z 15 -20 min opuznieniem ,
~qwe 8-11-2011 10:18
Przykre jest to, że w dniu, który powinien być dla nas dniem zadumy,gówno prawda to powinno być wesołe święto WSZYSTKICH ŚWIĘTYCH dniem zadumy są zaduszki 2 listopada tylko tak w tych tępych polskich głowach sobie zakodowali jeszcze z PRL-u cyt.Ludzie rzucili się do niego „jak na mięso”.
~Yogi 8-11-2011 10:18
Do Czytelnika : Sądząc po formie i treści Twego listu kończyłeś porządną szkołę, a...lizując merytorycznie Twój list mam obraz życiowego frustrata, wiecznie niezadowolonego człowieczka, który wymaga od otoczenie wiele , samemu dając mało.Do Redatora cytujac bezkrytycznie list tego tego typu , opatrzając go komentarzem :Oby organizujący..... uprawdopodabnia Pan zjawisko zaobserwowane przez nieznanego sobie człowieka , nie weryfikując w żaden sposób treści. Wystarczyło zacytowac list i zostawic to ocenie czytelników. Wiecznie niezadowolonym zalecam duzo ruchu na swieżym powietrzu,korzystajcie z pięknej pogody, klawiatury komputera uzywajcie w ostateczności.
~Ish 8-11-2011 10:23
Biedaczek z tego pasażera, może trzeba mu wysłać emailem chusteczkę na otarcie łez... Pogoda była super więc nie trzeba było kisić sie w autobusie tylko przespacerować się, rozumiem emerytów, którzy korzystali z usług MZK ale młodzi? Każdy powód do marudzenia jest dobry:)
~wiola?? 8-11-2011 10:33
czepiajac sie : jakim sposobem czytelnik skoro wyszedł o 11:02, na cmentarz dotarł 55 minut później, czyli jest 11:57!!!!!, zdążył kupić znicze, porozmawiać z panią, pójść na cmentarz -podumać i wrócić na przystanek powrotny o 11:57????? wszystko w minutę załatwił czy sie czepiam??? A może po prostu gość ma parcie na szkło tudzież ogólnie na media i chciał zabłysnąć????? Po co takie durne artykuly bez żadnej weryfikacji, bez sprawdzenia???? Pozdrawiam Rymcego!
rymcycymcy 8-11-2011 10:47
10:33 | ~wiola?? | ...również pozdrawiam ;) Jazda z otwartymi drzwiami to taki cabriolet dla biednych ...:) Pozostaje kwestia podejścia ...dla optymisty ...wiatr we włosach, dla marudy ...ciągnie po nerach ! ;)
~prosto ? 8-11-2011 11:07
Gdzie jest SKM ?!
karmazyn 8-11-2011 11:10
I słusznie powiedział Dyspozytor. Autobus, to nie helikopter. Nie jest to tez pojazd uprzywilejowany, którym błyskawicznie można dostać się w każde miejsce, przy zakorkowanych ulicach. Moim zdaniem, autor listu to człowiek, który cierpi na pernamentny brak zajęć, czego efektem są jego "obserwacje". Tu przystanie, tam pogada. Zrzędliwy emeryt? Weź się Pan za jakieś konstruktywne zajęcie, a nie za pisanie bezsensownych listów. A jak sie nie podobało, to można było wybrać się spacerkiem na cmentarz.
~rre 8-11-2011 11:24
Nie wiem dlaczego komuś przeszkadzały otwarte drzwi, przecież przy tak ciepłym dniu i ogromnym tłoku w autobusie otwarte drzwi to zbawienie, dzieki temu nikt nie zemdlał. A tak na marginesie w ciągu 55 minut obskoczyć w te i we wte drogę na cmentarz to tylko Królik Bugs potrafi- tego kolesia powinni wysłać na olimpiadę może byśmy mieli złoto!!!!!
~TOMEKJG 8-11-2011 11:40
tak jak przedmówcy, popieram forme spaceru na cmentarz zwłaszcza że była pogoda i owy nie zadowolony (zapewne wiecznie) pasażer nie miał jakiś ciężkich ekwipunków to tym bardziej spacerek a nie dupę wozić...
~ 8-11-2011 11:55
Jazda z otwartymi drzwiami jest nie możliwa w tego typu autobusie. Blokują hamulce!
~zabobrzanin 8-11-2011 12:08
Cóż takie nastały czasy, że pełno frustratów, tak jak autor tego listu. Ciężko się nie zgodzić z większością przedmówców, była tego dnia piękna pogoda bardzo ciepło jak na listopad, można było przejść się spacerkiem, zresztą nie tylko autor, ale gdyby część pasażerów tych autobusów też tak zrobiła, nie było by problemu. Ale cóż ciężko ruszyć cztery litery, nic dziwnego, że w Polsce mamy tak dużo zawałowców, złą dieta i mało ruchu.
~x 8-11-2011 12:14
a czego się niektórzy spodziewają skoro wszyscy dokłądnie tego dnia koniecznie muszą tam być?Wiadomo ,żę w tej sytuacji będą wszędzie tłoki i na drogach i w autobusach i trzeba się z tym pogodzić. Pewnie niektórzy wyleja na mnie kubły pomyj ale ja uważam ,że groby równie dobrze można było odwiedzić w niedzielę lub poniedziałek. Najwazniejsza jest pamięć a ta powinna być cały rok.
~Any 8-11-2011 12:20
Pewnie komentujący dzisiaj ten artykół nie jeżdżą autobusami. Więcej wiedzieliby o niedoskonałościach. Złym rozkładzie dla ludzi, którzy uczą się i pracują. O przepełnieniach, kiedy autobus nie wpuszcza już więcej do autobusu (np. patrz 17 przed 8.00 z Zabobrza). Zmiany, które zostały wprowadzone (np.20) nie wiadomo dla kogo. Dużo tego, ale trzeba jeździć, a nie tylko komentować.
~ 8-11-2011 12:20
do 12:14: Masz całkowitą rację, to że 1-go jest Świętem, nie oznacza przecież że akurat tego konkretnego dnia trzeba iść na cmentarz. Tylko nie zapominaj, że Polska to bardzo konserwatywny kraj i jeśli ktoś by tego dnia na nim się nie zjawił, byłby od razu "na językach" znajomych tudzież sąsiadów.
~x 8-11-2011 13:56
mzk ku zadowoleniu takim marudom na przyszlosc musi postarac sie o wylaczenie z ruchu innych pojazdow ulice ktorymi jada te kursy do cmentarza. wtedy moze jedynym problemem tego pana beda drzwi autobusu, ktorych z powodu tloku nie da sie zamknac. za duzo pan ma w d...ie. mogl wsiasc do jakiegos smiglowca!
~MZK- DNO 8-11-2011 14:19
Już pisałem wcześniej że MZK zaoferowało nam specjalną linię co 15 minut co dając przy dużych korkach przy cmentarzu autobusy pojawiały się raczej co 15-30 minut a to za mało powinny jeździć co 10 minut to i by nie było takiego ścisku. Wiadomo ekonomia dla mnie to prezesa powinno się wyrzucić za BRUK!!! a nie tam siedzi na fotelu od komuny udając że komuna się jeszcze nie skończyła i myśli że winogronka są jeszcze w modzie...
~X 8-11-2011 15:03
To będzie lekturą uzupełniająca w gimnazjum :-)
~marineri 8-11-2011 15:53
Nie no pan z teatru na cmentarz nie mógł się wybrać spacerkiem? Miałby więcej osób po drodze do pozaczepiania i ponarzekania. Zdziwiony że korki, że dużo ludzi, że autobusy pospóźniane kiedy wszyscy najchętniej zawieźli by swoje dupy autami pod sam grób bliskich i miasto się korkuje.
~............ 8-11-2011 17:26
A ja myślę, że temu panu "Czytelnikowi" chodziło także o to, że ludzie zajmując miejsca w przeładowanym autobusie narażali samych siebie na niebezpieczeństwo, zamiast poczekać na następny.
~ 8-11-2011 17:27
A ja sie zgadzam z autorem listu. A autobusy w tym dniu chyba sa po to aby ludzie nimi jezdzili? Tez bylem o 11 na cmentarzu i to co sie dzialo to nie do opisania. Wiecej takich listow, tylko chyba pomyliles sie z ta 11.57???
~Czytelnik 8-11-2011 17:35
Autor jasno napisal: Dotarlem po 55 minutach od wyjscia z domu, nie od 11.02, wtedy rzeczywiscie nie byloby mozliwe zalatwienie wszystkiego w minute... A MZK powinno ulatwiac zycie pasazerom, nie utrudniac... I chyba nie po to,aby isc. A jakby mial isc na nowy cmentarz???
~jaaaro 8-11-2011 17:52
Skoro ten koles jechał w takim tłoku to musiał sie spocić i śmierdziec jak świnia-maruda jakich mało......w dodatku śmierdząca maruda.
~ 8-11-2011 18:01
Jechal przy drzwiach!!! Chyba nie spocil sie jak swinia. A czytajac poziom komentarzy- brak slow. BRAWA DLA AUTORA, TO TRZEBA NAGŁAŚNIAĆ
~Moi 8-11-2011 18:18
Jechałam tym autobusem przegubowym w kierunku cmentarza i chyba wiem kim jest autor tego listu. Na przystanku przy teatrze, do autobusu wypełnionego po brzegi wepchnął się na chama młody człowiek. Kierowca próbował zamknąć drzwi, niestety ów młodzieniec stanął tak, aby to uniemożliwić. Z beszczelnym uśmieszkiem, nie reagował na prośby pasażerów i kierowcy, aby odsunął się od drzwi lub wysiadł. Zamiast tego wyjął komórkę, wystawił rękę przez niedomknięte drzwi i nagrywał, śmiejąc się i odgrażając, że filmik prześle do MZK. Fakt, w autobusie był tłok, ja jechałam w tych warunkach z Zabobrza. Ten gnojek swoim zachowaniem wydłużył mnie i innym pasażerom drogę na cmentarz. Dlaczego, mając młode, zdrowe nogi, nie pokonał odcinka Teatr- stary cmentarz pieszo? Chyba nie o cmentarz mu chodziło...
~ale misja 8-11-2011 18:22
normalnie czyta się jak literaturę szpiegowską a tak na marginesie wypociny gościa w którego życiu nic się nie dzieje następnym razem polecam panu spacerek był piękny słoneczny dzień
~Moi 8-11-2011 18:25
c.d Chciał sobie pojeździć młodzieniec, potem naskrobać i zaistnieć w internecie. Już ktoś zauważył - wyjechał z przystanku przy Marcinkowskiego ok. 11.10, po 55 min dojechał, a o 11.57 już z powrotem stał na przystanku. W międzyczasie zdążył kupić znicze, znalazł czas na chwilę zadumy nad grobem. Cud?
~jjj 8-11-2011 18:45
wywalcie ten list bo to bzdura jest albo dajcie komentarz mzk
~ 8-11-2011 18:48
Byc moze ma Pani racje, nie wiem. Ale jesli autor pisal, ze ledwo wsiadl, to jak mial sie odsunac od drzwi? A czekac na kolejny Bog wie ile, to tez by mi sie nie usmiechalo. Sadze, ze mimo wszystko autor ma racje. Pozdrawiam. Do mojego poprzednika: autor byl na cmentarzu po 55 minutach od wyjscia z domu, nie od jazdy autobusem tj od 11.10. Najpierw czytamy, pozniej komentujemy. A gnojek taki czyli osoba w wieku 12,15 lat by umiala tak pisac? Nie sadze...
~Moi 8-11-2011 19:02
do 18:48 -Gnojek to nie kwestia wieku ale zachowania- miał na oko 17 lat. "Wyszedłem z domu na „15-kę” o godzinie 11:02" i " W końcu, po 55 minutach po wyjściu z domu dojechałem". Czyli jak rozumiem o 11.57. Teraz znicze i zaduma i dalej jest 11.57. Kto tu nie czyta ze zrozumieniem
~ 8-11-2011 19:05
Żenada! Brak slow jesli chodzi o komentarze... A jesli chodzi o list to nawet dosc dobrze napisany, chociaz trzeba uwaznie czytac. Po kontrowersjach dot. 55 minut, to trzeba jeszcze raz przeczytac
~ 8-11-2011 19:11
do 19.02 sprawdzilem w necie. 15 jest na Marcinkowskiego o11.02, ale mogl wyjsc z domu wczesniej np 10.55. Wtedy rzeczywiscie wychodzi 55minut. Ale przyznajesz, tlok w autobusach byl!!! I nawet jesli mowil ze przesle filmik, to przeslal. do chlopaka: A moze by tak zamiescic go na jelonce, moze ludzie ocenia
~ 8-11-2011 19:15
do 19.02 sprawdzilem w necie. 15 jest na Marcinkowskiego o11.02, ale mogl wyjsc z domu wczesniej np 10.55. Wtedy rzeczywiscie wychodzi 55minut. Ale przyznajesz, tlok w autobusach byl!!! I nawet jesli mowil ze przesle filmik, to przeslal. do chlopaka: A moze by tak zamiescic go na jelonce, moze ludzie ocenia
~pkp 8-11-2011 19:18
tekst jest stronniczy trzeba bylo z buta isc!
~Moi 8-11-2011 19:25
do 19.15. Nie neguję tego, że tłok był - sama jechałam godzinę na nowy cmentarz z Zabobrza, ale chodzi mi konkretnie o zachowanie opisanego młodzieńca. Wepchnął się mimo braku miejsca, zablokował drzwi, tak że kierowca nie był w stanie nic zrobić - chyba tylko wyrzucić go siłą. Pasażerowie byli wściekli na niego, bo widać było, że się dobrze bawi ich kosztem. Było to zrobione z premedytacją i jeżeli to on jest autorem listu, już wcześniej planował "występ" w mediach. Jego celem nie była na pewno wizyta na cmentarzu.
~Xd 8-11-2011 19:25
Nie dziwie sie... Nie no, autor nie ma racji, autobusy jezdzily puste i do tego punktualnie. Ogarnijcie sie, a potem piszcie te wypociny pieknie nazwane mianem komentarzy...
~ 8-11-2011 19:29
Od Teatru na stary cmentarz jest 20 minut drogi piechotą, jak ktoś młodszy to i w 15 minut zajdzie, bo to trochę pod górkę. Ten młody człowiek mógł pójść nogami. Po co zajmować miejsce w zawalonym autobusie. Zresztą autobus na cmentarz jest ZAWSZE przepełniony, o każdej porze, bo nim jadą same grube babcie z chudymi dziadkami i jest tłoczno.
~Ziooomal 8-11-2011 20:11
A gdzie jest napis na autobusach TYLKO DLA STARSZYCH?? Młody jest gorszy??? Szacun, ze w ogole wsiadl...
~danka1 8-11-2011 20:36
nalezało przejść z "buta" od Teatru na cmentarz i po kłopocie-kto Ci kazał stać i czekać- toż to rzut beretem od Teatru na cmentarz a jaka korzyść dla zdrowia
~ 8-11-2011 20:42
Jechalem tym autobusem widzialem chlopaka, ktory wszedl do autobusu, polowka drzwi po jego stronie sie zamknela, i nawet jakby chcial, to nie dal by rady wejsc. To zwykle zaprzanstwo tak pisac o nim negatywnie. Negatywnie to ja bede komentowal mzk i ja tez bede pisal do jelonki w takich sprawach. Brawo. I niech przesle filmik na youtube!
~gośćć 8-11-2011 20:59
ruszył by dupsko tak ciepło było,leń śmierdzący
~ 8-11-2011 21:10
Widac mlody nie ma prawa jechac autobusem... Autobusy zarezerwowane dla starych babć, ktore nie maja co robic... Mlody ma racje, brawo! A 20.59 nie ma racji...
~ANTY*MZK 8-11-2011 21:29
Przepraszam za slownictwo, ale MZK to jeden wielki bur.del na kólkach i niech ktos zaprzeczy temu
~ 8-11-2011 21:34
Ludzie komentuja glownie lenistwo mlodego. Sens tego artykulu jest taki, ze ma zobrazowac mzk w dniu swiatecznym i to niewazne czy autor ma 15,17,20,25,35,45,55 czy wiecej lat. PRZEKAZ JEST PROSTY! ZLE ZORGANIZOWANA KOMUNIKACJA MIEJSKA!!!
~Mam 8-11-2011 21:49
Podobno komunikacja miejska jest dla pasażerów. Płaci się spore pieniądze za bilety. I chyba powinien ktoś w Urzędzie (bo to podobno nie MZK) pomyśleć trochę o wygodzie tych właśnie pasażerów. A może chodzi o to, żeby nas skłócić, żebyśmy nie wsiadali do takich autobusów? Wtedy można zlikwidować wszystkie. Jest coraz więcej ścieżek rowerowych więc może każą przesiąść się na rowery?
~XXX 8-11-2011 22:55
k...n!!! zadyszki by dostał gdyby sie przeszedl od teatru do cmentarza!!! len francowaty!!! ciekawe czy DZIADU skasowales bilet?!?!?!?! i nie tlumasz sie tlokiem!!!! jeden drugiemu i bilet skasowany!!!!
~Analfabeta. 8-11-2011 23:34
Morał jest krótki i niektórym znany, jak autobus pełny to sie nie wpieprzamy !!! Poza tym czy nie szybciej by było na pieszo?
~Pepe 8-11-2011 23:51
Pan to chyba Wrocławską komunikację nigdy nie jeździł :D Poza tym można był się spodziewać, że tłuszcza wejdzie do pierwszego autobusu jaki nadjedzie. Gratuluję Panu intelektu. Trzeba było pójść pieszo. Z Teatru na cmentarz nie jest tak wcale daleko. Widzi Pan jak to jest, gdy nagle duża liczba ludzi z lenistwa nie potrafi podnieść tyłka i kulturalnie pójść na cmentarz. Każdy wie, że Sudecka jest ZAWALONA 1 listopada. Życzę użyć mózgu na przyszłość.
~:-) 9-11-2011 6:42
Po pierwsze autor przekazuje nam obraz MZK w tym dniu, głównie koncentrujac sie na złej organizacji, zbyt malej ilosci autobusow, warunkach jazdy. Uwazam, ze nie ma roznicy, czy chcial jechac na stary czy nowy cmentarz i tez wiek autora i jego wg. komentujacych lenistwo NIE MA ZNACZENIA!!! W tym roku MZK zamiast jak zawsze puszczac autobusy co 10 minut puszczalo co 15. Autor niestety tego nie napisal, a to tez jest bardzo istotne. A odchodzac od tematu listu zauwazyliscie, ze zmiany w mzk zawsze sa na gorsze??? Pozdrawiam wszystkich i jeszcze raz przeczytajcie ten tekst! GRATULUJE AUTOROWI ODWAGI
karmazyn 9-11-2011 7:01
Nie, nie zgadzam się z piewcami autora listu. On nie ma racji. Jest to frustrat i maruda. I taki jest prawdziwy sens jego wywodu. Nie chodzi mu o organizację komunikacji miejskiej, tylko o zwykłe narzekanie. Zapominacie o tym, że 1-go listopada mamy przeważnie korki na drogach i należy to wziąć pod uwagę. Oczekiwacie cudów? A może trochę wyrozumiałości? Zwłaszcza w dniu, w którym wspominamy zmarłych. To, że uruchomiono dodatkowy transport, nie oznacza, że nie będzie utrudnień. Autobus to nie helikopter. Taka specyfika tego święta. Nawet, gdyby metro na cmentarz wybudować, to też ktoś by narzekał. Jeśli jest to młody człowiek, to tym gorzej. Z Zabobrza można dojść na stary cmentarz w 50 minut. Weź się chłopie za jakieś zajęcie, a nie wypisywanie żali o to, że żyjesz.
~ 9-11-2011 7:11
Kolejny nieumiejacy czytac... Za malo autobusow bylo, zaprzeczycie?
karmazyn 9-11-2011 7:54
Do 09-11-2011 07:11 | ~ | - Umiejętność czytania to nie wszystko. Trzeba też posiadać zdolność wyciągania wniosków z czytanego tekstu. A przy okazji, co by dała jeszcze zwiększona ilość autobusów? Większe korki na ulicach? Bo nie sądzę, że mniejszy tłok w autobusach.
~ 9-11-2011 8:43
Wiecej autobusow=mniej ludzi w jednym. To jest logiczne
karmazyn 9-11-2011 10:26
do 09-11-2011 08:43 | ~ | Owszem, jest to logiczne, ale proponuję spojrzeć na to z szerszej perspektywy. MZK może i mogło wysłać na trasę więcej autobusów, ale to wiąże się z zapewnieniem odpowiedniej ilości taboru (uwzględniając fakt, że w dzień świąteczny mniej autobusów jeździ), a także zwiększenia liczby załogi. Pomijając fakt, że za to trzeba zapłacić, to kierowca MZK też człowiek i może chcieć odwiedzić groby bliskich lub pojechać do innego miasta, by to uczynić. Uwzględniając powyższe, zawsze znajdzie się ktoś niezadowolony, bo za długo by jechał, bo autobusy w takiej ilości by zapchały ulice, bo to, bo tamto, a ilość pasażerów i tak byłaby tak duża, że tłok nieunkniony. W przyszłym roku możesz wykazać się inicjatywą i ulżyć "ciemiężonym" mieszkańcom uruchamiając...
karmazyn 9-11-2011 10:33
prywatną flotę busów dowożących na cmentarz, a przy tak wszaniałej pogodzie, jaką mieliśmy 1-go listopada, nawet transport rikszami. Wykaż się, zamiast biadolić na MZK. Mieszkańcy będą Ci wdzięczni, a Ty zarobisz kasę.
~kamilos 9-11-2011 18:51
jest takzwany hamulec przystankowy z otwartymi drzwiami nie pojedziesz a jak są korki to każdy stoi
~ 9-11-2011 19:49
Hamulec przystankowy zwany tez drzwiowy mozna wylaczyc, pojedz sobie np autobusem 769
~ELEONORA 13-11-2011 19:19
gwizdy dla kierowców autobusu nr.15 [oprócz trzech panów] ciągłe spóżnienia nieprzyjemni nie nadają się wogule na taką trasę boją się jechać to się czuje pytanie co zrobią w zimie ludzie przesiadają się na inne autobusy nie zdążą P.DYREKTORZE MZK PROSZĘ SIĘ ZASTANOWIĆ COŚ TRZEBA Z TYM ZROBIĆ POZDRAWIAM GDZIE SĄ KIEROWCY Z PRZED PIĘCIU LAT///
~ 14-11-2011 10:02
Piętnaski mają skrócony czas jazdy - więc zawsze są opóźnione. A chamscy kierowcy się zdarzają - jeden taki to jeździ teraz Solarisem. Pojedź se też w tym tygodniu rano o 7 z Cieplic do miasta pierwszą czwórką - też cham jeździ.
~piechur 27-11-2011 13:05
ale maruda z tego goscia.Od teatru spacerkiem mozna pobiezyc na cmentarz.Akurat 1-go listopada pogoda sprzyjala spacerom.Dzieki takim nieruchawym leniuchom autobusy byly przepelnione i pewnie dlatego noedostepne dla slabszych fizycznie.pozdrawiam

Dodaj komentarz

Zaloguj
0/1600

Czytaj również

Copyright © 2002-2020 Highlander's Group