Polub Jelonkę:
Czytaj także: Wałbrzych Świdnica
Niedziela, 10 maja
Imieniny: Antoniny, Izydora
Czytających: 13390
Zalogowanych: 41
Niezalogowany
Rejestracja | Zaloguj

Jelenia Góra: Derby tym razem dla rywalek

Niedziela, 7 stycznia 2018, 7:42
Aktualizacja: 7:47
Autor: Przemek Kaczałko
Jelenia Góra: Derby tym razem dla rywalek
Fot. Tomek Raczyński
Pierwszy mecz piłkarek KPR–u o punkty w 2018 roku, był jednocześnie rozpoczęciem rundy rewanżowej PGNiG Superligi. W sobotnim (6.01) spotkaniu rozegranym w hali przy ul. Złotniczej podopieczne Michała Pastuszko nie zdołały powtórzyć sukcesu z września ubiegłego roku, kiedy to sprawiły miłą niespodziankę wygrywając w Kobierzycach.

Zawodniczki obu zespołów spragnione rywalizacji o punkty, przystąpiły do tego spotkania przy gorącym dopingu klubów kibica. Jeleniogórscy fani szczypiorniaka przygotowali oprawę rozpoczynającą obchody 20. rocznicy nieprzerwanych występów w najwyższej klasie rozgrywkowej, a liczna grupa przyjezdnych również zadbała o atmosferę dodającą smaczku sportowej rywalizacji w derbach Dolnego Śląska. Do 9. minut na parkiecie oglądaliśmy wyrównany bój (3:4), lecz rywalki zdołały zdobyć cztery bramki z rzędu i sytuacja nieco się skomplikowała (w 13. minucie było już 3:8). Po bramkach Karweckiej i Załogi nasz zespół zbliżył się na trzy gole, ale przyjezdne ponownie odskoczyły na 5 trafień. W końcówce pierwszej połowy miejscowe zmniejszyły dystans do rywalek i na przerwę obie ekipy schodziły przy stanie 14:17, więc wszystko było jeszcze możliwe w tym spotkaniu.

Po zmianie stron pierwsze do bramki rywalek trafiły jeleniogórzanki (15:17), ale w kolejnych minutach oglądaliśmy strzelecką niemoc z obu stron, z tą różnicą, że ekipa z Gminy Kobierzyce wykorzystała kilka okazji z rzutów karnych, przez co w 45. minucie było już 15:21. , a sześć minut później 15:23. Wtedy stało się jasne, że 3 punkty pojadą do miejscowości koło Wrocławia. Ostatecznie KPR przegrał z drużyną, w której ważną rolę spełniają nasze byłe zawodniczki (Mączka, Skalska, Wesołowska, Wiertelak, Dąbrowska, Michalak, Ciesiółka), a niezastąpiona po raz kolejny okazała się Magdalena Słota, która między słupkami miewa fantastyczne mecze. Taki przydarzył jej się w Jeleniej Górze, a jak dodał trener Michał Pastuszko - w naszym zespole zabrakło odwagi do wzięcia ciężaru spotkania na własne barki, a rzuty "gasły w locie". - Nie wiem dlaczego dziewczyny nie chciały podejmować ryzyka - to było granie na zasadzie "ja się boję odpowiedzialności". Nasza bramka kompletnie nie istniała, Słota zrobiła bardzo dużą różnicę. Wygrał zespół lepszy, grający szybszą, nowocześniejszą piłkę - podsumował trener KPR-u Jelenia Góra.

KPR Jelenia Góra - KPR Kobierzyce 20:28 (14:17)
KPR JG:
Wierzbicka, Filończuk, Kolasińska - A. Tomczyk 5, M. Tomczyk 3, Żukowska 3, Załoga 3, Oreszczuk 2, Karwecka 1, Bielecka 1, Kobzar 1, Jasińska 1, Dubiel, Konofał.
KPR Kob.: Słota - Wiertelak 6, Dąbrowska 5, Skalska 4, Charzyńska 3, Janczak 3, Jakubowska 2, A. Mączka 2, Kaźmierska 2, Linkowska 1, Wesołowska, Walczak, Michalak.

Widzów: 250.

Sonda

Puste kościoły, mniej księży... Niedzielne msze raz w miesiącu?

Oddanych
głosów
199
Dobry pomysł
47%
To jest niedopuszczalne
32%
Nie mam zdania
21%
 
Głos ulicy
Do dziś lubię marchewkę – przypomina mi dzieciństwo
 
Warto wiedzieć
Dlaczego ceny mieszkań nie spadają mimo rekordowej podaży?
 
Rozmowy Jelonki
Harcerstwo bez telefonów. „Pokazujemy dzieciom, że prawdziwe życie jest poza ekranem”
 
Aktualności
Cieplicki Parkrun świętuje 500 edycji
 
Inne wydarzenia
Rajdowcy opanują Jelenią Górę i okolice
 
Karkonoski Park Narodowy
KPN kupił Stawy Podgórzyńskie
 
Aktualności
Radość w Podgórzynie – przyszły na świat małe bocianki
Copyright © 2002-2026 Highlander's Group