Polub Jelonkę:
Czytaj także: Wałbrzych Świdnica
Niedziela, 1 lutego
Imieniny: Ignacego, Seweryna
Czytających: 7797
Zalogowanych: 24
Niezalogowany
Rejestracja | Zaloguj

Jelenia Góra: Derby tym razem dla rywalek

Niedziela, 7 stycznia 2018, 7:42
Aktualizacja: 7:47
Autor: Przemek Kaczałko
Jelenia Góra: Derby tym razem dla rywalek
Fot. Tomek Raczyński
Pierwszy mecz piłkarek KPR–u o punkty w 2018 roku, był jednocześnie rozpoczęciem rundy rewanżowej PGNiG Superligi. W sobotnim (6.01) spotkaniu rozegranym w hali przy ul. Złotniczej podopieczne Michała Pastuszko nie zdołały powtórzyć sukcesu z września ubiegłego roku, kiedy to sprawiły miłą niespodziankę wygrywając w Kobierzycach.

Zawodniczki obu zespołów spragnione rywalizacji o punkty, przystąpiły do tego spotkania przy gorącym dopingu klubów kibica. Jeleniogórscy fani szczypiorniaka przygotowali oprawę rozpoczynającą obchody 20. rocznicy nieprzerwanych występów w najwyższej klasie rozgrywkowej, a liczna grupa przyjezdnych również zadbała o atmosferę dodającą smaczku sportowej rywalizacji w derbach Dolnego Śląska. Do 9. minut na parkiecie oglądaliśmy wyrównany bój (3:4), lecz rywalki zdołały zdobyć cztery bramki z rzędu i sytuacja nieco się skomplikowała (w 13. minucie było już 3:8). Po bramkach Karweckiej i Załogi nasz zespół zbliżył się na trzy gole, ale przyjezdne ponownie odskoczyły na 5 trafień. W końcówce pierwszej połowy miejscowe zmniejszyły dystans do rywalek i na przerwę obie ekipy schodziły przy stanie 14:17, więc wszystko było jeszcze możliwe w tym spotkaniu.

Po zmianie stron pierwsze do bramki rywalek trafiły jeleniogórzanki (15:17), ale w kolejnych minutach oglądaliśmy strzelecką niemoc z obu stron, z tą różnicą, że ekipa z Gminy Kobierzyce wykorzystała kilka okazji z rzutów karnych, przez co w 45. minucie było już 15:21. , a sześć minut później 15:23. Wtedy stało się jasne, że 3 punkty pojadą do miejscowości koło Wrocławia. Ostatecznie KPR przegrał z drużyną, w której ważną rolę spełniają nasze byłe zawodniczki (Mączka, Skalska, Wesołowska, Wiertelak, Dąbrowska, Michalak, Ciesiółka), a niezastąpiona po raz kolejny okazała się Magdalena Słota, która między słupkami miewa fantastyczne mecze. Taki przydarzył jej się w Jeleniej Górze, a jak dodał trener Michał Pastuszko - w naszym zespole zabrakło odwagi do wzięcia ciężaru spotkania na własne barki, a rzuty "gasły w locie". - Nie wiem dlaczego dziewczyny nie chciały podejmować ryzyka - to było granie na zasadzie "ja się boję odpowiedzialności". Nasza bramka kompletnie nie istniała, Słota zrobiła bardzo dużą różnicę. Wygrał zespół lepszy, grający szybszą, nowocześniejszą piłkę - podsumował trener KPR-u Jelenia Góra.

KPR Jelenia Góra - KPR Kobierzyce 20:28 (14:17)
KPR JG:
Wierzbicka, Filończuk, Kolasińska - A. Tomczyk 5, M. Tomczyk 3, Żukowska 3, Załoga 3, Oreszczuk 2, Karwecka 1, Bielecka 1, Kobzar 1, Jasińska 1, Dubiel, Konofał.
KPR Kob.: Słota - Wiertelak 6, Dąbrowska 5, Skalska 4, Charzyńska 3, Janczak 3, Jakubowska 2, A. Mączka 2, Kaźmierska 2, Linkowska 1, Wesołowska, Walczak, Michalak.

Widzów: 250.

Sonda

Co myślisz o spożywaniu alkoholu na studniówkach?

Oddanych
głosów
376
Wypada, żeby był całkowicie zabroniony
54%
Powinien być dozwolony - w zabawie uczestniczą pełnoletnie osoby
46%
 
Głos ulicy
Do dziś lubię marchewkę – przypomina mi dzieciństwo
 
Warto wiedzieć
Kulisy obsesji nienawiści Hitlera do Żydów
Rozmowy Jelonki
Zwierzęta boją się huku petard 100 razy bardziej niż człowiek
 
Aktualności
Jak jednym manewrem stracić prawko
 
Kultura
Śnieżne Kotły w obiektywie Rafała Kotylaka
 
Jelenia Góra - KARR
Zakończenie VI edycji Uniwersytetu Liderów
 
Pieniądze
50 groszy – kaucja to czy voucher na zakupy?
Copyright © 2002-2026 Highlander's Group